ex-rak 04.11.05, 11:52 Nie chce byc juz Supermenem. Interesujaca teoria. Moze lepsza niz teoria MMR. serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2999274.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
staua Re: Autyzm naukowo. 04.11.05, 16:44 No i chyba nie mozesz, jesli nie jestes autysta... A co z autyzmem u kobiet, np. znana pania profesor, ktora jest wysoku funkcjonujaca osoba autystyczna i pisze o autyzmie wiele (wlasnie jej nazwiska szukam w pamieci, ale nie moge znalezc teraz, kiedy potrzebuje)? tez sa meskie? Odpowiedz Link Zgłoś
zielka Re: Autyzm naukowo. 14.11.05, 04:20 Temple Grandin :) (odpowiedz na polowe pytania) Moge cos wkleic? kiedys pisalam sobie w blogu na jej temat, i moze was to zainteresuje: " Doktor zoologii, o ile dobrze rozumiem, i osoba cierpiaca na autyzm. Czytam wlasnie wywiad z nia, i mowi ona rzeczy, ktore wydaja mi sie nad wyraz sluszne. Wiec opowiada najpierw o lekach, ktore akutalnie bierze, by potem powiedziec, ze jednym z jej aktualnych przedmotow irytacji jest fakt, ze po odkryciu minimalnego wzrosu tendencji samobojczych u niektorych dzieci bioracych Prozac, zaprzestalo sie przepisywac ten lek zupelnie, co powoduje gwaltowny wzrost apetytu u maluchow, i ich olbrzymie tycie. No mnie tez prawde mowiac martwi troche ta slepa kampania przeciwko Prozakowi, bo wlasciwie przepisany potrafi on czynic cuda u niektorych pacjentow. Wiadomo z drugiej strony, ze istnieje mnostwo przypadkow negatywnego dzialania tegoz, jak i drugie monostwo, gdzie przepisywany jest on bez przyczyny. Problem jednak w tym, ze, jak rzekl zapomniany przeze mnie niestety francuski psychiatra, w dziedzinie psychiatrii wlasnie znajdujemy sie na poziomie dosc sredniowiecznym, stad dosc zalosnie brzmia jakiekolwiek drastyczne i ostateczne tezy stawiane na ten temat. (moja teza o zalosnosci innych tez rowniez powinna byc obalona:)" (no, i jeszcze cos, w temacie TG: ziel.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?547855 ) Odpowiedz Link Zgłoś