Dodaj do ulubionych

Samiec goryla szuka sojuszników i dzieli się sa...

IP: 12.47.208.* 16.06.05, 18:24
"Analizując DNA pobrane od zwierząt żyjących w czterech grupach rodzinnych w
górach Ruandy, uczeni odkryli, że co siódme spośród 48 młodych małpiątek,
które zbadano, pochodziło ze związków samic ze słabszymi samcami."

To nie jest wystarczajacy dowod. To jest tylko dowod konieczny.

A tam pozwalaja... Nie zawsze uda sie dopilnowac :)
Obserwuj wątek
    • Gość: titt Re: Samiec goryla szuka sojuszników i dzieli się IP: *.botany.gu.se 17.06.05, 13:53
      "Dominujące samce goryli górskich pozwalają podwładnym osobnikom zapładniać
      samice. W świecie zwierząt takie zwyczaje są niedopuszczalne." Skoro sa
      niedopuszczalne, to powinny zostac ukarane, a moze jednak nie pozwalaja? No bo
      chyba goryle sa zwierzetami? Czepiam sie, ale to niezbyt dobrze brzmi...kto
      pisze te artykuly?
      • schabomil Re: Samiec goryla szuka sojuszników i dzieli się 22.06.05, 01:17
        Faktycznie sie czepiasz.
        Patrzac pod wzgledem systematyki czlowiek tez jest zwierzeciem,
        a stwierdzenie "w swiecie zwierzat" ukazuje ogolna prawidlowosc.
        GW nie jest periodykiem naukowym i moze (nawet powinna) stosowac uogolnienia
        czy tez skroty myslowe.
        Klaniam sie: Schabomil
    • ewa8a Zbyt daleko idące wnioski 17.06.05, 18:22
      ,,Tymczasem dominujące goryle postępują bardziej dyplomatycznie - oferują
      możliwość przekazania własnych genów tym samcom, których siła i wsparcie mogą
      się w przyszłości przydać w walce z innymi grupami goryli.’’

      Zastanawiające, skąd taki badacz wie, co miał na myśli goryl, wypożyczając
      słabszemu swoją samicę i czy w ogóle ta bliższa znajomość została zawarta za
      jego przyzwoleniem.
      Moim zdaniem goryl nie dopilnował i sytuacja wymknęła mu się spod kontroli,
      albo znudzony nadmiarem tego typu atrakcji po prostu odpuścił. A może pewne
      samice zwyczajnie mu się nie podobają ? Goryl też ma prawo być estetą.

      • Gość: karcher Re: Zbyt daleko idące wnioski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 09:51
        ewa8a napisała:

        >A może pewne
        > samice zwyczajnie mu się nie podobają ? Goryl też ma prawo być estetą.


        Bylby to jeszcze jeden dowod na to, ze czlowiek ma wiele wspolnego z malpa.
        Mnie tez jedne samice sie nie podobaja, a do drugich ciagnie jakas
        niewytlumaczalna sila. Czy wy kobiety macie na to jakis wplyw ?
        • schabomil Re: Zbyt daleko idące wnioski 22.06.05, 01:22
          > Bylby to jeszcze jeden dowod

          Jesli chcesz wiecej dowodow, to polecam ksiazke "Demoniczne samce" R. Wranghama
          i D. Petersona.

          Tak w ogole, to wiesz o tym, ze obecnie Szympansa (zarowno tego "zwyklego" jak
          i bonobo) wlacza sie do rodzaju Homo?

          Schabomil
          • ewa8a Re: Zbyt daleko idące wnioski 22.06.05, 17:39
            schabomil napisał:
            > Tak w ogole, to wiesz o tym, ze obecnie Szympansa (zarowno tego "zwyklego"
            jak
            > i bonobo) wlacza sie do rodzaju Homo?
            >

            Czy to pewna wiadomość ? Cały czas uważało się szympansa za najbliższego nam
            genetycznie (pokrewieństwo pomiędzy szympansem, a człowiekiem jest większe niż
            pomiędzy szympansem a gorylem) , ale zaliczano go do rodzaju Pan. Amerykanie
            porównali budowę 97 genów człowieka i szympansa i odkryli podobieństwo niemal
            w 100 %. Wystąpili wówczas z propozycją zaliczenia bonobo i szympansa
            właściwego do gatunku ludzkiego, ale czy to się udało ?
            Nowozelandczycy poszli jeszcze dalej – wystąpili z projektem ustawy o nadanie
            statusu prawnego wszystkim great ape , a co za tym idzie prawa do życia w
            godności, nieprzeprowadzanie eksperymentów itp.
            • europitek Re: Zbyt daleko idące wnioski 22.06.05, 20:35
              ewa8a napisała:
              > Amerykanie porównali budowę 97 genów człowieka i szympansa i odkryli
              > podobieństwo niemal w 100 %. Wystąpili wówczas z propozycją zaliczenia bonobo
              > i szympansa właściwego do gatunku ludzkiego, ale czy to się udało ?

              Do gatunku, czy rodzaju ?
              Ja juz kilkaktrotnie spotkalem sie z zaliczaniem bonobo i szympansow do rodzaju
              Homo, ale bez zmiany nazwy gatunkowej.
              Wszystko to jest jednak "uznaniowe" - o tym trzeba pamietac.
              Ze swej strony moge tylko dorzucic, ze uwazam to zblizenie "pozycji" za
              nieuniknione i spodziewam sie w nieodleglej przyszlosci konsekwencji
              typu "nowozelandzkiego".
              • schabomil Re: Zbyt daleko idące wnioski 22.06.05, 21:41
                Do rodzaju "Homo".
                Do gatunku by oznaczalo, ze sa z nami bardziej spokrewnione niz Homo erectus
                czy neandertalensis.
                Nazwa ma brzmiec (brzmi?) Homo paniscus (na dotychczasowego Pan paniscus) i
                Homo troglotydes (analogicznie- Pan troglotydes).

                Moim zdaniem jest to rozsadne, trudno nadal (w swietle badan molekularnych,
                fizjologicznych, biochemicznych etc- slowem: obiektywnych) stosowac w nauce
                antropocentryzm.

                To bylaby regresja.

                Schabomil.
                • ewa8a Re: Zbyt daleko idące wnioski 22.06.05, 21:48
                  schabomil napisał:

                  > Do rodzaju "Homo".


                  Nie spieram się, bo nie jestem biologiem, ale przeczytaj uważnie artykuł, który
                  przytoczyłeś. Jest tam taki fragment :

                  ,,Zespół z Wayne State University proponuje więc na łamach PNAS dość radykalną
                  zmianę, prowadzącą między innymi do uznania szympansów za jeden z gatunków
                  człowieka. ''
                  • schabomil Re: Zbyt daleko idące wnioski 22.06.05, 21:55
                    Niom, jesli w rodzaju Homo, to znaczy ze czlowiek. Tyle ze nie sapiens (jak my)
                    ale paniscus i troglotydes.
                    Ja blednie zrozumialem, ze masz na mysli wlaczenie do naszego gatunku (Czlowiek
                    rozumny), byc moze jako oddzielnej rasy (przy obecnej koncepcji morfotypow
                    miast ras byloby to calkiem logiczne, a nawet politycznie poprawne). Moja wina,
                    wybacz :-)

                    Schabomil.
              • ewa8a Re: Zbyt daleko idące wnioski 22.06.05, 21:59
                europitek napisał:

                > Ze swej strony moge tylko dorzucic, ze uwazam to zblizenie "pozycji" za
                nieuniknione i spodziewam sie w nieodleglej przyszlosci konsekwencji
                typu "nowozelandzkiego".

                Ha, ha, już widzę te pełne oburzenia listy, napływające do parlamentu
                europejskiego, wzorujące się na obywatelu, który pozwał Darwina do sądu w
                związku z rozpowszechnianiem przez niego teorii, że przodkowie nasi, w tym
                także powoda pochodzą nie od Boga , tylko od jakiś kudłatych stworzeń, o
                kadłubie zakończonym ogonem.
                Dzisiaj zrównanie szympansa z człowiekiem też może nie każdemu się podobać, ale
                Europitek to zapewne przełknie bez problemu. Jeśli tak, to wiedz, że jest nas
                dwoje, bo ja też mam nie mam nic przeciwko takiemu równouprawnieniu.
                • europitek Re: Zbyt daleko idące wnioski 23.06.05, 00:35
                  Przelknalem to juz dawno, a nie bylem wcale pierwszy. Obawiam sie tylko, ze
                  moze nie zdazyc sprawdzic sie stare "proroctwo" D. Brina, bo nie wszyscy
                  kandydaci doczekaja "uczlowieczenia".
                  "Na poczatku balismy sie innych stworzen, ktore dzielily z nami Ziemie. Potem,
                  w miare jak nasza potega rosla, uznalismy je za swoja wlasnosc, z ktora mozemy
                  postapic tak, jak nam sie podoba. Najswiezszym bledem (w porownaniu z
                  poprzednimi raczej sympatycznym) byla idea, ze zwierzeta sa cnotliwe w swej
                  naturalnosci, a jedynie ludzkosc jest plugawa, zla, mordercza i zachlanna
                  narosla na wardze swiata.[...]
                  Byc moze jestesmy pierwszymi, ktorzy mowia, mysla, buduja i maja aspiracje,
                  niekoniecznie jednak ostatnimi. Inni moga podazyc naszymi sledami w tej
                  przygodzie."["Wojna wspomaganych". Postscriptum.]
            • schabomil Re: Zbyt daleko idące wnioski 22.06.05, 21:34
              Pewne, nawet w polityce o tym pisali:
              polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1121961&MP=1
              Naturalnie jedni beda uwazali to za oczywiste, inni za kompletna bzdure. Tak
              samo jak jest z teoria ewolucji.

              S.
          • ewa8a Kolejny przykład potwierdzający tezę, że z małpami 23.06.05, 09:52
            wiele nas łączy :

            Małpia awantura
            22.06.2005 09:05
            W Gdańskim ogrodzie zoologicznym pobiły się dwie małpy. Podobno nie jest to
            nowość, gdyż między dwoma orangutanami, Albertem i Ronem, do rękoczynów
            dochodziło codziennie. Dyrekcja zdecydowała więc o rozdzieleniu awanturników.
            Albertowi i Ronowi niewiele było trzeba, by wszcząć bójkę. Małpy biły się
            praktycznie o wszystko. - O półkę, o miskę, o koryto z wodą, o szmatki i
            koszulki flanelowe, plastikowe beczki po kiszonej kapuście, w których
            uwielbiają się chować - wylicza Michał Targowski, dyrektor gdańskiego zoo.

            Dyrekcja ogrodu najwyraźniej dość już miała małpich ekscesów, gdyż zdecydowała
            się wysłać jednego z awanturników na banicję. Ron jedzie do Madrytu, będzie
            atrakcją tamtejszego zoo.

            (RMF)


            Jakie inne zwierzę, oprócz człowieka i małpy potrafiłoby staczać boje z powodów
            tak prozaicznych jak koszulka flanelowa czy szmatka ?
            • europitek Re: Kolejny przykład potwierdzający tezę, że z ma 23.06.05, 14:45
              Np. pies.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka