Gość: x.rut - jaki jest?
IP: 213.199.221.*
15.04.04, 20:45
Przyznam szczerze, że nie cierpię felietonów "szczypta soli". przestałem je
czytać jakiś czas temu (z 12 numerów do tyłu), ale nie wiem co mnie napadło i
przeczytałem raz jeszcze w kwietniowym numerze. Kompletne dno – przynajmniej
dla mnie. Nie wiem, czy jest to coś w rodzaju humoru (raczej trefnego – jak
dla mnie), czy artykuł sponsorowany, gdzie ktoś chce wyrzucić z
siebie „gorzkie żale”, a może nadmieniony x.rut ma misję – zatruwać
czytelnikom przyjemność lektury „wiedzy i życia”. Proszę, jeśli ktoś tu
wchodzi niech mi odpowie, co myśli o tych artykułach, bo sam nie wiem, co mam
na ten temat myśleć. Ani mnie nie bawią, ani nie poruszają (oprócz poruszenia
negatywnego), ani nie widzę celu. Mam nawet ukuty pewien socjologiczny model
x.rut’a, ale to przynajmniej na razie zostawię sobie – jeszcze się x.rut
przejmie (jeśli w ogóle moja „skarga” dotrze do niego, w co bardzo wątpię).
Podsumowując: prawie wszystkie artykuły w WIZ traktuje jako
art. „niezaangażowane” i obiektywnie podające rzeczywistość – prawie, bo ten
jeden zupełnie odstaje od tej obiektywnej rzeczywistości (moim skromnym
zdaniem).
js