Dodaj do ulubionych

Ciąg , matematyka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 22:07
Chodzi o znalezienie zaleznosci ciagu: 12 18 24 32 36 48
pomożecie ?
Obserwuj wątek
    • rs_gazeta_forum Re: Ciąg , matematyka 24.09.05, 17:41
      eklerk napisał(a):
      > Chodzi o znalezienie zaleznosci ciagu: 12 18 24 32 36 48

      Tak na moje oko, to są tu 2 podciągi:
      12, 24, 36,
      18, 32, 48.
      Pierwszy da się opisać rekurencyjnie a(2n+1) = a(2n-1) + 12
      Drugi (też rekurencyjnie) a(2n+2) = a(2n) + 12 + n*2
      (o ile się nie pomyliłem ;-))

      Czy akurat o to chodzi? Nie wiem...
      • Gość: nocoty Re: Ciąg , matematyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 18:17
        Należy połączyć te ciągi.
        Kończ coś zaczął...
        • Gość: eklerk Re: Ciąg , matematyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 18:30
          kombinujcie ,kombinujcie :)
          • Gość: p. Rozwiazanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 18:51
            Wedle mojej teorii to jest
            banalnie proste wyjasnienie
            dla ponizszego ciagu

            12 18 24 32 36 48

            czyli
            1218*2=2436-4 (bo ostatni bajt wyniku jest czwarty w ciagu ) =2432
            1218*3=3654-6 (bo... jest szosty w ciagu ) =3648

            czyz to nie piekne wyjasnienie ?;-)
            • Gość: nocoty rozwiązanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 19:09
              Masz podać wzór ciągu, a nie takie tam...
              Wzór to takie wyrażenie matematyczne (nie mylić z wzorem na obrusie).
              Taki wzór pozwala obliczać dowolny wyraz ciągu (tu jest ich tylko 6).

              a(n) = ?; n = 1,2,3,...,9999999,...
              • Gość: p. Zamiast wzoru... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 19:18
                Gość portalu: nocoty napisał(a):

                > Masz podać wzór ciągu, a nie takie tam...
                > Wzór to takie wyrażenie matematyczne (nie mylić z wzorem na obrusie).
                > Taki wzór pozwala obliczać dowolny wyraz ciągu (tu jest ich tylko 6).
                >
                > a(n) = ?; n = 1,2,3,...,9999999,...

                podam Ci kolejne wyrazy tego ciagu

                12 18 24 32 36 48 48 64 60 80 72 96 itd

                zadowolony ?;-)

                • Gość: tutoda Re: Zamiast wzoru... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 19:31
                  Nie udawaj, że masz wzór...
                  znamy takie numery - dopisujemy kilka liczb na końcu, i tyle.
                  Uważaaaaaaaaj! Bo zawołam Leppera, a on to dopier...
                  ...dopiero z tobą pogada.
                • t0g Kurcze pieczone, P!!! 25.09.05, 08:21
                  Mój podziw dla Ciebie coraz bardziej wzrasta!

                  Mówie to bez ŻADNEJ złosliwości!!!!!!!!!!

                  Żeby jeszcze nie ten Twój paskudny charakter....
                  • Gość: p.. Re: Kurcze pieczone, P!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 09:15
                    rs_gazeta forum nocoty im sie nalezy podziw

                    Ja tylko troche przerobilem i pokolorowalem
                    gotowe rozwiazanie.

                    A co do charakteru to znam paru majacych nie mniej
                    paskudne od mojego.
                    By nie szukac daleko przypomne tego mistrza elegancjarum
                    ktory dwa i pol roku temu bez owijania w bawlne
                    mowil nam o naszym miejscu w szeregu ( skoro juz przy ciagach
                    jestesmy )
                    Tych mniej znanych tez by sie troche znalazlo
                    - chocby ci co wynegocjowali kilka razy mniejsze doplaty
                    dla polskich rolnikow nie wspominajac juz o uzasadnieniu tej
                    rasistowskiej praktyki.
                    Wiec na zarzuty pewnego obrazonego pana
                    moglbym odpowiedziec: kto z kim przestaje takim sie staje.
                    ( w Unii - nie tu na forum )

                    pozdrawiam
    • Gość: eklerk Re: Ciąg , matematyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 20:30
      Pani nauczycielka pomyliła się , ten ciąg ma błąd , szkoda że tak się
      męczyliście , sorry :)))
      • rs_gazeta_forum Re: Ciąg , matematyka 24.09.05, 21:39
        Szkoda, tak pięknie się zaczęło... Ale co wymęczyliśmy, to nasze :-)
        Pozdrawiam

        P.S.
        Oczywiście te moje podciągi jak słusznie napisał nocoty należy połączyć, np.
        przedstawić połączone klamerką w postaci układu, gdyby co, ale dla mnie było to
        oczywiste...
        • Gość: eklerk Re: Ciąg , matematyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 21:59
          dzięki :)
    • pomruk Re: Ciąg , matematyka 25.09.05, 11:31
      Choć panu matematyczka pomyliła się, zadanie było tym ciekawsze. Sam takie
      układam, np. w ramach testów na inteligencję. Ośmielę się zauważyć, że każdy
      ciąg, dla którego podano skończoną ilość wyrazów można opisać na nieskończona
      ilość sposobów. Złośliwie: każda odpowiedż (podanie następnej liczby) może być
      dobra!
      • t0g Re: Ciąg , matematyka 25.09.05, 12:46
        Ja dwie godziny nad tym spedziłem, od północy do drugiej. W pewnym momemcie
        miałem już wzrór, który by generował cały ciąg, jako sumę ciągu arytmetycznego i
        takiego, w którym róznica narasta ze stałym krokiem, mnożona przez (-1)^n -
        tylko ten cholerny pierwszy wyraz do tego nie pasował!!! W końcu wiedziałem , że
        muszę z tego jakoś sie wydostać, bo inaczej zarwę noc! No i otworzyłem
        butelczynę SYRAH, czyli winka, za którym przepadam (to samo grono, zktórego robi
        sie SHIRAZ, tylko SYRAH jest z gron rosnących na północy i zrywa je sie, zanim
        sa zupełnie dojrzałe, a SHIRAZ jest z gron rosnących w cieplejszym klimacie i
        dojrzałych, lub nawet trochę przejrzałych - SYRAH ma cierpki smak, co ja bardzo
        lubie). No i po wysączeniu połowy butelczyny ten ciąg istotnie przestał być
        czymś, co mi nie dawało spokoju i mogłem pójsc do wyra.

        Moge więc powiedzieć wierszem:

        Tylko dzięki Syrah
        Trafiłem do wyra!

        A przedtem jeszcze próbowałem rozpaczliwie z Fibonaccim i potem kombinowałem,
        żeby opisać róznicę przy popmocy n!, bo to jedyny ciąg, prócz Fibonacciego,
        który mi przyszedł do głowy, w którym dwa pierwsze wyrazy sa równe (dla n=0 i n=1).
        • Gość: p. Re: Ciąg , matematyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 14:59
          A(n) = (1+(-1)^n)*(2^(-1+n/2)-1) + 6*(n+1)

          czy takiego wzoru szukales ?;-)

          wtedy ciag wygladalby tak:
          12 18 24 32 36 48 48 68 60 96 72 140 itd
    • alsor Re: Ciąg , matematyka 25.09.05, 14:26
      Zamiast tego ciągu, mam na pocieszenie inne zadanko

      Podać funkcję, której transformata Laplace'a ma postać:

      L(f(t)) = F(s) = exp(1/s)

      czyli: f(t) = ?
      • rs_gazeta_forum Re: Ciąg , matematyka 25.09.05, 14:55
        W Twoim zadanku matematycznym kryje się zadanko zadaniowe o treści "przypomnij
        sobie transformatę L.". Okrutnik.
        Pozdrawiam
        • t0g Re: No właśnie cvo to jest tr. Laplace'a powiedz 25.09.05, 18:42
          wpierw.

          Ja "od ręki" mogę napisać postawowe równania na tr. Fouriera i Legendre'a (z tą
          ostatnią mam do czynienia ucząc termodynamiki klasycznej), ale kompletnie już
          zapomniałem, co to talkiego tr. Laplace'a.
          • losiu4 Re: No właśnie cvo to jest tr. Laplace'a powiedz 27.09.05, 19:49
            widzisz, cały problem w tym, ze ogólne przekształcenie to bardzo prosto znaleźć
            i napisać. Cały kłopot wtedy, gdy cos do czegoś przyjdzie ;) zreszta co bede
            Waści tłumaczył, sam Waść wiesz pewnie, jak jest ;)

            Pozdrawiam

            Losiu
      • Gość: alsor Re: Ciąg , matematyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 16:16
        Widzę, że transformacje Laplace'a, to jakaś czarna magia dla polskich naukowców.
        Czyżby brak specjalistów z teorii sterowania, automatyki, robotyki, itp.
        Przykra sprawa.
        • Gość: p. Re: Ciąg , matematyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 16:20
          To przeciez taka prosta caleczka
          alsor komu by sie chcialo zawrac sobie
          glowe takimi duperelami.
          A na koniec sie i tak okaze ze pani sie pomylila ;-)
          • Gość: alsor Re: Ciąg , matematyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 18:55
            Kto tu mówi o całkowaniu? Takie rzeczy robi się inaczej.
            A duperele to te dyskusje o ewolucji i lotach na marsa.
            Tu jest konkret w najczystszej postaci, pięknie zdefiniowany.
            Może brak miejsca na pajacowanie jest przeszkodą?
            • Gość: p. Re: Ciąg , matematyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 19:16
              Gość portalu: alsor napisał(a):

              > Kto tu mówi o całkowaniu? Takie rzeczy robi się inaczej.

              No to do dziela mistrzu ;-)
              Pokaz jak to inaczej liczy sie odwrotna transformate.

              > A duperele to te dyskusje o ewolucji i lotach na marsa.
              O ewolucji jest bardzo ciekawa i pouczajaca dyskusja.

              > Tu jest konkret w najczystszej postaci, pięknie zdefiniowany.
              > Może brak miejsca na pajacowanie jest przeszkodą?

              Miejsca na tym forum jest dostatek.
              Wiec bez obaw mozesz sie zaprezentowac ze swoim wynalazkiem ;-)

              pozdrawiam
              • Gość: alsor Re: Ciąg , matematyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 19:55
                Styl przewrotny, charakterystyczny dla kolesi z PZPR.
                Gratuluję.
            • stefan4 Re: Ciąg , matematyka 28.09.05, 08:01
              alsor:
              > Widzę, że transformacje Laplace'a, to jakaś czarna magia dla polskich
              > naukowców.
              [...]
              > Kto tu mówi o całkowaniu?

              To ja również jestem ciekaw, jak chcesz zdefiniować transformatę Laplace'a bez
              całkowania. Dla ułatwienia: tradycyjna definicja (z całką) jest na przykład tu:
              mathworld.wolfram.com/LaplaceTransform.html .

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
              • Gość: alsor Re: Ciąg , matematyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 11:09
                Bezpośrednie całkowanie nie jest konieczne -
                można skorzystać z kilku twierdzeń o własnościach tr. Laplace'a
                • losiu4 Re: Ciąg , matematyka 28.09.05, 11:14
                  Gość portalu: alsor napisał(a):

                  > Bezpośrednie całkowanie nie jest konieczne -

                  czasem niestety jest i tego już nie przeskoczysz

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                • stefan4 Re: Ciąg , matematyka 28.09.05, 13:32
                  alsor:
                  > Bezpośrednie całkowanie nie jest konieczne -

                  Pytanie brzmiało: ,,co to jest transformata Laplace'a?''. Stwierdziłeś:

                  alsor:
                  > Kto tu mówi o całkowaniu? Takie rzeczy robi się inaczej.

                  No więc ja czekam z nastawionymi dłońmi. Powiedz JAK inaczej (czyli bez
                  całkowania) się to robi a dostaniesz burzliwy oklask. Ale już nie zwlekaj, bo
                  mi dłonie omdleją.

                  alsor:
                  > można skorzystać z kilku twierdzeń o własnościach tr. Laplace'a

                  Z których twierdzeń? Skoro cały czas odpowiadasz na pytanie CZYM jest
                  transformata Laplace'a (a nie np. jak się ją liczy w jakimś konkretnym bardzo
                  ograniczonym przypadku), więc rozumiem, że dysponujesz twierdzeniem równoważnym
                  do definicji ale nie zawierającym całek. Zdradź to odkrycie a oklaski Cię nie miną.

                  - Stefan

                  www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                  • Gość: alsor Re: Ciąg , matematyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 14:48
                    Coś nie całkiem w porządku z tymi czwórkowcami.
                    Zadanie zapodano - do dzieła!
          • losiu4 Re: Ciąg , matematyka 27.09.05, 19:37
            oj, całeczka moze i prosta, ale funkcja pod nia już niekoniecznie ;)

            Pozdrawiam

            Losiu
        • losiu4 Re: Ciąg , matematyka 27.09.05, 19:50
          nie jest źle. Kłopot w tym, że diabeł zawsze tkwi w szczegółach ;0

          Pozdrawiam

          Losiu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka