Gość: MACIEJ
IP: *.nycmny.east.verizon.net
25.07.06, 06:45
www.msnbc.msn.com/id/14003082/from/RS.4/
Nie zanosi sie na to,a to ze wzgledu na sposob wychowania Amerykanow.
W USA winner takes all,a w Europie kwitnie jak w najlepsze socjalizm,czyli
kupa jestesmy silni,ale zupelny brak indywidualnosci.
Jesli za rok Floyd Landis nie bedzie jechal,to wygra inny Amerykanin,bo my po
prostu umiemy zwyciezac!
Tak jak sa natural born killers,tak to wlasnie Amerykanie sa natural born
winners.