Dodaj do ulubionych

szukam antropologa

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 17:20
mam troche dziwna potrzebe- szukam antropologa, ktory okreslilby do jakiej
grupy antropologicznej naleze ... mam bowiem dziwaczna fobie, kilka lat temu
na podstawie opwiesci rodzinnych /inna sprawa, ze nie wiem na ile
prawdziwych/ pomyslalem, ze moge miec w sobie domieszke krwi
narodowosci 'x' /tak bede to okreslal bo akurat rodzxaj tej narodowosci nie
jest taki wazny/, fobia ta przybiera juz niestety dziwne objawy, ogladalem
jakies zdjecia przedwojenne z przedstawicielami narodowosci 'x' i doszukujac
sie podobienstw w rysach, budowie ciala wpadlem w bardzo zly nastroj, na
dodatek dowiedzialem sie, ze moje nazwisko /o polskim brzmieniu ale
odrzeczowe typu ' Drzewo'/ bylo typowym nazwiskiem wsrod narodowosci 'x'
nadawanym w 19 w... czasami brzydze sie tak soba, ze mysle o samobojstwie...
wiem, ze to sie kwalifikuje do psychologa ale mysle, ze opinia antropologa
rozwialaby wszelkie niejasnosci i dopiero gdyby okazalo sie, ze jednak jestem
czesciowo narodowosci 'x' bylbym sklonny isc na regularna terapie ... gdzie
mog spotkac sie z takim uczonym aby poprosic o naukowa ekspertyze... z gory
dziekuje
Obserwuj wątek
    • deepblue Re: szukam antropologa 28.08.04, 18:29
      poszukujesz swojego drzewa genelaogicznego - tu przydany jest np. ksiądz
      poniewaz posiadają oni dosyć stare rejestry narodzin, tak przynajmniej m się
      wydaję.
      O rasie jako takiej antropolodzy już dawno nie mówią.Kolor skóry jest niczym
      innym jak adaptacją wynikającą z przyjęcia przez pierwszych hominidów postawy
      wyprostowanej i jest ona związana z utratą owłosienia. Skóra musiała sciemnieć
      na tyle by możliwa była synteza witaminy D i co by chronić oraganizm przed
      utratą kwasu foliowego.
      • Gość: jakiej Re: szukam antropologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 18:36
        niestety ustalenie drzewa genealogicznego poza lata 20te jest niemozliwe :[,
        zawieruchy dziejowe rzycaly moja rodzine po roznych katach polski i dzisiejszej
        rosji, ukrainy...a co do antropologii to sie mylisz- sa typy antropologiczne
        takie jak balltyjski, nordycki, kaukaski, armenski itd i o taka naukowa
        ekspertyze mi chodzi, do jakiego typu sie zaliczam ...
        • deepblue Re: szukam antropologa 28.08.04, 18:45
          jeżeli chodzi Ci o typy, to masz racje :-), ale używasz słowa "rasa".
          Takie zadanie, zdaje się byc dosyć trudne.Można sprobować :"przez szukam
          krewnych", korzystając z yahoo, np.
          • Gość: jakiej Re: szukam antropologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 18:52
            nie, nie, wiem, ze antropolog potrafi ustalic typ antropologiczny przez pomiary
            i po prostu swoim wzrokiem, o takie badanie mi chodzi, ze by napisal mi xy jest
            typu A z cechami typow H i G itd...
    • Gość: bogunot Re: szukam antropologa IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.04, 14:40
      tu zaglądałeś ?
      www.biol.uni.torun.pl/~kozlow/antrop/antrop.htm
    • abstrakt2003 ładnie to tak ludzi prowokować :) 29.08.04, 17:17
      uważaj bo naprawde ktoś cię zbada i bedziesz miał problem.
      • Gość: stop Re: ładnie to tak ludzi prowokować :) IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 00:13
        Nie nabijaj się z kogoś, kto chce się dowiedzieć czegoś o swoim pochodzeniu.
        Na terenie Polski można się doszukać wielu "pozozostałości" po najazdach i
        dobrowolnych romantycznych lub "finansowych" kontaktach skutkujących prokreacją.

        Ja nie mam tego problemu - tzn poszukiwań. Sądząc po metrykach wydobytych od
        1750 r.(nawet zakładając,że nikt "obcej krwi" nie wyręczył panów z mojego rodu
        w ich obowiązkach) jestem strasznym kundlem.
        Wprawdzie dominuje krew "lechicka" ale z domieszką saksońskiej,litewskiej i
        łemkowskiej, a nawet tatarskiej ( tak na upartego,analizując dokumenty, to nie
        mam pewności czy i cygańska by się nie trafiła ;).
        W moim dziecięciu możliwe, że pojawia się "ułamkowy" wątek skandynawski ;)
        Naprawdę, takie poszukiwania mozna traktować jako rozrywkę.
        Jeśli stają się priorytetem, to sytuacja dojrzała do wizyty nie u antropologa,
        a u psychologa.( mam nadzieję że w przypadku inicjatora wątku nie doszło do
        takiej skrajności)


    • Gość: ¥ Re: szukam antropologa IP: *.bit / *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 08:34
      A co ma narodowosc X,Y czy Z do rasy?
      Polscy Tatarzy, choc u nas Tatarami nazywano wlasciwie wszystkich przyjezdnych
      z azjatyckich stepow czyli Turkmenow, Kazachow itp. sa taka mieszanka roznych
      ras ze nie sposob w calej populacji wyodrebnic jakikiejs jednej wiodoacej. Jak
      zreszta moze byc inaczej skoro mamy doczynienia z narodem ktory operuje od
      Polski po Koree i od Oceanu Indyjskiego po Moze Białe.
      Znowu w populacji polskich Zydow wg przdwojennych badan najwieksza byla
      domieszka rasy nordyckiej [czy to ta nazwali hitlerowcy Aryjską ???] 40-45% a
      dopiero potem ok 30% srodziemnomorska.
      U slowianskich Serbow najczesciej (to juz badania DNA) wystepuje gen kojazony z
      narodami Iranskimi (nie wiem czy to ma jakies przelozenie na rase) a u takze
      slowianskich Horwatow juz przewazaja Anatolijskie korzenie (ktorych nosicielami
      sa wlasnie czesto Tatarzy czy Turcy).
      Nie sadze aby u nas w Europie srodkowo-wschodniej wyglad mogl wiele powiedziec
      o narodowosci. Zbyt duzo roznych grup etnicznych sie tedy przewalilo, przyklad;
      mowi sie ze Polak Wegier dwa bratanki i rzeczywiscie badania genetyczne [nie
      wiem tylko na ile wiarygodne bo przecierz robione na jakichs ograniczonych
      grupach ludzi] wykazaly ze w naszych populacjach mamy po tyle samo domiesek
      poszczegolnych genow a mimo to mowimy tak roznymi jezykami. Co ciekawe i u nas
      i u nich domieszka genu 'madziarskiego' jest znikoma.

    • Gość: axx Re: szukam antropologa IP: 209.136.102.* 05.09.04, 02:29
      Mam zupelnie inne spojrzenie na te sprawe. Prawie wszystko da sie ustalic. Zatem badania genealogiczne. Wejdz glebiej w temat. Archiwa istnieja
      wszedzie w tym rowniez i w Polsce.
      Sa rowniez archiwa panstwowe i koscielne. Jest wiele stron temu poswieconych oraz serwisow.
      Oczywiscie pojecia rasa,narod,polak,zyd sa pojeciami wzglednymi istniejacymi tylko w naszej rzeczywistosci. (pojecie panstwa narodowego)
      Badania genetyczne byly prowadzone w Polsce kilka lat temu. Czytalem tylko pierwsza czesc tych badan. Druga czesc prawdopodobnie sie nie
      ukazala. Badania wykazaly ze 55% mieszkancow polski ma scisle powiazanie z ukraincami a nawet genetycznie z mieszkancami polnocnego
      Pakistanu. Pozastale 45 zawiera rozne obszary i grupy szczegolnie grupa zydowska. (zydzi polscy nie maja zadnego zwiazku z Palestyna i w ogole
      nie pochodza z tego kierunku)
      Sa serwisy wykonujace badania genetyczne (zobacz strony). Takie badania robi np. London University.
      Moze i Tobie zrobic cos takiego za mala oplata.
      Co moge poleci w tym temacie.
      Polish Parish Records of the Roman Catholic Church - Gerald A. Ortell
      Polish and Proud- Jan Gnacinski
      Roman Catholic Parishes in the Polish Peoples Republic in 1984
      Jewish Roots in Poland- Miriam Weiner
      The Latin Church in the Polish Commonwealth in 1972-Zofia Zukowska
      In their words, Volume I: Polish- Jonathan Shea, William Hoffman.
      No i na marginesie najwiekszy zbior na swiecie w tym rowniez z Polski posiada sekta Mormonow w Salt Like City. Wejdz na strone.
      A jak sie dobrze potrzasnie drzewem(genealogicznym) to zawsze jakis zyd z niego spadnie bo do tego te badania sie sprowadzaja.
      Zycze powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka