andrew.wader
25.06.16, 17:14
Widziałem w wątku forum.gazeta.pl/forum/w,32,161060376,161060376,Po_burzy_o_nauce_i_bogu.html
wypowiedź Majki Monackiej o wynikaniu ducha z materii .. Nie umie jednak teraz tej wypowiedzi znaleźć .. co najwyżej widzę post dostępny pod.:
forum.gazeta.pl/forum/w,32,161060376,161060376,Po_burzy_o_nauce_i_bogu.html
w który Majka Monacka pisze :
? Dla większości jest oczywiste, że musi być "coś jeszcze", czego fizykalne objaśnienie nie tłumaczy. I rzeczywiście, to tak jest!
Poza materią mózgu, są procesy. Trzeba zrozumieć, neo-dualizm fizykalny. Materia jest materią, ale jej zachowanie jest niematerialne. Np.ruch ciał materialnych nie jest sam w sobie materią. To jest forma organizacji materii, zjawisko emergentne. Podobnie myśli, świadomość i umysł to forma organizacji procesów w mózgu i neuronach. One sa niematerialne, choć mają podłoże czysto materialne.
Ja śledzę postępy w tej dziedzinie, bo jest to droga do obalenia mistycznego myślenia w tej sferze. To się wkrótce stanie. Natomiast nadziei na życie wieczne nic nie zabije...?
Zabieram głos dzisiaj, gdyż chodzi mi o zjawisko emergencji ..
[ pl.wikipedia.org/wiki/Emergencja ]
Otóż zjawisko emergencji jest inklinacją nadrzędną wobec takich procesów jak ewolucja. To jest właśnie ta zasadnicza i niepojęta siła tkwiąca w naturze Wszechrzeczy .. Oddałem wczoraj do Biblioteki uczelnianej wypożyczoną książkę o której wspominałem, a mianowicie książkę pt.: Universe.
www.edge.org/conversation/john_brockman-the-universe-on-sale-now
www.amazon.com/Universe-Leading-Scientists-Explore-Mysteries/dp/0062296086?ie=UTF8&SubscriptionId=AKIAIUDIBB5W2YOHL3CQ&camp=2025&creative=165953&creativeASIN=0062296086&linkCode=xm2&tag=edgeorg-20
Jest w niej artykuł Seth Lloyd ?a pt.: ?Quantum Monkeys?. Zadałem sobie trud, aby zeskanować znaczne fragmenty tego rozdziału. Zamieszczam je w kolejnych postach.
Dlaczego to robię. Otóż istnienie zjawiska emergencji - podstawowej cech Wszechświata ? ma ogromne znaczenie światopoglądowe .. Można by powiedzieć nawet, że owa ?emergencja? to narzędzie owego milczącego, niewtrącającego się - ale stwarzającego Boga.
W załączonym artykule Seth Lloyd zwraca uwagę, że na przestrzeni dziejów dokonują się od czasu do czasu kolejne ?rewolucje informatyczne (cybernetyczne, kognicyjne, kreacyjne)?
Są one właśnie przejawem owej emergencji.
Podstawowym pytaniem jest więc.. dlaczego (hm..i po co ..) istnieje emergencja ? ~ Andrew Wader