Gość: Wireless IP: *.megabajt.com.pl 14.04.03, 12:07 Pokaz mi swoj DNA, a powiem ci kim jestes... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: robert Re: Zakończenie prac nad poznaniem genomu człowie IP: 217.98.124.* 14.04.03, 13:05 Czlowiek zyjacy na ziemi jest z pewnoscia istota rozumna...ale jednak jeszcze niedoskonala.Ci ktorzy nas stworzyli nie maja watpliwosci ze dozymy do rozszyfrowania kodu DNA.Jest to niewatpliwie ogromny skok w tym kierunku...jest tylko pytanie ..kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pak Re: Zakończenie prac nad poznaniem genomu człowie IP: *.fe.internet.bosch.de / 10.4.4.* 14.04.03, 13:47 Gość portalu: robert napisał(a): > Czlowiek zyjacy na ziemi jest z pewnoscia istota rozumna...ale > jednak jeszcze niedoskonala.Ci ktorzy nas stworzyli nie maja > watpliwosci ze dozymy do rozszyfrowania kodu DNA.Jest to > niewatpliwie ogromny skok w tym kierunku...jest tylko > pytanie ..kiedy? Kto to sa ci, ktorzy nas stworzyli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smiecha Re: Zakończenie prac nad poznaniem genomu człowie IP: *.rz.Uni-Osnabrueck.DE 14.04.03, 15:08 Zeby czytac, trzeba umiec skladac literki w slowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piecia2k Już nie SF? - GATTACA IP: *.indigo / 192.168.7.* 14.04.03, 15:12 Polecam film (1997). Jest tam scena, w której kobieta idzie do specjalnej budki/kasy, gdzie oddaje na kilka sekund włos faceta, który zaprosił ją na kolację. Za kilka dolarów otrzymuje pełną informację o kolesiu (choroby, charakter itp.) Budki przedstawiono mniej więcej jak ten u nas na Dworcach PKP (np. w Sopocie, Warszwie). Socjologowie już teraz powinni zastanawiać się nad przyszłością naszych związków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witold Re: Zakończenie prac nad poznaniem genomu człowie IP: *.va.shawcable.net 14.04.03, 15:33 Mala poprawka, to nie naukowcy z Washingtonu a zespol naukowcow z Brytyjskiej Kolumbii w Kanadzie (Vancouver) odczytali genome code virusa SARS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olomanolo Naszczescie nie jest tak latwo, poza tym... IP: 134.76.132.* 14.04.03, 15:53 My nie jestesmy zdeterminowani. Dowolny owad, zaba a nawet wyzsze kregowce tak. One sa zdeterminowane. Mozna powiedziec, ze bez zbednych refleksji wykonuja zadany program zapisany w DNA. Z Czlowiekiem jest inaczej. Faktycznie jest tak, ze zostalismy "uwolnieni" spod jazma DNA. Oczywiscie pewne predyspozycje, czy fundamentalne cechy charakteru sa pewnie zalezne od kodu, ale generalnie naprawde jestesmy wolni. To jacy jestesmy, zalezy od tysiecy czynnikow, od rodziny, miejsca wychowania itd... a takze "od nas SAMYCH"! Michal Aniol urodzil sie i wychowal w miejscowosci, gdzie na kilka tysiecy mieszkancow ponad 700.!!! bylo rzezbiarzami... ot taki przyklad. Geny, genami, ale gdyby nie miejsce i czas, to prawdopodobnie nie zachwycalibysmy sie Dawidem. Zatem mozemy spac spokojnie. :) Miedzy DNA a psychika, osobowoscia, tym co osiagniemy, kim sie staniemy, istnieje wszechswiat mniej lub bardziej przypadkowych zdarzen (ot kogo spotkamy, co przeczytamy np.), przezyc, itd. Serdecznie pozdrawiam! Olo PS. A odczytywanie Tej Ksiegi, jej tlumaczenie zajmie nam spokonie 100 lat a moze wiecej. Pamietajcie, kazda komorka ma pelny kod genetyczny, natomiast jestesmy zbudowani niemal z 300 roznych typow komorek, z ktorych kazda urzywa odpowiedniej czesci kodu. Proces roznicowania bedzie jeszcze zagadka na wiele lat. Innym problemem jest np. fakt, ze ta sama substancja np. jakas interleukina dzialajac na odmienne komorki, z ktorych kazada posiada receptory (takie wlacznki;) dla tej danej interleukiny wywoluje odmienne skutki. Inne geny ulegna indukcji. Aktualnie wiadomo juz wiele na temat, jak geny sa regulowane, co decyduje, ze jeden gen ulegnie ekspresji (zostanie zsyntezowane bialko) lub nie. Ale jest to wiedza ogolna. Jak to sie dzieje w praktyce... nie wie nikt. Faktyczny kod genetyczny (skwencje bialek) zajmuje ok 5% genomu. Juz teraz wiadomo ze conajmniej kolejne 30% to sekwencje regulujace ekspresje genow. Rozszyfrowanie DNA czlowieka, to narazie byl prolog. To dopiero poczatek a nie koniec genetyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Naszczescie nie jest tak latwo, poza tym... IP: *.sbc.man.ac.uk 14.04.03, 17:09 Bardzo optymistyczninie to brzmi i podoba mi sie takie podejscie do sprawy. Dobrze myslec, ze tak wiele od nas samych zalezy. Osobiscie uwazam, ze jednak jestesmy zdeterminowani naszymi genami i to bardzo, nie jestem pewna czy duzo mniej niz zaba ale dobrze wierzyc, ze wszystko jest w naszych rekach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olomanolo Re: Naszczescie nie jest tak latwo, poza tym... IP: 134.76.132.* 14.04.03, 18:39 Gość portalu: Aneta napisał(a): > Bardzo optymistyczninie to brzmi i podoba mi sie takie podejscie > do sprawy. Dobrze myslec, ze tak wiele od nas samych zalezy. > Osobiscie uwazam, ze jednak jestesmy zdeterminowani naszymi > genami i to bardzo, nie jestem pewna czy duzo mniej niz zaba ale > dobrze wierzyc, ze wszystko jest w naszych rekach. W naszych rekach jest "rozrod". To wlasnie w "strategii seksualnej" czlowieka przejawia sie wyzwolenie z pod nadzoru DNA. To my decydujemy czy i kiedy. Co wiecej wykorzystujemy seks dla przyjemnosci. Nie bede wnikal w meandry socjobiologii, ale to wlasnie nas wyroznia ze swiata zwierzat. Istnieja teorie twierdzace, ze cale nasze Czlowieczenstwo, to konsekwencja wlasnie tego faktu. Ani zaba, ani jelen czy szympans nie maja takiego wyboru. W odpowiednim ZAPROGRAMOWANYM momencie wlacza sie program nazywany "rozrod" i obie plcie spelniaja swoja powinnosc. Tylko tyle. U ludzi przebiega to zdecydowanie bardziej skomplikowanie. Dlaczego?? Bo jest nieprogramowalne. A jesli juz, to poprzez warunkowanie spoleczne, a nie genetyczne. A skoro rozrod jest nieprogramowany to NIC nie jest. Dieta, zachowania spoleczne itd. Osa, wilk czy rekin nie moga byc "zle". One nie maja wyboru. Wilk nie przejdzie na wegetarianstwo, rekin nie zacznie zjadac glonow. W swiecie zwierzecym nie ma "zdrady". Albo jest gatunkowo uwarunkowana monogamia, albo poligamia. Nie ma wyboru. My mamy niemal nieskonczona ilosc, wyborow, wariantow postepowania. Mamy faktycznie Wolna Wole, dlatego wyciganie jakichkolwiek wnioskow o kims, jedynie na podstawie jego DNA, ekstrapolowanie tych danych jest kompletnie nieuzasadnione. Podobnie jak wynik testu IQ nie daje odpowiedzi, czy ktos odniesie sukces w zyciu czy nie. Naszczescie nie ma regul :). Pozdrawiam! Olo PS. Polecam film Mikrokosmos, jest tam m.in scena (dluga) wykluwania sie szerszenia po przeobrazeniu. Jesli ktos widzia, to prosze sie zastanowic nad symbolika tej sceny. To jest najlepszy przyklad determinizmu, najpiekniej pokazany. Z larwy wykluwa sie dorosly szerszen, ktory.. poprostu JEST szerszeniem. Jest i tyle. Od pierwszej sekundy dojzalego zycia, wie co ma robic. "Wie"?? NIe, jest poprostu bardzo dokladnie zaprogamowanym "robotem" biologicznym. Wiadomo dokladnie co on bedzie robil w okreslonych porach roku, porach dnia. Co zrobi w tej, a co w innej sytuacji. A co my wiemy po narodzinach..???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andi Re: Zakończenie prac nad poznaniem genomu człowie IP: *.gkss.de 14.04.03, 15:56 Alez wy jestescie cyniczni. Osobiscie uwazam, ze nie wazne kto, wazne, ze zrobili cos naprawde pozytecznego. No przynajmniej mnie sie tak wydaje. A gdzie i jak to zostanie wykorzystane, to juz zupelnie inna historia. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktor Re: Zakończenie prac nad poznaniem genomu człowie IP: 81.15.218.* 14.04.03, 16:53 To nawyższe osiągnięcie Nauki, ja (ze wzgledu na wiek) z tego osiągniecia nie skorzystam. Moje wnuczki i następne pokolenie osiągnie napewno to o czym marzy ludzkość - maksymalne przedłużenie czasu życia w dobrej kondycji fizycznej. Czy ten czas będzie dłuższy jak 120 lat zobaczą następne pokolenia. Napewno będzie nadal protestował Kościół Katalicji ( w rozumieniu instytucji) bo to przekreśla głoszoną jego misję na tej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qmc Re: Zakończenie prac nad poznaniem genomu człowie IP: 12.96.199.* 14.04.03, 17:47 Gość portalu: Wiktor napisał(a): > To nawyższe osiągnięcie Nauki, ja (ze wzgledu na wiek) z tego > osiągniecia nie skorzystam. Moje wnuczki i następne pokolenie > osiągnie napewno to o czym marzy ludzkość - maksymalne > przedłużenie czasu życia w dobrej kondycji fizycznej. Czy ten > czas będzie dłuższy jak 120 lat zobaczą następne pokolenia. > Napewno będzie nadal protestował Kościół Katalicji ( w > rozumieniu instytucji) bo to przekreśla głoszoną jego misję na > tej ziemi. To nie jest osiagniecie naukowe, tylko technologiczne. Wielkim osiagnieciem naukowym bylo niewatpliwie opublikowane 50 lat temu odkrycie struktury DNA przez Watson'a i Crick'a. Sekwencjonowanie genow jest obecnie trywialna czynnoscia wymagajaca jedynie odpowiedniej aparatury. Problem w tym ze ludzie maja problemy z odroznieniem nauki od technologii. Innym zagadnieniem jest wyjatkowo niska uzytecznosc praktyczna publikowanych map genetycznych: Wiekszosc z nich w postaci "hard copies" pelni role dekoracji scian laboratoriow uniwersyteckich i przemyslowych. Ludzie zwiazani z "genomic business" sa oczywiscie odmiennego zdania i twierdza ze tzw. "rational drug design" nie byloby mozliwe bez "human genome project", co jest kompletnym nonsensem: znajomosc struktury 3D bialek i podstawowa fizyka umozliwiaja to zadanie. Serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olomanolo Re: Zakończenie prac nad poznaniem genomu człowie IP: 134.76.132.* 14.04.03, 18:44 > To nie jest osiagniecie naukowe, tylko technologiczne. Wielkim > osiagnieciem naukowym bylo niewatpliwie opublikowane 50 lat temu > odkrycie struktury DNA przez Watson'a i Crick'a. Sekwencjonowanie > genow jest obecnie trywialna czynnoscia wymagajaca jedynie > odpowiedniej aparatury. Problem w tym ze ludzie maja problemy z > odroznieniem nauki od technologii. > Innym zagadnieniem jest wyjatkowo niska uzytecznosc praktyczna > publikowanych map genetycznych: Wiekszosc z nich w postaci > "hard copies" pelni role dekoracji scian laboratoriow > uniwersyteckich i przemyslowych. Ludzie zwiazani z "genomic > business" sa oczywiscie odmiennego zdania i twierdza ze tzw. > "rational drug design" nie byloby mozliwe bez "human genome > project", co jest kompletnym nonsensem: znajomosc struktury 3D > bialek i podstawowa fizyka umozliwiaja to zadanie. > Serdecznie pozdrawiam Z pierwsza czescia Twojego wywodu sie zgadzam. Pelna sekwencja, byla poprostu kwestja czasu. Ale co do urzytecznosci, to sie sprzeciwiam. Ot chocby wlsnie teraz powszechnie dostepne sekwencje promotorowe tzw 5'+ teraz umozliwiaja badanie regulacji ekspresji niemal dowolnego genu. Te badania beda miec w przyszlosci fundamentalne znaczenie w odkrywaniu lekow specyficznyie wylaczajacych lub indukujace ekspresje konkretnych bialek. Ot chocby "decoy". Pozdrawiam! Olo Odpowiedz Link Zgłoś