Dodaj do ulubionych

Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki :)

23.07.10, 16:05

Ze względu na znaczne zainteresowanie powstaniem Księżyca przy sypiących się kolejno oficjalnych hipotezach – postanowiłem przedstawić obrazkowy zarys swojej, opublikowanej na Astronecie w 2005 r. ale usuniętej przez cenzurę.

Proszę bardzo, w miarę możliwości odpowiem na pytania i konstruktywne zarzuty :

fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2350303,2,1,Hipoteza-powstania-Ksiezyca-i-Ziemi.html
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki 23.07.10, 16:26
      Obawiam się, że mamy tu bardzo poważny zarzut: ciało u większej masie nie
      powstaje wokół ciała o mniejszej. Owszem, bywa ze księżyce powstaja niemal
      równocześnie z planetami na drodze współakrecji (tak powstały prawdopodobnie
      galileuszowe księżyce Jowisza). Ale nic nie wskazuje, by w protoplanetarnym
      dysku powstał obiekt większy w pobliżu mniejszego. Czyli - to ten
      księżyc-zarodek stałby się Ziemią :) a resztki utworzyły by później właściwy
      Księżyc. Niestety, współakrecja nie jest obecnie potwierdzania modelowaniami -
      wielki impakt pozostaje jedynią dobrze sprawdzającą sie hipotezą!
      • pies_na_teorie Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki 23.07.10, 16:40

        pomruk napisał:
        ...
        > Obawiam się, że mamy tu bardzo poważny zarzut: ciało u większej masie nie
        > powstaje wokół ciała o mniejszej...
        >
        Dlatego po przekroczeniu pewnej masy i stopnia dysproporcji gęstości zawirowania - Księżyc odsuwa się od wspólnego środka masy, wokół tego środka narasta teraz masa układu.

        Czy twoje obawy zostały rozwiane?
        • pomruk Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki 23.07.10, 16:56
          Obawiam się, że nie. Akrecje modelowano wielokrotnie, niczego podobnego nie
          zauwazono. Poza tym - jak powstał Ksieżyc? Wokół większego ciała -Słońca,
          prawda? A wiec jednak mniejsze ciało w pobliżu już ukształtowanego większego...
          • pies_na_teorie Powstanie Księzyca i Merkurego 23.07.10, 17:35
            pomruk napisał:

            > Obawiam się, że nie. Akrecje modelowano wielokrotnie, niczego
            > podobnego nie zauwazono.
            >
            Może po prostu nie modelowano zagęszczania dysku p. wokół ciała o masie
            zbliżonej do Księżyca, tylko np. wokół 2 lub 3 wirujących asteroid.


            > Poza tym - jak powstał Ksieżyc? Wokół większego ciała -Słońca,
            > prawda? A wiec jednak mniejsze ciało w pobliżu już ukształtowanego
            > większego...
            >
            Co najmniej chyba Merkury i Księżyc zostały ulepione w formującym się praSłońcu
            i odsunięte na zasadzie podobnej jak opisana. Najpierw Merkury o większej
            gęstości, potem Księżyc. W Słońcu prawie nie ma pierwiastków cięższych niż wodór
            i hel a przecież przy zagęszczaniu chmury pyłowo gazowej duża ich część musiała
            się zagęścić w środku układu. Czyż nie?
            • pomruk Re: Powstanie Księzyca i Merkurego 23.07.10, 19:33
              O, w Słoncu jest kupa pierwiastków ciężkich. tyle tylko, że im większa masa
              obiektu, tym więcej procentowo w nim wodoru i helu - patrz Jowisz. A modelowania
              przeprowadza sie od stadium małych zgęszczeń.
              • pies_na_teorie Re: Powstanie Księzyca i Merkurego 23.07.10, 21:38
                pomruk napisał:

                > O, w Słoncu jest kupa pierwiastków ciężkich. tyle tylko, że im większa masa
                > obiektu, tym więcej procentowo w nim wodoru i helu - patrz Jowisz.
                >
                No ale bezwzględnie, gdzie jest więcej p.ciężkich, w Słońcu czy poza nim ?


                > A modelowania przeprowadza sie od stadium małych zgęszczeń.
                >
                No ale jaka jest wiarygodność takich "ślepych" symulacji, skoro nie rozwiązano
                ogólnie nawet tzw. problemu 3 ciał ???

                pl.wikipedia.org/wiki/Problem_n_cia%C5%82
                • pomruk Re: Powstanie Księzyca i Merkurego 23.07.10, 22:22
                  pies_na_teorie napisał:

                  > No ale bezwzględnie, gdzie jest więcej p.ciężkich, w Słońcu czy poza nim ?
                  >

                  O, na pewno w Słońcu!!!


                  > No ale jaka jest wiarygodność takich "ślepych" symulacji, skoro nie rozwiązano
                  > ogólnie nawet tzw. problemu 3 ciał ???

                  Symulacje komputerowe nie mają nic wspólnego ze znajdywaniem ogólnych
                  rozwiazań!!! Tak nawiasem, jednym z pierwszych programów jakie napisałem w
                  zamierzchłych czasach na kumputer Sinclair ZX Spectrum był właśnie ruch w
                  układzie trzech ciał :) Łezka się w oku zakręciła...
                  • pies_na_teorie Re: Powstanie Księzyca i Merkurego 23.07.10, 22:44
                    pomruk napisał:

                    > pies_na_teorie napisał:
                    >
                    > > No ale bezwzględnie, gdzie jest więcej p.ciężkich, w Słońcu czy poza nim
                    > ?
                    > >
                    >
                    > O, na pewno w Słońcu!!!
                    >
                    No tak, ale masa p. cięzkich przypadająca na jednostkę objętości Słońca jest chyba wyraźnie mniejsza niż dla reszty ciał US razem wzietych. No nie?
                    Dlaczego taka dysproporcja chyba nikogo dotychczas nie pobudziła do myślenia?

                    >
                    > > No ale jaka jest wiarygodność takich "ślepych" symulacji, skoro nie rozwi
                    > ązano
                    > > ogólnie nawet tzw. problemu 3 ciał ???
                    >
                    > Symulacje komputerowe nie mają nic wspólnego ze znajdywaniem ogólnych
                    > rozwiazań!!! Tak nawiasem, jednym z pierwszych programów jakie napisałem w
                    > zamierzchłych czasach na kumputer Sinclair ZX Spectrum był właśnie ruch w
                    > układzie trzech ciał :) Łezka się w oku zakręciła...
                    >
                    Moje uznanie :)
                    Czy te 3 ciała kręciły się wokół wspólnego środka, czy tylko 2 wokół wspólnego a razem wokół trzeciego. A może odwrotnie tj. jedno wokół 2 wirujących?
                  • pies_na_teorie Obstalunek na symulację. 24.07.10, 13:56
                    pomruk napisał:

                    ...
                    > Symulacje komputerowe nie mają nic wspólnego ze znajdywaniem ogólnych
                    > rozwiazań!!! Tak nawiasem, jednym z pierwszych programów jakie napisałem w
                    > zamierzchłych czasach na kumputer Sinclair ZX Spectrum był właśnie ruch w
                    > układzie trzech ciał :) Łezka się w oku zakręciła...
                    >
                    Nie kusi Cię zrobienie symulacji dla tego modelu powstania układu K-Z ?
                    • pomruk Re: Obstalunek na symulację. 24.07.10, 14:22
                      pies_na_teorie napisał:


                      > Nie kusi Cię zrobienie symulacji dla tego modelu powstania układu K-Z ?

                      Kusic kusi. Ale to problem ze trzy rzędy trudniejszy, nie potrafiłbym :)
                      • pies_na_teorie Obstalunek na symulację totusopodobną 24.07.10, 15:57
                        pomruk napisał:

                        > pies_na_teorie napisał:
                        >
                        >
                        > > Nie kusi Cię zrobienie symulacji dla tego modelu powstania układu K-Z ?
                        >
                        > Kusic kusi. Ale to problem ze trzy rzędy trudniejszy, nie potrafiłbym :)
                        >
                        Można to uprościć. Zawirowanie dysku p. wokół Księżyca można przedstawić jako cienki torus prawie że liniowy z gęstością liniową taką samą na początku, która stopniowo zaczyna narastać im bliżej jakiegoś punku na okręgu. Zobaczymy co wtedy podzieje się z Księżycem. Grawitacja torusa prosta nie jest ale przy ww. uproszczeniach chyba wystarczająco łatwa.

                        Księżyc ma moment pędu wzgl. Słońca, wirująca wokół obręcz ma ponadto spin. Dalej trzeba pozwolić działać pozostałym prawom i zasadom.

                        Kto wie, może uda się tu nam skompletować jakiś zespół, może są tu jacyś uzdolnieni programiści...
              • alsor 100% wodoru 28.07.10, 22:34
                > O, w Słoncu jest kupa pierwiastków ciężkich.

                Bajki.
                Oscylacja 160 minut - podstawowy okres dla jednorodnej
                kuli o promieniu około 700 mln km i gęstości 1.4g/cm3.

                Promień wodoru: r_H = 5.3e-11 m,
                prosta sieć kubiczna, czyli stała sieci a = 2r_H;
                zatem wyjdzie: 1/a^3 atomów na m3.

                Masa jednego wodoru: m = 1.67e-27 kg, stąd gęstość:
                m/a^3 = 1402 kg/m3
                no i co zasrańcy?

                5 min = 160 min / 32 - piękna harmoniczna.
                Możesz sobie opowiadać te bajki kolejne 300 lat,
                bo wtedy powstał ten zabawny model Słońca z rozpalonym jądrem.
                • pomruk Re: 100% wodoru 28.07.10, 23:42
                  Jesteś uroczy :) Zwłaszcza ta sieć kubiczna dla gazu bardzo mi się podobała. Tak
                  jako ciekawostka : samego magnezu na Słońcu jest 300 razy więcej niż wynosi masa
                  naszej planety ;)
                  • alsor Re: 100% wodoru 29.07.10, 03:08
                    > Zwłaszcza ta sieć kubiczna dla gazu bardzo mi się podobała.

                    No widzisz, nawet nie wiedziałeś, że gazy mają strukturę.

                    > jako ciekawostka : samego magnezu na Słońcu jest 300 razy więcej niż wynosi
                    masa naszej planety

                    Durnowatych hipotez z modelu BB nie uwzględniamy.
                    Mierzymy oscylacje kuli.
      • alsor Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki 23.07.10, 19:22
        > Niestety, współakrecja nie jest obecnie potwierdzania modelowaniami -
        > wielki impakt pozostaje jedynią dobrze sprawdzającą sie hipotezą!

        To te sieroty już nawet modelować na komputerach nie potrafią? Błehehe!

        Impakt jest niemożliwy: dwa ciała na jednej
        orbicie jakby unikają się nawzajem, a nie przyciągają.

        Weź sobie prosty symulator i sprawdź...
        • pies_na_teorie Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi -opinia 24.07.10, 13:59

          Jaka jest Twoja, Alsor, opinia na temat zaprezentowanej hipotezy?
          Zdaje się, że Ty jeden rozumiałeś ją bez rysunków.
          • alsor Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi -opinia 28.07.10, 23:01
            > Jaka jest Twoja, Alsor, opinia na temat zaprezentowanej hipotezy?
            > Zdaje się, że Ty jeden rozumiałeś ją bez rysunków.

            To jest chyba coś w stylu pomysłów Aspdena,
            ale on to elektromagnetyzmem wyliczał.

            Wsadzamy Księżyc w Ziemię i doba skraca się do 6-8 godzin,
            czyli coś podobnego jak w przypadku
            tych dużych planet - Jowisz, Saturn, ...

            Wsadzasz wszystkie planety w Słońce
            i tu wyjdzie coś podobnego: obrót / 8 godzin.
            I to była jakaś super stała rotacji materii u Aspdena.

            W symulacji pyłu to chyba nie wyjdzie.
            To musi być płynne - kilka tyś. stopni,
            i magnetyzm zajebisty... jak w Słońcu - stąd CME.

            • pies_na_teorie Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi -opinia 10.10.10, 19:35

              alsor napisał:
              ...
              > Wsadzamy Księżyc w Ziemię i doba skraca się do 6-8 godzin,
              > czyli coś podobnego jak w przypadku
              > tych dużych planet - Jowisz, Saturn, ...
              >
              Ano właśnie, zaletą prezentowanej hipotezy jest brak problemu z momentami pędu, muszą się zgadzać, jakby z założenia !

              Poprzednie na tym właśnie poległy, nawet ta jeszcze uznawana ma z tym kolosalne problemy:

              Utworzenie Księżyca wymaga około dwa razy większego momentu pędu, niż teraz ma układ Ziemia-Księżyc.

              pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_wielkiego_zderzenia#Trudno.C5.9Bci
      • januszkedziora Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki 16.10.10, 20:14
        Dyskusja tu panujaca jest dla mnie jalowa troche.
        Ogólnie jak dla mnie uklad sloneczny powstal jednoczesnie w czasie wspolkreacji z zageszczajacego sie dysku materii uderzonego fala wybuchu supernowej.
        Dla mnie symulacje komputerowe powinny ogarniac okolo 100 obiektów wielkosci Ziemi-Marsa wzajemnie ze soba odzialujacych... Poza tym trzeba brac pod uwage chmure gazowo-pylowa zageszczajaca sie znacznie pozniej (jej mase). Nawet dziasiaj pas Kuipera nalezy brac przy obliczeniach orbity Ziemi...
    • speedy13 Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki 26.07.10, 10:17
      Hej

      Wszystkie planety wewnętrzne mają wielkie i masywne jądro z żelaza a
      Księżyc ma całkiem malutkie (stąd jego mała stosunkowo gęstość). Jak
      twoja teoria to tłumaczy?
      • pies_na_teorie Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki 26.07.10, 20:10
        speedy13 napisał:

        > Hej
        >
        Hej:)

        > Wszystkie planety wewnętrzne mają wielkie i masywne jądro z żelaza
        > a Księżyc ma całkiem malutkie (stąd jego mała stosunkowo gęstość).
        > Jak twoja teoria to tłumaczy?
        >
        Materiał w dysku w większości został usunięty z zagęszczającego się proto-Słońca
        wcześniej niż Księżyc. W formującym się Słońcu były zagęszczane najwcześniej
        najcięższe składniki.
        • speedy13 Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki 26.07.10, 21:24
          Hej

          Wybacz, ale nie bardzo cię rozumiem. Mógłbyś to wytłumaczyć tak żeby
          każdy debil (tj. ja) pojął? Bo piszesz tak:

          pies_na_teorie napisał:

          > Materiał w dysku w większości został usunięty z zagęszczającego się
          proto-Słońc
          > a
          > wcześniej niż Księżyc. W formującym się Słońcu były zagęszczane
          najwcześniej
          > najcięższe składniki.

          Czyli jak rozumiem (proto)Słońce najpierw "wyżarło" najcięższe
          składniki, a później z tych lekkich, co jeszcze zostały, powstał
          Księżyc? No dobra, ale wg ciebie Księżyc zaczął następnie zbierać wokół
          siebie materię, z której powstała Ziemia. Czyli Ziemia powstała jeszcze
          później, niż on. Więc jak to się stało, że Ziemia ma ogromne żelazne
          jądro?
          • pies_na_teorie Większa gęstość Ziemi niż Księżyca 26.07.10, 21:54

            speedy13 napisał:
            ...
            > Czyli jak rozumiem (proto)Słońce najpierw "wyżarło" najcięższe
            > składniki, a później z tych lekkich, co jeszcze zostały, powstał
            > Księżyc?
            Tak, "wyżarło i zwymiotowało" w dysk p.planetarny. Inaczej w Słońcu byłaby
            podobna gęstość pierw. ciężkich jak w reszcie ciał układu a jest drastyczna
            dysproporcja. Jeżeli więc w zagęszczanej chmurze gazowo-pyłowej (po wybuchu
            supernowej) rozkład pierw. ciężkich był mniej więcej jednorodny, to przy
            zagęszczeniu musiały zostać ze Słońca usunięte prawie w całości.

            > No dobra, ale wg ciebie Księżyc zaczął następnie zbierać wokół
            > siebie materię, z której powstała Ziemia. Czyli Ziemia powstała
            > jeszcze później, niż on.
            >
            Ziemia powstała później niż Księżyc ale z materiału gęstszego, który został
            usunięty z praSłońca wcześniej niż później tam powstały i rzadszy już Księżyc.

            > Więc jak to się stało, że Ziemia ma
            > ogromne żelazne jądro?
            >
            Przy zagęszczeniu Ziemi składnik z dysku zostały stopione, najcięższe trafiły do
            środka a najlżejsze na powierzchnię (w dużym uproszczeniu).
            • speedy13 Re: Większa gęstość Ziemi niż Księżyca 27.07.10, 23:09
              Hej

              Dobra już rozumiem, co masz na myśli. Ale mam kolejne wątpliwości:

              pies_na_teorie napisał:

              > Tak, "wyżarło i zwymiotowało" w dysk p.planetarny.

              Hmm, a co spowodowało owo zwymiotowanie? Wydawałoby się, że jak taka
              wielka masa jak cała gwiazda coś (wciągnie masywne pierwiastki) to już
              się to z niej nie wydostanie. A w kazdym razie nie tak łatwo. Jakie
              zjawisko spowodowło, że owe metale, zamiast zwyczajnie spaść sobie do
              jądra Słońca, zostały jednak wydalone?
              • pies_na_teorie Re: Większa gęstość Ziemi niż Księżyca 28.07.10, 18:34

                > pies_na_teorie napisał:
                >
                > > Tak, "wyżarło i zwymiotowało" w dysk p.planetarny.
                >
                > Hmm, a co spowodowało owo zwymiotowanie? Wydawałoby się, że jak taka
                > wielka masa jak cała gwiazda coś (wciągnie masywne pierwiastki) to już
                > się to z niej nie wydostanie. A w kazdym razie nie tak łatwo. Jakie
                > zjawisko spowodowło, że owe metale, zamiast zwyczajnie spaść sobie do
                > jądra Słońca, zostały jednak wydalone?
                >
                Zjawisko było podobne jak to, które spowodowało opisywane hipotezą wyjście Księżyca z zagęszczenia pasa dysku p.planetarnego w Ziemię.
    • inkwizytorstarszy Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki 26.07.10, 22:55
      Pytania do ciebie wysłałem na:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2350303,2,1,Hipoteza-powstania-Ksiezyca-i-
      Ziemi.html
      • inkwizytorstarszy Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki 26.07.10, 23:15
        inkwizytorstarszy napisał:

        > Pytania do ciebie wysłałem na:
        > fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2350303,2,1,Hipoteza-powstania-Ksiezyca-i-
        > Ziemi.html
        !!!! Sorry- Miało być "Pytania do Ciebie wysłałem na:
        • pies_na_teorie Ptania w spr. Z. i K. powstania 27.07.10, 18:03

          Dziękuję za pytania i zainteresowanie tą nietrywialną tematyką :)
          Odpowiedź:
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2350303,2,1,Hipoteza-powstania-Ksiezyca-i-Ziemi.html
    • pies_na_teorie Dyskusje - linki 30.07.10, 16:57

      Toczy się też dyskusja na innych forach (pl.sci.filozofia/fizyka/kosmos):
      groups.google.com/group/pl.sci.fizyka/browse_frm/thread/73f1e53ad183dd45#
    • pies_na_teorie Merkury i Wenus powstały podobnie... 10.10.10, 14:07
      Tu są odręczne obliczenia promienia orbity i okresu dla tamtego (rozmontowanego już przez Słońce) układu:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2460687,2,1,MerkuryWenus-104-mln-km-od-Slonca.html
      • stalybywalec Re: Merkury i Wenus powstały podobnie... 13.10.10, 20:28
        Piesku, te obliczenia są zbyt nonszalanckie, ale mam dla Ciebie interesującą obserwację, mającą być może wpływ na hipotezę przez ciebie lansowaną.

        Otóż, ostatnio w obserwowanej chmurze L183 w Ogonie Węża, ustalono prawdopodobny rozmiar
        drobin pyłu na ok 1 mikrometr, czyli 10 x więcej niż przewidywały uprzednie modele powstawania gwiazd i planet. Użyto tzw.blasku rdzeniowego. Można więc zaryzykować stwierdzenie bezpośrednie, że odbywa się formowanie w szybszym tempie a nawet w fazie 'embrionalnej' rozwoju gwiazdy. Dopasuj to do swojej hipotezy.
        źródełko:Astronomy Now online
        • pies_na_teorie Re: Merkury i Wenus powstały podobnie... 14.10.10, 22:42

          stalybywalec napisała:

          > Piesku, te obliczenia są zbyt nonszalanckie...
          >
          Hmmm... raczej skłonny byłbym przyznać, że spontaniczne. Trudno wtedy wymagać nadmiernej staranności, tym bardziej jeżeli nie ma znaczących błędów logicznych i rachunkowych.

          > Otóż, ostatnio w obserwowanej chmurze L183 w Ogonie Węża, ustalono prawdopodobn
          > y rozmiar
          > drobin pyłu na ok 1 mikrometr, czyli 10 x więcej niż przewidywały uprzednie mod
          > ele powstawania gwiazd i planet. Użyto tzw.blasku rdzeniowego. Można więc zaryz
          > ykować stwierdzenie bezpośrednie, że odbywa się formowanie w szybszym tempie
          >
          a nawet w fazie 'embrionalnej' rozwoju gwiazdy. Dopasuj to do swojej hipot
          > ezy.
          >
          Dziękuje bardzo :)
          Cieszę się, że jest ktoś kto poważnie traktuje moje hipotezy i nie unika obserwacji rzeczywistości również przez takie szkiełko.
      • alsor wątpliwe 16.10.10, 18:48
        Gdyby Merkury orbitował Wenus, po rozerwaniu orbity krążyłby po orbicie zbliżonej do Wenus.

        Orbity różniłyby się mimośrodem i inklinacją, ale półoś duża zostałaby prawie nienaruszona.
        Taką ucieczkę opisuje mechanizm Kazai:
        en.wikipedia.org/wiki/Kozai_mechanism
        Żeby Merkury mógł spaść aż tak nisko, musiałoby coś zabrać sporo energii;
        w grę wchodzi chyba tylko trzecie ciało.
        r = 100 mln km -> 60 mln/km.
        • pies_na_teorie Re: wątpliwe 16.10.10, 20:03

          alsor napisał:

          > Gdyby Merkury orbitował Wenus, po rozerwaniu orbity krążyłby po orbicie zbliżon
          > ej do Wenus.
          >
          Chyba jednak nie. Środek masy tych ciał podobno (obliczenia) był w odl. śr. od Słońca ok. 104 mln km. Można policzyć (chyba są nawet stosowne wzory) przy jakiej orbicie M wokół W nastąpiło rozłączenie i jakie te ciała miały wtedy parametry ruchu i czy pozwoliły na osiągnięcie obecnych orbit.

          > Żeby Merkury mógł spaść aż tak nisko, musiałoby coś zabrać sporo energii;
          > w grę wchodzi chyba tylko trzecie ciało.
          > r = 100 mln km -> 60 mln/km.
          >
          Niekoniecznie, energię zabiera Wenus, która zwiększa promień orbity ze 104 na 108 mln km.
          • alsor Re: wątpliwe 17.10.10, 21:55
            > Chyba jednak nie. Środek masy tych ciał podobno (obliczenia) był w odl. śr. od
            > Słońca ok. 104 mln km. Można policzyć (chyba są nawet stosowne wzory) przy jaki
            > ej orbicie M wokół W nastąpiło rozłączenie i jakie te ciała miały wtedy parametry ruchu
            > i czy pozwoliły na osiągnięcie obecnych orbit.

            Wenus ma masę podobną do Ziemi, ale jest bliżej Słońca - siły pływowe rosną szybko 1/r^3.

            Jaka jest maksymalna stabilna orbita naszego Księżyca?
            en.wikipedia.org/wiki/Hill_sphere
            Tam twierdzą że 1.5 mln km (0.01 AU).

            Ale to są jakieś głupoty, bo w symulacji można niewiele zwiększyć odległość.
            Chyba tylko z 50%, czyli do 0.6 mln km.
            Po podwojeniu Księżyc wylatuje od razu,
            a to dopiero niecałe 0.8 mln, a nie 1.5 mln.

            Ale niech będzie 1 mln km, czy nawet 5 mln, i podobnie byłoby z Merkurym.
            Masz 104 mln km plus ta drobnica na boki - no i co to za różnica?

            > Niekoniecznie, energię zabiera Wenus, która zwiększa
            > promień orbity ze 104 na 1 08 mln km.

            Niby jak planeta może hamować swojego satelitę na orbicie?
            Chyba musiałaby się rozerwać, a satelita wpada w ten gruz.

            Ale w takiej wersji można w ogóle zrezygnować z orbit -
            po prostu Wenus się jakoś rozrywa i Merkury gotowy...
    • kornel521 Re: Hipoteza powstania Księzyca i Ziemi (obazki 15.10.10, 01:34
      hipoteza powermed

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka