Dodaj do ulubionych

Nie potrzeba nam promów kosmicznych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 18:15
Ziemia i układ Sol są niczym wobec rozmiaru znanego wszechświata czy choćby
jednej galaktyki. Czym tu się podniecać? Tym, że wyszliśmy z mieszkania i
staneliśmy na wycieraczce? Bo czymże innym był lot na księżyc. Praktycznych
korzyści z tego dokonania do dziś 0.
Obserwuj wątek
    • wuuuj [...] 25.07.05, 18:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Win Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 25.07.05, 18:42
      Gwiezdny Panie, jestes zaslepiony wlasna zarozumialoscie. Tylko ktos kto ma
      deske na oczach bedzie twierdzil ze z programu lotow kosmicznych nie ma
      praktycznych korzysci. Dzisiaj, w kazdej dziedzinie naszego codziennego zycia
      uzywamy materialy ktore zostaly wynalezione dzieki potrzeba do lotow
      kosmicznych. O ile ktos tego nie widzi to albo jest kompletnym ignorantem, albo
      jak juz wspomnialem ma deske na oczach.
      • Gość: Loyola Re:bez lotow kosmicznych nie ma nowych materialow? IP: 129.81.192.* 25.07.05, 23:10
        Panie "win"... wiekszosc z tych materialow,
        o ktorych piszesz i tak (wczesniej, czy
        pozniej) zostalaby wynaleziona!
        Nawet i bez zalogowych
        lotow kosmicznych!!
        • Gość: Win Re:bez lotow kosmicznych nie ma nowych materialow IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.07.05, 03:12
          Panie Loyola, przyznaje Panu(ni) racje....wczesniej czy pozniej zostalyby
          wynalezione.
          Jak bardzo wczesniej albo jak bardzo pozniej? Osobiscie wolal bym wczoraj.
        • Gość: En a w ogole Loyola, to ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 13:46
          ...po co to wszystko, przecież i tak kiedyś Słońce zgasnie :] pzdr
          • Gość: Loyola Re: a w ogole Loyola, to ... IP: 129.81.192.* 26.07.05, 16:30
            "En"! Zauwaz, ze w swoim poprzednim poscie nie prowadzilem
            zadnych rozwazan nad przydatnoscia zalogowych lotow kosmicznych.
            Moze one i sa przydatne nawet za wzgledow czysto "duchowych"...

            P.S. Napisalem zas, ze owe materialy, na ktore powoluja
            sie niektorzy "internauci" i tak pewnie powstalyby,
            nawet bez programu lotow zalogowych. To stwierdzenie
            podtrzymuje w stu procentach!
            p.S. Akurat tak sie sklada, ze zajmuje sie fizyko-chemia
            materialow (materialowa) i ten temat nie jest mi
            calkowicie obcy...
            • Gość: En Re: a w ogole Loyola, to ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 08:14
              Tak, powstałyby, nie wątpię. Tylko czy nie o wiele pozniej? :] pzdr
    • Gość: west Czy rzeczywiśc nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 25.07.05, 19:07
      Obecnie wykorzystywane promy kosmiczne stanowią pewien etap na drodze podboju
      kosmosu. Trzeba jednak wziąść pod uwagę fakt, że mają juz parędziesiąt lat i są
      zyżyte technicznie i przestarzałe technologicznie.
      Argument o wysyłaniu bezzałogowych sond kosmicznych można również doprowadzić
      do absurdu argumentując, że zastosowanie coraz doskonalszych urządzeń
      optycznych oraz radioastronomii jest tańsze od wszelkiego rodzaju obiektów
      badawczych wysyłanych w kosmos.
      Również zarzut o zerowych korzyściach z lotów załogowych jest pozbawiony
      podstaw. Wiele technologii zastosowanych początkowo w lotach załogowych zostało
      w późniejszym okresie wprowadzonych do "ziemskich" rozwiązań technicznych.
      Gdyby nie było ludzi starających się zdobyć wiedzę o otaczającym świecie i
      udoskonalić go, żylibyśmy w całkiem innych warunkach.
      Rozmówcom z powyższego artykułu polecam zapoznanie się z życiem Amiszów
      mieszkających w okolicy Lancaster w Pennsylwanii. Nie poddają się oni emocjom
      związanym z rozwojem techniki i żyją na pewno taniej niż przeciętni Amerykanie.
      Gdyby wzięto z nich wzór Ameryka zatrzymałaby się w XVI w. i rozmówcy mogliby
      siedząc na ławce przed drewnian chatą wymieniać poglądy na całkiem inne tematy
      niż opłacalność wysyłania pojazdów z ludzką załogą w kosmos.
      • slsmyl Re: Czy rzeczywiśc nie potrzeba nam promów kosmic 25.07.05, 20:12
        Loty zalogowe nie maja sensu. Roboty sa kilkadziesiat razy tansze i wymagaja
        takze postepow w technice (ktore moga byc wykorzystywane w innych dziedzinach
        zycia). A ta cala stacja kosmiczna to zupelny idiotyzm - jaka nauka dzieje sie w
        tym pudelku?
        • Gość: Win Re: Czy rzeczywiśc nie potrzeba nam promów kosmic IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 25.07.05, 20:25
          Slsmyl, mam nadzleje ze Bog Ci wybaczy ze nie wiesz co mowisz.
        • Gość: def Re: Czy rzeczywiśc nie potrzeba nam promów kosmic IP: *.192.62.81.cust.bluewin.ch 25.07.05, 23:30
          Np polrzewodniki, biologia komorkowa.

          Gość portalu: Gwiezdny Pan napisał(a):

          > Ziemia i układ Sol są niczym wobec rozmiaru znanego wszechświata czy choćby
          > jednej galaktyki. Czym tu się podniecać? Tym, że wyszliśmy z mieszkania i
          > staneliśmy na wycieraczce? Bo czymże innym był lot na księżyc. Praktycznych
          > korzyści z tego dokonania do dziś 0.
        • meteorr Re: Czy rzeczywiśc nie potrzeba nam promów kosmic 30.07.05, 00:03
          Jasne! A jak przyszlo do naprawiania Hubble'a to (ostrozne) szacunki mowily, ze
          misja automatyczna bedzie 2-3 razy drozsza niz jeden lot wahadowca. Tak samo
          przy ostatnim dokowanu Sojuza do stacji - trzeba to bylo zrobic recznie, bo
          automatyka szwankowala. W miedzyczasie prosta misja DART poszla do kosza, bo
          pojazd po doleceniu nz 100 m do celu, zamiast dokowac, sfiksowal i runal do
          oceanu...

          Zalecalbym nieco ostroznosci w formulowaniu opinii. To ze wahadlowce trzeba
          wymienic, wydaje sie jasne. To ze nie nalezy przy tym pompowac budzetu NASA,
          chyba tez. A jezeli jakiemus profesorkowi lub jego kolegom ucieka przez
          przesuniecia budzetu kasa na eksperymenty (zapewne automatyczne), to nie mozemy
          sie podniecac jego wypowiedziami, ze program lotow zalogowych nalezy wrzucic do
          kosza...
      • Gość: gosc Re: Czy rzeczywiśc nie potrzeba nam promów kosmic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:44
        looz, tyle ze astronomia naziemna ma wiele ograniczen, ktorych pozbawione sa
        sondy i teleskopy kosmiczne. :]
        • Gość: Zdzichu Re: Czy rzeczywiśc nie potrzeba nam promów kosmic IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.05, 11:00
          > looz, tyle ze astronomia naziemna ma wiele ograniczen, ktorych pozbawione sa
          > sondy i teleskopy kosmiczne. :]

          Sondy i teleskopy kosmiczne mają też wiele ograniczeń, których pozbawione są
          loty załogowe.
          • amatil Re: Czy rzeczywiśc nie potrzeba nam promów kosmic 26.07.05, 11:48
            >
            > Sondy i teleskopy kosmiczne mają też wiele ograniczeń, których pozbawione są
            > loty załogowe.

            Raczej odwrotnie. Loty załogowe mają wiele ograniczeń, których nie mają
            automatyczne sondy. Te pierwsze muszą choćby zajmować się utrzymaniem przy życiu
            przede wszystkim, podczas gdy automaty wykonują zadania
      • Gość: prof. KOPERNICZEK EKONOMIA RZADZI SWIATEM ALE.... IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 26.07.05, 03:43
        WSZECHSWIAT MA JA W D... .Przeciez rowerem mozna jezdzic do pracy i na
        wycieczki,po co wiec ludziom pociag,samochod i samolot?...Z PUNKTU EKONOMI I
        ROWER TO LUKSUS, OD CZEGO MAMY NOGI ?...Do chodzenia potrzebne sa buty, jeszcze
        jeden niepotrzebny wydatek ... Myslac w ten sposob , dojdzie sie do wniosku, ze
        najoszczedmiej bedzie, kiedy nas nie bedzie.
    • Gość: Kiepski Polacy byli pierwsi w kosmosie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 20:38
      Już w XVI wieku.Mistrz Twardowski nie potrzebował promu tylko koguta i poleciał
      na księżyc bez buta.NASA nie dorasta nam do ....pasa.
      • Gość: prof Koperniczek Nie gadaj glupot,dobry czlowieku !!!! IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 26.07.05, 03:59
        Baba Jaga byla tam pierwsza i w lotach kosmicznych poslugiwala sie tylko
        miotla.Kogut byl zbyt kosztownym wydatkiem na takie imprezy, zwyczajna polska
        rozrzutnosc, postaw sie i zastaw sie.Ten polski nacjonalizm jest nie do
        zniesienia.
    • Gość: mr_flash Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: *.gliwice.hyperion.pl 25.07.05, 20:38
      Człowiek zawsze miał ,marzenia o kosmos to chyba jest spełnianie takich marzeń.
      Jedną z wad programów kosmicznych jest zbyt mała ilość pieniędzy jaka jest na
      to przeznaczana. Niestety chyba zawsze tak bedzie. Łatwiej jest wywalić kase na
      wojne niż na badania kosmiczne. Niestety obecnie nie jest czas na badania
      kosmiczne. Kasy jest o wiele mniej niz za pionierskich czasów Apollo. A jak sie
      na coś przeznacza za mało kasy to duzo sie z tego marnuje. Badania załogowe sa
      dosyć kosztowne w porównaniu z bezzałogowymi. Ale chyba ludzie nie zrezygnują z
      marzeń i kiedyś osiągną orbitę Marsa. Choć z naukowego punktu widzenia nie
      bedzie to aż tak duze osiągnięcie gdyż wczesniej pewnie Marsa spenetrują coraz
      liczniejsze próbniki bezzałogowe za cenę o wiele niższą. A postęp techniczny
      umożliwi próbnikom bardziej niezależne badanie powierzchni czerwonej planety.
      • Gość: Win Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.07.05, 04:19
        Marzenia czy wyobraznia? Jak by swiat dzisiaj wygladal gdyby nie Kopernik,
        Edison, Stephenson i im podobni? Marzenia koncza sie na marzeniach,
        wyobraznia zostaje wprowadzona w czyn i daje rezultaty.
        Dane statystyczne w trzydziestych latach podawaly ze na swiecie zyje
        okolo dwoch i pol miliarda ludzi - dzisiaj mamy okolo szesc i pol
        miliarda zjadaczy chleba. Ilu nas bedzie za sto, tysiac, milion lat?
        Czy to konieczneaby ludzie probowali controlowac przyrost naturalny i chec
        posiadania przy pomocy pigulek, przemocy i innych kataklizmow? A moze spoczac
        na laurach i czekac na koniec swiata?
        Na szczescie sa wzrod nas wizjonerzy ktorzy robia wszystko aby przyszlym
        pokoleniom zapewnic przestrzen zyciowa i lepsza przyszlosc.
        Powiesz marzenie scietej glowy?...Nie, to tylko wizja nieodzownej przyszlosci.
    • Gość: r39 Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: *.ifpan.edu.pl 25.07.05, 22:12
      Chcecie się czegoś dowiedzieć o sprawach kosmicznych?
      Koniecznie zapytajcie historyka.
    • Gość: r. "Radzieckie rakiety [..] nigdzie dalej nie polecą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:38
      Nie wiem, czy Pan Historyk ma swiadomosc, ze amerykanskie promy kosmiczne sa w
      stanie doleciec na orbite 500-700 kilometrow powyzej powierzchni Ziemi, a
      radzieckie rakiety poleca na Ksiezyc jezeli trzeba. Wlasnie to jest problemem
      amerykanskich naukowcow korzystajacych z promow kosmicznych: na niskiej orbicie
      1/2 nieba zakrywa ... Ziemia i jak cos sie dzieje za Nia to jest niedostepne
      przez 1-2 godziny dla promu/satelity_przez_niego_umieszczonego_na_orbicie.
      W przypadku orbity dalekiej od Ziemi, planeta zakrywa tylko maly procent nieba...
      • Gość: def Re: "Radzieckie rakiety [..] nigdzie dalej nie po IP: *.192.62.81.cust.bluewin.ch 25.07.05, 23:35
        Widno skoro amarykanie tez maja satelity geostacjonarne to maja rowniez
        technologie wyzszych orbit. Rosjanie maja ale do tej pory nie byli w stanie
        wyslac ludzi zbyt daleko. Jesli chodzi o Ksiezyc to Amerykanie kiedys hojnie
        podarowali PRLowi wiecej gruntu ksiezycowego niz przywiozly radzieckie sondy
        bezzalogowe.

        Gość portalu: r. napisał(a):

        > Nie wiem, czy Pan Historyk ma swiadomosc, ze amerykanskie promy kosmiczne sa w
        > stanie doleciec na orbite 500-700 kilometrow powyzej powierzchni Ziemi, a
        > radzieckie rakiety poleca na Ksiezyc jezeli trzeba. Wlasnie to jest problemem
        > amerykanskich naukowcow korzystajacych z promow kosmicznych: na niskiej orbicie
        > 1/2 nieba zakrywa ... Ziemia i jak cos sie dzieje za Nia to jest niedostepne
        > przez 1-2 godziny dla promu/satelity_przez_niego_umieszczonego_na_orbicie.
        > W przypadku orbity dalekiej od Ziemi, planeta zakrywa tylko maly procent nieb
        > a...
      • pax777 Re: "Radzieckie rakiety [..] nigdzie dalej nie po 25.07.05, 23:49
        tak Radzieckie rakiety moga doleciec na Ksiezyc....he,he.

        Jakie ty przedszkole wlasnie slonczyles ???
        • Gość: wowo Re: "Radzieckie rakiety [..] nigdzie dalej nie po IP: 212.87.16.* 26.07.05, 08:48
          Doleciały raz, dolecą i drugi...
        • Gość: Trochę wiedzy Re: "Radzieckie rakiety [..] nigdzie dalej nie po IP: *.daminet.pl 26.07.05, 12:04
          Radziecka rakieta Energia posiada wystarczającą moc by dostarczyć ładunek na
          Marsa...
          I jak dotąd Amerykanie nie mają lepszej.
          A pan fizyk to przedstawiciel pewnego skrajnego obozu, jego zdania nie podziela
          na szczęście zbyt wielu.Po prostu potrzebujemy tanich jednorazowych rakiet i
          statków takich jak Sojuz(lub przyszły Klipper).Nasa właśnie się na to przedstwia
          • Gość: robak Re: "Radzieckie rakiety [..] nigdzie dalej nie po IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.07.05, 19:21
            > Radziecka rakieta Energia posiada wystarczającą moc by dostarczyć ładunek na
            > Marsa...
            > I jak dotąd Amerykanie nie mają lepszej.

            Czy to dowcip??????????
            Energia ostatni rza leciala w 1988. Rosja NIE MA Energii. Przestan bujac w
            oblokach.
            To tak samo jakby mowic ze Amerykanie maja Saturn V - a tak naprawde to nigdy
            ZSRR/Rosja nie zbudowaly nic co by dorownalo Saturnowi V.
            • Gość: Gal Rosjanie maja IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.05, 19:46
              najnowoczesniejsze silniki rakietowe. Swego czasu (jakies 2-3 lata temu) zdarzyla sie zabawna historia: Rosjanie przedstawili wyniki testow swojego "nowego" silnika, Amerykanie ich wysmiali bo wyniki byly tak szokujace ze zaczepialy z lekka o SF. Wiec Rosjanie ich zaprosili i zadmonstrowlai w praktyce. Okazalo sie ze taki jeden silnik ma moc prawie 3 (2 iles tam - nie pamietam) silnikow by Ameryka przy lzejszej konsturukcji. Juz wystrzelono na tym silniku jedna rakiete - jedna bo oczywiscie zabraklo $. Lepiej ladowac $ w przestazale wahadlowce niz w nowoczesna technologie - to jest kolko wzajemne adoracji - do czasu az utrzymuje sie status quo wszyscy zarabiaja grube dziesiatki milionow dolarow, now yrojekt to nowi gracze czyli dla niektorych sen jak z koszmaru.
              • pax777 Re: Rosjanie maja 26.07.05, 22:01
                Gość portalu: Gal napisał(a):

                > najnowoczesniejsze silniki rakietowe.

                Nie maja. Najnowoczesniejsze silniki rakietowe sa na paliwo wodorowe. Sinik taki
                jest najlepszy energetycznie z punktu widzenia ciagu i wagi calego czlonu.
                Technologia znana w USA juz od czasow programu Apollo. Do tej pory Rosjanie nie
                zrobili takiego silnika - nie ma sie co dziwic bo metalurgicznie jest to bardzo
                trudny silnik (a z zaawansowana metalurgia Ruscy do tej pory sa na bakier -
                dlatego nie potrafia do tej pory zrobic nowoczesnego silnika
                turbo-wentylatorowego do samolotow). Silnik o ktorym ty mowisz to RD-180, ktory
                uzywany jest w amerykanskim Atlas V - zostal zakupiony przez USA bo idealnie
                pasowal do tej rakiety i mozna go byo tanio kupic. Jest to silnik starego (na
                nafte) typu ale o dobrych parametrach. RD-180 moze byc najlepszym sinikiem na
                nafte ale daleko mu do miana najnowoczesniejszego silnika rakietowego.
                • Gość: Gal Z tego co pamietam IP: *.gdynia.mm.pl 27.07.05, 11:04
                  to nie 180 - to bylo cos innego. Aha, i jezeli "dobrymi parametrami" nazywasz +- 3x wiekszy ciag przy lzejszej konstrukcji w porownaniu do najnowoczesniejszych konstrukcji (2 latat temu) z USA to ja przepraszam ale trudno Cie zadowolic.
            • Gość: wowo Re: "Radzieckie rakiety [..] nigdzie dalej nie po IP: 212.87.16.* 27.07.05, 07:34
              I co z tego, że nie ma? Nie ma, bo jej nie potrzeba - nie wybierają się ani na
              Marsa, ani na Księżyc. Ważne jest to, że dosponują wiedzą i technologia
              pozwalająca im zbudowac taka rakietę. To my nie możemy polecieć na Księżyc, dla
              Rosjan to kwestia dobrych chęci.

              I tak gwoli ścisłości. Oczywiście, że ZSRR wybudowało rakietę dorównującą
              Saturnowi V. Była to rakieta N-1, zbudowana w tym samym celu - podboju
              Księżyca. Jedynie zbytni pośpiech sprawił, że 4 zbudowane egzemplarze wybuchały
              na wyrzutniach lub zaraz po starcie. Gdyby nie presja czasu...

              www.geocities.com/danimir.geo/n1.html
              • Gość: robak Re: "Radzieckie rakiety [..] nigdzie dalej nie po IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.07.05, 08:19
                >Jedynie zbytni pośpiech sprawił, że 4 zbudowane egzemplarze wybuchały
                >
                > na wyrzutniach lub zaraz po starcie. Gdyby nie presja czasu...

                No wlasnie, gdyby tylko.. gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem. Rakieta
                N-1 nigdy sie nie wzbila w powietrze - wiec nie istnieje i nie ISTNIALA. Dla
                Rosjan to "kwestia dobrych checi" - czy to ma byc zart, czy moge sie juz
                rechotac ze smiechu ...
              • pax777 Re: "Radzieckie rakiety [..] nigdzie dalej nie po 27.07.05, 08:37
                >dla Rosjan to kwestia dobrych chęci.

                Napewno!!
                Oni juz od 30 lat wala w Marsa i albo rakieta nie dolatuje, albo probnik
                wybucha albo, albo ... checi napewno im nie brakuje, gorzej z samym wykonaniem.
    • wuuuj [...] 25.07.05, 23:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: def Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: *.192.62.81.cust.bluewin.ch 25.07.05, 23:29
      Zeby biegac w maratonach trzeba zaczac od raczkowania.
      Praktycznych korzysci z programu Apollo jest wiecej niz przypuszczasz: rzepy
      (velcro), teflon, technologia TTL i wiele wiele innych oczywistych ktore pchnely
      technolgie i ktorych sie nawet nie zauwaza.


      Gość portalu: Gwiezdny Pan napisał(a):

      > Ziemia i układ Sol są niczym wobec rozmiaru znanego wszechświata czy choćby
      > jednej galaktyki. Czym tu się podniecać? Tym, że wyszliśmy z mieszkania i
      > staneliśmy na wycieraczce? Bo czymże innym był lot na księżyc. Praktycznych
      > korzyści z tego dokonania do dziś 0.
      • kum.z.antalowki Jusci, nam to laczki na lato, gumofilce na zimę 26.07.05, 02:38
        Choć za te pieniądze co je kolejne rządy pchają w dziury budżetowe - to byśmy
        se mogli co roku jakiegoś ważniaka wystrzelić w kosmos. Albo i kilku...
        • Gość: konrad Re: Jusci, nam to laczki na lato, gumofilce na zi IP: *.lpaxtn01.pa.comcast.net 26.07.05, 03:43
          Troche danych: wlasnie wrocilem z Cape Canaveral. Busch nie daje pieniedzy na
          nowe programy? Wlasnie konczy sie budowa centrali lotow na ksiezyc ktore sa
          planowane na poczatek nastepnej dekady.Rowniez w 2008 jest planowany pierwszy
          lot nastepnej generacji promow kosmicznych. A jutro - we wtorek prom znowu
          wystartuje. Co wy na to?
          pozdrowienia
          • Gość: Loyola Re: Jusci, nam to laczki na lato... IP: 129.81.192.* 26.07.05, 16:23
            Piszesz "konradzie", ze w 2008 jest planowany pierwszy lot
            nastepnej generacji promow kosmicznych... To za trzy lata, tak?
            A czy widziales moze (lub mozesz podac jakas informacje,
            czy tez "link") jakikolwiek prototyp tego 'promu
            nowej generacji"?
          • sothis666 To raczej nie jest kwestia pieniedzy na loty 27.07.05, 18:23
            Technologie rakietowe, czy nawet szerzej- wszystkie wykorzystywane (nie tylko w kosmosie) silniki zostaly opracowane przed dziesiecioleciami i jedyne co sie robi od lat to poprawia ich wydajnosc. Nieliczne wyjatki (jak jonowy silnik sondy Deepspace czy pociag Maglev np) nie stanowia niestety przelomu.

            Loty w obrebie naszego ukladu musza wiec trwac miesiace/lata, byc wykonywane przez aparaty wielkosci samochodow, a kazda proba zwiekszenia masy statku, skrocenia czasu podrozy a juz szczegolnie wyslania ludzi katastrofalnie zwieksza koszt. I tego nie poprawi ZADEN nowy silnik RAKIETOWY a ww koszt bedzie rosl coraz szybciej.

            Za jakis czas, kosztorys jakiegos ambitnego projektu sprawi ze zaswita komus w glowie iz zamiast misji za 100mld warto postawic np 20 na opracowanie rewolucyjnego napedu. I to jest bardzo smakowita kwestia, bo taki naped (cokolwiek by to nie bylo) bedzie musial miec cechy, ktore -poza zastosowaniem w kosmosie- zmienia tez sporo przy samej ziemi... :)
        • Gość: prof Koperniczek A nie lepiej goscia wywiesc na taczce ?... IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 26.07.05, 04:15
          Duuuuuuzo taniej i sprawiedliwiej.
      • Gość: Loyola Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: 129.81.192.* 26.07.05, 19:06
        Teflon (polimer zawierajacy fluor, "Teflon" to nazwa
        zastrzezona przez firme "DuPont") panie "def" akurat
        zostal wynaleziony tuz przed II wojna i - jak dobrze
        pamietam - pierwszy raz zastosowany podczas prac
        nad bomba atomowa (Manhattan Project), a zaraz
        po wojnie (kilkanascie lat wczesniej zanim pierwszy
        czlowiek polecial w kosmos...) stal sie dostepny
        komercyjnie!
    • Gość: wowo Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: 212.87.16.* 26.07.05, 08:52
      "Jedną z przyczyn były zmiany konstrukcyjne wprowadzone na żądanie wojska."

      Ciekawe jakich to zmian chciało wojsko w konstrukcji promu, jakby nie było,
      cywilnego? Może gabaryty przestrzeni ładunkowej odpowiednie do zapakowania kilku
      bombek? ;) A może satelity szpiegowskie mają jakieś szczgólne wymagania?
      Ciekawe... :)
      • node Zastosowania wojskowe promow 26.07.05, 15:57
        Tak, chodzilo o bomby atomowe.

        Prom, wchodzac w atmosfere, jest w stanie w ciagu doslownie sekund znalezc sie
        nad dowolnym miejscem na ziemi. Innymi slowy, to dawalboy Amerykanom przewage
        dostarczenia ladunku nuklearnego duzo szybciej i pewniej niz moglby to zrobic
        ZSRR. Nie uzywajac rakiet, zawsze jest dobrze miec alternatywny sposob ataku.

        Dokladnie dlatego Rosjanie tez zdecydowali sie wybudowac prom, co z reszta
        zrobili.
    • Gość: ziemianin Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 08:56
      Pan nie jesteś Gwiezdny Pan tylko "Ziemski Matołek" . howgh!.
      • Gość: harkturianin Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 13:48
        ...popieram ziemskiego przedmówcę :] pzdr
    • Gość: Dirk Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: 5.6.2D* / *.mch.sbs.de 26.07.05, 17:01
      A ja za nic nie wierze ze Amerykanie wyladowali na ksiezycu!
    • transsybir Re: BEZMIAR kosmosu 26.07.05, 23:15
      Gość portalu: Gwiezdny Pan napisał(a):
      > Ziemia i układ Sol są niczym wobec rozmiaru znanego wszechświata czy choćby
      > jednej galaktyki.



      Otóż to. Nawet gdy ludzie już wylądują na Marsie fascynacja i zainteresowanie
      miną po kilku miesiącach , najwyżej latach. Natomiast tajemnice głębokiego
      kosmosu, jego BEZMIAR fascynować będą zawsze.
      Na dowód Deep Field z Hubble'a z 1996 roku przedstawiające setki galaktyk.

      zebu.uoregon.edu/images/hubbledeep.jpg



    • tytan38 Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych 27.07.05, 11:24
      Zadbajmy,o to co mamy na ziemi,gdy wokoło tyle łez,biedy,głodu,Amerykanie nie
      dokońca wieże, że za swoje pieniądze,budują prom,do nikąt,czy płyną z tego
      jakieś kożyści,dla zwykłych ludzi,świata.
      • Gość: MaDeR Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: *.ima.pl 27.07.05, 15:58
        Nigdy się nie wygrzebiemy z tej nędzy, jeśli jedyne, co będzimey robić, to
        wrzucać pieniądze w wiecznie głodne paszcze. Ryba czy wędka?... niektórzy by
        odpowiedzieli złośliwie "jezioro!", ale to inna sprawa.

        Najciekawsze w tego typu narzekaniach wydaje mi się co innego - że tylko loty i
        misje kosmiczne uważane są za marnotrawstwo, podczas gdy oponenci milczą jak
        grób, gdy marnuje się znacznie większe pieniądze w wielu innych dziedzinach, na
        przykład w bezsensownych wojnach (Irak: 200 mld $ do końca tego roku i zwiększa
        się...). Dla porównania, roczny budżet NASA dziś to ok. 16 mld $.

        Cóż, z mentalnością, że wyżywanie się na kozłu ofiarnym (za WTC, a jakże) jest
        ważniejsze, niż karmienie głodnych, nie zamierzam dyskutować.
        • Gość: kapitalizm Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: *.oc.oc.cox.net 28.07.05, 16:32

          ...najpierw piszesz:

          - "Nigdy się nie wygrzebiemy z tej nędzy, jeśli jedyne, co będzimey robić, to
          wrzucać pieniądze w wiecznie głodne paszcze."


          a pozniej odwrotnie:

          - "Cóż, z mentalnością, że wyżywanie się na kozłu ofiarnym (za WTC, a jakże)
          jest
          ważniejsze, niż karmienie głodnych, nie zamierzam dyskutować."

          ...wiec jak powinno sie wrzucac pieniadze w glodne paszcze, czy nie?


          • Gość: MaDeR Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: *.ima.pl 29.07.05, 11:46
            Mam na myśli to, że oponenci protestują przeciw lotom kosmicznym, bo pieniądze
            należy wydawać wyłącznie na walkę z problemami na tym świecie. Jednocześnie nie
            widziałem, żeby ci ludzie protestowali przeciw wojnom, jako marnotrawstwie
            pieniędzy. Prosty wniosek - wydawanie pieniędzy na masowe mordowanie jest
            jeszcze ważniejsze niż wydawanie pieniędzy na walkę z problemami na tym świecie.

            W tym zestawie rzecz jasna najmniej ważne jest wydawanie pieniedzy na badanie i
            eksplorację kosmosu.
    • Gość: E=90PJ Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych IP: *.kosa.net.pl 27.07.05, 19:30
      Układ Słoneczny jest za mały? To leć w pobliże Deneb i zbadaj tą gwiazde (a
      moze nawet układ planetarny), tak jak tutaj bada sie Słońce (no i planety też).
      Za drogo i za daleko? Niom troszkę. Więc czym sie tak podniecac? Nie lepiej
      badać pobliskie obiekty?...
    • toja3003 szkoda na ten kosmos pieniędzy... 28.07.05, 14:45
      • Gość: kapitalizm Re: szkoda na ten kosmos pieniędzy... IP: *.oc.oc.cox.net 28.07.05, 16:11
        ...czyich pieniedzy?
        • toja3003 podatniczych. dotarło? 28.07.05, 16:37
          • Gość: kapitalizm Re: podatniczych. dotarło? IP: *.oc.oc.cox.net 05.08.05, 07:36
            ...i tu jest pies pogrzebany,

            do lotow kosmicznych nie powinno sie uzywac pieniedzy pochodzacych z podatkow -
            chyba, ze jest w tym jakis wojskowy cel,

            tak samo zreszta jak nie powinno sie uzywac pieniedzy podatnika do jazdy
            samochdami, produkcji papieru toaletowego czy organizacji wczasow
            wypoczynkowych,

            od tego jest RYNEK,

            w celach pokojowych i gospodarczych powinny byc uzywane tylko pieniadze
            inwestowane przez osoby prywatne i tylko w celu osiagniecia zysku,

            od tego jest RYNEK,

            inaczej to jest socjalistyczna utopia.
    • barteksulechow Re: Nie potrzeba nam promów kosmicznych 05.08.05, 04:05
      Moim zdaniem jesli chodzi o loty wkosmos to nie sa one niepotrzebne
      a wrecz niezbedne i musimy je rowijac.
      Wlasnie to dotyczy tych problemow swaitowych - za jakis czas nie wiem
      dokladnie ile (pareset lat moze wiecej ) nie bedzie miejsca na ziemi
      dla ludzi bo bedzie ich zaduzo , lacznie z opanowaniem oceanow.
      I co wtedy jak bedzie nas za duzo na ziemi . Przeludnienie w niektorych
      czesceiach swiata to juz jest problem.
      Wlasnie po to bada sie kosmos i wysyla tam ludzi aby za pare pokolen
      moglibysmy znalezc nowe miejsce dla ludzi.

      A jesli chodzi o twierdzenia ze pieniadze na badanie kosmosu powinny byc
      wydane na glod na swiecie to calkowicie sie z tym nei zgadzam.
      W ten sposob sie nie rozwiaze glodu.Ludzi glodujacych i tak bedzie przybywac
      i wkrotce zaczeli bysmy wydawac pieniadze nei tylko z lotow kosmicznych
      ale tez z inncyh badan - leki na raka , aids itd.
      Jesli chodzi w skali budzetu to pieniadze na badania kosmosu sa i tak male
      - o ile mi wiadomo budzed nasa wynosi teraz oklo 15 miliardow dolarow.
      Wojna w iraku kosztuje prawie 10 razy wieciej.
      Pomyslcie co by bylo gdyby z pieniedzy na irak przeznaczyc na podboj
      kosmosu , bdania szczepionki na raka , aids czy szkolnictwo w biednych krajach.

      Mysle ze wogule cala ta dyskusja - atakowanie lotow w kosmos mija sie z
      celem .
      Raczej powinnismy rozmawiac o nie wydawaniu pieniedzy na takie badziewie
      jak Irak.
      Pomyslcie badanie kosmosu przyniesie nam korzysci , badanie Iraku ( :) ) pod
      wplywem agresji nam tylko zaszkodzi bo caly cywilizowany swiat (lacznie z Polska
      jako sojusznikiem USA ) narobi sobie wrogow wsrod takich ludzi jak bin Laden.

      Sorry ze takie dlugie ale mam nadzieje ze sprowokuije do sykusji i myslennia
      - w koncu to jedna z wiekszych zalet internetu.

      PS.
      prosze sie nie czepiac bledow ortograficznych .
      prosze tez o nie komentowanie mojego komentarze w sposob wulgarny ale
      raczej o wymiane pogladow i mysli.

      uffffff koniec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka