Dodaj do ulubionych

Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 18:17
Zawsze sądziłem, że trochę jonizacji mózgu promieniowaniem γ jeszcze nikomu
nie zaszkodziło.
Obserwuj wątek
    • Gość: TYTUS Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią IP: *.picr.man.ac.uk 03.05.05, 20:45
      Czy wyniki tych badan zostaly juz opublikowane (lub zaakceptowane do
      publikacji) w jakims "peer reviewed" czasopismie z listy filadejfijskiej? Jesli
      tak to chetnie przeczytam (czy ktos moze podac odnosnik literaturowy?) jesli
      nie to jestem sceptyczny (z duzej chmury maly deszcz).
      • t0g Opublikowane?Zadzwon do Kasi Blinowskiej i zapytaj 03.05.05, 22:01
        ...albo napisz e-mail. Znajdziesz odpowiednie dane pod www.fuw.edu.pl, w portalu
        internetowym Wydzialu Fizyki UW.

        Co do publikacji, to Wydzial Fizyki UW pod wzgledem ich jakosci jest w scislej
        krajowej czolowce. Nie sadze, by ktos stamtad w ogole publikowal w jakims
        non-peer-reviewed chlamie z poza Listy Filadelfijskiej.
        • Gość: Miś Sterowanie wyobraźnią IP: 67.187.121.* 04.05.05, 02:23
          "Komputer sterowany myślą" - tytul dobry do science fiction, a nie naszej
          rzeczywistosci. Od wielu lat probowano nauczyc komputery aby rozumialy nasza
          mowe - strowac komputer glosem. Koncepcyjnie nie jest to trudne. W praktyce
          musze poworzyc z dziesiec razy slowo aby koputer je zrozumial.

          Ciesze sie, ze komputery nauczyly sie czytac drukowany tekst. Z rozpoznawaniem
          pisanego reka tekstu, nawet kodu pocztowego czy nazwy miejscowosci, komputery
          ciagle sie borykaja. W kazdym z tych przypadkow - rozpoznawaniem mowy czy pisma
          ludzie nie maja problemu.

          O rozpoznawaniu mysli ludzkich narazie mozna marzyc. EEG rozpoznaje czy mozg
          dziala czy nie. Najczesciej jest uzywany aby zobaczyc czy i gdzie mozg jest
          uszkodzony. Ewentualnie mozna rozroznic spiacego czlowieka od obudzonego. O
          wykorzystaniu tego do kierowania komputerem mozna tylko pisac w uzasadnieniu
          podania o fundusze badawcze lub w tytule artykulu przyciagajacego uwage
          czytelnika, a nie realistycznym przewidywaniu tego co bedzie za dziesiec czy
          nawet 20 lat.
    • t0g Kasia Blinowska! Piekna dziewczyna z niej kiedys.. 03.05.05, 21:51
      ..byla. Byla asystentka na Pracowni Jadrowej, ktora robilem na 3 roku studiow.

      Ten autor artykulu, piszac "tomografia komputerowa", chyba mial na mysli PET,
      czyli tomografie POZYTRONOWA? Bo jej sie uzywa do badania aktywnosci mozgu.
      Zaraz to sprawdze na Google.
      • t0g Tak, najprawdopodobniej o "tomogradie pozytronowa" 03.05.05, 22:12
        ...chodzilo w tym artykule, czyli PET. Co to za zwierz ten PET, mozna przeczytac
        np. tutaj:

        www.macalester.edu/~psych/whathap/UBNRP/Imaging/pet.html
        Kazda tomografia jest komputerowa. Tylko tomografii moze byc wiele rodzajow,
        rentgenowska, NMR-owska, neutronowa (tej raczej nie uzywa sie do badania ludzi),
        pozytronowa...

        Jak ktos nie wie, a chce wiedziec, jakie zalety daja pozytrony, to moge
        wytlumaczyc.
        • Gość: ack Re: Tak, najprawdopodobniej o "tomogradie pozytro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 01:02
          a nie chodziło przypadkiem o fMRI?

          www.fmri.org/fmri.htm
          • t0g fMRI - calkiem mozliwe. Musze sie przyznac, ze 04.05.05, 04:41
            nie wiedzialem wiele o fMRI, ale juz uzupelnilem wiedze. Prawdopodobnie PET i
            fMRI to sa uzupelniajace sie metody. No i pewnie chetnych na testowanie fMRI
            latwiej znalezc, niz na badanie PET-em.

            Co by jednak to nie bylo, to autor powinien wyjasnic, o ktora z istniejacych
            technik tomograficznych chopdzi.
        • Gość: r39 trochę off-record IP: *.ifpan.edu.pl 05.05.05, 11:41
          Te zwierzątka, które tu występują jako "pozytrony"
          mają swoją polską nazwę "pozytony", bez "r" w środku.
        • shuriken Re: Tak, najprawdopodobniej o "tomogradie pozytro 06.05.05, 15:15
          Nie każda tomografia jest komputerowa. Tomografia to rentgenowskie zdjęcie
          warstwowe. Można ją wykonać dobrym aparatem rentgenowskim bez pomocy
          komputera, np. do oceny węzłów chłonnych.

          Do badań funkcjonalnych mózgu faktycznie stosuje się albo PET (dokładniejszy, bo
          pokazuje aktywność metaboliczną), albo fMRI (tańszy i bezpieczniejszy, bo nie ma
          promieniowania jonizującego).
      • Gość: Kamel Leon Re: Kasia Blinowska! Piekna dziewczyna z niej była IP: 195.187.73.* 04.05.05, 13:12
        Oceńcie państwo sami:

        brain.fuw.edu.pl/~kjbli/
        • europitek Re: Kasia Blinowska! Piekna dziewczyna z niej był 04.05.05, 17:29
          Ocenilem. Oki.
    • Gość: Inżynier Ano jakie? IP: *.gates.com 03.05.05, 23:42
      • t0g Re: Ano jakie? Metoda PET polega na tym, 04.05.05, 08:14
        ze badanego karmi sie glukozą "znaczoną" promieniotworczym izotopem. Glukoza
        jest "paliwem" dla mózgu. Wiec w tych obszarach, ktore intensywniej pracuja,
        gromadzi sie jej wiecej. Jesli glukoza jest "znaczona", to badanemu mozna
        przystawic do glowy baterie licznikow i ze zliczen rejestowanych przez
        indywidualne liczniki uzyskac informacje, z ktorego rejonu mozgu pochodzi ich
        najwiecej - a wiec, ktory najintensywniej pracuje.

        Niestety, gdy sie robi to taka metoda, to trzeba do tej glukozy wsadzic mnostwo
        izotopu. Emitowanepromieniowanie jest bowiem tlumione przez tkani, to raz. Po
        wtore, liczniki zbieraja sygnaly nie tylko z izotopu, ale i z innych
        radioaktywnych jader, ktorych jest w organizmie kazdego z nas wcale niemalo. W
        Twoim organizmie, nie wiem, czy wiesz - kazdej sekundzie rozpada sie ok. 6000
        jader potasu. Te sygnaly stanowia "szum".

        W PET problem ten rozwiazano chytrze, uzywajac do znaczenia glukozy pewnego
        izotopu fluoru, ktory podlega rozpadowi "beta plus". To znaczy, emituje nie
        elektron, a jego antyczastke - dodatni pozytron. Pozytron nie odlatuje daleko,
        zostaje spowolniony w tkanach, po czym napotyka jakis elektron. Wtedy nastepuje
        proces zwany "anihilacja" - obie czastki znikaja, a produktem tego wydarzenia sa
        dwa kwanty gamma o energiach 511 keV kazdy. Ze wzgledu na zachowanie energii i
        pędu leca one dokladnie w przeciwne strony.

        Mozna to wykorzystac doprocesu detekcji, ktory jest wysoce selektywny i nieczuly
        na zadne inne radioaktywne "smieci". Po przeciwnych stronach glowy badanego
        stawia sie dwaliczniki promieniowania gamma "nastrojone" dokladnie na energie
        511 keV. Jezeli oba zarejestruja sygnal dokladnie w tym samym momencie, to
        znaczy to, ze pochodzi on z anihilacji pozytronu. Wszysto inne to smieci, ktore
        uklad elektroniczny ignoruje.

        Dzieki takiej niezwykle selektywnej metodzie detekcji mozna uzyc bardzo
        niewielkiej ilosci promieniotworczego "znacznika" i badani nie musza sie
        obawiac, ze zostana napromieniowani w czasie testu.

        Oczywiscie metoda fNRI jest jeszcze lepsza, bo w niej w ogole zadnych
        radioktywnych swinstw sie nie uzywa.

        Metoda PET istnieje juz od poczatku lat 1970, a fNRI jest duzo "mlodsza". Ja o
        PET wiem sporo, bo ta metoda intensywnie zajmowal sie kiedys moj bliski
        przyjaciel. A postepy w fNRI jakos umknely mojej uwadze, musze uczciwie przyznac.
        • Gość: Inżynier Re: Ano jakie? Metoda PET polega na tym, IP: *.gates.com 06.05.05, 18:35
          Dzięki, bardzo interesujące. Czyż wszystko nie wydaję się proste, kiedy już
          zostanie wymyślone?
        • arcykr Re: Ano jakie? Metoda PET polega na tym, 11.05.05, 13:34
          t0g napisał:

          > W PET problem ten rozwiazano chytrze, uzywajac do znaczenia glukozy pewnego
          > izotopu fluoru, ktory podlega rozpadowi "beta plus".
          Może to niezbyt mądre pytanie, ale przecież cząsteczka glukozy nie zawiera
          fluoru. Cząsteczka znaczona fluorem musi mieć właściwości chemiczne inne niż
          nieznaczona i zachowywać się inaczej w organiźmie człowieka, co jest chyba
          sprzeczne z całą ideą znaczenia izotopami?
    • Gość: zedd Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią IP: 195.47.201.* 04.05.05, 06:33
      Hmmm.. odkrycia w tym temacie stoją chyba w miejscu. Te niby rewelacje są
      wiadome co najmniej od kilku lat a wcale to nie przyspieszyło rozwoju badań nad
      mózgiem. Na razie idzie to bardziej w drugą stronę, czyli wpływanie na procesy
      w ludzkim mózgu za pomocą specjalnie generowanych dźwięków itp. Swoją drogą
      ciekawe ile kosztowałoby takie urządzenie które ma możliwość interpretowania
      fal mózgowych.
      • Gość: Kurak Jak tak dalej pojdzie to bedziemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 10:51
        gdybysmy mogli sterowac urzadzeniami za pomoca mysli, to wtedy wystarczyloby zebysmy cos sobie wyobrazili, i przez przypadek bysmy mogli niezly bigos zrobic. Wiec bysmy musieli KONTROLOWAC wlasne mysli, wlasna wyobraznie. A jesli w przyszlosci doszlo by do tego, ze wiekszosc urzadzen (lodowka, samochod, komputer, bankomat itp.) by sie obslugiwalo w ten sposob, to bysmy musieli kontrolowac swoje mysli w KAZDYM momencie zycia. To scenariusz nieco Orwellowski :( A jesli wynajda prosty sposob na uzyskanie telepatii, to juz katastrofa! Kazdy czlowiek bedzie mogl wnikac w nasze mysli!

        Jesli tylko nauka pojdzie dalej w te strone, to tak moze byc w przyszlosci, za iles tam lat :(
        • pdemb Re: Jak tak dalej pojdzie to bedziemy 04.05.05, 11:55
          Takimi zagadnieniami zajmuje się właśnie inżynieria. I chociaż wielu 'prawdziwych' naukowców-teoretyków drwi sobie z inżynierów (bo to ani matematyki porządnie nie znają, wszystko tak jakoś pobieżnie i tak dalej), to właśnie inżynier jest odpowiedzialni za to, żeby ktoś sobie naukowymi wynalazkami nie zrobił krzywdy.
        • europitek Re: Jak tak dalej pojdzie to bedziemy 04.05.05, 17:20
          Bez paniki. Jak do tej pory takie "zdalne kierowanie" wymaga solidnego treningu
          od "kierowcy". Zapewne jest tez wiele min typu:
          - aktywnosc mozgu zwiazana z takim samym dzialaniem nie musi odbywac sie zawsze
          w tych samych miejscach mozgu
          - aktywnosc ta moze byc rozna u roznych osob
          Roznice moga byc nawet nieduze, lecz bardzo utrudniajace (lub uniemozliwiajace)
          praktyczna realizacje masowej produkcji.
          Bez paniki.
    • mikronezja Jonizacja ... 04.05.05, 12:05
      Ocipienie ?
    • kanapowicz ./ 04.05.05, 12:27
      moim mózgiem rządzą małe zielone ludki

      <a href="http://kkblog.hwdp.pl> Więcej o ludkach przeczytasz tu. </a>
    • Gość: czidsa Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 13:16
      to podobnie jak w biofeedback
    • Gość: Katarzyna Blinowsk Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią IP: *.fuw.edu.pl 04.05.05, 14:19
      W powyzszym artykule az roi sie od błędow i niescislosci. Przypisywane mi sa
      dziwne wypowiedzi. Trudno to wszystko skomentować i "wyprostowac".
      Prawda jest, ze analiza informacji w mozgu w duzej mierze zwiazana jest z
      wysokimi czestosciami EEG (rytm gamma) o malej amplitudzie i znależliśmy różnice
      w rozprzestrzenianiu sie czynnosci elektrycznej mózgu przy realnej czynnosci i
      jej wyobrazeniu. Dotyczy to prostych czynnosci. Funkcjonalny magnetyczny
      rezonans jadrowy (fMRI) nie jest w stanie wykryc różnic w rozprzestrzenianiu sie
      aktywnosci elektrycznej o roznych czestosciach a niosa one nieco inna treść
      informacyjną.
      Po długotrwalym treningu istotnie ludzie sa w stanie przesuwac kursor lub
      sterowac protezą przy pomocy czynnosci elektrycznej mozgu, a wykorzystywane sa w
      tym celu fale alfa.
      Dywagacje na temat"sztucznych wyobrażeń" nie maja nic wspólnego z tym o czym
      mówiłam.
      • Gość: phd Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 17:39
        Proszę się nie dziwić. W przypadku gazet jest to norma. Nie starczyłoby sił
        witalnych, żeby prostować to wszystko, co napiszą dziennikarze. Oczywiście
        szerokie masy mają w ten sposób taki obraz rzeczywistości, jaki kreują im
        "środki masowego przekazu".
      • Gość: Autor tekstu Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.05.05, 18:44
        Faktycznie, Pani Profesor, imiennych cytatów jest znacznie więcej niż się
        umawialiśmy (tylko na ostatni). Zostały Pani przypisane moje popularne
        wyjaśnienia, siłą rzeczy pozbawione naukowej ścisłości. Sam jestem zdziwiony i
        zaskoczony. Ale cóż począć, wiosna, chochliki mają ruję...
        Pozdrawiam
        Konrad T. Lewandowski
        • shuriken Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią 06.05.05, 15:31
          Żeby o czymś rzetelnie pisać, trzeba dysponować wiedzą i np. znajomością języka
          obcego. Tu jakoś nie widać ani jednego (proszę nie zwalać na chochliki, szanujący
          się dziennikarz pilnuje swego artykułu!), ani drugiego (nie ma mowy o wynikach badań
          prowadzonych w USA nad interfejsami mózgowymi i EEG - vide Jonathan Wolpaw ze
          State University of New York albo Charles Anderson z Colorado State University).
          Wstyd dla działu nauki "Gazety", że publikuje teksty takiego autora. To już niech Pan
          lepiej pisze te swoje książki s-f...
          • Gość: Autor tekstu Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.05.05, 18:48
            Chochlik ma już imię i nazwisko, ale ja w przeciwieństwie do Pana staram się
            być uprzejmy i nie dolewać oliwy do ognia. A w kwestii innych ośrodków
            badawczych, czy jest Pan pewien, że nikogo ważnego Pan nie pominął...?
            Konrad T. Lewandowski
            • europitek Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią 08.05.05, 22:22
              Jesli nikt nie bedzie dolewal oliwy do ognia, to ten zgasnie.
              I zapadnie powszechna ciemnosc.
            • shuriken Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią 11.05.05, 13:09
              Uprzejmość polega na wypieraniu się błędów i niedociągnięć sygnowanych własnym
              nazwiskiem? Zaiste nowa definicja... A co do chochlików, to już nawet dzieci dziś w
              nie nie wierzą. Wypowiedzi w artykułach podlegają autoryzacji i jest to święty - choć
              nie wymuszany prawem - obowiązek dziennikarza.

              Oczywiście mogłem pominąć wielu naukowców pracujących nad EEG, ale akurat o
              dokonaniach tych dwóch było ostatnio głośno. No ale zawsze można zastosować
              Pana technikę, czyli napisać tekst na jedym źródle, pomijając z definicji całą resztę.
              Tylko czy to jeszcze tak wypada w XXI wieku?
      • t0g Pozdrowienia, Pani Kasiu... 04.05.05, 19:12
        Przypomnę się: w wieczór sylwestrowy roku 1980 siedzieliśmy w Murowańcu na Hali
        Gąsienicowej przy jednym stoliku. Był też Władek Minor, o którym ja piszę tutaj
        w innym wątku. Władek jest teraz w Chjarlottesville, Virginia i wyrósł na wielka
        sławę. Mnie zaniosło na koniec świata, bo do Oregonu. Pracuję w najbardziej
        wysuniętym na zachód uniwersytecie w kontynentalnej częsści USA :-))).

        Serdeczne pozdrowienia, t0g
        (nick jest z moich inicjałów, z pełnym imieniem i nazwiskiem lepiej sie na tym
        Forum za bardzo nie "wychylać", jak się jest tu stałym bywalcem - a ja jestem,
        bo dla mnie to taka "mała Polska").
        • a_s_i_m_o [...] 05.05.05, 19:07
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • a_s_i_m_o [...] 05.05.05, 19:14
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • a_s_i_m_o [...] 05.05.05, 20:01
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • eraster asimo 05.05.05, 20:16
            proszę nie powielać tego postu
            dobrze?
    • Gość: Kuba Gamma prosze o kopie IP: 157.134.225.* 04.05.05, 15:58

      Czy moze ktos na forum ma artykul:

      Propagation of EEG activity in the beta and gamma band during movement imagery
      in humans.

      Ginter J Jr, Blinowska KJ, Kaminski M, Durka PJ, Pfurtscheller G, Neuper C.

      Laboratory of Medical Physics, Warsaw University, Warsaw, Poland.
    • Gość: Beria sie wscieka Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią IP: *.abhsia.telus.net 04.05.05, 16:02
      Ze nie dozyl tych czasow. Aby sterowac mozgi ludzkie, kontrolowac je,
      programowac mozgi ludzkie zwyczajnym kompiutierom. Zastapily jego Wielkie
      Corporacje. Lusia P.
      • europitek Re: Komutery i Beria 04.05.05, 16:58
        W czasach tego tow-a radzieccy nie uzywali imperialistycznego okreslenia, ktore
        przywolalas. Obowiazywalo: elektronnyje wyczislitielnyje masziny (EWM).
    • a_s_i_m_o Jakby ktos nie zauwazyl! 04.05.05, 17:39
      Pani Profesor umiescila post na temat kompletnej ignorancji dziennikarza. Szkoda
      ze profesorowie politologii, ekonomii, sportu nie kwapia sie komentowac
      bzdurnych wypocin dziennikarzy z innych dzialek.

      Pozdrawiam FUW!
      • Gość: phd Re: Jakby ktos nie zauwazyl! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 17:47
        Myślę, że to nie tylko dotyczy dziedzin, które można określić szerokim mianem
        nauki. Ostatnio uczestniczyłem w dwóch wydarzeniach życia codziennego
        opisywanych przez prasę. Po przeczytaniu notatek prasowych na ich temat miałem
        wrażenie, że autorzy tych tekstów czerpali swoją wiedzę ze świata równoległego
        lub innego fantastycznego źródła.
        • europitek Re: Jakby ktos nie zauwazyl! 06.05.05, 05:13
          Gazeta to nie krynica prawdy, tylko przedsiebiorstwo. Dziemmikarz to jest ktos,
          kto ma napisac tyle tekstu, zeby wypelnic puste miejsce miedzy reklamami a nie
          zastanawiac sie nad sensem tego co robi.
    • Gość: KAMILT Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 13:25
      Nie jestem pewien czy dobrze zrozumialem ale powyzsze odkrycie daje (lub da
      ewentualnie) możliwość wpływania na dowolne konkretne rejony mózgu. Jeśli można
      nas(ludzkość) zbliżyc do wirtualnej rzeczywistości na takim pułapie, manipulując
      (czyt.oszukując mózg-nie bedzie przecież wiedział że zmiana czestotliwości owego
      sygnału przychodzi z zewnątrz) jakimiś falami, których działania nie jesteśmy
      świadomi, tzn.nie czujemy ich ingerencji oprócz doświadczania skutków, to w jaki
      sposób, ja(każde ja,każdy człowiek), moge być pewien, że nie jestem sterowany.
      "Matrix" byłby raczej optymistyczną wersją mojej wizji. Bardziej martwi mnie to
      że mój SPOSÓB postrzegania rzeczywistości, odczuwania jej i reagowania na nia
      emocjonalnie(czyli wszystko to, co z grubsza stanowi mnie) bedzie mógł być
      "zagłuszany"(tak jak sie zagłusza sygnał) i zastępowany jakimś innym wedle woli
      tego, kto bedzie miał pilota, z tą róznica ,że ja oczywiście bede przekonany o
      tym że cos lubie albo nie bo taki juz jestem. To oczywiście odległa przyszłość
      ale zdaje mi sie również, że nieunikniona. Nie wyobrażam sobie że wobac takich
      możliwości, władzy absolutnej, nie znajdą sie setki chcących po nią
      siegnąć...Kolejny wynalazek na rzecz rozwoju ludzkości stanie się narzędziem na
      rzecz jego zguby...tak jak bylo z rozszczepianiem atomu...czy raczej nie mam racji?
      • a_s_i_m_o Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią 07.05.05, 13:37
        Nie, ze nie masz racji. Tylko nie rozumiesz :). Przyczyna zguby ludzkosci na
        pewno nie bedzie sterowanie falami mozgowymi.
        • Gość: KT Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 18:36
          ale ja tez napisalem ze NARZEDZIEM zguby a nie przyczyna...:)narzedziem jest np.
          pistolet a przyczyna np. uzycie go....tym niemniej fajnie jesli to jedyny zarzut...
          • Gość: KT Re: Subtelne fale gamma rządzą naszą wyobraźnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 18:40
            narzedziem NA RZECZ jego zguby napisalem ,juz tak dokladnie, jesli mamy sie
            spierac o slowa....:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka