Dodaj do ulubionych

kot Schroedingera

IP: *.zus.lublin.pl 15.03.02, 08:43
To że nie wiadomo co w tym ułamku sekundy dzieje się z kotem
wcale nie oznacza że jest on jednocześnie żywy i martwy,
a jedynie tyle że my nie możemy tego ustalić.

Obserwuj wątek
    • lisa2 Re: kot Schroedingera 15.03.02, 14:35
      A co to takiego?

      Coś mi się kojarzy to z Lemem i jego Bajkami robotów, ale to tak piąte przez
      dziesiąte.

      lisa2
      • innppp Re: kot Schroedingera 18.03.02, 09:50
        Sprawdz dzial "Nauka" GW.
        Co ciekawe, nie wszystkim wiadomo, ze
        kot Schrodingera byl w istocie... kotka.

        Pozdrawiam
        i.
        • Gość: +++ignor Re: kot Schroedingera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 00:20
          innppp napisał(a):

          > Sprawdz dzial "Nauka" GW.
          > Co ciekawe, nie wszystkim wiadomo, ze
          > kot Schrodingera byl w istocie... kotka.
          >
          > Pozdrawiam
          > i.
          >

          Witam!

          Powiadasz, że kot był..?

          Ach ta feminizacja...

          Nawet tutaj?


          Pozdrawiam!

          Ignorant
          +++
    • maciekwiercinski Re: kot Schroedingera 16.03.02, 00:05
      Gość portalu: KJS napisał(a):

      > To że nie wiadomo co w tym ułamku sekundy dzieje się z kotem
      > wcale nie oznacza że jest on jednocześnie żywy i martwy,
      > a jedynie tyle że my nie możemy tego ustalić.
      >

      Witam!


      Sam sobie zaprzeczasz!

      Bo jeśli nic nie możemy powiedzieć o kocie, tzn odpowiedzieć na proste pytanie:
      czy jest żywy, czy martwy, to znaczy że przypisujemy mu cechy żywego i martwego
      jednoczesnie...

      Niech to, że jeszcze żyje niech ma wartość 1, a że jest martwy 0 wtedy stan kota
      będzie opisany jakąś liczbą z przedziału ɘ,1>, czyli prawdopodobieństwem...

      Pozdrawiam!

      Ignorant
      +++

      PS Dziwi mnie, że jeszcze nie padł ze starości, bo już za czasów Schroedingera
      był w podeszłym kocim wieku...
    • Gość: Nefilim Re: kot Schroedingera IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.02, 23:50
      Juz dawno wykazano,ze mechanika kwantowa nie zawiera lokalnych zmiennych
      ukrytych. Po ludzku,znaczy to ze to cos wiecej niz prosta niewiedza o swiecie.
      Kwanty to nie tylko statystycznie usrednione "mechanizmy". Tw. Bella sie
      klania i jego dowod w bodajze doswiadczeniach Aspecta. Zasada nieoznaczonosci
      to maly pikus przy powyzszym twierdzeniu.
      • defunct Re: kot Schroedingera 21.03.02, 23:28
        Gość portalu: Nefilim napisał(a):

        > Juz dawno wykazano,ze mechanika kwantowa nie zawiera lokalnych zmiennych
        > ukrytych. Po ludzku,znaczy to ze to cos wiecej niz prosta niewiedza o swiecie.
        > Kwanty to nie tylko statystycznie usrednione "mechanizmy". Tw. Bella sie
        > klania i jego dowod w bodajze doswiadczeniach Aspecta. Zasada nieoznaczonosci
        > to maly pikus przy powyzszym twierdzeniu.

        no właśnie, a kwestia nielokalnych ukrytych zmiennych jest ciągle otwarta... ale
        owszem, oficjalna doktryna jest taka, że "to coś więcej niż prosta niewiedza o
        świecie". tyle że doktryna jest doktryną, a jest jeszcze tyle nierozstrzygniętych
        problemów, a nasze teorie mogą się tak zmienić, że na razie jest to li tylko
        INTUICJA.

        I R defunct
        • defunct Re: kot Schroedingera 21.03.02, 23:29
          acha, więc początkowe twierdzenie wątku pozostaje jak na razie
          nierozstrzygalne, z inklinacją na "nie prawda"...

          I R defunct
    • lisa2 Re: kot Schroedingera 18.03.02, 20:31
      Przeczytałam ten artykół za waszą radą - rewelacja!

      Doszłam do rewelacyjnego, wartego nagrody Nobla wniosku.

      Jeśli dojdzie do superpozycji organizmu żywego, spowodowanego działaniem
      człowieka, to pierwszym i największym osiągnięciem będzie nieśmiertelność
      człowieka (ludzi).

      Jeśli człowiek będzie potrafił w przyszłości wybrać tę żywą postać kota, to w
      każdym momencie jego śmierci, będzie można wybrać jego następną żywą
      superpozycję.

      W każdym momencie, ponieważ w koązdej chwili każde ciało będzie mogło być w
      dwóch stanach żywy-martwy.

      To jest tak, jakby każda chwila tworzyła drugi równoległy świat, a dalej
      istniał będzie tylko wybrany.

      ???

      lisa2
      • Gość: darkonza Re: kot Schroedingera IP: 172.16.61.* 27.03.02, 11:54
        no niestety w pewnym momencie superpozycja moze polegac na:
        martwy lezacy - martwy siedzacy
        ???
        czyzby znowu nici z niesmiertelnosci :)
      • Gość: darkonza Re: kot Schroedingera IP: 172.16.61.* 27.03.02, 13:52
        tylko ze superpozycja moze wygladac tak:
        martwy siedzacy - martwy lezacy
        ???
        i znowu nici z niesmiertelnosci :)
    • Gość: Marcel Re: kot Schroedingera IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.02, 17:07
      Precz z okruciestwem wobec zwierząt!!! Jak ten Schrodinger był taki mądry to se
      mógł sam na sobie przeprowadzić ten eksperyment.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka