Dodaj do ulubionych

Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę

11.04.14, 15:35
Na Śląskim Uniwersytecie Medycznym otwarto studia podyplomowe z homeopatii.
Jak to skomentować? Jest taki uniwersytet w Polsce który w sposób jawny, z własnej inicjatywy szerzy ciemnotę? Nie będąc w stanie dotrzymać kroku osiągnięciom nauki postawił na pseudonaukę? Otwarcie przyznał, że uczy hochsztaplerki i wystawia z niej dyplomy?
Osiągnięto dno, czy ono jest jeszcze trochę niżej? Jeśli niżej, czego jeszcze możemy oczekiwać?
wyborcza.pl/piatekekstra/1,137768,15777305,Na_Slasku_rusza_filia_Hogwartu_.html
Obserwuj wątek
    • nikodem123 Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 16:33
      TAAAK!
      Jak usłyszałem tego newsa, to padłem na łopatki zacząłem ciężko oddychać.
      • petrucchio Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 17:29
        nikodem123 napisał:

        > TAAAK!
        > Jak usłyszałem tego newsa, to padłem na łopatki zacząłem ciężko oddychać.

        Czytałem o tym już kilka dni temu, ale nawet nie miałem ochoty komentować. Co dalej? Katedra Różdżkarstwa i Geomancji na AGH? Instytut Astrologii PAN?
        • dala.tata Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 18:35
          Egzorcyzmow i tarota!

          petrucchio napisał:
          >
          > Czytałem o tym już kilka dni temu, ale nawet nie miałem ochoty komentować. Co d
          > alej? Katedra Różdżkarstwa i Geomancji na AGH? Instytut Astrologii PAN?
          >
          >
        • pomruk Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 19:24
          petrucchio napisał:


          > Czytałem o tym już kilka dni temu, ale nawet nie miałem ochoty komentować.

          Ależ komentujmy! (Sąsiednie forum komentuje potężnie). Słaboscią rozumu jest to, ze często milczy zażenowany lub bezradny w zetknięciem z głupotą lub bezczelnością...
        • pomruk Promyk nadziei 30.04.14, 00:43
          Pewnym promykiem nadziei jest obserwowany w Polsce wyraźny spadek udziału produktów homeopatycznych w sprzedaży produktów zaliczanych do leków OTC (dostępnych bez recepty). O ile w roku 2003 wyniósł on 2,8%, w roku 2010 tylko 0,9% . Również w liczbach bezwzględnych sprzedaż spadała: z 15,4 mln opakowań w roku 2002 do 8,5 mln w 2011 roku. I to w sytuacji gdy sprzedaż leków wyraźnie rosła, a udział produktów homeopatycznych na rynku w USA wzrastał!
          Spadek ten - przynajmniej po części - spowodowany był debatą spowodowaną m. in. artykułem w czasopiśmie "Lancet" opublikowanym w 2005 roku. Przedstawiał on wyniki 220 programów badawczych, których wymowa była dla homeopatii miażdżąca ( Shang A, Huwiler-Müntener K, Nartey L, et al. (2005). "Are the clinical effects of homoeopathy placebo effects? Comparative study of placebo-controlled trials of homoeopathy and allopathy". Lancet 366 (9487): 726–32.).
          Promyk nadziei - dyskusja nad wynikami badań wywołuje wzrost zachowań racjonalnych. W Polsce.
    • dum10 Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 18:03
      Dlaczego wam to przeszkadza?
      Jak tutaj dziwic sie oszolomom za oburzenie na zdjecie krzyza
      z miejsc publicznych?
      • pomruk Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 18:25
        dum10 napisał:

        > Dlaczego wam to przeszkadza?

        Czy ty jesteś przytomny? Nie zdajesz sobie sprawy z tego, czym zajmują się lekarze?
        • dum10 Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 18:29
          pomruk napisał:

          > Czy ty jesteś przytomny? Nie zdajesz sobie sprawy z tego, czym zajmują się lekarze?

          W moim przypadku wypisywaniem mi recept pod moje dyktando.
          • pomruk Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 18:46
            Pomyłka. To D, nie lekarz. Jeśli zażądasz leku homeopatycznego i Ci go wypisze, to D^2. Choć będąc pod wrażeniem homeopatii powinienem może napisać D^(100^(100^(100^100))).
            • pomruk Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 19:09
              Jedno zastrzeżenie do powyższego - jeśliś chory z urojenia, zażądasz leku h. i lekarz ci go wypisze, to masz, na co zasłużyłeś. Miałem w powyższym wpisie na myśli chorobę rzeczywistą i rzeczywiste problemy
            • pies_na_teorie kto szerzy ciemnotę 11.04.14, 19:16
              pomruk napisał:

              > Pomyłka. To D, nie lekarz. Jeśli zażądasz leku homeopatycznego i Ci go wypisze,
              > to D^2. Choć będąc pod wrażeniem homeopatii powinienem może napisać D^(100^(10
              > 0^(100^100))).

              Mnie pasuje podejscie dum10. Penetrator nauki musi sie wyzbyc wszelkich uprzedzen i konwenansow, inaczej moze byc tylko eunuchem lub papuga naukowa.

              Moze w tych wysmiewanych dziedzinach wiedzy sa jakies wartosciowe zarodki, w przewciwienstwie raczej do ciagle reanimowanej nauki fundamentalnej.

              No i wiecej pokory do cywilizacyjnej wiekszosci, ktora decyduje na jakiej wysokosci jest pepek, ktorego nie przeskakuje.
              • pomruk Re: kto szerzy ciemnotę 11.04.14, 19:19
                No comment.
                • dum10 Re: kto szerzy ciemnotę 11.04.14, 20:08
                  Ciekawe, ze na tym forum sa dwie grupy ludzi, a moze trzy.
                  Jedni i to zawsze ci sami postepuja jak automaty i jak maszyny gadaja.
                  Drudzy, maja jakies dziwne poczucie nieograniczonej wolnosci.
                  Sa i trzeci, umiarkowani, ktorzy nie wkladaja zadnej emocji w swoje pisanie i rzadko sie
                  odzywaja.
                  Jezeli naleze do grupy drugiej to cale szczescie, chociaz ciekawym by bylo miec swiadomosc
                  ktorej sie nie lubi, bo nie wyobrazam sobie abym mogl byc automatem, chociaz na poczatku
                  mojego pisania tutaj Stefan i Kalafior okrzykneli mnie botem. To bylo najwieksze wyroznienie
                  jakiego kiedykolwiek w zyciu doznalem. O tym zawsze marzylem, byc maszyna i miec w sobie
                  ludzka glupote.
                  • nannek Re: kto szerzy ciemnotę 28.04.14, 23:07
                    dum10 napisał:
                    > Ciekawe, ze na tym forum sa dwie grupy ludzi, a moze trzy.

                    Nie nie ty są tylko i wyłącznie ci sami , którzy z sobą pisują.
                    • pies_na_teorie uczestnicy forum "Nauka" 29.04.14, 00:21
                      nannek napisał:

                      > dum10 napisał:
                      > > Ciekawe, ze na tym forum sa dwie grupy ludzi, a moze trzy.
                      >
                      > Nie nie ty są tylko i wyłącznie ci sami , którzy z sobą pisują.
                      >
                      No coz... to jest wyjatkowo niszowy obszar, dla nomen omen
                      stalych bywalcow zatwardzialych.

                      Jest ponadto blokada swobodnych wypowiedzi ze wzgledu na
                      przymus logowania sie. Tak wiec nawet systematycznym
                      czytelnikom po prostu nie chce sie wypowiadac pod
                      przymusem, albo wprost brakuje odwagi...
                      • petrucchio Re: uczestnicy forum "Nauka" 29.04.14, 10:43
                        pies_na_teorie napisał:

                        > Jest ponadto blokada swobodnych wypowiedzi ze wzgledu na
                        > przymus logowania sie. Tak wiec nawet systematycznym
                        > czytelnikom po prostu nie chce sie wypowiadac pod
                        > przymusem, albo wprost brakuje odwagi...

                        Myślisz, że policja naukowa namierzy cię po IP, a doraźny sąd akademicki skaże na przymusowe dokształcenie?
                        • pies_na_teorie Utrwalacze falszu... 29.04.14, 22:48
                          petrucchio napisał:
                          ...
                          > Myślisz, że policja naukowa namierzy cię po IP, a doraźny sąd akademicki skaże
                          > na przymusowe dokształcenie?
                          >
                          Za swiadome utrwalanie blednego stanu wiedzy powinno sie karac jak za sabotaz,
                          a moze nawet jak za zbrodnie przeciw cywilizacji.

                          Nie uwierze, ze inteligentny czlowiek, ktory nawet amatorsko zainteresuje sie
                          fizyka fundamentalna, nie zauwazy podstawowych wewnetrznych sprzecznosci,
                          a wrecz idiotyzmow...

                          Co tu daleko szukac ... kosmologia wobec sprzecznosci z obserwacjami upadla
                          nizej od astrologii, ktorej jednak od czasu do czasu cos udaje sie przewidziec...
                          QM przy braku modeli geometrycznych i logiki klasycznej, to tylko czysta
                          abstrakcja matematyczna ciagle dopasowywana desperacko do coraz to
                          nowych zaskakujacych wynikow doswiadczen.
                          • pomruk Daj spokój z inwektywami. 30.04.14, 00:13
                            Uwierz mi, uwierz, że jest naprawdę wielu bardzo inteligentnych ludzi zarówno profesjonalnie jak i amatorsko zainteresowanych tymi sprawami, nie podzielających Twojego zdania, lub dopatrujących się trudności teorii na zasadniczo innym jednak poziomie. Jest też jednocześnie mnóstwo osób niespełnionych w danej dziedzinie czy czujących się odtrąconymi przez zbyt trudny formalizm współczesnej nauki, z ich strony spotykamy inwektywy pod adresem współczesnych teorii.
                            • pies_na_teorie Nauka czy dyplomacja? 30.04.14, 00:30
                              pomruk napisał:

                              > Uwierz mi, uwierz, że jest naprawdę wielu bardzo inteligentnych ludzi zarówno p
                              > rofesjonalnie jak i amatorsko zainteresowanych tymi sprawami, nie podzielającyc
                              > h Twojego zdania, lub dopatrujących się trudności teorii na zasadniczo innym je
                              > dnak poziomie. Jest też jednocześnie mnóstwo osób niespełnionych w danej dziedz
                              > inie czy czujących się odtrąconymi przez zbyt trudny formalizm współczesnej nau
                              > ki...
                              >
                              Mnie nie zalezy na ilosci prezentujacej bylejakosc, ale zalezy mi chocby nawet na
                              jednostce prezentujacej jakosc...

                              • pomruk Re: Nauka czy dyplomacja? 30.04.14, 00:46
                                Jesteś w stanie odróżnić bylejakość od jakości? Przedstawiałeś tu swoje przemyślenia...
              • dala.tata Re: kto szerzy ciemnotę 11.04.14, 21:47
                Oj rzeczywiscie, przeciez nikt jeszcze nigdy nie zrobil badan nad skutecznoscia homeopatii i nigdy sie nie okazalo, ze homeopatia to zupelna sciema.
                • pomruk Re: kto szerzy ciemnotę 11.04.14, 21:54
                  Prawdziwy penetrator nauki nie zwraca uwagi na wyniki badań ;-)
                • pies_na_teorie Re: kto szerzy ciemnotę 14.04.14, 17:49
                  dala.tata napisał:

                  > Oj rzeczywiscie, przeciez nikt jeszcze nigdy nie zrobil badan nad skutecznoscia
                  > homeopatii i nigdy sie nie okazalo, ze homeopatia to zupelna sciema.
                  >
                  Jest szansa ze badania nad skutecznoscia h. moga udzerzyc w postawy wspolczesnej fizyki, a przeciez o to w nauce chodzi, aby obalac stare i wprowadzac lepsze metody opisu rzeczywistosci, czy nie?

                  W zależności od stężenia preparaty homeopatyczne mogą nie zawierać ani jednej cząsteczki substancji aktywnej..., a efekty lecznicze takich środków (poza efektem placebo) byłyby sprzeczne z podstawowymi prawami fizyki...

                  zrodlo:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Homeopatia
                  • pomruk Re: kto szerzy ciemnotę 14.04.14, 18:24
                    Badania takie były przeprowadzane. Nie tylko nie uderzyły w postawy fizyki ale nie wykazały żadnego efektu stosowania tych preparatów. Oczywiście, że chodzi o to, by wprowadzać nowe metody opisu rzeczywistości, nie jest to jednak jednoznaczne z określaniem efektów nieistniejących rzeczywistymi.
                    • pies_na_teorie obszar nieznany jest faktem 14.04.14, 18:47
                      pomruk napisał:

                      > Badania takie były przeprowadzane. Nie tylko nie uderzyły w postawy fizyki ale
                      > nie wykazały żadnego efektu stosowania tych preparatów. Oczywiście, że chodzi o
                      > to, by wprowadzać nowe metody opisu rzeczywistości, nie jest to jednak jednozn
                      > aczne z określaniem efektów nieistniejących rzeczywistymi.
                      >
                      Prawie ze zgoda z tym, ze efekty nieznane nie moga byc uznawane za
                      nieistniejace/nierzeczywiste.
                      • pomruk Re: obszar nieznany jest faktem 14.04.14, 19:08
                        Krasnoludki nie mogą być uznane za nieistniejące, choć pomimo prób odnalezienia są nieznane nauce? Owszem, istnieje jakaś szansa ze istnieją. Jednak jak dotychczas nie udało się wykazać ich istnienia - podobnie jak efektów homeopatii.
                        • pies_na_teorie Re: obszar nieznany jest faktem 14.04.14, 20:28
                          pomruk napisał:

                          > Krasnoludki nie mogą być uznane za nieistniejące, choć pomimo prób odnalezieni
                          > a są nieznane nauce?
                          >
                          ... niestety tak, chyba ze przyjmiemy zalozenie, ze nie istnieja ;) Jezeli jednak okaze sie, ze cos jest na rzeczy, to beda to obiekty krasnoludkopodobne ;)

                          Nie mozna powiedziec, ze nie ma igly w stogu siana, poki nie przeszuka sie calego. Wszechswiat jest dla nas nieco wiekszy...

                          > Owszem, istnieje jakaś szansa ze istnieją. Jednak jak doty
                          > chczas nie udało się wykazać ich istnienia - podobnie jak efektów homeopatii.
                          • pomruk Re: obszar nieznany jest faktem 14.04.14, 20:53
                            pies_na_teorie napisał:
                            > Nie mozna powiedziec, ze nie ma igly w stogu siana, poki nie przeszuka sie cale
                            > go. Wszechswiat jest dla nas nieco większy...
                            Toteż nauka mówi raczej o tym, co - jak stwierdziła - istnieje. Homeopatia jako metoda leczenia nie zalicza się do tej kategorii.
                            Natomiast natychmiastową odpowiedź na temat całego Wszechświata i wszelakich możliwych zjawisk da ci magia czy religia. Nauka nigdy.
                            • pies_na_teorie Re: obszar nieznany jest faktem 14.04.14, 21:11
                              pomruk napisał:
                              ...
                              > Natomiast natychmiastową odpowiedź na temat całego Wszechświata i wszelakich mo
                              > żliwych zjawisk da ci magia czy religia.
                              >
                              Jakim cudem ???

                              > Nauka nigdy.
                              >
                              Wobec tego nauka nie ma delegacji do powaznego wypowiadania sie o obszarach jeszcze niedostepnych jej penetracji, czyz nie?
                              • pomruk Re: obszar nieznany jest faktem 14.04.14, 21:18
                                pies_na_teorie napisał:

                                > pomruk napisał:
                                > ...
                                > > Natomiast natychmiastową odpowiedź na temat całego Wszechświata i wszelak
                                > ich mo
                                > > żliwych zjawisk da ci magia czy religia.
                                > >
                                > Jakim cudem ???

                                Właśnie - nie wiem jakim :)

                                >
                                > > Nauka nigdy.
                                > >
                                > Wobec tego nauka nie ma delegacji do powaznego wypowiadania sie o obszarach je
                                > szcze niedostepnych jej penetracji, czyz nie?

                                Nie ma. A wypowiada się?
                                • pies_na_teorie Re: obszar nieznany jest faktem 14.04.14, 21:26
                                  pomruk napisał:
                                  ...
                                  : )

                                  > > Wobec tego nauka nie ma delegacji do powaznego wypowiadania sie
                                  > > o obszarach jeszcze niedostepnych jej penetracji, czyz nie?
                                  >
                                  > Nie ma. A wypowiada się?
                                  >
                                  Na pewno wypowiadala sie: ustami Alberta E. ( tato nie graja w kosci ;), oraz Stefana H. -frazy do przytoczenia na zyczenie ;)
                                  • pomruk Re: obszar nieznany jest faktem 14.04.14, 21:39
                                    pies_na_teorie napisał:



                                    > Na pewno wypowiadala sie: ustami Alberta E. ( tato nie graja w kosci ;), oraz S
                                    > tefana H. -frazy do przytoczenia na zyczenie ;)

                                    Nie jest to przecież wypowiedź w sensie uzgodnionego stanowiska nauki w jakiejś kwestii.
                                    • pies_na_teorie demokracja w nauce 14.04.14, 22:24
                                      pomruk napisał:

                                      > pies_na_teorie napisał:
                                      >
                                      >
                                      >
                                      > > Na pewno wypowiadala sie: ustami Alberta E. ( tato nie graja w kosci ;),
                                      > > oraz Stefana H. -frazy do przytoczenia na zyczenie ;)
                                      >
                                      > Nie jest to przecież wypowiedź w sensie uzgodnionego stanowiska nauki w jakiejś
                                      > kwestii.
                                      >
                                      ... to w nauce obowiazuja demokratyczne zasady??? Wiekszosciowo ustala sie aktualna mode/ideologie??? jak to sie dzieje w ogole ???
                                      • pomruk Re: demokracja w nauce 14.04.14, 22:36
                                        Nie, nie obowiązują i prawd nie ustala się przez głosowanie. Tym niemniej istnieje coś takiego, jak zgoda znacznej większości badaczy co do odpowiedzi na jakieś pytanie - można je utożsamiać z "poglądem nauki". Gdy społeczność badaczy jest bardziej podzielona, chcąc poznać "stanowisko nauki" musimy uwzględnić wszystkie rozważane odpowiedzi...
                                        • pies_na_teorie Re: demokracja w nauce 14.04.14, 22:43
                                          pomruk napisał:

                                          > Nie, nie obowiązują i prawd nie ustala się przez głosowanie. Tym niemniej istni
                                          > eje coś takiego, jak zgoda znacznej większości badaczy co do odpowiedzi na jaki
                                          > eś pytanie - można je utożsamiać z "poglądem nauki". Gdy społeczność badaczy j
                                          > est bardziej podzielona, chcąc poznać "stanowisko nauki" musimy uwzględnić wszy
                                          > stkie rozważane odpowiedzi...
                                          >
                                          To jakim cudem Kopernikowi sie udalo ???
                                          • pomruk Re: demokracja w nauce 14.04.14, 22:55
                                            Ponieważ nauka ma to do siebie, że merytorycznymi argumentami można stosunkowo łatwo zmienić stanowisko większości :) Hm, właściwie - nie zauważyłeś tego dotąd? :)
                                            • pies_na_teorie Re: demokracja w nauce 14.04.14, 23:26
                                              pomruk napisał:

                                              > Ponieważ nauka ma to do siebie, że merytorycznymi argumentami można stosunkowo
                                              > łatwo zmienić stanowisko większości :)
                                              > Hm, właściwie - nie zauważyłeś tego dotąd? :)
                                              >
                                              Zauwazylem, ze stanowczymi argumentami wiekszosci mozna zwatpic w swoje merytoryczne przekonania. Galileuszowi sie udalo, Giordano Bruno nie, niestety :(
                                              • pomruk Re: demokracja w nauce 14.04.14, 23:39
                                                Nie słyszałem nigdy o tym, by większość naukowców stosowała wobec Giordano Bruno jakieś "stanowcze argumenty". Ty słyszałeś?
                                                • pies_na_teorie Re: demokracja w nauce 14.04.14, 23:46
                                                  pomruk napisał:

                                                  > Nie słyszałem nigdy o tym, by większość naukowców stosowała wobec Giordano Brun
                                                  > o jakieś "stanowcze argumenty". Ty słyszałeś?
                                                  >
                                                  Wiekszosc nie, ale przedstawiciele wiekszosci raczej tak.
                                                  Cos sie zmienilo od tamtych czasow ???
                                                  • pomruk Re: demokracja w nauce 14.04.14, 23:49
                                                    O czym ty mówisz? Nie pomyliłeś czegoś?
      • dala.tata Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 18:37
        Przeszkadza, bo niedlugo ostry dyzur bedzie wygladal tak:

        Homeopathic A&E
        • kala.fior Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 22:18
          Świetne !
          • petrucchio Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 22:47
            kala.fior napisał:

            > Świetne !

            Próba ratowania pacjenta przez przedłużenie linii życia powala, podobnie jak puenta.
    • kala.fior Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 22:26
      Rektor (rzadki młot) odpowiedział na krytykę, i miedzy innymi insynuując probe ograniczenia wolności rynkowej, trudno nie przyznać mu racji, w końcu prawo ogranicza działalność ekonomiczną oszustów.

      O swoją drogą jest zupełnie skandaliczne ze preparaty homeopatyczne mogą nazywać się lekami bez obowiązku udowodnienia skuteczności terapeutycznej.
      • pomruk Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 23:02
        Dziwie się rektorowi, że nie dostrzega niebezpieczeństwa obniżenia prestiżu uczelni.
        Ciekawostka: w polskim prawie farmaceutycznym nie ma pojęcia "lek"!. Jest "produkt leczniczy". Preparaty homeopatyczne określono jako "produkty lecznicze homeopatyczne" stwierdzając, że produkty te "nie wymagają dowodów skuteczności terapeutycznej" (!). Czyli - tłumacząc na nasz język - wyodrębniono grupę leków, które nie leczą i dopuszczono je do obrotu. Po co - nie wiadomo, wielu lekarzy wskazuje że ta sytuacja jest sprzeczna z etyką lekarską.
        • kala.fior Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 23:11
          Ciekawe by było poznać dokładną definicje "preparatu leczniczego homeopatycznego", kiedyś wyśmiewaliśmy się z tego rozwadniana i ze tam "nic nie ma", na szczęście, bo w niektórych preparatach używa się bakterie syfilisu lub rzeżączki.

          Prawna definicja tych preparatów powinna gwarantować brak substancji aktywnych.


          syphilinium
          In homeopathy, syphilinum is considered to be a wonderful medication that is used to cure a variety of different health conditions. This homeopathic remedy is prepared by using a swab of the discharge that oozes from the real syphilis laceration. After collecting the sample, it is subsequently sterilized and dissolved in disinfected water. Subsequently, the solution is diluted and succussed. The residual substance is actually the amazing homeopathic medicine called syphilinum and, like in the case of preparing any other homeopathic remedy, it does not possess any of the attributes or traces of the syphilis microbe.


          medorrhinum
          The homeopathic remedy medorrhinum is prepared with extreme caution using the urethral emissions of a male patient who has been infected by the bacterium Neisseria gonorrhoeae. Subsequently, the urethral discharge is diluted and sanitized in water and shaken thoroughly to the extent that not a single molecule of the ailment is left behind in the final product, the medorrhinum tincture. In fact, similar to the process involved in preparing any other homeopathic remedies, even medorrhinum does not possess even the slightest trace of the original substance - the bacterium gonorrhoeae, it is prepared from. In fact, many people who use this homeopathic remedy to cure any of the conditions they may be suffering from would be surprised to learn the source as well as the process of preparing medorrhinum.
          • pomruk Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 11.04.14, 23:50
            Wg prawa farmaceutycznego:

            produktem leczniczym homeopatycznym – jest produkt leczniczy wytworzony z homeopatycznych substancji pierwotnych lub ich mieszanin, zgodnie z homeopatyczną procedurą wytwarzania opisaną w Farmakopei Europejskiej lub, w przypadku braku takiego opisu, w farmakopeach oficjalnie uznanych przez państwa członkowskie Unii Europejskiej lub państwa członkowskie Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym.

            Co ciekawe:

            produktem leczniczym – jest substancja lub mieszanina substancji, przedstawiana jako posiadająca właściwości zapobiegania lub leczenia chorób występujących u ludzi lub zwierząt lub podawana w celu postawienia diagnozy lub w celu przywrócenia, poprawienia lub modyfikacji fizjologicznych funkcji organizmu poprzez działanie farmakologiczne, immunologiczne lub metaboliczne.

            Wytłuszczenie moje.
    • w11mil Nie zamierzam inicjować flame ale 12.04.14, 13:00
      szanownym dyskutantom przypominam, że mamy profesorów od marksizmu-leninizmu
      a już wkrótce będziemy mieć uczonych od genderyzmu. Postępowanie rektora jest więc jak najbardziej racjonalne: cnotka i tak stracona a rubelka można zarobić.
      pomruk napisał:
      > Jest taki uniwersytet w Polsce który w sposób jawny, z włas
      > nej inicjatywy szerzy ciemnotę? Nie będąc w stanie dotrzymać kroku osiągnięciom
      > nauki postawił na pseudonaukę? Otwarcie przyznał, że uczy hochsztaplerki i wys
      > tawia z niej dyplomy?
      • dala.tata Re: Nie zamierzam inicjować flame ale 12.04.14, 21:17
        Nie wiem, co to jest genderyzm i kto to sa ci my, ale profesorowie od gender studies sa od dawna i maja sie dobrze. Na szczescie te gupie harvardy i inne takie szkolki nie znaja pogladow w11 i ich nie wyrzucili.
    • luzyczanin Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 14.04.14, 16:08
      pomruk napisał:

      >
      > Osiągnięto dno, czy ono jest jeszcze trochę niżej? Jeśli niżej, czego jeszcze możemy oczekiwać?<
      Dno to osiągnięcia konowałów zwanych lekarzami. Używam sformułowania "tak zwanych" , ponieważ nazwa ta sugeruje, że leczą. Konowały tz. lekarze nie leczą, tylko niwelują skutki choroby lub/i powodują przesunięcia stanu chorobowego na inne organy i inne objawy. Konowały nie poszukują przyczyny choroby a tylko oszukują ciało/umysł chorego chemicznymi zmieniaczami. Jedno próbują leczyć a tak na prawdę wpędzają chorego w kolejne choroby.

      Homeopatia leczy poprzez kompleksowe działania na wszystkie sfery chorego i dzięki jej działaniu stabilizuje organizm aż do powrotu stanu zdrowia.

      Ale jak można rozmawiać ze ślepcem o kolorach. Konował widzi tylko cyferki wyników badań wszelkiego rodzaju ale NIGDY nie jest w stanie podać przyczyny choroby.
      Brnijcie ślepcy dalej chemię zapodawaną w coraz większej rozmaitości przez hochsztaplerów farmaceutycznych mnożących zyski truciem ludzkości.
      • pomruk Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 14.04.14, 16:31
        Homeopatia leczy? Potrafisz naukowo uzasadnić to, co z punktu widzenia nauki jest bzdurą?
        Jeśli wyniki badań nazywasz pogardliwie "cyferkami", masz magiczny ogląd rzeczywistości, nie naukowy. Nie takim tu się zajmujemy.
        • dum10 Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 14.04.14, 17:01
          pomruk napisał:

          > Homeopatia leczy? Potrafisz naukowo uzasadnić to, co z punktu widzenia nauki jest
          > bzdurą?

          Jakiej nauki? Medycyna nie jest jeszcze nauka.
          • pomruk Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 14.04.14, 17:33
            Ale wykazać, czy homeopatia ma jakieś działanie można w sposób naukowy.
          • nikodem123 Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 14.04.14, 20:08
            dum10 napisał:


            > Jakiej nauki? Medycyna nie jest jeszcze nauka.

            O! Medycyna nie jest nauką?!
            Zabobonem?
            • pies_na_teorie Nauka czy rzemioslo? 14.04.14, 20:49
              nikodem123 napisał:

              > dum10 napisał:
              >
              >
              > > Jakiej nauki? Medycyna nie jest jeszcze nauka.
              >
              > O! Medycyna nie jest nauką?!
              > Zabobonem?
              >
              Matematyka i logika to abstrakcje naukowe, z calym do nich szacunkiem.

              Reszta wiedzy to rzemioslo naukowe powstale na bazie prob i bledow, gdzie z reguly czyn porzedza mysl...

              Nauka to chyba cos w rodzaju swietego Graala...
            • dum10 Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 14.04.14, 20:56
              nikodem123 napisał:

              > dum10 napisał:
              >
              >
              > > Jakiej nauki? Medycyna nie jest jeszcze nauka.
              >
              > O! Medycyna nie jest nauką?!
              > Zabobonem?

              Testowalem inteligencje Pomruka i oblal. Ty zdales.
              Tez uwazam, ze medycyna jest nauka i wlasnie to, o czym pisze Pomruk to zadanie
              medycyny, aby wykazac nienaukowosc homeopatii.
              W nauce jednak pokutuje stary poglad i wszystko co nie jest fizyka badz do fizyki sprowadzalne
              nie uznaje sie za nauke.
              Oto przyklad takiego fizyka teoretyka (wstyd mi za niego, bo ja tez mam taki zawod;()

              www.mp.pl/artykuly/8771
              • pomruk Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 14.04.14, 21:35
                dum10 napisał:



                >
                > Testowalem inteligencje Pomruka i oblal.

                Miło mi :) Chciałem jednak powiedzieć, że homeopatia jest weryfikowalna naukowo, niezależnie od tego, czy medycynę uznasz za naukę. I powinien to uznać lekarz, który najczęściej naukowcem nie jest.

                > Tez uwazam, ze medycyna jest nauka i wlasnie to, o czym pisze Pomruk to zadanie
                >
                > medycyny, aby wykazac nienaukowosc homeopatii.

                A są co do tego wątpliwości? Jakie są naukowe podstawy homeopatii?
                • dum10 Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 14.04.14, 23:20
                  pomruk napisał:

                  > dum10 napisał:
                  > >
                  > > Testowalem inteligencje Pomruka i oblal.
                  >
                  > Miło mi :) Chciałem jednak powiedzieć, że homeopatia jest weryfikowalna naukowo
                  > , niezależnie od tego, czy medycynę uznasz za naukę
                  . I powinien to uznać lekarz
                  > , który najczęściej naukowcem nie jest.


                  Zartowalem oczywiscie, Ty i mala inteligencja, kon by sie usmial.
              • pies_na_teorie Trabka 14.04.14, 21:40
                dum10 napisał:

                > nikodem123 napisał:
                >
                > > dum10 napisał:
                > >
                > >
                > > > Jakiej nauki? Medycyna nie jest jeszcze nauka.
                > >
                > > O! Medycyna nie jest nauką?!
                > > Zabobonem?
                >
                > Testowalem inteligencje Pomruka i oblal. Ty zdales.
                > Tez uwazam, ze medycyna jest nauka ...
                >
                Wygladasz na rozsadnego goscia ale chyba przesadzasz kierujac sie malostkowymi ambicjami...
                Tak to na pierwszy rzut oka wyglada, raczej...

                Taka z medycyny nauka jak z koziej doopy trabka, niestety. Za duzo maja medycy ograniczen natury etycznej, prawnej i ch. wie jakiej jeszcze. To juz wieksze szanse na naukowcow maja ci co eksperymentuja na muszkach owocowkach....
                • maksimum To sa studia PO-dyplomowe 17.04.14, 05:35
                  Czyli jak skonczysz studia medyczne czy aptekarskie to idziesz na 2 semestry homeopatii.

                  Przychodzi baba do lekarza i pyta czy takie ziola pomoga jej na raka,a lekarz na to(bo na wizytowce ma MD+ Homeopata) prosze pania,ja studiowalem homeopatie i moge pania zapewnic ze te ziola to tylko bull shit dla ograniczonych umyslowo.
                  Po to sie takie studia robi,by baba poszla do lekarza(MD) homeopaty a nie do jakiegos znachora homeopaty.
                  Taki lekarz moze babie powiedziec,ze studiowal homeopatie na uczelni i zna sie na tym lepiej niz homeopata znachor-domokrazca.
                  Chodzi o to,by odciagnac ludzi od homeopatow-ciemniakow i wyslac ich do homeopatow MD.
    • kornel-1 Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 29.04.14, 08:03
      Może wystarczy, by lekarze med. nie mogli propagować homeopatii i ordynować "produktów leczniczych homeopatycznych"?

      W końcu byłaby jakaś symetria:
      lekarz med.<-> homeopata
      psycholog <-> duszpasterz

      Do wyboru do koloru.

      Kornel
      • pomruk Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 29.04.14, 10:08
        kornel-1 napisał:

        > Może wystarczy, by lekarze med. nie mogli propagować homeopatii i ordynować "p
        > roduktów leczniczych homeopatycznych"?
        >

        Takie jest stanowisko Rady Naczelnej Izby Lekarskiej, która uważa, że stosowanie homeopatii jest sprzeczne z zasadami etyki lekarskiej. Innego zdania jest Ministerstwo Zdrowia i część lekarzy.
        • kornel-1 Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 29.04.14, 17:07
          Hipochondrykowi (po przebadaniu) można przypisać oscillococcinum?

          ;-)

          k.
          • pomruk Re: Śląski Uniwesytet Medyczny szerzy ciemnotę 29.04.14, 17:20
            Jeśli zgodzimy się najpierw, że homeopatia nie wykracza poza efekt placebo, możemy rozważać stosowanie jej w tym charakterze.
            To ciekawy problem etyczny: czy stosowanie placebo jest w ogóle dopuszczalne? Chyba każdy odpowie, że w przypadku hipochondryka jak najbardziej.
            Natomiast stosowanie placebo już choćby w badaniach klinicznych leków - gdzie jest często stosowane! - prowadzi do trudnych dylematów. O ile wiem, toczy się właśnie dyskusja na ten temat, przy czym używanie placebo w tym charakterze jest dopuszczalne przez np. WHO pod pewnymi (niezbyt precyzyjnie moim zdaniem określonymi) warunkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka