Dodaj do ulubionych

Żadna maszyna cięższa od powietrza nie może latać

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.11.04, 22:54
Twierdzenie,że żadna maszyna cięższa od powietrza nie może wzbić się do góry
zostało obalone na 2 sposoby:
1)Można połączyć maszynę cięższą od powietrza z balonem lżejszym od powietrza
i otrzymamy średnią lżejszą od powietrza
2)To twierdzenie odnosi sie do statyki-a dynamicznie można wykorzystać lot
szybowy i napęd śmigłowy,odrzutowy,rakietowy czy inny.
Jaki jest problem?Wszystkie maszyny poruszają się w czasie do przodu z
jednostajną prędkością,którą charakteryzuje ct czyli w przybliżeniu
300 000km/s*czas.Oczywiście nie jest to jedyna interpretacja.
Można by spróbować skonstruować odpowiednik "czasowego"
śmigła,balonu(ewentualnie "grawitacyjnego").
Obserwuj wątek
    • Gość: Żwirko Re: Żadna maszyna cięższa od powietrza nie może l IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.11.04, 01:52
      Dla niektórych dodam,że warto się zapoznać z dylatacją,wydłużeniem czasu
      zależnym od prędkości lub grawitacji unoszeniem pola grawitacyjnego
      przesunięciem ku czerwieni i błekitowi prędkościowym i grawitacyjnym i efektami
      czasoprzestrzennymi w ruchach w tym obrotowym.
      • Gość: cojest Re: Żadna maszyna cięższa od powietrza nie może l IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.12.04, 22:38
        Proszę też o uwagi na temat jaki jest problem z tematem,bo dla mnie to ciekawe.
    • Gość: kpsting Re: Żadna maszyna cięższa od powietrza nie może l IP: 12.152.252.* 02.12.04, 21:40
      Proponuje tez dyskusje na temat dlaczego tak latwo jest ciagnac sanki po sniegu
      • Gość: gość Re: Żadna maszyna cięższa od powietrza nie może l IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.12.04, 21:58
        W sumie jest mała aktywność "naukowa".Na forum matematyka.pl w dziale fizyka
        posty poznikały tak jakby były własnością moderatora a nia piszących i
        czytających.Polski światek to głównie nawiedzeni "odkrywcy" tajemniczo krążący
        wokół znanych tematów i obraźliwe niedouki.Piszę o tym dlatego bo zdarzają się
        wysokiej klasy specjaliści,sympatyczni ludzie i pomysłowi amatorzy nauki.Nie
        zamierzam odgrywać bochatera pracy socjalistycznej i będę dążył do tego,żeby ta
        wiadomość dotarła pod każdą strzechę.
      • Gość: Żwirko Re: Żadna maszyna cięższa od powietrza nie może l IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.12.04, 22:29
        Nie jest tak łatwo ciągnąć sanki po śniegu.Tym łatwiej im płozy są
        szersze-chodzi o głębokość zapadania się w śniegu.Poza tym drewniane powinny być
        wyłożone metalem,bo ten po stopieniu śniegu pod naciskiem ma lepszy
        poślizg.Zawsze mnie zastanawiało jak to jest w odwrotnym kierunku czasu-Ziemia
        powinna odpychać sanki-dlaczego jednak trzymają się blisko?Lepkość,lokalny wir?
        • Gość: Everizon Re: Żadna maszyna cięższa od powietrza nie może l IP: *.info.pl / 213.199.207.* 11.12.04, 10:59
          Ależ wkierunku przeszłości pole grawitacyjne odpycha sanki! Możemy nawet ten
          proces sfilmować. Weź kamerę, sanki podnieś do góry i nagra jak spadają.
          Następnie odtwórz film wstecz symulując wsteczny przepływ czasu i zobaczysz że
          sanki zostaną odepchnięte od ziemi i dopiero twoje ręce im przeszkodzą ulecenia
          w kosmos:)
          Postawiłem to żartobliwie, ale taka (mniej więcej) jest prawda. Sanki te od
          początku czasu (czyli do tyły niż jak patrzymy) czyli w kierunku przeszłości
          zawsze coś te sanki przytrzymywało przy ziemi przed uleceniem w kosmos.
          Zauważ też że zmieniając kierunek w czasie w którym patrzymy, następuje
          lustrzane odbicie nie tylko grawitacji, ale wszystkich innych oddziaływań więc
          uwzględniając je wszystko będzie grało.

          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          polecam na ten temat ZAJEBISTĄ CAŁKOWICIE książkę:
          Strzałka czasu i punkt Archimedesa autor HUW PRICE
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          książka jest tak trudna, że niemal co każda karta (średnio dwie strony)
          czytając ją tak żeby zrozumieć, byłem tak zmęczony, że musiałem się dosypiać
          trochę w celu przemyślenia i zrozumienia materiału.
          Napisana jest przesz filozofa - fizyka (albo na odwró) bez wzorów i naukowej
          paplaniny. Jest super i stawia WSZYSTKO we właściwym świetle.
          NIE JEST TO KSIĄZKA NEW AGEOWA CZY PODOBNE BZDURY. To publikacja popularno
          naukowa. Polecam Gorąco

          Z poważaniem; jacekcymerys@poczta.fm
          • Gość: Plank Re: Everizon IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.12.04, 11:13
            Tak jest,tylko że w odwrotnym kierunku czasu odpychane są i ulatują do góry
            tylko niektóre przedmioty(sanki)-te,które mają i mogą spaść.Czyli wygląda na
            to,że grawitacja nie jest taka prosta.Przedmioty w odwrotnym kierunku czasu są
            przytrzymywane przez siły lepkosci i lokalnej spójności(nacisku).
            • Gość: Everozon Re: Plank IP: *.info.pl / 213.199.207.* 11.12.04, 11:31
              Nie wspomniałem o ważnej rzeczy. (najważniejszej)
              Termodynamika mówi na o entropii układów czyli o dążeniu układów do
              reorganizacji.
              Dzieje się to jednak w kierunku nazywanym przez nas "przyszłość".
              Natomiast w przeciwnym kierunku ta sama zasada termodynamiczna powoduje
              samorzutny wzrost uporządkowania układu.
              Tak więc puszczając sanki które spadają w polu grawitacyjnym ziemi i przesuwają
              się w czasie w przyszłość, przyczyniamy się do wzrostu entropii ukłądu, sanki
              ziemia, puszczający (i wiele innych pod układów). Natomiast te same sanki
              poruszając się (po poruszają się też) w kierunku przeszłości muszą zmiejszyć
              poziom entropii zgodnie z tą samą zasadą termodynamiki mówiącą o zmiejszaniu
              miary nieuporządkowania w kierunku przeszłości. Tak więc i te sanki muszą nam
              określonych okolicznościach (i wstecz w czasie z naszego punktu widzenia)
              wskoczyć w rękę ponieważ jest to zgodne z prawami fizyki.
              Z tego samego powodu szklanka tłucze się zgodnie z prawami fizyki w kierunku
              przyszłości ponieważ entropia w tym kierunku wzrasta, i jednocześnie szklanka
              skleja się w kierunku przeszłości ponieważ te same prawa fizyki na nią
              oddziałują tak że entropia jej maleje.
              My mamy ograniczony pogląd na tak stawianą sprawię ponieważ z jakiś powodów
              pamiętamy przeszłość, ale nie pamiętamy przyszłości. (chyba też entropia)

              Zauważmy jednak ciekawą rzecz (z tej proponowanej książki ona wynika) nie
              wszędzie w kosmosie (kosmos jako universum zawierające potencjane wszystkie
              wszechśwaty) strzałka termodynamiczna musi być skierowana w tę samą stronę co i
              u nas (u nas we wszechświecie).

              Z poważaniem jacekcymerys@poczta.fm
              • Gość: Plank Re: Everozon wzrost entropii IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.12.04, 11:47
                W tym wytłumaczeniu występuje różnica we wzroście entropii pomiędzy podanym
                przypadkiem spadających sanek,gdzie następuje wzrost entropii,a ulatywaniem gazu
                z pojemnika w próżni,gdzie gaz wchodzący do pojemnika w odwrotnym kierunku czasu
                to spadek entropii.
                • Gość: Everizon Re: Everozon wzrost entropii IP: *.info.pl / 213.199.207.* 11.12.04, 11:52
                  Wszystko się zgadza. Gaz umieszczony w zbiorniku jest o wiele bardzej
                  zorganizowany niz po jego ulotnieniu.

                  Tak więc jak spojrzeć w drugą stronę to pozwoli nam zgodnie z termodynamiką
                  zauważyć że gaz dążąc do większego uporzędkowania w przeszłości będzie wlatywał
                  do pojemnika poniewać tam ma większe szanse się uporządkować.

                  Pozdrawiam jacekcymerys@poczta.fm
      • Gość: Everizon Re: Żadna maszyna cięższa od powietrza nie może l IP: *.info.pl / 213.199.207.* 11.12.04, 10:50
        Sanki poruszają się po śniego z tego samego powodu co i narty iłyżwy po lodzie.
        Wywołując nacisk na śnieg, lód, zmienia się charakterystyka cząsteczki wody pod
        cisnieniem i do prześcia fazowego w stan ciekły wymagana jest niższe
        temperatura, więc lud (śnieg) się topi baaardzo cienką warstewką i jedziemy tak
        naprawdę po wodzie która jest w tym przypadku smarem na płozy.
        Zauwążcie że przy bardzo dużym mrozie np -20 -30 i wiecej osobie na szerokich
        np. nartach będzie tak samo ciężko przesuwać się po śniegu jak i po piasku.

        Z poważaniem jacekcymerys@poczta.fm
    • Gość: gość Re: Ciężko to idzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 02:25
      Jeśli chodzi o smigło,to różnica w napędzie w powietrzu i czasoprzestrzeni z
      polem grawitacyjnym jest duża.Powietrze prosto przesuwa się przy skośnym
      śmigle.Każdy obracający się przedmiot unosi wirujące pole grawitacyjne.Według
      współczesnej fizyki czas w pobliżu obracającego się przedmiotu biegnie
      wolniej.Ale jak rozwiązać konstrukcję takiego śmigla na razie nie wiadomo?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka