stoodkrakow
09.04.03, 20:12
Witam.
Mam jedno bardzo ważne dla mnie pytanie, właśnie otrzymałem propozycję (na
razie wstępną)rozpoczęcia od przyszłego roku studiów doktoranckich.
Niby wszystko fajnie tylko problem w tym, że dyrekcja mojego instytutu (UJ)
waha się czy dać mi stypendium. Dla mnie to jest kluczowa sprawa głównie ze
względu na to, że:
1) zawsze to trochę kasy (nie dużo, ale zawsze),
2) dobrze się czuję w roli osoby prowadzącej zajęcia,
3) praca na uczelni jednak niesie ze sobą jakiś prestiż i pozwala rozwijać
się,
4) w moim zawodzie po zakończeniu studiów mgr i tak nie mam szans na pracę w
zawodzie, a jak rozpocznę pracę w innym to jaki ma to sens, do południa
pracownik w jakieś tam firmie, po południu naukowiec, ani jedno nie robione
jest porządnie ani drugie.
Chciałbym się dowiedzieć jak to jest na innych uczelniach, na jakich zasadach
doktoranci otrzymują stypendia?
Jakie są sposoby przekonania władnych, aby jednak przyznali takowe?
Z góry dzięki za pomoc