Dodaj do ulubionych

ANTY-AGING-CLUB

IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.02, 16:52
Witam i serdecznie zapraszam kazdego, kto tez interesuje sie najnowszymi
osiagnieciami naukowymi dotyczacymi zdrowia, badaniami nad przedluzeniem zycia
i hamowaniem procesu starenia sie.

Proponuje zalozyc w tym topiku rodzaj klubu gdzie kazdy moze umiescic najnowsze
linki do publikaji i opracowan w necie na te tematy, ktore mial okazje gdzies
akurat zauwazyc. Naturalnie tez wlasne uwagi, albo przemyslenia na te tematy
beda tez mile widziane.
Chetnie podrzucil bym na dobry poczatek pare wlasnych najnowszych linkow do
publikacji na ten temat, ale one sa niestety tylko po niemiecku. Chyba ze ktos
by mial wyrazne zyczenie je poznac to sluze uprzejmie.

W Polskim necie udalo mi sie znalezc dzisiaj publikacje o terapii genowej z 96,
ale przyznaje sie bez bicia, ze dopiero od niedawna jestem w polskim necie i
napewno wielu z was wie lepiej, gdzie nalezy szukac podobnych artykolow czy
materjalow i ktore beda bardziej aktualne:

www.wiedzaizycie.pl/96092500.htm

Do zalozenia tego topicu tu w dziale nauki zainspirowal mnie podobny topic w GW
ktory znajduje sie tutaj:

www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
dzial=0511&forum=KOBIETA&wid=1276436&aut=+patrysia&aid=1276436

pozdrowienia dla wszystkich z bardzo interesujacego dzialu nauki

Natural
Obserwuj wątek
    • Gość: Natural Terapia genowa leczy cukrzyce. IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.02, 17:56


      Sygnały - MEDYCYNA - Geny leczą cukrzycę



      Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 05/2001



      Czy terapia genowa sprawi, że strzykawki z insuliną pójdą w zapomnienie?

      Cukrzyca typu I jest wynikiem zniszczenia komórek trzustki, które wydzielają
      insulinę - hormon kontrolujący spalanie cukrów w organizmie. Pacjenci chorzy na
      ten typ cukrzycy muszą przez całe życie kilka razy dziennie wstrzykiwać sobie
      brakujący hormon i stosować ścisłą dietę, żeby uniknąć ciężkich powikłań. Czy
      cukrzycę można wyleczyć za pomocą terapii genowej? Wygląda na to, że tak.

      Naukowcy stworzyli ostatnio sztuczną insulinę (SIA) o budowie prostszej niż
      naturalny hormon, a następnie wprowadzili gen kodujący SIA do wątroby szczurów
      i myszy chorych na cukrzycę. Zwierzęta poddane takiej terapii genowej
      wyzdrowiały poziom glukozy w ich krwi wrócił do prawidłowych wartości i nie
      przekroczył normy przez pięć miesięcy od chwili wszczepienia leczniczego genu.
      Terapia nie była związana z żadnymi niekorzystnymi efektami ubocznymi.

      Na razie nie wiadomo, czy podobna metoda leczenia będzie skuteczna u ludzi -
      nikt nie sprawdził, jak organizm człowieka zareaguje na podanie sztucznej
      insuliny - ale doświadczenie przeprowadzone przez naukowców z Korei i Kanady
      jest źródłem nadziei dla milionów chorych na cukrzycę.

      Nature nr 6811/2001

      Kopja ze strony:
      www.wiedzaizycie.pl/2001/2001_05_23.html
    • Gość: Natural Klonowanie odmladza? IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.02, 19:31

      Sygnały - Genetyka - Klonowanie odmładza?



      Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 08/2000



      Czy sklonowany człowiek mógłby dożyć 200 lat? Najnowsze wyniki zdają się to
      potwierdzać...

      Trzy lata temu przyszła na świat słynna owieczka Dolly pierwszy sklonowany
      ssak. Przypomnijmy: klonowanie polega na tworzeniu nowego organizmu na
      podstawie informacji zakodowanej w materiale genetycznym pojedynczej komórki
      innego, dorosłego organizmu, a biologiczny wiek komórki w dużym stopniu zależy
      od stanu DNA. Wkrótce potem pojawiły się wątpliwości, czy komórki Dolly są
      pełnowartościowe pod względem genetycznym i czy sklonowane zwierzęta nie będą
      starzeć się w przyśpieszonym tempie albo częściej chorować.

      Między innymi dlatego trudno w tej chwili myśleć o zastosowaniu klonowania w
      medycynie. Nawet gdyby można było wyhodować zastępczą nerkę z jednej komórki
      chorego człowieka, to w tej chwili żaden lekarz nie odważyłby się jej wszczepić
      swojemu pacjentowi. Bo jeśli sklonowane komórki naprawdę są biologicznie
      niepełnowartościowe, sklonowana nerka mogłaby przedwcześnie się zestarzeć i
      przestać działać. Okazałoby się wtedy, że w takich sklonowanych narządach
      łatwiej powstają nowotwory.

      Zbyt szybkie starzenie się sklonowanych zwierząt uniemożliwiłoby też
      wykorzystanie klonowania w hodowli. Kto chciałby klonować nawet najcenniejsze
      pod względem genetycznym zwierzęta, gdyby okazało się, że takie owce, świnie
      czy krowy przedwcześnie starzeją się i schodzą z tego świata? Właśnie dlatego
      naukowcy tak skrupulatnie przyglądają się Dolly i innym sklonowanym zwierzętom.
      Dolly do tej pory rozwija się prawidłowo, ale w zeszłym roku stwierdzono, że
      jej telomery są krótsze, niż być powinny.

      Telomery - zakończenia chromosomów - są molekularnym zegarem, który mierzy
      biologiczny wiek komórek. Po każdym podziale telomery troszkę się skracają, a
      kiedy ich długość za bardzo się zmniejszy, komórka przestaje się dzielić i
      zaczyna starzeć. Wprawdzie telomery nie są jedynym wskaźnikiem wieku komórek, a
      telomery Dolly były krótsze od telomerów innych owiec tylko o 20%, ale i tak
      wszyscy potraktowali tę wiadomość jako pierwsze poważne ostrzeżenie dla
      entuzjastów klonowania.

      Wyniki najnowszych badań sugerują, że nie zawsze tak być musi. Amerykańscy
      naukowcy zmierzyli telomery sklonowanych przez siebie cieląt i stwierdzili, że
      są dłuższe niż telomery innych krów w tym samym wieku! Jest to tym większa
      niespodzianka, że Amerykanie wykorzystali do klonowania komórki, które już
      weszły w okres starości i przestały się dzielić. Ich telomery były bardzo
      krótkie. Jednak klonowanie w jakiś sposób odmłodziło komórki, i to tak bardzo,
      że - sądząc po długości telomerów - komórki sklonowanych cielaków są
      biologicznie młodsze od komórek zwykłych cieląt.

      Skąd wzięła się taka różnica pomiędzy Dolly a sklonowanymi krowami? Nie
      wiadomo. Może z powodu różnic międzygatunkowych, może większe znaczenie miała
      inna technika klonowania? A może nadmierne skrócenie telomerów w starych
      komórkach, które zostały użyte do sklonowania krów, pobudziło komórki
      rozwijającego się zarodka do szybszego wydłużania zakończeń chromosomów?

      Naukowcy jeszcze w inny sposób potwierdzili, że sklonowane komórki rzeczywiście
      zostały odmłodzone. Każda komórka jest zaprogramowana na określoną liczbę
      podziałów; potem, gdy jej telomery za bardzo się skrócą, przestaje się dzielić.
      W warunkach laboratoryjnych komórki klonów potrafiły podzielić się średnio 93
      razy, a zwykłych cieląt - tylko 61 razy. Oczywiście, biologiczny wiek organizmu
      nie zależy tylko od biologicznego wieku komórek, ale naukowcy twierdzą, że
      sklonowane krowy mogą żyć o połowę dłużej niż ich zwykłe koleżanki. Puśćmy
      wodze fantazji: gdyby podobne wyniki udało się osiągnąć u ludzi, nasze klony
      żyłyby około 180-200 lat...

      Na razie musimy się jednak dowiedzieć, jak długie będzie życie sklonowanych
      krów. Z punktu widzenia praktyka rzeczywista długość życia organizmu jest o
      wiele ważniejsza niż liczba podziałów jego komórek czy długość telomerów. Ale
      już teraz wiemy, że kwestia biologicznego wieku sklonowanych organizmów jest
      bardziej skomplikowana, niż wydawało się wcześniej. Wiemy też, iż klonowanie
      nie zawsze prowadzi do biologicznego postarzania komórek. Między innymi dlatego
      tworzenie zastępczych narządów ludzkich poprzez klonowanie staje się coraz
      bardziej realne...

      Science nr 5466/2000
    • Gość: Natural Naturalny sposob na zachowanie zdrowia i mlodosci. IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.02, 21:33

      OBIETNICA SUPERHORMONÓW
      Naturalny sposób na zachowanie zdrowia i młodości


      Dalszy ciąg rewelacyjnych odkryć autorów bestsellera Cud melatoniny

      Do Polski już docierają najnowsze zdobycze medycyny naturalnej, które na
      Zachodzie cieszą się ogromnym uznaniem i z coraz większym powodzeniem stosowane
      są przez lekarzy medycyny konwencjonalnej. Stwierdzono, że każdy z ośmiu
      superhormonów - DHEA, pregnenolon, testosteron, estrogen, progesteron, hormony
      tarczycy, hormon wzrostu, melatonina - pełni określoną rolę w zapobieganiu i
      leczeniu wielu chorób. Autorzy bestsellera Cud melatoniny relacjonują dalsze
      zaskakujące wyniki najnowszych badań dotyczących wpływu naturalnych hormonów na
      funkcjonowanie ludzkiego organizmu.

      Potwierdzone rewelacyjne działanie superhormonów


      Wydłużenie i poprawa jakości życia
      Przywracanie sprawności fizycznej i umysłowej
      Wspomaganie leczenia wielu chorób


      Szczegółowe informacje o mechanizmach działania
      Praktyczne aspekty stosowania i dawkowania

      Można skutecznie zapobiegać pogarszaniu się stanu zdrowia, do jakiego dochodzi
      w miarę upływu lat. Na tym właśnie polega obietnica superhormonów!
      "USA Today"


      Doktor William Regelson - wykładowca Medical College Virginia Commonwealth
      University w Richmond, specjalista w dziedzinie onkologii, mikrobiologii i
      geriatrii, odkrywca rewelacyjnego działania melatoniny.

      Carol Colman - pisarka specjalizująca się w problematyce medycznej,
      współautorka Cudu melatoniny.
    • Gość: Natural Jak dlugo moze chodzic zegar ludzkiego zycia? IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.02, 09:19
      Jak dlugo moze chodzic zegar ludzkiego zycia?
      Szukanie eliksiru mlodosci


      Na tym zdjeciu inny pracownik Zakladu - Monika Pernak, biolog, demonstruje to,
      co zostaje zapisane w badaniach nad genami.

      Czy mozna w zdrowiu i mlodosci dozyc 120 lat? Naukowcy intensywnie pracuja nad
      recepta, która pozwoli osiagnac odwieczne marzenie czlowieka.

      Greccy herosi dla opóznienia starosci i wydluzenia zycia sypiali z mlodymi i
      pieknymi dziewicami (i chlopcami). Czlowiek próbowal sie ukladac nawet z samym
      diablem. Wszystko na nic. Tajemnice wiecznej mlodosci i niesmiertelnosci
      posiedli jedynie bogowie zamieszkujacy swieta góre Olimp. Smierc jest
      nieuchronna. Oszukac jej nie mozna, ale kto wie, co przyniesie rozszyfrowanie
      mechanizmów nia rzadzacych? Niektórzy skromnie licza i obiecuja nam 120 lat w
      zdrowiu i bez siwych wlosów. Odwazniejsi przesuwaja granice zycia nawet o dwa
      wieki dalej. Jakie wtedy pojawilyby sie problemy spoleczne przy takim
      nagromadzeniu emerytów? Moze gra z natura jest zbyt ryzykowna? Jedno jest
      dzisiaj pewne: nic nie powstrzyma naukowców przed dociekaniem, jak powstrzymac
      wskazówki zegara zycia. Jezeli zainteresowanie starzeniem sie jest tak duze, to
      nie tylko po to, aby przekraczac bariery dlugowiecznosci. Badacze chca przede
      wszystkim odpowiedziec na jedno zasadnicze pytanie: jak skutecznie zwalczac
      objawy starzenia sie organizmu? Jednym z ludzi spedzajacych zycie nad
      rozwiazaniem takiego problemu jest prof. Tom Kirkwood, gerontolog na
      Uniwersytecie w Manchesterze (Wielka Brytania). Opracowal on teorie ciala
      jednorazowego uzytku, która zdobywa uznanie coraz wiekszej rzeszy mlodych i
      starych. Cialem nazwal pojedyncze komórki organizmu, wylaczyl jednak z niego
      te, z ktorych tworza sie komórki jajowe i plemniki. Komórki naszego ciala juz z
      pierwszym krzykiem nowo narodzonego ulegaja pewnym uszkodzeniom. To trwa az do
      smierci. Aby temu zapobiec, trzeba wiedziec, co je nieodwracalnie uszkadza.
      Zabójcze rodniki Naukowcy badajacy zjawisko starzenia mówia o podwójnej roli
      tlenu. Z jednej strony jest niezbedny do zycia. Oddychamy nim. Gdyby nie bylo
      go w ziemskiej atmosferze, skazani bylibysmy na chodzenie z butlami tlenowymi
      na plecach. Jak astronauci spacerujacy po Ksiezycu! Ale ten sam tlen podstepnie
      dziala na nasza niekorzysc i przyspiesza smierc. Wdychamy go, bo jest potrzebny
      do spalania tego, co zjemy. Dzieki niemu organizm zyskuje niezbedna energie.
      Niestety, gaz ten nie utlenia wybiórczo, lecz wszystko ,,jak leci??. Biolodzy
      maja na to ten prosty przyklad: im mniejsze zwierze, tym krócej zyje. Maly
      organizm potrzebuje proporcjonalnie wiecej energii do ogrzania ciala, wiec
      intensywniej oddycha, wtlaczajac wieksze ilosci tlenu. Najbardziej szkodliwe sa
      atomy lub cale czasteczki tlenu, którym brakuje jednego elektronu. Nazwano je
      wolnymi rodnikami. Zachowuja sie tak, jak kawalerowie, którzy szukaja partnerki
      wsród mezatek i ,,wyrywaja?? kobiety bedace w zwiazkach. Wolny rodnik porywa
      sobie elektron z tego, co ma pod bokiem. Powstala w ten sposób wyrwa to gwódz
      do trumny. Mozna go uniknac, gdy dostarczy sie tym szkodnikom elektrony na
      tacy. Takim sposobem jest na przyklad podrzucenie organizmowi antyutleniaczy -
      witamin C, A i E. Naukowcy udowodnili, ze unieszkodliwienie wolnych rodników
      rzeczywiscie opóznia proces starzenia. Pierwszym gerontologiem, który tego
      dokonal byl Rajindar Sohal, amerykanski gerontolog. Udalo mu sie przedluzyc
      zycie muszki owocowej o jedna trzecia. Wszczepil owadom geny, które nie
      unieszkodliwialy wolnych rodników. Zbawienny post Naukowcy obserwujacy szczury
      juz dawno zauwazyli, ze hinduskie gryzonie mimo chudej postury i glodowania
      przezywaja syte amerykanskie zwierzaki. To dalo im do myslenia, iz organizm
      lepiej znosi postne dni od obzarstwa. Dowiedziono tego juz bardzo dawno, bo
      przed wojna. Ale musialo uplynac jeszcze wiele lat, aby naukowcy podeszli do
      tego z wiekszym warsztatem badawczym. Prof. Stefan Ball, polski biochemik,
      który obecnie pracuje w USA, uwaza wrecz, ze kontrolowane ograniczenie
      pozywienia jest obecnie jedyna skuteczna i sprawdzona metoda przedluzania
      zycia. Bynajmniej nie prowadzi do tego prosta droga niedojadania. Zmniejszenie
      kalorii na talerzu do minimum bez uwzglednienia wszystkich potrzeb organizmu
      moze sie okazac zabójcze. Dzisiaj coraz czesciej powtarza sie rade prof. Balla:
      nie przejadaj sie! Mniej kalorii, to jednoczesnie mniej tlenu, a wiec i mniej
      szkodliwych wolnych rodników. Do tego nalezy pamietac o tluszczach roslinnych,
      warzywach, owocach... Póki nie pojawia sie na rynku tabletki niszczace wolne
      rodniki. Naukowcy obiecuja je nie wczesniej, niz za 40-50 lat. Nie wszyscy z
      nas zdaza. . Hormony mlodosci Ale kto ma cierpliwosc czekania na cudowne
      eliksiry? Popyt na nie pobudza naukowców do intensywnego szukania takich
      specyfików na calym swiecie. Pamietamy, jakie nadzieje budzil testosteron,
      hormon wzrostu, melatonina. Dzisiaj syntetyczna melatonina sprzedawana jest w
      amerykanskich supermarketach tak jak mietowe dropsy. Porcja kosztuje kilka
      dolarów. Ale nikt juz tak naprawde nie wierzy, ze moze ona odwrócic bieg
      zegara. Nie tak dawno podobne nadzieje zostaly rozbudzone przez tabletki
      hormonalne DHEA. Ich twórcy, w tym jeden 70-latek, przechwalal sie, ze znów
      wrócila mu erekcja. Podobno stare myszy po takiej kuracji odzyskuja druga
      mlodosc. Podobno poprawia sie system odpornosciowy. Podobno... Jeszcze inny
      sposób na przedluzenie zycia znalazl Siegfried Hekimi z uczelni w Montrealu.
      Krzyzowal ze soba tylko te nicienie (malenkie robaczki), które zyly najdluzej.
      Dzieki temu laboratoryjne krzyzowki zamiast 10 dni dozywaly 50 dni. No tak, ale
      jak to przeprowadzic u ludzi, których dlugowiecznosc wychodzi na jaw dopiero po
      stu latach? Wiek zaprogramowany? Juz kanadyjski naukowiec krzyzujacy nicienie
      wykryl u nich geny odpowiedzialne za dlugowiecznosc. Podobny gen znalazl potem
      równiez u czlowieka. Slusznie wiec przypuszczal, ze ,,zegar zycia?? ma
      identyczny mechanizm u wszystkich zywych istot. Okazalo sie, ze natura
      rzeczywiscie zabezpieczyla sie przed niesmiertelnoscia. Kazdy podzial komórki
      powoduje, ze ulega skróceniu tzw. telomer, który jest niezbedny do powtórzenia
      tej operacji. Po 60-80 podzialach ,,zamek?? sie zuzywa i... zycie sie konczy.
      Nastepuje smierc komórek. Biolodzy zmierzyli telomery i obliczyli, ze starczy
      ich na 120 lat. Tyle pozwalaja zyc czlowiekowi. W probówce udalo sie juz
      sztucznie przedluzyc telomery i wydluzyc czas podzialu komórkowego. Na tej
      podstawie dokonano kolejnego wyliczenia i wyszlo na to, ze mozna
      bedzie ,,przasc nic zycia ?? przez 200 lat. Ale jak to sprawdzic? Danuta
      Pawlicka Chorobliwa starosc Jedna z bardzo rzadkich chorób genetycznych jest
      schorzenie zwane zespolem Wernera. Dzieci urodzone z ta wada juz we wczesnym
      dziecinstwie przezywaja proces blyskawiczego starzenia organizmu. W wieku 20
      lat zaczynaja siwiec, a po skonczeniu 30 lat zapadaja na nowotwory, choroby
      serca i cukrzyce. Jezeli dozywaja 40 lat, ich wyglad przypomina zgrzybialych 80-
      latków. Wiekszosc z nich nie dozywa piecdziesiatki. Niestety, jak dotad nie
      doniesiono o genetycznej mutacji powodujacej odwrotny proces - zatrzymanie
      starzenia. Zludne nadzieje Naukowcy skupiaja dzisiaj swoja uwage na ,,enzymie
      niesmiertelnosci??. Tak niektórzy nazywaja telomeraze. Jest to enzym , który u
      doroslego czlowieka znajduje sie m. in. w komórkach rozrodczych i w szpiku.
      Zapewnia zdolnosc do regeneracji. Wedlug prof. Jerzego Nowaka, poznanskiego
      genetyka (patrz obok rozmowa) duzo sobie po nim obiecywano w leczeniu
      nowotworów. Rak jest tworem niesmiertelnym, jego komórki dziela sie w sposób
      niekontrolowany. Kilka lat temu wydawalo sie, ze zablokowanie doprowadzi do
      zdrowia. Niestety, droga wcale nie jest taka prosta. Szalone sa równiez
      marzenia o niesmiertelnosci, dzieki telomerazie. Taka manipu
      • Gość: Natural Re: Jak dlugo moze chodzic zegar ludzkiego zycia? IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.02, 09:25
        Dokaczenie do "Jak dlugo moze chodzic zegar ludzkiego zycia?"

        Taka manipulacja moglaby doprowadzic do samozaglady. W hodowli udaje sie przez
        dlugi czas utrzymac komórki, ale nie te, które sa wyspecjalizowane. Za
        specjalizacje placa wlasna smiercia. W zgodzie ze sloncem Jeden z profesorów
        Wydzialu Fizjologii uniwersytetu w Manchesterze twierdzi, ze ten zachowuje
        dluga mlodosc, kto zyje zgodnie z biologicznym zegarem. Naszym przodkom rytm
        dnia wyznaczalo slonce. Wiosna i latem mozemy byc bardziej aktywni. Za to zima
        i jesienia nalezy obnizyc tempo zycia. Pospiech to stres, a wiec nie spieszmy
        sie i nie zrywajmy jak poparzeni z lózka. Organizm potrzebuje trzech godzin na
        osiagniecie pelnej sprawnosci. Zmarla niedawno najstarsza mieszkanka Ziemi,
        Jeanne Calment z Francji, przekroczyla zaczarowana granice 120 lat, jaka
        stawiaja dzisiaj powazni naukowcy. Goni ja Polka, Irena Izykowska urodzona w
        1882 r. A jednak to nie sa jeszcze rekordy dlugowiecznosci w czasach nam
        bliskich. The New York Times doniósl o Li Ching-Yun, Chinczyku, który zmarl w
        1933 r. w wieku... 256 lat. Ten prawdziwy, nie biblijny matuzalem mial
        nastepujaca recepte na dlugowiecznosc: ,,Miej spokojne serce, spiesz sie jak
        zólw i spij jak pies??. W jednym z chinskich departamentów znaleziono tez
        dokumenty, w których pisano o gratulacjach z okazji 150. i 200. urodzin.
        Adresowane byly do innego Chinczyka - Wu-Chung-Chien (ur. 1677). Na swiecie
        znane sa oazy dlugowiecznosci, gdzie 100 lat zycia i wiecej nie jest zadnym
        wyjatkiem. Jest to Vilcabamba w Ekwadorze, czesto nazywana Tajemnicza Dolina.
        Naukowcy zbadali, ze zyje tam wiele osób, którzy przekroczyli 120 lat zycia.
        Wszyscy sa bardzo aktywni, maja zdrowe serca, choruja rzadko, a kiedy pojawia
        sie u nich jakas choroba, lecza sie ziolami. Kazdy z nich prowadzi proste
        zycie, odzywia sie glównie warzywami i owocami, ziarnami zbóz, jajkami, czasami
        miesem drobiowym, ale bardzo rzadko siegaja po inne miesa. Badacze sekretów
        dlugowiecznosci wymieniaja tez Armenie, Azerbejdzan i Gruzje, gdzie natkneli
        sie na szczesliwych stulatków. Na przyklad Gruzin Shirin Gasanov w wieku 153
        lat ciagle zachowywal nadzwyczajna rzeskosc, a chociaz mial pomarszczona skóre,
        mial witalnosc mlodzienca.

        www.gp.pl/prasa/gp/dokpub/00-01-24/publicystyka/020.html
    • bird_man Re: ANTY-AGING-CLUB 05.03.02, 13:02
      halo forumowicze,
      aby nie bylo niejasnosci trocze o mnie: mezczyzna po czterdziestce od 2 lat
      bioracy DHEA, Melatonine i Pregnenelon.
      Zanim zaczalem to stosowac, dlugo informowalem sie przez internet na te tematy
      Oczywiscie nie mozna wykluczyc srodkow ubocznych, ale z drugiej strony to co
      mozemy uzyskac w zamian to niewspolmiernie wiecej.
      Szyle przewazyla rozmowa z pewnym profesorem medycyny pracujacym w firmie
      Bayer - jego wypowiedz byla nastepujaca: brac gdyz w europie firmy
      farmaceutyczne z powodow politycznych nie chca tych produktow rzucic na rynek.
      Dzieki wstrzymywaniu sie od tego maja od swoich rzadow rozne finansowe i
      podatkowe udogodnienia.. On ujal to dosc dramatycznie, mianowicie tak:
      co by bylo nagle w Europie gdzie praktycznie w kazdym kraju jest ujemny
      przyrost naturalny i spoleczenstwa sie dramatycznie starzeja, co by bylo gdyby
      kazdy mogl zyc dluzej o 10 czy 15 lat ? Jak wytrzymaly by to systemy emerytalne
      robiace bokami juz teraz ?
      Ludzie inteligentni i majacy na to srodki i tak sie w te produkty zaopatrza,
      nie bez powodu stosoanie tych srodkow NIE JEST ZABRONIONE, zabronione jest
      tylko rozproadzanie i sprzedaz. Poza tym wszyscy wiemy jakie astronomiczne
      odszkodowania placi sie w USA za byle co, a tam te produkty dostepne sa w
      kazdym miejscu dla kazdego.. Czy to nie daje nikomu nic do myslenia?
      Co do mnie to sa nastepujace efekty: duzy przyrost masy miesniowej (dodam ze
      rozpoczalem rownolegle cwiczenia fitness), spadek wagi ciala w ciagu 2 lat
      o 26 kg, poziom tluszczu w organizmie mierzony w klinice uniwersyteckiej
      tzw. "metoda wodna" 9% (!) tzn. silne i zdefiniowane miesnie, zdecydowany
      wzrost energii zyciowej (tryskam nia) zdecydowana poprawa pamieci..
      Czy bede zyl dluzej ? Nie wiem, ale jezeli bede zyl w takiej kondycji
      fizycznej jak teraz to juz mi wystarcza.
      Zyje w niemczech i jak sie tu widzi niektorych prominentnych ludzi (zwlaszcza
      kobiety) ktorzy sie publicznie przyznaja do brania np. DHEA to oczy sie polakom
      robia jak kola. Jest np. taka aktorka Iris Berben majaca po 60-ce, a wyglada
      jak dobrze zadbana Polka w wieku lat 40....
      Niech kazdy robi co chce, niektorzy wola wydawac pieniadze na wodke...
      best regards
      • Gość: Natural endokrynologia i anty-aging IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.02, 16:52
        Dzieki za bardzo interesujace wlasne doswiadczenia.
        Pozostaje ci tyko pogratulowac swietnych wynikow - tak tzymac :)
        Ja nie mam jeszcze czterdziestki, ale pomalu zaczynam juz tez o tym myslec aby
        zrobic badania endokrynologie.
        Jak ci sie udalo dostac na niemiecka endokrynologie w klinice uniwersyteckiej?
        Bo wiem ze one niechca niestety wziac kazdego kto chce zrobic badania, (miedzy
        innymi z powodow ktore slusznie wyzej opisales), a jak juz to czeka sie srednio
        3 miesiace. Uzyles jakichs trikow? Wiesz jak obejsc te betonowe glowy tej
        przestarzalej niemieckiej medycyny szkolnej?

        Z gory dziekuje za rady i pozdrawiam.
    • Gość: Natural Re: ANTY-AGING-CLUB IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 07:57
      Dla zainteresowanych tematami przedluzajacymi ludzkie zycie i chamujacymi
      starzenie angielska dyskusja w newsgroups:

      groups.google.com/groups?hl=en&group=sci.life-extension

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka