zęby w podstawówce

18.02.06, 20:15
Pamiętacie mycie zębów w podstawówce? Ze 3 razy w mojej wiejskiej szkole
pojawiła się pani z jakąś specjalną pasta. O co chodziło? po co to? Ktoś mi
może wyjasnić? Oczywiście rzecz miała miejsce w latach 80 jeszcze.
pozdrawiam
    • speedy13 Re: zęby w podstawówce 20.02.06, 13:34
      Hej
      To tzw. fluoryzacja. Fluorofosforan wapniowy tworzy na zębach ochronną warstwę
      tzw. szkliwa. Ubytki i uszkodzenia szkliwa mogą powodować rozwój chorób zęba,
      np. próchnicy. Więc wymyślono, żeby co jakis czas umyć dzieciakom zęby
      preparatem o duzej zawartości fluorofosgoranu... nie pamiętam jakiego (a może
      innego związku fluoru?), to będzie sprzyjało odbudowie szkliwa.
      Metoda ta bywa niekiedy krytykowana z uwagi na to, że ludzie przyswajają także
      wiele związków fluoru ze środowiska, z wodą, jedzeniem itp. A nadmiar fluoru
      oczywiście jest szkodliwy, więc w okolicach gdzie środowisko jest skażone
      fluorem można by w zasadzie tego nie robić, bo go ludzie i tak za dużo mają.
      Osobiście byłem w dzieciństwie (lata 70-te) poddawany jeszcze bardziej
      radykalnej fluoryzacji, przez zażywanie tabletek z fluorem (bardzo dobre
      słodkie były :) ) metoda ta obecnie uwazana jest za niezdrową. Niemniej w moim
      przypadku się sprawdziła, ząbki praktycznie mi się nie psują, z bólem zęba u
      dentysty byłem kilkanaście lat temu ostatnio.
      • Gość: ciemnia Re: zęby w podstawówce IP: *.maniak.gb.net.pl / *.gb.net.pl 21.02.06, 00:09
        dzieki!
        u mnie nie pomogło:(
      • Gość: wobo1704 Re: zęby w podstawówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 16:05
        Ten związek fluoru był dostarczany do gabinetów stomatologicznych w stanie
        płynnym w małych plastikowych buteleczkach. Tu na miejscu wytwarzano pastę.
        (Chyba mieszano z zwykłą pastą.)
Pełna wersja