Dodaj do ulubionych

Synestezja

IP: *.autocom.pl 04.09.05, 21:25
Czy to możliwe ze synestetom łatwiej jest się uczyć języków obcych? może też
jesteście synestetami i łatwo wam zrozumieć język, ktorego mało się
uczyliście....? No i może 7mka tez dla kogoś jest jasnozielona, poniedziałek
bladoniebieski a dźwięk mandoliny ma smak winogron? Jak rozmawiam o tym ze
znajomymi to wychodzę na świra...i już sama nie wiem jak to jest ;-)
pozdro:-)
Obserwuj wątek
    • ipekakuana Re: Synestezja 04.09.05, 21:56
      > No i może 7mka tez dla kogoś jest jasnozielona, poniedziałek
      > bladoniebieski a dźwięk mandoliny ma smak winogron?

      Ee nie tak, dźwięk mandoliny ma WYGLĄD winogron..
      A poniedziałek ma zapach trudu i znoju,
      i w dotyku też jest mało przyjemny. ;))
    • zgw Re: Synestezja 04.09.05, 21:58
      A co powiesz na coś takiego co mnie się przydarzyło: znając bardzo pobieżnie
      język dyskutowałam z kimś, kto nie znał z kolei polskiego, o polityce...
      Jak to nazwać? Telepatią? Oboje mówiliśmy wolniej i wyraźniej, niż normalnie i
      patrzyliśmy na siebie w trakcie tej "dyskusji", ale doskonale rozumieliśmy się.
      Obok siedziała osoba znająca doskonale oba języki, nie wtrącała się zupełnie,
      dopiero po jakimś czasie wyraziła głośno swoją wątpliwość co do obustronnej
      nieznajmomości języków.
      Podobno telepatia nie istnieje...
      • Gość: scept89 telepatia IP: *.ljcrf.edu 06.09.05, 08:47
        mowiac wyraznie i powoli po polsku popros o bulke w Pekinie (zakladam ze nie
        znasz chinskiego ani zadnego innego jezyka z tej grupy jezykowej).
        Potem pogryzajac wedzonego szczura gadaj ile wlezie o telepatii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka