Dodaj do ulubionych

Co łączy cukrzycę i schizofrenię?

10.06.10, 10:24
"Ola", zyli jak napisać, żeby nic nie napisać. Jakie "mechanizmy regulacji
insuliny"? Wydzielania insuliny? Oddziaływania na receptory insulinowe? Czy
sam wpływ insuliny na docelowe komórki?
Sądzę, że "Ola" nie ma pojęcia o co chodzi w artykule z PLOS Biology i tylko
starała się ułożyć kilka jak najmniej obciążających ją zdań, które pozwoliłyby
połączyć słowa "insulina" i "depresja".
Nie wspominając o jakimś minimalnym background research - np o dużo częstszej
depresji u cukrzyków wiadomo od lat przynajmniej kilkunastu, no ale ten dział
w notkach okołobiologicznych, poza nielicznymi wyjątkami, zszedł na psy.
Obserwuj wątek
    • dala.tata Re: Co łączy cukrzycę i schizofrenię? 10.06.10, 12:00
      madrala, a ty bys z tego artykulu cos
      zrozumial? prosze odrobine zrozumienia i wspolczucia dla oli!
      • nessie-jp Re: Co łączy cukrzycę i schizofrenię? 12.06.10, 14:31
        dala.tata napisał:

        > madrala, a ty bys z tego artykulu cos
        > zrozumial? prosze odrobine zrozumienia i wspolczucia dla oli!

        Jeśli wchodzę w artykuł rzekomo z działu Nauka, to nie po to, aby odczuwać
        współczucie dla autorki, która nic nie zrozumiała z abstraktu... Zakładam, że
        autorka jest jednak trochę bardziej zorientowana w temacie niż ja i dlatego
        zarabia na życie, pisząc artykuły popularnonaukowe.

        Okazuje się, że się mylę, a autorka zarabia na życie, budząc współczucie :(

        Tylko że dalej niewiele mi to daje informacji o związku między cukrzycą a
        schizofrenią.
        • dala.tata Re: Co łączy cukrzycę i schizofrenię? 12.06.10, 14:55
          moze dlatego, ze w artykule nic nie pisza o schizofrenii, tylko o zachowaniach
          'jak w schizofrenii' (schizophrenia-like behaviours).
          • nessie-jp Re: Co łączy cukrzycę i schizofrenię? 12.06.10, 18:41
            dala.tata napisał:

            > moze dlatego, ze w artykule nic nie pisza o schizofrenii, tylko o zachowaniach
            > 'jak w schizofrenii' (schizophrenia-like behaviours).

            Może. Tylko dlaczego artykuł nosi tytuł "Co łączy cukrzycę i schizofrenię",
            skoro nic nie łączy?

            Jaki jest w ogóle sens prezentowania tego typu informacji, skoro są nierzetelne,
            niejasne, niepełne i niezrozumiałe dla wszystkich, włączając w to ich autorkę?
            • dala.tata Re: Co łączy cukrzycę i schizofrenię? 12.06.10, 19:47
              na pytania filozoficzne nie podejmuje sie odpoweidziec :-)
    • quant34 Re: Co łączy cukrzycę i schizofrenię? 10.06.10, 16:02
      panpaniscus napisała:

      > Nie wspominając o jakimś minimalnym background research - np o dużo częstszej
      > depresji u cukrzyków wiadomo od lat przynajmniej kilkunastu

      O związku pomiędzy działaniem insuliny a przebiegiem chorób psychicznych, w
      szczególności schizofrenii, wiadomo od 40 lat. Już w latach 50-tych XX wieku
      leczono schizofrenię wstrząsem insulinowym, co w wielu przypadkach dawało
      poprawę stanu chorego. Jakkolwiek lekarze tamtego okresu nie bardzo wiedzieli
      dlaczego tak się dzieje, więc nie byli w stanie opisać dokładnie owego związku,
      to jednak sam związek był znany.
      • dala.tata Re: Co łączy cukrzycę i schizofrenię? 10.06.10, 17:52
        obawiam sie ze to jest zbyt optymistyczne. wywolywano wstrzas insulinowy, ale
        nie po to, by leczyc, ale po to, by 'zresetowac' mozg. zrezygnowano z tego
        miedzy innymi dlatego, ze bylo zbyt wiele ofiar smiertelneych. dzisiaj te idee
        przyswiecaja ECT.
    • shlomo12 Racjonalne przesłanki 10.06.10, 18:28
      W barbarzynskich i heroicznych (nie tak dawnych) czasach praktyki
      psychiarycznej stosowano intuicyjnie elektrowstrząsy i szok
      insulinowy w leczeniu objawów depresji i schizofrenii.
      Okazuje sie obecnie , że są ku temu racjonalne przesłanki.
      • dala.tata Re: Racjonalne przesłanki 10.06.10, 18:34
        rozumiem, ze zyjemy nadal w barbarzynskich czasach. ECT stosuje sie nadal.

        shlomo12 napisał:

        > W barbarzynskich i heroicznych (nie tak dawnych) czasach praktyki
        > psychiarycznej stosowano intuicyjnie elektrowstrząsy i szok
        > insulinowy w leczeniu objawów depresji i schizofrenii.
        > Okazuje sie obecnie , że są ku temu racjonalne przesłanki.
    • konceptron Re: Co łączy cukrzycę i schizofrenię? 12.06.10, 13:15
      Pan...: Gazeta nie jest "peer reviewed journal", a notka Oli nie jest, i w zalozeniu nie ma byc, artykulem popularnonaukowym. Obowiazuja tutaj zupelnie inne reguly, inni sa tez odbiorcy, ktorzy nie musza znac calego kontekstu tego doniesienia. Chodzi o to, zeby wlasnie oni zainteresowali sie tym tematem i sobie ten temat poglebili, np. przez przeczytanie artykulu z PlOS Bio. Jak mozna tego nie rozumiec? No chyba, ze chodzi jak w Twoim wypadku o zwykle wymadrzanie sie... Z mojego punktu widzenia to b. ciekawa informacja, a Tobie radze unikanie znizania sie do tego poziomu tutaj i pozostanie przy peer-reviewed journals... Pozdrawiam!
    • jeremiiprzybora Co łączy cukrzycę i schizofrenię? 12.06.10, 21:51
      specjalistą nie jestem i mam o temacie jedynie pojęcie blade,
      jakkolwiek wyżej wymienioną korelację zauważono już w
      łopatologicznej książce "sugar blues" (oraz kilku pododnych
      pozycjach jeszcze z przed czasów montignacawielkiego).
      Obie "dolegliwości" - gdzieś kiedyś - leczono tą samą dietą, podobno
      z powodzeniem.
    • persephonix Co łączy cukrzycę i schizofrenię? 13.06.10, 01:09
      dla koncernów farmaceutycznych człowiek MA BYĆ KLIENTEM od poczęcia az do
      smierci,
      więc:
      bedą cudowne leki (drogie) na uciazliwe przypadłości

      jednocześnie spokrewniona z WHO organizacja do spraw żywienia bedzie obnizac
      normy żarcia
      - bedziemy miec mięso z hormonem wzrostu (bedziemy tyć) antybiotami i innym shitem
      - mamy genetycznie modyfikowane wysokoglutenowe odmiany zbóż itp, które
      powoduja rozwałke żoładke i całego układy trawienia

      ale koncerny farmaceutyczne zaradzą:
      najpierw nam wciskaja niesprawdzone szczepionki na rozsiane wczesniej wirusy
      (grypa swinska znikneła nagle i była głownie zapaleniem płuc), obniżaja
      odpornosc wciskajac antybioty na katar, a potem bedą nas podtruwac i oczywiście

      LECZYĆ

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka