Dodaj do ulubionych

Kruki do odstrzału

28.09.11, 16:43
A kiedy zacznie się sezon na myśliwych? Tam są wszyscy do odstrzału.
Obserwuj wątek
    • mieszkaniec_wszechswiatow Uważam, że u nas jest za dużo agentów z watykanika 28.09.11, 16:50

      Co zrobić z tym fantem !!!
      • na100procent Hrabia de Bul POpiera postulaty! 28.09.11, 17:49
        Hrabia de Bul POpiera postulaty morderców, chociaż sam przejściowo nie zabija.
        • only.devil Re: Hrabia de Bul POpiera postulaty! 29.09.11, 01:33
          Nie wiem czy hrabia popiera ,ale wiem że całe to towarzycho zwane szumnie myśliwymi to banda dewiantów (bo tylko dewiacją można nazwać mordowanie dla przyjemności),zakompleksiona do granic możliwości, bojąca się odezwać w domu. Brak fujarki między nogami rekompensują sobie lufą w dłoni.Och jacy są wtedy męscy.Testosteron kipi wypalając ich już i tak w zaniku móżdzki,a zwały tłuszczu na brzuchach zamieniają się w jakże upragnione mięśnie.Tylko jakiś kolejny zając czy dzik zapłaci życiem za realizację zboczonych pragnień ! I nie pierd..olcie o "gospodarzach lasu itp." To zwykłe szkodniki dewastujące to co pozostało jeszcze w lesie do zdewastowania.Nadzieja w tym,że po pijaku coraz częściej strzelają do siebie .
          • kreaven Re: Hrabia de Bul POpiera postulaty! 24.10.11, 16:18
            Idąc tym tropem – refundacja alkoholu dla myśliwych powinna pomóc. Najlepiej czysty etanol, żeby na nabojach oszczędzić.
    • blanszeta Kruki do odstrzału 28.09.11, 16:52
      Co można w tej sprawie zrobić?
    • sinibaldi After the peal. 28.09.11, 16:59
      When a
      settled memory
      returns near
      a sensible
      meaning I call,
      in the sky,
      the light of
      a fine bird.

      Francesco Sinibaldi
      • ubiquitousghost88 Oh, my God! Kaczor cię przeleciał? 28.09.11, 17:27
        sinibaldi napisała:

        > When a
        > settled memory
        > returns near
        > a sensible
        > meaning I call,
        > in the sky,
        > the light of
        > a fine bird.
        >
        > Francesco Sinibaldi
        • curvaturadiculo Re: Oh, my God! Kaczor cię przeleciał? 28.09.11, 17:31
          No jak z tym Allende?
    • stux Kruki do odstrzału 28.09.11, 17:16
      Wystrzelali zające i kuropatwy, teraz zabrali się za kruki, nieźle, ciekawe jaki będzie następny cel.
      • bezspokoju Re: Kruki do odstrzału 28.09.11, 18:04
        Kuropatwy może wystrzelali, zające wyzdychały z powodu wirusa ale gdyby chcieć odnowić populacje tych zwierząt, to kruki i lisy nie pozwolą. Krukowate wyjadają młode z gniazda, lisy po szczepionkach przeciwko wściekliźnie mają się jak najlepiej i też wyjadają wszystko z gniazd, sroki opanowują miasta i za jakiś czas wróbel będzie rzadkością ( widziałem jak sroki zjadają młode wróble przy próbie pierwszego lotu ). Proporcje w populacjach zjadanych i zjadających są zachwiane, nie piętnowałbym więc myśliwych za to, że próbują temu zaradzić. Czy im się to uda, to już inny temat.
        • ubiquitousghost88 Re: Kruki do odstrzału 28.09.11, 18:29
          bezspokoju napisał:

          Proporcje w populacjach zjadanych i zjadających są zachwi
          > ane, ..........

          Polecam lekturę:

          www.nytimes.com/2011/09/23/opinion/krugman-the-social-contract.html?hp
          “...Detailed estimates from the Congressional Budget Office — which only go up to 2005, but the basic picture surely hasn’t changed — show that between 1979 and 2005 the inflation-adjusted income of families in the middle of the income distribution rose 21 percent. That’s growth, but it’s slow, especially compared with the 100 percent rise in median income over a generation after World War II.
          Meanwhile, over the same period, the income of the very rich, the top 100th of 1 percent of the income distribution, rose by 480 percent. No, that isn’t a misprint. In 2005 dollars, the average annual income of that group rose from $4.2 million to $24.3 million. ....”

          Pozdrawiam!
        • zdzisiek66 Re: Kruki do odstrzału 29.09.11, 08:58
          Proporcje w populacjach zjadanych i zjadających są zachwiane, nie piętnowałbym więc myśliwych za to, że próbują temu zaradzić

          Myśliwi sami zachwiali te proporcje zabijając dla zabawy, a teraz będą je "poprawiać" zabijając dla zabawy inne gatunki.
          A może by tak ograniczyć populację myśliwych? Niekoniecznie fizycznie, po prostu zawieszając im na kilka lat licencje. Coś mi się zdaje, że skutek będzie znacznie lepszy.
        • kreaven Re: Kruki do odstrzału 24.10.11, 16:26
          Chyba nie przeczytałeś/-aś artykułu. Gdyby byli tak bardzo przejęci zachwianą równowagą w przyrodzie, poszukaliby opinii u lepszych specjalistów. Osoba, która pisze, że "kruki szkodzą, bo tak", to żaden specjalista. A tym myśliwym może brakuje kruków do kolekcji, albo im się kuropatwy i zające znudziły.
    • c-mere.deer Dlaczego? 28.09.11, 17:21
      Mieszkam w USA i tez poluje, przewaznie na sarny (white tailed deer)

      en.wikipedia.org/wiki/White-tailed_deer
      co mnie zastanawia to to ze tutaj tyle tego jest ze niektore stany az sie prosza zeby kontrolowac populacje bo jest doslownie infestacja.
      Nie wspomne juz o dzikich swinkach (feral hogs) z ktorymi jest taki problem ze wogole chca wyniszczyc cala populacje bo te to dopiero szkodniki.

      en.wikipedia.org/wiki/Feral_hog#Feral_pigs
      no ale do czego zmiezam. Dlaczego w Polsce jest taki k..a problem ze zwierzetami, ze nic nie moze sie utrzymac. Ja mysle ze dlatego ze w kazdej wsi jest 10 mysliwych (czytaj: klusownikow) ktorzy tluka wszystko co sie da.........i do gara.

      Nie kruki ale populacje tych gamoni trzeba kontrolowac, wtedy benda i zajace i kuropatwy, no a moze i jakis jelonek tu i tam.

      O a jak bezdomny pies lub kot blaka sie po lesie to mu ze srutu i po problemie.
      • emilly_davisson Re: Dlaczego? 28.09.11, 17:33
        "O a jak bezdomny pies lub kot blaka sie po lesie to mu ze srutu i po problemie. "

        Cóż, mamy nadzieję, że prędzej dopadnie ciebie ten bezdomny pies w lesie i rozszarpie ci gardło. Albo inny myśliwy weźmie ciebie za sarenkę i wpakuje ci coś większego. Skutecznie.

        Ja myślę, że jak nasi myśliwi-rzeźnicy skończą z krukami, to wezmą się na poważnie za jeże, bezdomne kury i koty właśnie.

        Na marginesie - tego lata w mieście (jeszcze w mieście, na horyzoncie majaczy nawet przy dobrej pogodzie Pałac Kultury) widziałam : kilka saren, jeże (z tego wczoraj jednego wyjątkowo tłustego :)), kuropatwy, bażanty, zająca i lisa. Jednym słowem - widziałam całe mnóstwo szkodników, które należałoby wybić, triumfalnie nabić na kij, zeżreć zapijając wódą, wyrz..ć, a to co, zostanie wypchać i powiesić w salonie.

        • curvaturadiculo Re: Dlaczego? 28.09.11, 17:37
          Ich potomność będzie jeszcze na żaby i szczury polować, a potem "Płonie ognisko ....
          skwierczą żabie udka".
        • c-mere.deer Re: Dlaczego? 28.09.11, 17:46
          Emilko dzieciaku nie podniecaj sie tak, widze ze jestes milosniczka bezdomnych pieskow, a wiesz dla czego one sa bezdomne? dla tego ze tacy milosnicy psow jak ty przynosza je do domu a po tygodniu kopa w d..w albo wywiezc do lasu.

          potem paleta sie to po lesie i zabija dzika zwiezyne.

          przyczep sie do klusownikow i milosnikow psow i kotkow co je wywoza do lasu.
          • lungompa Re: Dlaczego? 28.09.11, 18:09
            No co Ty -c-mere.deer - Emilka ma sie przyczepic do klusownikow ? Przeciez to niebezpieczne - moga jej nakopac albo i zastrzelic... Najlepiej to do mysliwych, bo to latwy i bezpieczny cel dla pozytecznego idioty - mysliwi dzialaja legalnie, posiadaj bron legalnie i "milosnikom zwierzat" nie podskaocza - bo dzialaja zgodnie z prawem i etyka.
            Chcial bym zobaczyc tych zapalonych obroncow dzikich zwierzat jak zbieraja w lesie sidla i w wnyki, albo jak patroluja pobliskie lasy w czasie ochronnym by zapobiec klusownictwu.
            Jakos tego nigdy nie widzialem...
            • kreaven Re: Dlaczego? 24.10.11, 16:40
              A ja chciałbym zobaczyć, jak ty traktujesz zwierzęta.

              Co do myśliwych, cholera, przeczytaj ten artykuł jeszcze raz. Są myśliwi, którzy dbają o równowagę w środowisku i najpierw konsultują się ze specjalistami, później działają adekwatnie do sytuacji. Co zrobili myśliwi z artykułu? Poprosili o zezwolenie na odstrzał setek zwierząt, powołując się na opinię żałosnego "specjalisty", który nie potrafi nawet uargumentować swojej decyzji. Ciekawe, co dostał w zamian za przysługę. To są przyjaciele przyrody? Nie. Nawet ślepy to widzi.
          • emilly_davisson Re: Dlaczego? 28.09.11, 21:22
            Nie mis, tacy miłośnicy zwierząt jak ja, to jak chcą psa, to jadą do schroniska i biorą smutną, brzydką sunię, która potem jest członkiem rodziny przez ładnych parę lat aż do swojej śmierci ze starości. A kiedy wiedzą, że nie mają warunków na to, żeby mieć żywe zwierzę w domu, to tylko wpłacają od czasu do czasu na schroniska. Więc mów za siebie.
            • kreaven Re: Dlaczego? 24.10.11, 16:32
              A tacy miłośnicy zwierząt jak on, jadą do schroniska, biorą tę samą sunie, przywiązują do drzewa i zakładają się po ilu strzałach padnie i się nie podniesie.
        • zewszad_i_znikad Re: Dlaczego? 28.09.11, 19:48
          Wydaje mi się, że akurat uwaga o strzelaniu do bezdomnych psów i kotów była ironią. Doceniam ironię, choć nie mogę pochwalić autora - myśliwi są w moim odczuciu chorymi emocjonalnie i potencjalnie niebezpiecznymi ludźmi.
          A co do samej sprawy strzelania do psów i kotów - owszem, zdarza się, że pańciowi czy pańci zwierzątko się znudzi (mam nadzieję, że moja ironia jest łatwiej dostrzegalna), zostanie wyrzucone z domu i w lesie zdoła przetrwać działając tak, jak mu instynkt każe. Ale znane są dziesiątki przypadków, kiedy ktoś po prostu spuścił na spacerze psa ze smyczy - nierzadko pięknego, zadbanego psa, po którym z daleka widać, że nie może być zdziczałym zwierzęciem - i taki właśnie pies, który na chwilę się oddalił, został zastrzelony przez emocjonalnego zboczeńca ze strzelbą. Zwierzę potrzebuje się wybiegać, nie może chodzić tylko chwilkę wokół domu i zawsze na smyczy! Jeżeli zwierzę nie może pobiegać bez smyczy pod lasem w odległości kilkuset metrów od domów, to gdzie będzie miało taką możliwość?!
          Pomijam już, że polowanie w pobliżu zaabudowań stanowi ogromne niebezpieczeństwo. Nietrudno o to, żeby na linii strzału znalazł się nie tylko pies spuszczony ze smyczy, ale też np. dziecko. Myśliwym się wydaje, że im wszystko wolno. A moim zdaniem ktoś, komu zabijanie zwierząt sprawia przyjemność, powinien otrzymać pomoc w pilnym dostaniu się do psychoterapeuty, a nie wsparcie urzędowe w realizacji swojego obrzydliwego "hobby".
          • c-mere.deer Re: Dlaczego? 28.09.11, 19:55
            A kielbaske lubisz? A cielencinke? A moze karpika w galarecie na wigilie? a moze mleczko od krowki ktora stoi w ciasnym pomiejszczeniu i tylko po to zeby ja wydoic.
            Tylko w tym przypadku ty placisz komus innemu zeby zrobil za ciebie brudna robote i wrzucil wieprzka w goraca wode, ale ten schaboszczak jest taki dobry ze nawet ci przez glowe nie przejdzie jak on na twoim talerzu wyladowal.

            wiec jak jest dla ciebie roznica? czy zamowiles juz wizyte u psychiatry?

            P.S: a skorzane buciki i pasek nosisz?
            • emilly_davisson Re: Dlaczego? 28.09.11, 21:08
              Nie, stary. Od pewnego czas, po obejrzeniu pewnej ilości filmów dokumentalnych o "produkcji" udek kurzych i innych produktów mięsnych, jaj, mleka itd. produkty te kością mi w gardle stają. Dlatego jaja kupuję z chowu ekologicznego, a mięsa na razie nie jem (jem soję i łykam żelazo) i staram się pilnie znaleźć miejsce, gdzie mięso pochodzi od zwierząt, które pożyły sobie nieco także na łące, a potem zostały uśmiercone w sposób szybki i humanitarny. Cielęciny, jagnięciny itp. nie jem od kiedy miałam okazję widzieć dwa szczęśliwe brykające sobie po łące cielaki. Wieprzowiny też nie jem, bo trudno jeść stworzenia, które są mądrzejsze od psów. Tak jak nie jem kotów, szczeniaczków, koni itd. Kultura europejska i osiągnięcia współczesnej cywilizacji do czegoś zobowiązują. Mięso wielu z nas jest potrzebne do zdrowego życia, owszem, ale nie w takich ilościach, jakie pożeramy współcześnie. Spokojnie można kupić mniej mięsa, droższego, ale za to z ekologicznych, tfu, co za słowo - "produkcji". Mleko jeszcze obecnie, we wsiach które znam, jest skupywane przez jednego z rolników od wielu jego sąsiadów, z których każdy swoje krowy pasie na swoich pastwiskach. A potem odstawiane do lokalnej mleczarni, parę km dalej. Tylko, że przyjęte założenia Wspólnej Polityki Rolnej wyznaczają takim drobnym rolnikom kwoty mleczne: okazje się, że mając ta parę, parenaście krów, niewątpliwie ekologicznie hodowanych, produkują za dużo mleka, więc im się płaci, żeby pozbywali się krów. Jednocześnie coraz więcej jest "produkcji" mleka w wielkich gospodarstwach rolnych, które mają setki krów nigdy nie oglądających nie tylko łąk i pastwisk ale nawet światła słonecznego, za to karmionych różnymi świństwami i eksploatowanych do oporu. Te farmy też dostają sporo pieniędzy w ramach WPR Unii. Nie sądzisz, że to jest nie tylko nielogiczne, ale wysoce niekorzystne dla przeciętnego konsumenta, który otrzymuje produkt mlekopodobny uzyskany od męczonej krowy, podczas gdy de facto tyle samo kosztowałaby produkcja mleka przez indywidualnych rolników ?

              P.S. Rozumiem, że ty byś te wszystkie jeże też polikwidował, a polne drogi, które gdzieniegdzie jeszcze się ostały w granicach miast, wylał asfaltem, aż po sam las ? Nie martw się, już to ktoś za ciebie robi, a jeże pewnie się same zlikwidują.
              • c-mere.deer Re: Dlaczego? 28.09.11, 21:17
                a czy zwierzatko ktore SAMO sobie biega po trawce i nie ma wlasciciela nie zalicza sie do "ekologicznych", chyba nie ma nic bardziej ekologicznego niz wlasnie to.
                A jezeli chodzi o usmiercanie to, strzal w szyje lub pluca usmierca szybciej niz sobie wyobrazarz.

                jezeli w dzisiejszych czasach kazdy by sobie zyl 'ekologicznie' to by trawy zabraklo, niestety wzorst populacji dyktuje prawa rynku itd, itp.
                • kreaven Re: Dlaczego? 24.10.11, 17:01
                  "A jezeli chodzi o usmiercanie to, strzal w szyje lub pluca usmierca szybciej niz sobie wyobrazarz."

                  Aha, ty chyba coś wiesz o myślistwie. To już wiemy, dlaczego tak bardzo bronisz (anty-) bohaterów tego artykułu.

                  Nie będę się powtarzał i pisał tego samego po raz setny, ale w skrócie: W myślistwie nie chodzi o zabijanie dzikich zwierząt dla przyjemności (jak najwyraźniej jest w przypadku opisanym w artykule), ale o kontrolowanie gatunków występujących w danym środowisku. Jeśli się wczytałeś w artykuł, to wiesz, że podjęte w Olsztynie działania zagrażają krukom, podczas gdy te nie zagrażają kuropatwom czy zającom, wbrew temu, co sądzą owi myśliwi (= sprzeczność argumentów z faktami).
            • zdzisiek66 Re: Dlaczego? 29.09.11, 09:02
              Jakbym musiał sam zarżnąć świnkę na moją kiełbaskę, to zostałbym wegetarianinem.
              A jakby mi sprawiało przyjemność wstawanie o świcie, jechanie kawał drogi i zapłacenie, żeby zabić świnkę dla przyjemności (dziką w lesie lub hodowlaną w rzeźni, może myśliwi mi wyjaśnią, jaka to różnica?,) to poszedłbym do psychiatry.
            • kreaven Re: Dlaczego? 24.10.11, 16:54
              To rozumiem, że ty na obiad jesz kuropatwy i wszelkiego rodzaju dziczyznę, a wkrótce dopiszesz do jadłospisu krucze mięso? Jak nie rozumiesz, co człowiek ma na myśli, to nie komentuj. Autor komentarza jest przeciwko bezmyślnemu zabijaniu zwierząt, tj. by podbudować ego wieszając sobie trofeum nad kominkiem. I ja go w tym popieram.

              Mówimy o myślistwie, a nie o wegetarianizmie, więc chyba ci się fora pomyliły. Jadam drób, wołowinę, wieprzowinę (podkreślam, żeby uniknąć komentarzy typu "ty żydzie") i nie mam nic przeciwko taśmowej produkcji mięsa, choć wiem, jak wygląda i mnie brzydzi. Jakoś trzeba ludzi wykarmić. Tutaj chodzi o coś zupełnie innego – zabijanie dla przyjemności.

              Ja to widzę tak:
              Strzelnica → dziczyzna → ludzie

              Przypomina mi się przypadek strzelania do tramwajów w W-wie. To są właśnie tego typu ludzie z zaburzeniami. Chodzisz na strzelnicę? Ok. Ale jeśli ze strzelnicy przerzucasz się na zwierzątka, to już jest coś nie tak. Myśliwym nie powinna zostawać osoba, która strzela dla samej przyjemności.
      • curvaturadiculo Re: Dlaczego? 28.09.11, 17:35
        Tobie powinni ze srutu strzelić, tak żebyś się ze-srutał.
      • nabati oj mam nadzieje... 28.09.11, 20:15
        ze trafi kosa na kamien....

        dolnyslask.naszemiasto.pl/artykul/1075763,niemcza-mysliwy-zastrzelil-zone-na-polowaniu,id,t.html

        tak jak tu... trach i po zabawie
        • c-mere.deer Re: oj mam nadzieje... 28.09.11, 20:20
          no coz wczroraj widzialem smiertely wypadek samochodowy, takze moge ta sama analogie odwrocic w twoja strone, masz prawo jazdy tak?

          tak na marginesie, malo madry czlowiek co strzela bo "mysli" ze to zwierz, poczekaj az zobaczysz co z krzakow wychodzi potem strzelaj. A ci co w czasie polowania chodza na przechadzke po lesie tez nie za madrzy szczegolnie ze to jeszcze osoby spokrewnionw ktore wiedza co sie na tym terenie w danym czasie robi.
          • nabati Re: oj mam nadzieje... 28.09.11, 21:19
            nie porownuj jazdy autem (nie prowadze nawet jak napije sie malego piwa) z zabawa psychopatow w zadawanie bolu.
            • c-mere.deer Re: oj mam nadzieje... 28.09.11, 21:40
              a rzeznik to tez psychopata? w koncu tez morduje swinki zebys mogl sobie kielbaske zjezc?
      • shoshke Re: Dlaczego? 28.09.11, 20:46
        c-mere.deer napisał:

        > Mieszkam w USA i tez poluje, przewaznie na sarny (white tailed deer)


        Dziękujemy za tę cenną uwagę (fcuk you very much)
    • ubiquitousghost88 art.usa, no popatrz, oni znowu... kaczora! Że co? 28.09.11, 17:24
      ...A ja ci powiem, że on tak wygląda, jak wygrywa!
      • art.usa Re: art.usa. Szczysz na GW zawsze szczysz na szefa PISu 28.09.11, 23:13
        ubiquitousghost88 napisał:
        > ...A ja ci powiem, że on tak wygląda, jak wygrywa!
        Dziewczyna to,to. GW już go robi na króla Polski,
        ja się przebiora jako dziewucha i będę u unich robił jako sprzątaczka a pochowają
        mnie na Wawelu a zobaczaszysz.

        GW w łapach PISu szcz... na gazetę teraz nie wolno,
        boże broń se dupę GW wytrzeć, Gówienko na twarzy prezesa PISu
        to wysoki kryminał.
        Zamkną cię na lata,
        i może wyślą na ciężkie roboty do Białorusi.

        Kotuś spal GW bez świadków,
        albo lepiej "Nigdy nie kupuj"
    • obi-1 Kruki do odstrzału 28.09.11, 18:24
      A gdyby tak wystrzelać myśliwych wtedy nie trzeba by było nic odtwarzać.
    • zenekblus czy to pomysł mordercy Komorowskiego? 28.09.11, 18:27
      Ot mamy prezydenta uzależnionego od mordowania leśnych stworzeń który popiera lobby myśliwych w naszym dzikim kraju.
      To już samo w sobie jest skandalem!!!
      Jęśli ta strzelanina przejdzie to Komorowski przejdziesz do histori jako kretyn
      jakiego jeszcze na tym stanowisku nie było!!
      • art.usa Re: czy to pomysł mordercy Komorowskiego? Nie MSZ sikorki 28.09.11, 19:32
        zenekblus napisał:

        > Ot mamy prezydenta uzależnionego od mordowania leśnych stworzeń który popiera l
        > obby myśliwych w naszym dzikim kraju.
        > To już samo w sobie jest skandalem!!!
        > Jęśli ta strzelanina przejdzie to Komorowski przejdziesz do histori jako kretyn
        > jakiego jeszcze na tym stanowisku nie było!!

        Sikorka boi się że kruk krukowi oka co prawda nie wykoli,
        ale taką sikorkę może zadziobać jak Wikileks.
    • artanek58 Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 18:54
      Ja proponuje zniesć okres ochronny na mysliwych i przynajmniej jeden dzien w roku zapolowac na nich
      • c-mere.deer Re: Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 19:01
        o jakim okresie ochronnym na mysliwych ty bredzisz, przeciez takowego nie ma.

        zastrzel jednego i zobaczysz co sie z toba stanie, okres czy nie okres.....
        • spesz Re: Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 19:21
          Tak przewidywałem,że czytam wpisy idioty,teraz to potwierdziłeś.
          • c-mere.deer Re: Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 19:39
            jak sie koncza argumenty zaczyna sie wyzywac innych od idjotow.

            masz cos konkretnego zeby dodac do dyskusji, czy tylko wyzwiska jak gowniarze w drugiej klasie szkoly podstawowej?
            • shoshke Re: Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 20:42
              Jeśli już to: idiotów.
    • art.usa Kruki do odstrzału, bo podobne do Pruskiego orła. 28.09.11, 19:22
      Zemsta za byłe Prusy,
      nowym Mazurom żdżbłem w oku.
      Wycinają stare drzewa bo po Niemcach.
      (zwłaszcza na cmentarzach po Niemieckich)
      Zabijają ptaki, bo były przed okupacją Mazur.

      Mazurom zabraniali śpiewać po Mazursku,
      bo nie wiedzieli co śpiewają.
      Oj ci nowicjusze na Mazurach,
      może lepiej spowrotem w Ukraińską dzicz?.
    • tadeuszq Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 19:54
      A to wszystko sby przypodobac sie I-szemu lowczemu RP Komorosiowi,moze trafi jakiegos wrobelka albo kaczke.
    • josif47 Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 20:05
      do odstrzalu to mysliwi, nie kruki.
      • nibywroclawianin Re: Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 20:56
        Kolejny przykład zachęcania do morderstwa. Czy to nie jest czyn karalny w prawie polskim?
    • nabati mam wiecej szacunku dla prostytutki 28.09.11, 20:10
      niz osoby, ktorą bawi zadawanie bólu i mordowanie...


      życzę tak samo udanych polowań jak w Niemczy w polowie wrzesnia:

      dolnyslask.naszemiasto.pl/artykul/1075763,niemcza-mysliwy-zastrzelil-zone-na-polowaniu,id,t.html
      • art.usa Re: mam wiecej szacunku dla prostytutki; Rozumiem, ja też 28.09.11, 20:21
        mam ogromny szacunek do prostytutek.
        To tacy mili ludzie.

        nabati napisał:

        > niz osoby, ktorą bawi zadawanie bólu i mordowanie...
        > życzę tak samo udanych polowań jak w Niemczy w polowie wrzesnia:

        W Rosji teść zastrzelił żęcia, przez pomyłkę.
        żęć chciał wystraszyć teścia udając watahę dzików.
        I masz córka wdowa,
        może ma dobrą rentę po chłopie to pół biedy.
        • nabati Re: mam wiecej szacunku dla prostytutki; Rozumiem 28.09.11, 20:29
          art.usa napisał:

          > mam ogromny szacunek do prostytutek.
          > To tacy mili ludzie.

          Gdyby nie prostytutki mielibysmy znacznie wiecej przestepczosci na tle seksualnym na calym swiecie.

          Chociaz w jednym sie zgadzamy...
        • nibywroclawianin Re: mam wiecej szacunku dla prostytutki; Rozumiem 28.09.11, 20:57
          A cóż to takiego ten żęć?
          • ubiquitousghost88 Żęć, to był art.usa, zanim mu maciorę odstrzelono. 28.09.11, 21:15
            nibywroclawianin napisał:

            > A cóż to takiego ten żęć?
            • art.usa Re: Żęć, to był art.usa, zanim mu maciorę odstrze 28.09.11, 22:47
              Maciory nigdy nie miałem,
              bo było by podejrzenie że z nią kolibarytuję.

              ubiquitousghost88 napisał: Zawsze czytam długowłosy, nie wiem czemu.
              Jesteś Hipką?.
              > nibywroclawianin napisał:
              >
              > > A cóż to takiego ten żęć?

              Ha, ha ty jesteś pojebana,
              dlatego cię lubię.
          • art.usa Re: mam wiecej szacunku dla prostytutki; Rozumiem 28.09.11, 22:27
            nibywroclawianin napisał:

            > A cóż to takiego ten żęć?
            zięć knocie ciemnowaty,
            i bez wszelkiej fantazji.
    • zbyszeko2.pl Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 20:11
      Towarzysze , tak,tak , TOWARZYSZE - to nie czas PZPR-u .
      Tow. Myśliwi . Nikt wam nie broni myśleć .
      Co będzie gdy wam ptaszków zabraknie ?
      Kobity was pogonią. I burdel nie pomoże .
      A WY z tego kraju chcecie zrobić - właśnie BURDEL !
      BURDEL bez PTASZKÓW !
      Jesteście oszołomy .
    • japsi Re: Kruki do odstrzału 28.09.11, 20:12
      Jak najbardziej się zgadzam Odstrzelić wszystkich myśliwych a przyroda sama sobie poradzi w regulacji gatunków
      • c-mere.deer Re: Kruki do odstrzału 28.09.11, 20:15
        masz racje poradzi sobie za pomoca klusownikow i bezdomnych psow i kotow.
    • amelie2 Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 20:36
      Mysliwym?? Po rzezi, ktora zgotowali strzelcy wyborowi z Niemiec zwierzynie plowej w mazurskich lasach, chyba lowiectwo w Polsce sie skonczylo.
      Roznica miedzy klusownikiem a "mysliwym" jest taka, ze pierwszy nie placi lasom panstwowym drobnej daniny a tamci cos tam placa.
      Horror! Teraz ptakow jest za duzo, przedtem saren tez bylo za duzo, a mnie sie wydaje, za za duzo jest "mysliwych" i urzedasow w lasach panstwowych i w tzw. ochronie srodowiska.
    • wlodek21 Kiedy wreszcie ludzie znikną z Ziemi 28.09.11, 20:53
      albo zmienią się w gatunek chociaż trochę mniej prymitywny? Hodowanie zwierząt w koszmarnych warunkach tylko po to, żeby je w koszmarnych warunkach zabić, a potem zjeść, jest obrzydliwe (nie jestem wegetarianinem). Zabijanie zwierząt dla przyjemności jest jeszcze bardziej prymitywne i chore. Poza tym... Tam, gdzie ludzie nie wtrącają się nachalnie w życie przyrody, radzi sobie ona znacznie lepiej, niż tam, gdzie myśliwi "dbają" o nią. Np w okolicach Czarnobyla nastąpił ogromny wzrost populacji różnych gatunków zwierząt. I to pomimo braku opieki myśliwych! Niewiarygodne!
      • emilly_davisson Re: Kiedy wreszcie ludzie znikną z Ziemi 28.09.11, 21:13
        Myśliwi ci odpowiedzą, że nie masz racji, tak jak i przyroda w Czarnobylu nie ma racji, bo proporcje różnych gatunków powinny być zupełnie inne, takie, jakie wskazują myśliwi ;))
      • ubiquitousghost88 To samo na Atolu Bikini. Nie ma tego złego... 28.09.11, 21:19
        ...co by na dobre nie wyszło...


        wlodek21 napisał:

        w okolicach Czarnobyla nastąpi
        > ł ogromny wzrost populacji różnych gatunków zwierząt. I to pomimo braku opieki
        > myśliwych! Niewiarygodne!
      • c-mere.deer Re: Kiedy wreszcie ludzie znikną z Ziemi 28.09.11, 22:14
        ja nie mysle ze w okolicach Czarnobyla sa jeszcze jacys klusownicy, nikt swiecacej kielbasy raczej by nie zjadl.

        czy wedlug ciebie jak by nie bylo mysliwych to zwierzyna by sie odrodzila? szczeze w to watpie.
    • antropoid Sku......stwo do sześcianu. 28.09.11, 20:55
      Banda obłudnych morderców, którym męskość zastępuje fuzyjka i która nazwała się "towarzystwem przyrodniczym" wystrzelała najpierw tzw. zwierzynę łowną, a potem - żeby móc sobie jeszcze postrzelać - zwaliła winę na ptaki. I takie coś się zatwierdza... Świat zwariował.

      Pomysłodawcom tej rzezi i "ekspertom", którzy ją popierają powinno się wsadzić fuzje w dupska i prochu nie żałować...
      • ubiquitousghost88 Pardon, myślałem, że ty o sześciopaku UE... 28.09.11, 21:21
        antropoid napisał:


        > Pomysłodawcom tej rzezi i "ekspertom", którzy ją popierają powinno się wsadz
        > ić fuzje w dupska i prochu nie żałować...
        • art.usa Re: Pardon, myślałem, że ty o sześciopaku UE... 28.09.11, 22:34
          ubiquitousghost88 napisał:

          > antropoid napisał:
          >
          >
          > > Pomysłodawcom tej rzezi i "ekspertom", którzy ją popierają powinno się
          > wsadz

          Ło, ło gdzie dokładniejdniej.
          gdzie i co wsadzić?.

          > > ić fuzje w dupska i prochu nie żałować...

          A tu znowu przesada.
    • bimota Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 20:58
      Po ile bedzie kg ?
    • shoshke Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 21:01
      Och, jak by było pięknie gdyby myśliwi w lesie nie napotykali na swej drodze zwierzyny tylko Likwidatora!
      • c-mere.deer Re: Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 28.09.11, 21:03
        najlepiej jak by twoja matka napotkala "likwidatora" zanim ciebie wy..ala.
        • shoshke Re: Kruki do odstrzału, bo przeszkadzają myśliwym 29.09.11, 22:30
          Buhahah! Ale z ciebie wsiok, cbdu.
    • jamnnik skoro szefem od ochrony przyrody jest leśnik 28.09.11, 21:30
      to nie dziwi dlaczego przyrodę chroni się strzelając do padlinożerców
    • chwdpcccp a może odstrzelić latające szczury-obsrajtuchy 28.09.11, 21:45
      czyli paskudzące w miastach i nikomu niepotrzebne gołębie
    • art.usa GW w rękach PISu; Nie wycieraj dupy GW obrazisz Jarka PIS 28.09.11, 22:40
      Szef śmieci zawsze na pierwszej stronie.
      Gówno na gazecie z szefem PISu to twe więzienie,
      albo roboty na Białorusi.
    • miroslove Po prostu dyrekcja 28.09.11, 23:01
      Ten urząd nie powinien być nazywany "Dyrekcją Ochrony Środowiska" tylko zwyczajnie "Dyrekcją". Albo proponuję lepszą nazwę "Dyrekcja Niezależna od Pomyślunku", w skrócie DNOp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka