Gość: zdybiec IP: *.ltk.com.pl 08.11.02, 19:14 Zawsze lubiłem jagody - i miałem rację! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: g to ile tych substancji? IP: *.ucdavis.edu 08.11.02, 23:48 Do autora artykulu: "Po pierwsze, antyoksydanty znane z tego, że działają ochronnie na mózg. Po drugie, flawonoidy, które prawdopodobnie mają efekt przeciwzapalny, i po trzecie, antocyjanina - związek nadający jagodom charakterystyczną barwę." Po pierwsze i ostatnie: antyoksydantami, czy moze po polsku pzeciwutleniaczami, sa tez flawonoidy, do ktorych zreszta zaliczaja sie rowniez substancje z grupy antocyjanin, czyli czerwonofioletowe(czasem niebieskie) barwniki. Oczywiscie sa tam na pewno rowniez inne antyoxydanty jak chocby wit. C, ale te dwie pozostale kategorie to juz zamieszanie... g. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawek Zagorski Re: to ile tych substancji? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 14.11.02, 01:42 Dziekuje za sprostowanie. Bije sie w piersi. Powinienem to wiedziec, bo dawno, dawno temu zajmowalem sie biochemia roslin. Co prawda nie flawonoidami, tylko hormonami roslinnymi, ale zawsze. Pozdrawiam, Slawek Zagorski Gość portalu: g napisał(a): > Do autora artykulu: > "Po pierwsze, antyoksydanty znane z tego, że działają ochronnie > na mózg. Po drugie, flawonoidy, które prawdopodobnie mają efekt > przeciwzapalny, i po trzecie, antocyjanina - związek nadający > jagodom charakterystyczną barwę." > Po pierwsze i ostatnie: antyoksydantami, czy moze po polsku > pzeciwutleniaczami, sa tez flawonoidy, do ktorych zreszta > zaliczaja sie rowniez substancje z grupy antocyjanin, czyli > czerwonofioletowe(czasem niebieskie) barwniki. Oczywiscie sa > tam na pewno rowniez inne antyoxydanty jak chocby wit. C, ale > te dwie pozostale kategorie to juz zamieszanie... > g. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Sure IP: *.ucdavis.edu 14.11.02, 02:01 Sluze z przyjemnoscia! :) Adam P.S. Ciesze sie z odpowiedzi szanownego autora, bo cos ten watek zostal dziwnie zdominowany przez kwestie borowkowo-jagodowa (K-w kontra W-wa) a to bardziej po ligwistyke podpada niz biochemie, ale co tam milo popatrzec jak ludzie sobie dokuczaja z powodu malych kolorowych kulek. A co do flawonow i hormonow to moze Cie zainteresuje (choc moze juz wiesz) ze niektore z nich sa silnymi inhibitorami transmembranowego transportu auksyn, wiec i do hormonow im blisko. Gość portalu: Slawek Zagorski napisał(a): > Dziekuje za sprostowanie. Bije sie w piersi. Powinienem to wiedziec, bo dawno, > dawno temu zajmowalem sie biochemia roslin. Co prawda nie flawonoidami, tylko > hormonami roslinnymi, ale zawsze. > Pozdrawiam, > Slawek Zagorski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawek Zagorski Re: Sure IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 14.11.02, 02:08 Nie wiedzialem, bo kontakt z fizjologia roslin stracilem do dobre w roku 1985. Ale co to sa auksyny naturalnie pamietam. Dzieki wielkie za list. Slawek Gość portalu: A napisał(a): > Sluze z przyjemnoscia! :) > Adam > P.S. Ciesze sie z odpowiedzi szanownego autora, bo cos ten watek zostal > dziwnie zdominowany przez kwestie borowkowo-jagodowa (K-w kontra W-wa) a to > bardziej po ligwistyke podpada niz biochemie, ale co tam milo popatrzec jak > ludzie sobie dokuczaja z powodu malych kolorowych kulek. > A co do flawonow i hormonow to moze Cie zainteresuje (choc moze juz wiesz) ze > niektore z nich sa silnymi inhibitorami transmembranowego transportu auksyn, > wiec i do hormonow im blisko. > > Gość portalu: Slawek Zagorski napisał(a): > > > Dziekuje za sprostowanie. Bije sie w piersi. Powinienem to wiedziec, bo > dawno, > > dawno temu zajmowalem sie biochemia roslin. Co prawda nie flawonoidami, > tylko > > hormonami roslinnymi, ale zawsze. > > Pozdrawiam, > > Slawek Zagorski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Flavo-aux IP: *.ucdavis.edu 14.11.02, 02:25 Hej, Moze np. z braku lepszego zajecia (choc sadzac z pory raczej na nadmiar czasu nie narzekasz) zajrzysz do jednego z nowszych artykulow (z 2001) o tymze zjawisku (znanym wprawdzie od dobrych paru lat ale rzadko badanym): www.plantphysiol.org/cgi/content/abstract/126/2/524. Jest to o tyle ciekawe, ze pozwala polaczyc substancje znane od dawna jako lecznicze z ich fizjologiczna i wcale nie marginalna funkcja w zyciu i rozwoju roslin. Adam Gość portalu: Slawek Zagorski napisał(a): > Nie wiedzialem, bo kontakt z fizjologia roslin stracilem do dobre w roku 1985. > Ale co to sa auksyny naturalnie pamietam. > Dzieki wielkie za list. > Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Jagody robią dobrze na rozum IP: *.pl / 192.168.1.* 09.11.02, 13:30 Ustalmy - jagody czy borówki??? Jak ja nie cierpię tej warszawskiej "nowomowy"! Borówka, czyli małe czarno-granatowe kulki rosnące na krzaczkach blisko ziemi poprawiają tez ostrość patrzenia :-) zwłaszcza, gdy się ich szuka Odpowiedz Link Zgłoś
maam Re: Jagody robią dobrze na rozum 09.11.02, 16:15 Gość portalu: Agnieszka napisał(a): > Ustalmy - jagody czy borówki??? Jak ja nie cierpię tej > warszawskiej "nowomowy"! Borówka, czyli małe czarno-granatowe > kulki rosnące na krzaczkach blisko ziemi poprawiają tez ostrość > patrzenia :-) zwłaszcza, gdy się ich szuka ja jestem Scyzoryk i u nas tez mówi sie (oczywiscie potocznie) na te male czarne kulki - jagody, wiec nie jest to chyba warszawska nowomowa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najtmar Re: Jagody robią dobrze na rozum IP: *.ds14.agh.edu.pl 09.11.02, 20:32 Gość portalu: Agnieszka napisał(a): > Ustalmy - jagody czy borówki??? Jak ja nie cierpię tej > warszawskiej "nowomowy"! > (...) > Najpierw ustal co rozumiesz pod pojęciem nowomowy. Z tego co pamiętam to nazwę "jagoda" używała już Konopnicka ("Na jagody", lektura kl.I) - z górą 100 lat to chyba wystarczająco dużo aby się zestarzeć :) Jedyny problem jaki widzę to to, że Wy - Galicjaki usiłujecie ze swojej językowej odmienności uczynić krajową normę. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: js jaka znow nowomowa, czepialska dziewko?! IP: *.wkk.pl 11.11.02, 14:42 slowo "Borowki" pochodzi z Polski poludniowej, w opozostalej czesci kraju zawsze byly jagody, glupia Agnieszko!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niuniek Re: jaka znow nowomowa, czepialska dziewko?! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 08:20 Gość portalu: js napisał(a): > slowo "Borowki" pochodzi z Polski poludniowej, w opozostalej > czesci kraju zawsze byly jagody, glupia Agnieszko!!!!!!!!! Agnieszka nie jest głupia, ona umie posługiwać się komputerem.Ona jest poprostu niedoukiem, co stanowi już normę powszechną. Sciskam w pasie - nie przejadać sie jagodami i myć zęby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultra a u nas w Szczecinie IP: WWWACCELLERATOR:* / *.now-acc.pl 12.11.02, 10:02 > slowo "Borowki" pochodzi z Polski poludniowej, w opozostalej > czesci kraju zawsze byly jagody, glupia Agnieszko!!!!!!!!! w lesie rosna borowki (to takie czerwone - slodko cierpkie) i jagody (czarne - slodko kwasne), nawet w sklepie mozna kupic 2 rozne konfitury Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicholo Re: a u nas w Szczecinie 12.11.02, 15:45 To proszę mi wytłumaczyć, skąd się wzięły nazwy: borówka amerykańska i jagoda kamczacka? Borówki czy jagody; kartofle, pyry czy ziemniaki - po co się kłócić i nawzajem obrażać. Mieszkam na południu Polski i dla mnie "jagody" to borówki - czarne, słodko kwaśne. A krzaki na których rosną to borowina. A jak są one nazywane gdzie indziej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultra Re: a u nas w Szczecinie IP: *.fiber.net.pl 14.11.02, 14:55 zdzicholo napisał: > borówka amerykańska i jagoda kamczacka? wiem.onet.pl/wiem/008ba6.html tu jest tak czarne w lesie - jagody czerwone w lesie - borowki i czarne duze ze straganu - borowka amerykanska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAGODOMOŚĆ Ci naukowcy powinni jeśc więcej jagód aby.... IP: *.pnl.philips.com 12.11.02, 17:44 zmądrzec i niezajmowac sie takimi głupotami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Ci naukowcy powinni jeśc więcej jagód aby.... IP: 212.160.91.* 14.11.02, 15:27 Cały polski naród powinien nie wychodzić z lasu Odpowiedz Link Zgłoś