Dodaj do ulubionych

Prof. Pierański: dlaczego guzik taty spuszczony...

12.09.11, 09:11
Trochę jak rozmowa profesora z przytępawą studentką na czwartym terminie poprawy egzaminu. "A bo ja wiem?" - równie dobrze wywiad mógł prowadzić sam dyktafon :>
Obserwuj wątek
    • kmieniec Przychodzi pomysl do glowy, a tu guzik z pentelka! 12.09.11, 10:37
      Oj Piotrusiu! A nie lepiej sie zastanowic nad problemem, dlaczego guzik tatusia nigdy sam sie odrywa, ale nigdy sam sie nie przyszywa. Dlatego tatus potrzebuje mamusi i stad biora sie Piotrusie. Jest szansa na obalenia teorii bociana.
      Co do pomyslow, to jest taki dowcip o pewnym dosc znanym fizyku - Einsteinie, ktory zapytany przez wywiadowce: 'Mistrzu, prosze nam powiedziec, jak Mistrz to robi, ze mu przychodza do glowy te wszystkie niezwykle pomysly?'
      - Wie pan - odpowiedzial wywiadowany - nie jestem chyba wlasciwa osoba, zeby odpowiadac na takie pytania. Tak naprawde mialem w zyciu dwa, gora - trzy takie pomysly.
      Nie ma zatem powodu do popadania w desperacje.
      Pozdarwiam.
      PS Wciaz jeszce pamietam te kulki na glosniku. Fajna zabawa byla!
      • kmieniec ech te guziki! 12.09.11, 10:57
        No i tak to jest z guzikami! - nie tylko bzycza, ale czasami wciskaja sie nie te, co trzeba i wysylaja nie to..Wlasciwa wersja mojej poprzedniej publikacji (a nie jej draft)
        powinna brzmiec (i pisac):

        Oj Piotrusiu! A nie lepiej sie zastanowic nad problemem, dlaczego guzik tatusia
        > CZESTO sam sie odrywa, ale nigdy sam sie nie przyszywa. Dlatego zreszta tatus potrzebu
        > je mamusi i stad biora sie Piotrusie. Jest szansa na obalenia teorii bociana.
        > Co do pomyslow, to jest taki dowcip o pewnym dosc znanym fizyku - Einsteinie, k
        > tory zapytany przez wywiadowce: 'Mistrzu, prosze nam powiedziec, jak Mistrz to
        > robi, ze mu przychodza do glowy te wszystkie niezwykle pomysly?', RZEKL:
        > " Wie pan, nie jestem chyba wlasciwa osoba, zeby od
        > powiadac na takie pytania. Tak naprawde mialem w zyciu dwa, gora - trzy takie momenty".
        > Nie ma zatem powodu do popadania w desperacje.
        > PozdarAwiam.
        > PS Wciaz jeszce pamietam te kulki na glosniku. Fajna zabawa byla!
    • foebe literówka 03.11.11, 09:20
      TOPO-IZOMERAZY! Takie izomerazy, które zamieniają miejsce czegoś (gr. topos - miejsce)

      Topoizomerazy.
    • lisa2 Prof. Pierański: dlaczego guzik taty nawleczony... 04.04.12, 00:08
      "Leżały odłogiem i dojrzewały."

      Myślę, że ta podświadomość, która po jakimś czasie daje Eurekę, to przypadkowe sygnały, które dostały się do tej części mózgu, w której został zapisany problem główny. Chodzi o to, że zapis w pamięci to utworzenie w jakimś miejscu nowych połączeń i następne połączenia nie mogą się tam utworzyć bo nie pasują do otoczenia. W końcu my zapominamy o problemie - choć samo połączenie nie jest niszczone - i dopiero po wielu próbach zapisu nowych połączeń powodujących zapis nowych wrażeń przypadkowo trafia na to miejsce pasujące do zapomnianego zapisu - wtedy nam się wszystko kojarzy, tj. zaczyna pasować do problemu. Mamy wtedy nagłą chęć krzyczenia EUREKA!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka