ExoMars

07.12.05, 16:33
Serwis BBC podał właśnie, co następuje:

"Europejska Agencja Kosmiczna zatwierdziła budżet na najbliższe dwa lata.
Wynosi on 9,5 miliarda dolarów.
Większość pieniędzy ESA wyda na misję ExoMars, której krótkoterminowym
założeniem jest wysłanie sondy na Marsa.
Sonda ma zebrać dowody na istnienie śladów życia na Czerwonej Planecie.
W związku z tym ESA planuje stworzenie lądownika Beagle 3, wykorzystując
doświadczenie zebrane podczas ostatniej zakończonej niepowodzeniem misji.
25 grudnia 2003 roku lądownik Beagle 2 zaginęła wchodząc w atmosferę Marsa.
Od tego czasu nie udało się nawiązać z nią kontaktu.
Misje z użyciem sond to kluczowy element programu Aurora, który w
późniejszym, nieokreślonym czasie zakłada wysłanie astronautów na Marsa i
Księżyc."

"Projekt Aurora zakłada wysłanie na Czerwoną Planetę robota, który pobierze
próbki marsjańskiej gleby.
Aurora wydaje się projektem skromnym - ma kosztować około 900 milionów
dolarów.
Na Marsa zostanie wysłany robot - Exxon Mars.
Pobierze próbki gruntu, zbada a dane wyśle na Ziemię."


"Europejska Agencja Kosmiczna twierdzi jednak, że to otworzy możliwość
eksploracji Marsa przez ludzi.
Każdy z 17 krajów członkowskich ma prawo przeznaczyć na program kosmiczny
tyle ile chce, ale wysyłanie lotów załogowych na Marsa budzi kontrowersje.
Wielka Brytania uważa taki pomysł za drogi i nieskuteczny. "

Jak się nie da rady zrobić, co się lubi, to się robi co się da 8(

W szczególności Brytole nie spisali się ostatnio najlepiej
ani z beaglem (może gdyby nazwali lądownik "O'clock 5",
byłby skuteczniejszy 8)

Nic dziwnego, że nie wyobrażają sobie załogowego lądowania na Marsie
- Jak to? Bez herbatki w ogródku co wieczór ;)
    • madcio Wenus, panowie z ESA! 12.12.05, 19:42
      Moim zdaniem ESA powinna robić coś nowego, innego, a nie dreptać udepczoną
      ścieżką przez amerykańców. Niech zrobią lądownik trytoński albo coś w ten deseń,
      skoro im z Tytanem wyszło. Sam Venus Express jest miłym przykładem takiej
      postawy - amerykanom jakoś od dłuższego czasu się nic nie chce wysyłać do Wenus.

      I w najbliższym czasie się to nie zmieni, bo wszystko idzie na ISS
      (marnotrawczo, kogo obchodzi rozmnażanie się muszek owocówek w
      mikrograwitacji?), CEV i całą resztę tego barachła. Jedynym zdrowym rozsądkiem w
      tej biurwokracji NASAowskiej jest pomysł konkursów dla prywatnych firm.

      Wracając do Wenus, proponowałbym ESA skupienie sie na, dajmy na to, misji
      opracowania czegoś w rodzaju "szybowca" wenusjańskiego, a potem misji mającej na
      celu dostarczenie próbek wenusjańskiej atmosfery na Ziemię - i to akurat z
      takich ciekawych wysokości, które według niektórych mogą zawierać życie
      (wyjaśniłoby ono pewne niewytłumaczalne w inny sposób fenomeny). To by było coś.
      Pomarzmy: ESA odkrywa obce życie przed NASA, i to nie na Marsie. Dobrze by to
      zrobiło i pierwszej (fundusze, kasa), i drugiej (utarcie nosa) agencji. Bardzo
      miło też się zapowiada misja BepiColombo, choć tu akurat niestety jest łażenie w
      ślad za MESSENGERem.
      • Gość: mark3 Re: Wenus, panowie z ESA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 22:44
        Wiesz, dajesz b. ciekawe propozycje. Gratuluję!
        Ale na razie wychodzi "Beagle 3". Niech będzie, jesli się uda ;-)
        Zresztą, ostatecznie "Mars express" się udał.
        A w długoterminowe plany to ja nie wierzę.
        • madcio Re: Wenus, panowie z ESA! 15.12.05, 13:24
          Hehe. Jeśli wypieprzą tego bufona Colina Pillingera, to może im się uda. ;)

          en.wikipedia.org/wiki/Beagle_3
      • Gość: starszy pan ;-)) Re: Wenus, panowie z ESA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 02:40
        Bedac zgrzybialym starcem ;) pamietam jeszcze przemowienia pierwszego
        sekretarza Wladyslawa Gomulki, w ktorych czesto powtarzal: "radze prezydentowi
        Kenedemu ..." (pisownia fonetyczna wypowiedzi tow. Wieslawa). Nie wiem,
        dlaczego czytajac tekst Madcia, przypomnialy mi sie te slowa... ;))
      • Gość: astronauta Re: Wenus, panowie z ESA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 03:44
        W zasadzie misja pobrania próbek atmosfery Wenus jest możliwa juz dziś - ale
        tylko górnych warstw, niestety. Sonda wlatuje z dużą predkością w atmosferę,
        pobiera próbki, prędkość oczywiście wytraca, ale nadal predkość starcza na
        opuszczenie atmosfery - no albo impuls silników będzie niezbędny... Tylko to
        działa tylko dla najwyższych warstw, dla niższych misja nie będzie sie różnić od
        ladownika/powrotnika.
        • madcio Re: Wenus, panowie z ESA! 15.12.05, 13:13
          Na szczęście to właśnie w górnych warstwach atmosfery Wenus dzieją się
          podejrzane rzeczy, warte zbadania na okolicznośc mikrobów... :]
    • Gość: mark3 Re: ExoMars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 04:11
      Gwoli scisłości: Mars Express to była misja ESA, zas Beagle2 - tylko brytyjska.
      To taki docinek pod adresem Brytoli ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja