Dodaj do ulubionych

Pierwszy laser krzemowy

17.02.05, 18:06
Chyba redaktor zartuje:

"Winne są temu elektroniczne sygnały, które biegną po miedzianych
połączeniach między milionami tranzystorów - nie będą w stanie nadążyć z
obsługą elektronicznego ruchu. Wyjściem byłoby zastąpienie metalowych
połączeń światłowodami, bo wtedy sygnały rozchodziłyby się w mikroprocesorze
z prędkością światła, czyli największą możliwą w naturze"

Predkosc sygnalu w miedzi jest taka sama jak w swiatlowodzie (c). Problemem
jest nadmierne grzanie sie drutow o grubosci kilkudziesiecu nanometrow (opor
rosnie ze spadkiem powierzchni przekroju poprzecznego).
Obserwuj wątek
    • komentator44801 Bandwidth 17.02.05, 18:08
      Intel (na stronie do ktorej jest link) pisze ze w swiatlowodach mozna
      wykorzystac wiekszy transfer, a nie ze informacja rozchodzi sie szybciej.
      • Gość: Szef Latency & Bandwidth IP: *.marketscore.com / 216.148.246.* 18.02.05, 00:37
        Owszem, światłowód ma znacznie większą przepustowość.

        Jeśli chodzi o wnętrze układu to znacznie bardziej krytyczna jest częstotliwość
        pracy czyli dopuszczalne opóźnienia.

        Stąd jedno z możliwych zastosowań optoelektroniki to CLK czyli przesyłanie
        sygnału zegarowego.

        Spoglądając jednak na sposób działania tego _lasera_ to nijak nie ma się on do
        procesorów, magistral itp...
    • Gość: Carmen S. Re: Pierwszy laser krzemowy IP: *.lr.centurytel.net 17.02.05, 20:23
      Sp. profesor Groszkowski opisywal taka anegdode. Kiedys po wykladzie na jakis
      skomplikowany temat dotyczacy obwodow elektrycznych jedna osoba wstala i
      zapytala: "Wszystko jest jasne, tylko nie rozumiem jak pan wierci te dziurki w
      drucie aby prad mogl plynac". Pioc mial prekursorow.
      • Gość: Szef prąd i energia IP: 201.134.103.* 18.02.05, 00:29
        W gmachu im. profesora Groszkowskiego mówiono, że to co nas interesuje, czyli
        informacja w postaci fali elektromagnetycznej płynie WOKÓŁ PRZEWODNIKA a nie w
        przewodzie...
        tym bardziej nie w dziurce w drucie :> [vide przewód współosiowy]

        Stąd mamy dyskusję na temat prędkości elektronów i prędkości przepływu
        informacji a to dwie zupełnie inne sprawy.
        • darr.darek jak mały Kazio wyobraża sobie przepływ prądu 18.02.05, 15:21
          Gość portalu: Szef napisał(a):
          > W gmachu im. profesora Groszkowskiego mówiono, że to co nas interesuje, czyli
          > informacja w postaci fali elektromagnetycznej płynie WOKÓŁ PRZEWODNIKA a nie w
          > przewodzie...
          > tym bardziej nie w dziurce w drucie :> [vide przewód współosiowy]
          > Stąd mamy dyskusję na temat prędkości elektronów i prędkości przepływu
          > informacji a to dwie zupełnie inne sprawy.

          Po co piszesz o sprawach, na których się nie znasz ?
          Fakt, że występuje zjawisko "naskórkowości" w przepływie prądu o wysokiej
          częstotliwości (zjawisko fizyczne bardzo prosto wytłumaczalne), nie oznacza, że
          jakikolwiek sens mają bzdury o ... "prędkości przepływu informacji".

          • Gość: kazuto Re: jak mały Kazio wyobraża sobie przepływ prądu IP: *.acn.waw.pl 22.02.05, 21:56
            niemniej jednak predkosc nosnika a szybkosc przekazywania informacji moze byc
            rozna (vide: fotony splatane). pozdr
    • Gość: WW Re: Pierwszy laser krzemowy IP: 217.153.29.* 17.02.05, 20:59
      Szanowny przedmówco,

      o ile mnie pamięć nie zawodzi (a raczej tu nie zawodzi), to 'c' jest prędkością
      światła w próżni i o ile mnie dalej pamięć nie zawodzi (a nie zawodzi), to
      prędkości te różnią się dla różnych ośrodków (m.in. dzięki temu mamy w ogóle
      coś takiego jak światłowód), tak więc na przyszłość proszę się zastanowić, co
      się samemu pisze, zamiast krytykować innych. A na marginesie, to prąd w miedzi
      rozchodzi się duuuużo wolniej niż światło w próżni (zapewne również z powodów
      przez przedmówcę opisanych).
      • komentator44801 Re: Pierwszy laser krzemowy 17.02.05, 21:09
        Oczywiscie ze predkosc w roznych osrodkach jest rozna. Ale ta roznica jest
        zaniedbywalna przy produkcji procesorow. To znaczy tutaj odkryciem jest
        zwiekszenie transferu o kilka rzedow wielkosci a nie o ulamki procentow
        wynikajacych z roznic pomiedzy miedzia a aluminium czy "proznia".

        Prad w miedzi nie rozchodzi sie wolniej niz w prozni i nie ma to nic wspolnego
        z oporem. Oczywiscie elektrony poruszaja sie powoli (w koncu maja mase :-) ),
        ale informacja rozchodzi sie z predkoscia swiatla. Az dziw ze takie rzeczy
        trzeba tlumaczyc.

        Jesli mowimy o procesorach a WW ma na mysli predkosc pojedynczego elektronu
        jako predkosc pradu to troche mowi nie na temat.
        • Gość: Jan Re: Pierwszy laser krzemowy IP: *.ibch.poznan.pl 17.02.05, 22:49
          dlaczego, twoim zdaniem, informacja rozchodzi sie z predkoscia swiatla skoro
          jest przenoszona przez np. prad, ruch elektronow w przewodnkiu metalowym, czemu
          nie rozchodzi sie natychmiast ?
          • komentator44801 Re: Pierwszy laser krzemowy 17.02.05, 23:05
            No nie... zacznijmy od podstaw.

            Dlatego ze pole elektryczne (potencjal elektryczny) rozchodzi sie z predkoscia
            swiatla i "popycha" elektrony w odleglosci 1 mikrosekundy swietlnej dopiero po
            1 mikrosekundzie a nie natychmiast.
        • Gość: Jerzy27 Re: Pierwszy laser krzemowy IP: *.laczpol.net.pl 17.02.05, 23:24
          Drodzy przedmówcy,
          Ciężar odkrycia nie leży w prędkości propagacji sygnałów w metalowych
          ścieżkach, czy światłowodach. W obu mediach prędkość ta jest od kilkudziesięciu
          procent, do kilku razy MNIEJSZA od prędkości światłą w próżni (dla nieobytych z
          fizyką wspomnę, że w metalowej ścieżce prędkość ta zależy od jej wymiarów,
          częstotliwości sygnału stałej, dielektrycznej podłoża itd. - nie jest to
          miejsce, by tłumaczyć, jak działa linia paskowa); w światłowodzie sygnały
          poruszają się z prędkością światła w próżni podzieloną przez efektywny, grupowy
          współczynnik załamania światła). Istota polega na tym, że wykorzystując sygnały
          optyczne można przesyłać informację z przepływnością o kilka rzędów wielkości
          większą. Przykładowo, w komputerach częstotliwość sygnału między procesorem a
          resztą układu jest co najwyżej rzędu pojedynczych GHz (w PC dochodzi do 1 GHz),
          a dalszy wzrost jest ograniczony gwałtownym wzrostem tłumienia sygnału. W
          światłowodach nie ma takich ograniczeń – sygnały można przesyłać nawet z
          prędkościami odpowiadającym częstotliwością mocno przekraczającą THz. Z krzemem
          problem polega na tym, że ma on skośną przerwę energetyczną, co oznacza, że
          można z niego zrobić, jak niektórzy żartują, wszystko z wyjątkiem lasera.
          Artykuł w Nature wspomina o tzw. „laserze ramanowskim”. Laser ramanowski, to
          NIE LASER, tylko typ generatora parametrycznego wykorzystującego rozpraszanie
          Ramana, co oznacza, że by taki „laser” zadziałał, musi być do niego
          doprowadzona inna wiązka laserowa.
          Ciężar gatunkowy odkrycia leży w tym, że dostarczając sygnał optyczny do układu
          krzemowego, można z niego wyprowadzić inny sygnał optyczny (niosący
          informację), podobną funkcję może pełnić modulator światłą wykonany na tym
          samym podłożu, co reszta układu (np. mikroprocesor) – z tą różnicą, że przy
          wykorzystaniu „lasera ramanowskiego” możliwa jest zmiana długości fali - co
          może być bardzo istotne w wielu aplikacjach.

          • Gość: Szef nowość to nie zjawisko ale jego STABILNOŚĆ IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 18.02.05, 00:06
            Jerzy27 ma rację co do tego, że krzem ma immanentną niechęć do świecenia
            spowodowanego skośną przerwą Eg.

            Nie zgodzę się za to z powodem takiego zachwytu nad tym eksperymentem.

            Sukces polega na tym, że udało się zmusić strukturę krzemową do świecenia
            *CIĄGŁEGO*.

            Poprzednie eksperymenty pozwalały na świecenie impulsowe przez pojedyncze
            nanosekundy bo słabiutką akcję laserową Ramana tłumiła "absorpcja dwóch fotonów".

            Zmniejszyła się też ilość energii zużywanej na drgania fononowe [po naszemu
            CIEPŁO], a co za tym idzie pompowanie optyczne jest znacznie bardziej skuteczne.

            A prawdziwy sukces to to, że po raz kolejny udaje się połączyć mikro i
            optoelektroniczne przyrządy w jednym układzie oraz, że tak na prawdę to nie ma
            tutaj użytych nowych technologii tylko kombinacja starych, poczciwych pomysłów
            typu Silicon On Insulator i dioda PIN...
          • Gość: WW Re: Pierwszy laser krzemowy IP: 217.153.29.* 18.02.05, 00:23
            Można jeszcze dodać że należy rozróżnić nośne jedno i wielomodowe, co też ma
            wpływ na przepływności, natomiast tutaj raczej zastosowanie mają te
            jednomodowe.

            Z drugiej strony, czy przepływność danych przez procesor ma tak naprawdę takie
            ogromne znaczenie? Przecież tam nie są przesyłane gigabity na sekundę (czy jak
            kto woli gigabody), bo niby skąd by się brały? Zauważcie, że szyny danych mają
            przepływności rzędu gigabitów, a w obecnych komputerach większość danych przez
            procesor nie przechodzi (tryb DMA), przepływność szyn adresowych jest zapewne
            jeszcze mniejsza (bo i po co ma być większa), więc nie wmówicie mi, że
            przepustowość 2-10 Gb/s między dwoma częściami procka ma kolosalne (a tak
            naprawdę jakiekolwiek) znaczenie.

            Z tego co ja rozumiem, to tu chodzi "po prostu" o początki rozwoju techniki
            służącej do stworzenia optokomputerów (co jest jedną z popularnych gałęzi
            ewolucji technik komputerowych).
          • Gość: autor Re: Pierwszy laser krzemowy IP: *.stacje.agora.pl 18.02.05, 09:25
            Dziękuję Panu za wyjaśnienia, które z oczywistych względów nie mogly się
            znaleźć w moim artykule. Tekst gazetowy musi być napisany tak, aby każdy mógł
            go zrozumieć. Trudno jest więc używać w nim takich pojęć jak ”prosta przerwa
            energetyczna”, czy ”skośna przerwa”. Nie mogę przecież w Gazecie czytanej przez
            2,5 mln osób pisać na przykład, że w przypadku krzemu ”wyemitowanie
            rekombinacji promienistej (a wiec z emisją fotonów) w okolicy przerwy
            energetycznej jest bardzo niewydajne”.
            Nie chciałem też pisać o tym, co to jest laser ramanowski (sama koncepcja
            takiego lasera jest bardzo ciekawa, ale już nie nowa).
            Ale po to też podałem linka do szczegółowych informacji, żeby specjaliści -
            nienasyceni moim tekstem - mogli tam spojrzeć.
            I z bardzo ciekawej dyskusji na Forum widzę, że tam spojrzeli. I że artykuł swą
            rolę spełnił.

            Pozdrawiam
            Piotr Cieśliński







            • Gość: misio oscylator parametryczny IP: *.server.ntli.net 26.02.05, 15:34
              a nie laser ramanowski
              gwoli scislosci terminologicznej
        • Gość: bleh Re: Pierwszy laser krzemowy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.02.05, 13:18
          > ale informacja rozchodzi sie z predkoscia swiatla. Az dziw ze takie rzeczy
          > trzeba tlumaczyc.

          Albo jesteś młody, albo wciąż zbyt pewny siebie.

          Owszem, trzeba czasem coś tłumaczyć ludziom, którzy się w danym polu nie
          specjalizują, i trzeba się może nawet ucieszyć, że można, bo chce im się
          słuchać. Duża część z tych ludzi wie o wiele więcej od Ciebie na inne tematy, i
          przy jakiejś okazji się tutaj wypowie (bez zadzierania nosa, dla odmiany), i
          wtedy Ty z kolei na tym skorzystasz. Ciesz się że masz jeszcze z kim rozmawiać w
          tym kraju. A jak skończysz zadzierać nosa, to kliknij w pępek pajacyka, żeby był
          ktoś, komu się będzie chciało posłuchać, co masz do powiedzenia w przyszłości.

      • Gość: guest Re: Pierwszy laser krzemowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 23:03
        No to bardzo Cię pamięć zawodzi Drogi Kolego...
        • Gość: WW Re: Pierwszy laser krzemowy IP: 217.153.29.* 18.02.05, 00:25
          tak? w którym miejscu?
    • user0001 Jedno pytanie 17.02.05, 21:35
      Mówimy tutaj o jednym chipie który zaświecił, czy o technologii która za kilka
      tygodni/miesięcy będzie gotowa do wprowadzenia na linię produkcyjną?
      • Gość: proces Re: Jedno pytanie IP: *.wohnheime.ruhr-uni-bochum.de 17.02.05, 21:47
        Mowimy o pierwszym chipie ktory zaswiecil. A zaprojektowanie na jego bazie
        nowego procesora bedzie trwalo dluzej niz kilka miesiecy.
      • Gość: Szef Re: Jedno pytanie IP: *.filtercube.com / 66.250.69.* 18.02.05, 00:22
        Mówimy tutaj o artykule, którym stwarza się nadzieję akcjonariuszom firmy Intel
        a zwłaszcza osobom decydującym o budżecie na badania...

        Oczywiście te eksperymenty to tylko rozgrzewka przed dalszą pracą badawczą.
        Pocieszać może, że według Intela użyto technologii CMOS zgodnej z tą, która jest
        stosowana do produkcji masowej.
        Nowością jest więc samo urządzenie a nie technologia.

        A zanim zostanie wprowadzona na linie produkcyjne to zdążą wypaść nam długie
        włosy...
    • Gość: guest Re: Pierwszy laser krzemowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 23:01
      Popieram kolegę. A do tego należy jeszcze dodać, iż przy zmniejszaniu rozmiarów
      (miedzianych) przewodów dochodzimy do granicy, gdzie zaczynają dawać o sobie
      znac efekty kwantowe. I tak np. przewód grubości jednego atomu wcale nie tak
      chętnie jest przewodnikiem...
      • Gość: gosc Re: Pierwszy laser krzemowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:44
        W przewodach miedzianych sygnał elektryczny rozchodzi się z prędkościami bardzo
        bliskimi c czyli prędkości światła w próżni-w światłowodzie może być ona o 30%
        mniejsza.Opóźnienia biorą się z oporności i stałych czasowych układów
        reaktancyjno-impedancyjnych.Jednak głónym problemem jest i pozostanie
        przetwarzanie sygnałów i wymiary.Dziwi mnie w takim układzie dyskwalifikacja
        ludzkiego mózgu gdzie sygnały rozchodzą się stosunkowo wolno.
      • Gość: Jan Re: Pierwszy laser krzemowy IP: *.ibch.poznan.pl 18.02.05, 18:11
        a co jest dobry przewodnikiem przy takiej "grubosci" ( 1 atom lub 1 czasteczka)
        przewodu ?
    • Gość: klakier Re: To rewolucja w elektronice IP: *.bredband.comhem.se 19.02.05, 15:30
      Większość milowych odkryć mija bez większego echa i dopiero w przyszłości mówi
      się o dacie ich powstania i autorach. Myślę, że i w tym przypadku nie będzie
      inaczej. Ludzkość doceni to odkrycie po jakimś czasie. Oceniam to jako krok
      milowy, podobnie jak silnik odrzutowy bez elementów ruchomych, testowany
      ostatnio przez Amerykanów. Brawo autorzy
    • voltus nie nosiło się teczki- 20.02.05, 22:19
      w miedzi sygnał przenoszą elektrony a w światłowodzie fotony.Mówi ci to coś?jak się nie znasz to nie zabieraj głosu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka