lukasz97 05.10.05, 16:00 czy jakis rezydentny chemik zechcialby moze przyblizych o co w tegorocznym nioblu biega ? poetycki 'taniec czasteczek' itp michalki nie bardzo mnie zadawalaja :o(( l Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kot.behemot Re: Chemiczny Niobel... 05.10.05, 17:39 Chyba o to chodzi: www.ilpi.com/organomet/olmetathesis.html Ale organiką dawno już wzgardziłem i mogę się mylić. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Chemiczny Niobel... 05.10.05, 18:07 Tak o metateze chodzi. Doslaly moje typy chemii organiczej, a wlasciwie podgranicza ( bo to troche organoMetalica, troche tez polimery) czyli Grubbs i Schrock. A czy te czasteczki tancza, czy tez sobie baraszkuja to sprawa do powaznej naukowej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
akawill Re: Chemiczny Niobel... 07.10.05, 13:41 Osoby poniekąd mi znajome z mojego dawnego wcielenia tzn. w szkołach. Mówiło się o nich bardziej w kontekście chemii nieorganicznej. Bo klasyczne podejście w chemii organicznej jeśli chodzi o katalizę przez związki metali jest bardzo ogólnikowe (typu np. przez związki paladu). I trzeba być nieorganikiem aby wniknąć w naturę tych związków. Ale centrum uwagi jest na przemianach organicznych. Czyli pogranicze. Tu w zasadzie ocieramy się o duuuży temat dyskutowany obecnie w chemii, a przynajmniej w American Chemical Society: że czysta chemia w klasycznym podziale jakby zamierała, i staje się usługowa w stosunku do innych, że chemicy pracują na pograniczach z innymi dzedzinami, nie w samej chemii. I starają się jakoś na nowo znaleźć w tej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Chemiczny Niobel... 12.10.05, 21:23 A Nobla z ekonomii za teorie gier dostal (w polowie) koles z mojego obecnego uniwerku!!! Odpowiedz Link Zgłoś