majka_monacka
19.03.17, 22:01
Eksperymenty Magdaleny Żernickiej sugerują, że będzie można tworzyć zarodki ssaków (w tym ludzi) posługując się wyłącznie grupami komórek macierzystych i nie używając do tego celu jajeczek i plemników. Jeśli w ten sposób zaczniemy produkować dzieci, to co z dogmatem, że życie zaczyna sie od poczęcia, t.j. połączenia komórki męskiej i żeńskiej? Kiedy pojawi się dusza? Czy ruchy pro life będą blokowały eksperymenty w tym kierunku? Czy ludzie tak powstający będą rejestrowani, mimo, ze nie będzie można ustalić ojcostwa i macierzyństwa? Czy b edą im przysługiwały ludzkie prawa, czy pójdą tylko na narządy.
Mam takich pytań jeszcze ze setkę. Może ktoś ma własne, które tutaj przedłoży? A może znajdzie sie ktoś, kto spróbuje na nie stopniowo odpowiadać (licze na Nikodema).