Dodaj do ulubionych

Zebrać, rozproszyć, spalić

27.07.10, 16:10
Czy to jeden z tych profesorow ktorym BP placi za konsultacje? byly ostatnio
informacje od jednego z naukowcow ktory nie dal sie przekupic ze szczegolami
kontraktu ktory BP podpisuje z naukowcami z regionu.. ladna pensja za nic nie
mowienie albo mowienie dobrze o BP i wycieku..
Obserwuj wątek
    • martina.15 Re: Zebrać, rozproszyć, spalić 27.07.10, 23:12
      z wywiadu moze wynikac ze pan Overton jest optymista, ale z pewnoscia nie wali
      tutaj po obronie BP.
      dla mnie wywiad jest swietnie poprowadzony, bardzo dobrze tlumaczony i co wazne-
      zrozumialy i dla laika. dziekuje :)
    • jedrol73 Zebrać, rozproszyć, spalić 27.07.10, 23:15
      Co za obrzydliwa propaganda:

      Chemikalia służą do rozbijania ropy naftowej na drobniutkie, tłuste kuleczki i ułatwiają jej dalszy rozkład przez żyjące w morzu mikroorganizmy.

      Bzdura. Te chemikalia powoduja smierc mikroorganizmow, a sa uzywane tylko po to, by ukryc rzeczywista ilosc ropy, ktora wyciekla do zatoki.

      znacznie łatwiej powstrzymać ropę daleko od brzegu.
      Czy tak, jak to robi BP?
      Mniej więcej.


      Chyba raczej mniej niz wiecej, wystarczy rzucic okiem na pare klipow na youtube, zeby na wlasne oczy sie przekonac jak wyglada ta "akcja". Chaos to malo powiedziane...

      Nawet nie chce mi sie czytac calego wywiadu z "profesorem", calkowita zenada i mydlenie oczu.
      • jedrol73 Re: Zebrać, rozproszyć, spalić 27.07.10, 23:39
        Tak sie akurat sklada, ze pare godzin temu TEDtalks przedstawil kolejny odczyt na youtube, ktory wlasnie przed chwila pozwolilem sobie obejrzec.

        Wyglada na to, ze niektorzy naukowcy maja zupelnie inne zdanie, niz nasz "profesor" z artykulu...

        Dla "spikajacych" link:

        www.youtube.com/watch?v=PtMFL2ViM-c

        Nie dajmy sie oglupic bezczelnej propagandzie.
    • naels Zebrać, rozproszyć, spalić 28.07.10, 10:32
      "Reszta, intensywnie mieszana z wodą, przechodzi w stan emulsji. Z
      taką zawiesiną walczy się już bardzo trudno, a jej rozkład może
      trwać długie lata. Jeśli jednak uda się ropę wcześniej rozbić,
      rozproszyć przy użyciu różnych detergentów, czas jej rozkładu
      liczymy już w tygodniach."

      Nie rozumiem tego fragmentu; czy moze mi ktos to wytlumaczyc
      bardziej szczególowo? Z tego, co mówi prof Overton, wynika, ze
      wymienione detergenty dzialaja w taki sposób, ze rozbijaja rope na
      drobne kuleczki i rozpraszaja, czyli wlasnie robia z niej zawiesine
      wodna. To dlaczego "naturalnie" rozproszona zawiesina rozklada sie
      kilka lat, a ta rozproszona detergentami kilka tygodni?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka