komentator44801
17.02.05, 18:06
Chyba redaktor zartuje:
"Winne są temu elektroniczne sygnały, które biegną po miedzianych
połączeniach między milionami tranzystorów - nie będą w stanie nadążyć z
obsługą elektronicznego ruchu. Wyjściem byłoby zastąpienie metalowych
połączeń światłowodami, bo wtedy sygnały rozchodziłyby się w mikroprocesorze
z prędkością światła, czyli największą możliwą w naturze"
Predkosc sygnalu w miedzi jest taka sama jak w swiatlowodzie (c). Problemem
jest nadmierne grzanie sie drutow o grubosci kilkudziesiecu nanometrow (opor
rosnie ze spadkiem powierzchni przekroju poprzecznego).