zbig44
07.08.06, 11:46
W artykule 'Machina czasu' (Młody Technik - XII 1998),
Monika Witan prezentuje tekst napisany na podstawie New Scientist, 07.03.98
w którym stara się przybliżyć koncepcję Marka Hadleya próbującego pokazać, w
jaki sposób można wg niego wyprowadzić teorię kwantową wprost z teorii
grawitacji:
'Wyobraź sobie, że istnieją pętle w czasoprzestrzeni, więc przyszłość może
wpływać na przeszłość. Pewien fizyk jest przekonany, że wie dokładnie, jak
działa świat.
Pewnego dnia Mark Hadley stanął na rozstajnych drogach życia. W roku 1992, po
ponad 10 latach przepracowanych w przemyśle elektronicznym, miał świetny
zmysł przedsiębiorcy i reputację, z którą mógł odnieść sukces. Pławiąc się w
sukcesie założył własną firmę software'ową. Przyszłość jawiła się
świetliście. I wtedy, jak zawsze, kilka bardzo osobliwych pytań, zaczęło
bezlitośnie rozpychać mu umysł.
Pytania te nie miały nic wspólnego z przyszłością jego firmy. Był to taki
rodzaj wątpliwości, za myślenie o których, płacą ludziom tylko uniwersytety.
Co to jest elektron? Czym jest foton? Co to dokładnie jest cząstka? Co
zadziwiające, są to pytania, które stawia bardzo niewielu fizyków.
Hadley zajął się elektroniką w roku 1979, po ukończeniu studiów na wydziale
fizyki. Jednak finansowy sukces nie był dla niego wszystkim. Pytania nie
chciały zniknąć, ani same na siebie odpowiedzieć. Cały czas dręczyły go. W
końcu nie mógł już zrobić nic innego, jak odłożyć swe zaszczytne plany i
wrócić na uniwersytet. Co zadziwiające, w ten sposób Hadley znalazł
odpowiedzi na swoje pytania. I to takie odpowiedzi, które stawiają na głowie
utarte naukowe wytłumaczenia.
Największe koncepcje fizyki są ujęte w dwie teorie: kwantową teorię świata
submikroskopowego i ogólną teorię względności - einsteinowską teorię
grawitacji. Z nich dwóch teoria kwantowa jest prawie zawsze uważana za
bardziej fundamentalną. Jednak Hadley, pracujący obecnie na University of
Warwick, twierdzi, że teoria kwantowa jest właściwe konsekwencją teorii
grawitacji.
Czym jest cząstka?
Jest to godne uwagi pytanie, ponieważ teoria kwantowa wydaje się być
kompletnie "niekompatybilna" z jakąkolwiek klasyczną teorią, taką jak ogólna
teoria względności. W kwantowym świecie, atomy i elektrony mają dziwaczną
zdolność do bycia w wielu miejscach w tym samym momencie. W przeciwieństwie
do tego, w klasycznej teorii, takiej jak ogólna teoria względności, tor ciała
jest zawsze wyraźny i określony. Wyczarowanie kwantowych efektów z klasycznej
teorii wydaje się sztuczką - jak wyciągnięcie królika z kapelusza. Hadleyowi
jednakże udało się dokonać tej sztuczki. Swobodnie skorzystał on ze swojej
nowej perspektywy spojrzenia na problem jak powstaje cząstka.'
'Hadley jednak poszedł o krok dalej. Einstein, Wheeler i Misner, wszyscy oni
traktowali cząstki jako zniekształcenia w topologicznej przestrzeni. Oznacza
to, że rozważali węzły jedynie pewnego rodzaju. Nikt nie chciał wziąć pod
uwagę zakłóceń czasu, z powodu spustoszenia, jakie mogło to spowodować -
przyczyna przecież zawsze wywołuje skutek. Hadley nie zważał na te trudności.
Korzystając z zasad ogólnej teorii względności - teorii, w której przestrzeń
i czas mieszają się, nie dając się rozdzielić - postawił hipotezę, że cząstki
są zniekształceniem materii czasoprzestrzeni. (...)
Tunele przez czas
Pętle czasu to skróty, które powracają do swojego czasu startowego, tak jak
skróty w przestrzeni powracają do swojego punktu startowego - w dosłownym
sensie - machina czasu (wehikuł czasu?). To, że takie zjawisko może istnieć
jest jedną z najbardziej intrygujących zagadek ogólnej teorii względności.
Mówiąc wprost - pętla czasu umożliwia cząstce interakcję z innymi cząstkami,
nie tylko w jej przeszłości, ale i w przyszłości. "Nie dziwne więc, że
wszystko to zmienia." - twierdzi Hadley. '
Więcej:
www.mt.com.pl/num/12_98/czas.htm