q-ku 23.11.10, 14:52 Polecam książkę Charlesa Strossa pt Accelerando, świetna SF na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cmoscmos Re: Człowiek Plus 23.11.10, 15:21 Autor notki odnosił się raczej do powieści Frederika Pohla - bo zaczerpnął z niej tytuł. No chyba że po prostu przetłumaczył "Man Plus" bez świadomości że to odwołanie do literatury. Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Człowiek Plus 23.11.10, 15:32 A po co człowiek miałby się cyborgizować? Zamiast wszczepiać sobie nadajnik, mogę go nosić na ręku jak zegarek. Zamiast "rozszerzać sobie pamięć" mogę mieć pod ręką Wikipedię i Googla i do nich zaglądać, gdy coś chcę sprawdzić. Zamiast modyfikować swoje oczy, mogę założyć noktowizor i widzieć w ciemnościach. Wszczepianie czegokolwiek powoduje problemy medyczne i sprawia, że jestem skazany na ten sam sprzęt przez lata. A czy ma jakiekolwiek zalety? Odpowiedz Link Zgłoś
tuluz-lotrek Re: Człowiek Plus 23.11.10, 17:24 Ma tę zaletę, że wszystko to będzie dostępne *dużo* szybciej, bardziej intensywnie itd. I tę wadę, że nie wiadomo, jak owa zaleta wpłynie na dłuższą metę na funkcjonowanie mózgu, który przed tym wszystkim nie będzie w stanie się bronić. Zważywszy, jakie kłopoty powodują "zewnętrzne" wspomagacze, od różnego rodzaju narkotyków po elektronikę, można spodziewać się najgorszego, a przede wszystkim epidemii zabójczych uzależnień na skalę dotąd nie spotykaną. Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Człowiek Plus 23.11.10, 17:58 > Ma tę zaletę, że wszystko to będzie dostępne *dużo* szybciej, bardziej intensywnie itd. Czyżby? Jeśli zakładam na oczy noktowizor, to obraz nie dociera do mojego mózgu wolniej niż normalnie i zastąpienie noktowizora sztucznymi oczami nic tu nie przyspieszy. Jeśli zaglądam na stronę internetową to jej wybranie i wyświetlenie zajmuje ułamek sekundy - ale jej przeczytanie zajmuje o wiele dłużej. Nawet jeśli będę miał te strony w jakiejś "zewnętrznej pamięci" to tak samo dużo czasu będzie mi zajmowało ich przeglądanie. Jeśli naciskam guziki w pilocie do samochodu albo na komórce, to najwięcej czasu zajmuje mi wyciągnięcie pilota albo komórki z kieszeni. I ten czas możnaby rzeczywiście skrócić - ale pewnie prościej niż wszczepjając je sobie pod skórę. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Człowiek Plus 24.11.10, 02:27 W sumie ja też nie rozumiem po co on wszczepił sobie ten mikronadajnik. Równie dobrze mógłby nosić go na ręku jak piszesz, albo porostu połknąć. Pewno potrzebował pretekstu żeby napisać jakiś artykuł. Co do zakładania noktowizorów też tak można zrobić z wieloma rzeczami. A teraz pytania: W oku mamy 10 milionów czopków i pręcików odpowiedzialnych za widzenie, przy czym obraz ostry mamy tylko w środku pola widzenia, to jakieś max. 10 mpx w aparacie cyfrowym. Nerw wzrokowy ma w przekroju jakieś milion neuronów, co daje nam jakieś 1 mpx. Dość kiepska ta nasza kamera. Co jeśli ktoś chce widzieć ostrzej i mieć tą ostrość jednorodną na całym polu widzenia? A co z wizją natychmiastowej nauki jak to było pokazane w matrixie? Co ze sztucznymi narządami np. wzroku, słuchu dla niewidomych i głuchych? Czy nie zatracimy w pewnym momencie granicy co ludzkie? Czy tego naprawdę potrzebujemy od szczęścia? Do tego przecież zmierzamy. Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Człowiek Plus 24.11.10, 10:33 > Co jeśli ktoś chce widzieć ostrzej i mieć tą ostrość jednorodną na całym polu widzenia? Jeśli chodzi o ostrzejsze widzenie, wystarczy zrobić okulary o soczewce dostosowanej do konkretnego oka (a nie "z katalogu"). Były robione próby wykorzystania optyki adaptatywnej, takiej jak w teleskopach. Można uzyskać w ten sposób u każdego ostrość taką jaką mają ludzie o najostrzejszym wzroku. Wtedy granicę wyznacza już sama rozdzielczość siatkówki. > A co z wizją natychmiastowej nauki jak to było pokazane w matrixie? To wydaje się problematyczne. Można próbować przyspieszać proces nauczania w różny sposób, ale połączenia nerwowe muszą się stworzyć, a to jest czas rzędu co najmniej godzin. Choć być może możnaby zrobić jakąś protezę hipokampa, w którą wgrywałoby się jakieś umiejętności, a ona przenosiłaby to stopniowo do pamięci trwałej. Nawiasem mówiąc, nawet dwukrotne skrócenie czasu nauki spowodowałoby cywilizacyjny przełom. A taki mechanizm jak w Matrixie zamieniłby całą ludzkość w geniuszy. > Co ze sztucznymi narządami np. wzroku, słuchu dla niewidomych i głuchych? Prace cały czas trwają, ale na razie najlepsza "sztuczna siatkówka" ma rozdzielczość 40x40: singularityhub.com/2010/11/09/retina-implant-restores-vision-lets-cyborgs-see-ir-light/ > Czy nie zatracimy w pewnym momencie granicy co ludzkie? Nie. Tak samo jak nie zatraciliśmy jej gdy zaczęliśmy sobie wszczepiać plomby albo implanty kości. W ogóle kojarzenie "tego co ludzkie" z budową naszego ciała jest kompletną pomyłką. > Czy tego naprawdę potrzebujemy od szczęścia? Zapytaj niewidomych, głuchych albo sparaliżowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
bd-75 Re: Człowiek Plus 24.11.10, 09:36 > Czyżby? Jeśli zakładam na oczy noktowizor, to obraz nie dociera do mojego mózgu > wolniej niż normalnie i zastąpienie noktowizora sztucznymi oczami nic tu nie p > rzyspieszy. No widzisz - musisz go najpierw założyć, a to trwa. Tak samo z wikipediami, googlami i innymi źródłami danych - korzystasz z nich tak szybko, jak szybki jest interfejs użytkownika w danym urządzeniu. Jeżeli jest to urządzenie przenośne (smartfon) to korzystanie jest wolne i niewygodne. Kolejnym punktem jest jakość - korzystanie z zewnętrznego noktowizora to jak oglądanie kopii filmu nakręconej ręczną kamerą w kinie. Podłączenie noktowizora bezpośrednio powinno dać lepsze rezultaty (dobrym przykładem jest rzeczywistość wirtualna, czy telewizory 3D - niby można doprowadzić dwa osobne obrazy do każdego oka, ale do dzisiaj nie ma zadowalającego rozwiązania tego problemu). Kolejna sprawa to to, że nie wszystko da się przekazać istniejącymi zmysłami - wyobraź sobie np. rozmowę telefoniczną, w której możesz przekazać nie tylko głos i obraz, ale np. uczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Człowiek Plus 24.11.10, 10:40 > Tak samo z wikipediami, googlami i innymi źródłami danych - korzystasz z nich tak > szybko, jak szybki jest interfejs użytkownika w danym urządzeniu. Jeżeli jest to > urządzenie przenośne (smartfon) to korzystanie jest wolne i niewygodne. Tak, ale i tak w ciągu ostatnich 10 lat nastąpiła to olbrzymia zmiana. Tu sytuacja może się poprawiać z roku na rok, bez żadnych interwencji chirurgicznych. > Podłączenie noktowizora bezpośrednio powinno dać lepsze rezultaty (dobrym > przykładem jest rzeczywistość wirtualna, czy telewizory 3D - niby można doprowadzić > dwa osobne obrazy do każdego oka, ale do dzisiaj nie ma zadowalającego rozwiązania > tego problemu). Znów: rozwiązania jeszcze nie ma, ale pomysłów kilka jest. Tutaj można spokojnie oczekiwać przełomów w ciągu kolejnych kilku lat. > Kolejna sprawa to to, że nie wszystko da się przekazać istniejącymi zmysłami - > wyobraź sobie np. rozmowę telefoniczną, w której możesz przekazać nie tylko > głos i obraz, ale np. uczucia. A skąd pomysł, że wszczepianie czegoś do mózgu jakkolwiek tu pomoże? Uczucia to nie są jakieś lampki, które się zapalają w mózgu, tylko bardzo rozbudowane struktury, łączące ze sobą różne partie umysłu. Tego się nie da "przetłumaczyć" na cudzą strukturę mózgu. Można co najwyżej spróbować znaleźć jakieś wspólne cechy i spróbować odwzorować je na zrozumiałe przez drugą osobę pojęcia. Czyli tak naprawdę zrobić to samo, co przy pomocy języka. Odpowiedz Link Zgłoś
bd-75 Re: Człowiek Plus 26.11.10, 15:49 > Tak, ale i tak w ciągu ostatnich 10 lat nastąpiła to olbrzymia zmiana. Tu sytua > cja może się poprawiać z roku na rok, bez żadnych interwencji chirurgicznych. Nawet gdyby tak się stało, wciąż pozostaną bariery nie do przeskoczenia. Gdyby np. chcieć kontrolować odczucia na powierzchni całej skóry (np. dotyk, temperatura), trzeba by delikwenta okutać w skomplikowany kombinezon czujników i aktuatorów. Jeżeli chcieć dodać do tego pełne sprzężenie haptyczne, należałoby dorzucić setki siłowników mechanicznych, odtwarzających siły zewnętrzne działające na ciało. Co najmniej dziesiątki kilogramów nieprzenośnej aparatury, którą przed użyciem należałoby na siebie założyć. Mimo całej tej komplikacji złudzenie nie byłoby pełne - no bo jak oszukać błędnik? Kolejnym ograniczeniem jest nasze ciało. Przykładowo - gdybyś dzisiaj chciał dodać sobie dodatkową parę mechanicznych rąk, musiałbyś ją kontrolować rękami danymi ci przez naturę. Zysk zerowy. Gdyby podłączyć się bezpośrednio do mózgu, mógłbyś używać wszystkich czterech na raz (to już nie jest teoria: tinyurl.com/23mz4kj). > A skąd pomysł, że wszczepianie czegoś do mózgu jakkolwiek tu pomoże? Uczucia to > nie są jakieś lampki, które się zapalają w mózgu I owszem - już dzisiaj przy pomocy MRI można odczytywać wiele emocji badanego człowieka oraz farmakologicznie modyfikować stany emocjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Człowiek Plus 25.11.10, 19:38 asteroida2: > A po co człowiek miałby się cyborgizować? > Zamiast wszczepiać sobie nadajnik, mogę go nosić na ręku jak zegarek. Może dlatego, że zbyt wiele różnych urządzeń trzeba by na tym ręku nosić? Już w tej chwili dzieciom niesłyszącym od urodzenia wszczepia się implanty wykorzystujące słyszenie kostne. Mogłyby nosić aparacik słuchowy, ale implant jest wygodniejszy. Jeśli komuś na wali nerka, to najwygodniejszym rozwiązaniem dla niego jest nowa nerka noszona tam, gdzie jest jej miejsce, a nie na ręku. Jak ktoś straci zęby, to wyjściem komfortowym (i kosztownym) są implanty, a nie sztuczna szczęka. Ani tym bardziej specjalny aparacik do rozdrabniania pokarmu, noszony na ręku, obok zegarka, komputerka internetowego, miniaturowej sztucznej nerki, oraz pojemnika na okulary i na aparat słuchowy. asteroida2: > Zamiast "rozszerzać sobie pamięć" mogę mieć pod ręką Wikipedię i Googla i > do nich zaglądać, gdy coś chcę sprawdzić. Ja mam zwykle pod ręką komputer, więc tak robię. Ale komfort tego sprawdzania uważam za znacznie niższy niż komfort korzystania z własnej pamięci. Internet to bardzo niedoskonała proteza własnej wiedzy. Kiedy akurat nie siedzę za biurkiem, to nie mam dostępu do internetu Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Człowiek Plus 24.11.10, 08:18 IIstnieje już conajmniej od dwóch lat doskonały opis możliwości jakie stworzy przyszłość dla człowieka. Śmiało można już twierdzić na podstawie obserwowanego rozwoju technologicznego że człowiek ma szansę wręcz na nieśmiertelność, jeśli tylko jakaś fanatyczna lub inna agresywna siła nie mająca nic wspólnego z dobrem człowieka tego nie zniszczy. Doskonale jest to opisane w rewelacyjnej książce SF polskiego autora. Wystarczy wpisać w google Jerzy Andreasik IPE lub kliknąć na poniższy link. Naprawdę warto. ksiazkisf.pl.tl/ Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Człowiek Plus 24.11.10, 21:29 To zostało przewidziane już jakiś czas temu a nawet więcej. Taka technologia prowadzi wprost do swego rodzaju nieśmiertelności Homo Sapiens. Link Poniżej. ksiazkisf.pl.tl/ Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Człowiek Plus 25.11.10, 01:53 Zabawni są wszyscy obrońcy "człowieka naturalnego". Nic nie zatrzyma postępu naukowego i za około 50 lat, będzie można oglądać TV z zamkniętymi oczami (przekaz neuronalny do nerwu wzroku i słuchu), oraz współpracować z komputerami bez pomocy rąk i głosu . A rozbudowane układy elektroniczne będą wszczepiane po dojściu do dojrzałości biologicznej. A ci którzy tego nie zrobią, zostaną w tyle i powoli wyginą jako nieprzystosowani. (na początku samochodów też się bano, że szybkość zabije człowieka) Odpowiedz Link Zgłoś
tuluz-lotrek Re: Człowiek Plus 25.11.10, 12:11 W XX wieku "otwierano drzwi percepcji" za pomocą narkotyków - warto sobie poczytać ówczesne peany na temat cudownych własności LSD i oskarżenia o zacofanie tych, którzy zdecydowali się go nie używać. Przedtem były cudowne radioaktywne preparaty do spożycia doustnego (dla zdrowia, a jakże). I wiele innych głupich fascynacji nowymi wynalazkami. Ja poczekam, niech inni testują na sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
bret.2 Re: Człowiek Plus 25.11.10, 18:47 inkwizytorstarszy napisał: > Zabawni są wszyscy obrońcy "człowieka naturalnego". Nic nie zatrzyma postępu n > aukowego > i za około 50 Ja uważam ze badania i praktyka pójdzie w zupełnie innym kierunku. Ze w końcu nauka zacznie zajmować się wykorzystaniem właśnie naturalnych możliwości mózgu człowieka. Nasz mozg ma nieograniczony potencjał przystosowawczy i z łatwością poradzi sobie z wyzwaniami przyszłości (dotąd tez wcale nie było to łatwe) Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Człowiek Plus 25.11.10, 19:17 bret.2: > Nasz mozg ma nieograniczony potencjał przystosowawczy Nieograniczony? Czy raczej ograniczony tak szeroko, że na razie dotarcie do tych granic jest trudno wyobrażalne? Jeśli mózg ma cokolwiek wspólnego ze znanymi nam urządzeniami technicznymi, to nie może w nim być niczego naprawdę nieograniczonego. bret.2: > i z łatwością poradzi sobie z wyzwaniami przyszłości (dotąd tez wcale nie było > to łatwe) Nie rozumiem tego ,,też''. Skoro dotąd nie było łatwo, a teraz już będzie z łatwością, to nie ,,też'', tylko ,,wprost przeciwnie''. Ale ja myślę, że może sobie poradzi, ale nie z łatwością. Dostosowywanie się inteligencji ludzkiej i kultury do zmieniającego się świata jest zawsze trudne i bolesne. Niektórzy sobie radzą, inni zostają daleko z tyłu. Zmiana zaskakuje ich w wieku dojrzałym, kiedy nie w głowie im dalsza nauka Odpowiedz Link Zgłoś
bret.2 Re: Człowiek Plus 26.11.10, 18:03 Do Stefan4 Z pokora przyjmuje poprawki werbalne, choć ? Natomiast podsumowanie : z pierwszym zdaniem się zgadzam,natomiast dalej : chcialem sprostować ze nie brałem pod uwagę indywidualnych ludzi (na pewno to tez ważne) a średnią decydującą o relacji :człowiek a wytwór jego własnej inteligencji. bret.2 Odpowiedz Link Zgłoś