w111mil
09.01.12, 12:41
Wg. urzedników UE zakaz sprzedaży zarówek w ramach walki o klimat pozwoli oszczedzić 40 TWh i 15 mln CO2. Oszacowanie to oparte jest udziale energii z paliw kopalnych w produkcji elektrycznosci w UE.
Pomińmy już to, że nie uwzgledniono w nim wyzszej energochlonnosci produkcji lamp rteciowych oraz kosztow/energochlonności usuwania toksycznych odpadów. Polecam
www.cmhc-schl.gc.ca/odpub/pdf/65830.pdf.
Z badan wynika że unijni urzednicy zapomnieli o jeszcze jednej rzeczy: żarówki były w naszych domach źródłem ciepła. To ciepło było niepotrzebne tylko wtedy gdy temperatura w nocy spadała poniżej poziomu "komfortu termicznego" czyli 21-22 C. W moim przypadku (Pomorze) to było kilka godzin w roku.
Oczywiscie taniej jest grzać czyms innym niz elektrycznoscią ale z punktu widzenia walki o klimat deklarowane oszczednosci energetyczne są niekiedy trzykrotnie mniejsze (na pewno zyskają ci, kórzy potrzebują w domu klimatyzacji).
Biorąc jednak pod uwage wymienione wczesniej czynniki (produkcja, problem odpadów) zakaz dla żarówek najprawdopodobniej przyczyni się do zwiększenia zapotrzebowania na energię.