majka_monacka
25.12.17, 20:17
Czepiam się motto, które obrał sobie rafał.marcin i je tutaj propaguje:
-----
"Od myślenia do świadomości."
Otóż nie ma takiej ścieżki, ponieważ współczesna kognitywistyka przyjmuje, że myślenie jest czynnością umysłu świadomego. Nie ma wiec myślenia bez świadomości. Nie powinno sie utożsamiać myślenia z przetwarzaniem informacji. Tak więc sztuczne umysły dotychczas nie myślą. Jeśli mówimy, ze komputer myśli, to jest to przenośnia. Nie myślą także prymitywne zwierzęta, mimo, że mogą postrzegać zjawiska i obiekty w swoim otoczeniu i na nie reagować. Możemy dopiero mówić o mydleniu w przypadku reakcji organizmów zapamietujacych model otoczenia. Jeśli ryba lub żaba albo ośmiornica lub kałamarnica planuje swoje działania i je udoskonala w wyniku uczenia i doświadczeń, to w zakresie tych działań (i tylko tych) możemy stwierdzić, że ona myśli (Tak, karpie myślą, choć niezbyt wiele). Zwierzęta te przejawiają wówczas ślady świadomości.
Jeśli już ktoś myśli, to na pewno jest tego świadomy. Proponuje zmianę hasła na: "Myślę, więc jestem (świadomy)".
PS
Sorry, Rafał, że na Ciebie trafiło...