Dodaj do ulubionych

Rewolta w kartografii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 00:43
a ja obstawiam jakiś kosmitów albo mieszkańców Atlantydy... :)
Obserwuj wątek
    • panna_z_polskiego_dworku Rewolta w kartografii 21.03.07, 00:49
      Mapy Piri Reisa...Von Daenicken o nich pisał :D Widać nie ma dymu bez ognia.
      • krasnov Hm, czemu mam wrażenie, że czytałem o tym… 21.03.07, 00:59
        już jako dziecko, czyli dobre 15-20 lat temu? I że juz wtedy nie była to żadna nowość?
        __________
        Ogród Jane Austen - łagodniejszy, kobiecy świat.
        iKatalog.org - katalog stron.
        • neptus Re: Hm, czemu mam wrażenie, że czytałem o tymR 21.03.07, 02:33
          Ja czytałąm o mapach Piri Reisa na początku lat 70-tych. Ale mi nowe odkrycie...
          • ffamousffatman Re: Hm, czemu mam wrażenie, że czytałem o tymR 21.03.07, 04:01
            pirirajsowskie mapy sa staroznane, jest tez tlumczenie "Antarktydy", ze korzystal z oszukanych portugalskich danych - przesuwali Portugalczycy wschodnie wybrzeza Am Pd na wschod w celach przetargow politycznych (mieli traktat o podziale Nowego Swiata z Hiszpanami pod papieska kuratela).

            Sadze, ze Ameryke odkryli Indianie i to kilka razy. Prawdopodobnie czesc nie przybyla ladem (z niewielkim odcinkiem ciesniny) ale morzem z mikronezji przez aleuty (wiec sie liczy jako "wielkie" odkrycie geograficzne).
            • jevii Re: Hm, 21.03.07, 08:15

              > Sadze, ze Ameryke odkryli Indianie i to kilka razy. [...]

              W samej rzeczy. Wydaje mi się, że często zapominany jest taki
              fakt jak to, że "ludzkość" to nie tylko amerykanie, europejczycy czy azjaci.

              Jednak...odkrywać można zawsze "na nowo".
            • pawel_de Re: Hm, czemu mam wrażenie, że czytałem o tymR 21.03.07, 14:35
              ot i wszystko wiadomo. Po co wszyscy lamia sobie glowe nad tymi zagadkami jak
              ffamousffatman zna odpowiedzi. Kolega na pewno tez wie jak, kto i kiedy
              zbudowal piramidy.
        • Gość: drmw Odpowiedz znajduje sie w bibliotece watyk.,,,,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 10:33
          czarni zawlaszczyli wszystkie dokumenty dot.tego i innego
          okresu.Tam jest kopalnia wiedzy o wielu waznych wydarzeniach
          na naszej ziemi ale nie jest zainteresowany kk ujawnieniem
          tej wiedzy.Im wieksza wiedza i swiatlosc ludzi tym
          wieksze zagrozenie dla kosciola
      • Gość: Coondelboory apropos dymu IP: *.zeo.pl 21.03.07, 01:15
        W swietle artykułu powstaje pytanie - jaki przemysl wywolal tak wielki efekt
        cieplarniany przed 25 wiekami? I co sie stalo z tym przemyslem? No chyba ze
        cale gadanie specow od "efektu cieplarnianego" i jego katastrrrrofalnych
        skutkow wsadzimy miedzy bajki.
        • darr.darek Re: apropos dymu 21.03.07, 10:32
          Gość portalu: Coondelboory napisał(a):
          > W swietle artykułu powstaje pytanie - jaki przemysl wywolal tak wielki efekt
          > cieplarniany przed 25 wiekami? I co sie stalo z tym przemyslem? No chyba ze
          > cale gadanie specow od "efektu cieplarnianego" i jego katastrrrrofalnych
          > skutkow wsadzimy miedzy bajki.

          Ta cała walka z efektem cieplarnianym, to tylko następna z "wielkich akcji
          postępowego socjalizmu". Brak realnych zagrożeń, rozwój sytuacji conajwyżej wg
          scenariusza: jeden zyska - drugi straci. Jednak lewica światowa biadoli i
          plecie bzdury, że lody Antarktydy się stopią.
          Należy teraz pokazać ogłupiałym lewicowcom jak wyglądała mapa oblodzenia 20
          wieków temu i wytłumaczyć dlaczego Grenlandia nazywa się Zielony Ląd.

          • Gość: michal Re: apropos dymu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 11:12
            Grenlandia zostala nazwana przez wikinskich odkrywcow "Zielony Lad" w celach propagandowych. Sadzili, ze atrakcyjna nazwa (ktora niewiele miala wspolnego z rzeczywistoscia) przyciagnie osadnikow.

            Ot wczesnosredniowieczny marketing.
            • darr.darek apropos dymu ... ZNOWU lewe ogłupienie ? 21.03.07, 13:14
              Gość portalu: michal napisał(a):
              >Grenlandia zostala nazwana przez wikinskich odkrywcow "Zielony Lad" w celach pr
              >opagandowych. Sadzili, ze atrakcyjna nazwa (ktora niewiele miala wspolnego z rz
              >eczywistoscia) przyciagnie osadnikow.
              >Ot wczesnosredniowieczny marketing.

              Głupszego wytłumaczenia lewicowcy nie mogli wymyślić. Co ciekawe takie
              idiotyczne wytłumaczenie pojawiło się całkiem niedawni i ... "zrobiło karierę"
              u lewicowców.
              Dlaczego takie wytłumaczenie jest debilnie głupie ?
              Ano dlatego, bo gdy wyprawa "emigrantów", która sprzedaje swój dobytek i
              zwiedziona kłamstwem płynie na dzisiejszą Grenlandię, po dopłynięciu ...
              zawraca nie postawiwszy stopy na ziemi, widząc wielki ląd ze sterczącymi nagimi
              skałami wśród lodowców (latem) lub z samymi lodowcami (zimą).
              Przy czym dziś zawiedzeni emigranci pozywają "marketingowców" (z TV itp.) do
              Sądu o wysokie odszkodowania, a wówczas zawiedzeni emigranci rozłupują po
              kolei "marketingowcom" łby przy użyciu maczugi (wyjaśnienie dla lewicowców:
              2000 lat temu nie było TV i "marketing" był robiony w społecznościach poprzez
              zaufanych ludzi).

              • Gość: ToKu Dokładnie takie samo wytłumaczenie podaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 14:27
                Paul Hherrmann w książce "Sódma minęła, ósma przemija" na s. 318 wydania PIW z
                1958 roku.
                Podajke je za Landnamabok, co to jest, dowiesz się tu:
                pl.wikipedia.org/wiki/Landn%C3%A1mab%C3%B3k
                taki włąsniepowód nazwania Grenlandii podaje ta księga - cytat z tej księgi u
                Herrmanna brzmi: "(o Eryku Rudym) sądził bowiem,że ludzie chętniej tam pójdą,
                jeśli kraj będzie miał piękną nazwę"
                Eryk Rudy był odkrywcą i władcą Grenlandii, więc zależało mu na jak największej
                ilości poddanych.

                Doprawdy, świetny post napisałeś profesorze. Masz jakieś naukowe pozycje na
                poparcie swoich gołosłownych twierdzen i zarzutów?
                • Gość: blehx Re: Dokładnie takie samo wytłumaczenie podaje IP: *.centertel.pl 21.03.07, 15:12
                  ja tam chcialem tylko wspomniec iz grenlandia rzeczywiscie wtedy byla pikna i
                  zielona.
                  oczywiscie nie taka pikna jak islandia wtedy ktora to w 40% porastaly sliczne
                  brzozowe lasy a teraz od biedy trawe da sie znalesc :)
                • darr.darek Re: Dokładnie takie samo wytłumaczenie podaje 22.03.07, 09:48
                  Gość portalu: ToKu napisał(a):
                  > Doprawdy, świetny post napisałeś profesorze. Masz jakieś naukowe pozycje na
                  > poparcie swoich gołosłownych twierdzen i zarzutów?

                  Mam empiryczne potwierdzenie prawdziwości moich słów. Dziś Grenlandia jak
                  napisałem to tylko nagie skały wystające z lodu (latem) lub sam lód i śnieg
                  (zimą). Wyobrażenie, że ktokolwiek stworzyłby dziś nazwę tego lądu "Zielony
                  Ląd" i jeszcze oczekiwał, że skłoni tym samym emigrantów do osiedlania się tam,
                  świadczy o totalnym ogłupieniu ideologicznym "wyznawców" takiej bzdury.

                  Grenlandia kilkanaście wieków temu to był faktycznie Zielony Ląd.

                  • Gość: ToKu Re: Dokładnie takie samo wytłumaczenie podaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 13:56
                    Czy Grenlandia była zieloną krainą?

                    oczywiście można twierdzić, że była, nawet dziśw ystępują tam pewnie jakieś
                    okresowo przynajmniej zielone porosty. Jednakowoż (znowu za Herrmannem) wypada
                    dodać, żę nawet wówczas (średniowiecze) na Grenalndii klimat był zbyt ostry dla
                    drzew, których tam po prostu nie było. Wynikałoby stąd, że na ówczesnej
                    Grenlandii panował klimat porównywalny z klimatem dzisiejszych obszarów tundry
                    mszysto - porostowej, w najlepszym razie krzewinkowej. Tam również nie ma
                    drzew, gdyż klimat jest dla nich za ostry.

                    Jeżeli taką tundrę nazwiemy dziś zieloną krainą w celu przyciągnięcia nowych
                    mieszkańców - (co było celem Eryka Rudego, gdy nadawał taką, a nie inną nazwę
                    jasno wyłożone jest w źródłach z epoki) i nie będzie to wówczas marketing to
                    jestem gotów przyznać, że i zachowanie Eryka Rudego przykładem
                    wczesnośredniowiecznego marketingu nie było.

                    Myliłeś się też mówiąc, że takie wyjaśnienie powstało stosunkowo niedawno -
                    znane jest co najmniej od 50 lat. Hermann nie był z pewnością pierwszym
                    badaczem analizującym Landnamabok. Dzieło to drukiem ukazało się po raz
                    pierwszy w 1688 (za wiki), więc można dowodzić, że takie wyjaśnienie nazwy
                    Grenlandia powstało właśnie wtedy. Nie jest to zpewnością wyjaśnienie, które
                    powstało jak napisałeś stosunkowo niedawno.

                    Moim zdaniem takie są efekty jak pisze się posty na temat, o którym ma się
                    mgliste jeno pojęcie.

                    Pozdrawiam.
                    • Gość: SONNY Re: Dokładnie takie samo wytłumaczenie podaje IP: 217.153.6.* 23.03.07, 20:34
                      popieram! ten darek to jakiś nawiedzony gość,
                      niech powie parę słów o sobie.
                      ps
                      w której jesteś klasie gimnazjum darku?!
              • tkuprian Swietny przykład, jak z tonem znawcy można 21.03.07, 14:48
                wypisywać takie głupoty, że ktokolwiek, kto choć liznął tematu (jak ja, nie
                jestem nawet historykiem) spada z krzesła ze śmiechu!

                Dziękujemy Ci Darr.Darku!
              • 1410_tenrok Ales dał! Otóż Grenlandia została odkryta przez 21.03.07, 22:23
                Norwegów krótko po odkryciu Islandii, a więc pod koniec wieku IX. W tym czasie
                pewne jej skrawki były zielone! I to nie jest zadna propaganda! Przy założonych
                osiedlach - Zachodnim oraz Wschodnim - dobrych kilkaset lat uprawione jeczmien,
                jakkolwiek z coraz bardziej mizernym skutkiem. Trzymano tam też bydło. Kiedy
                optimum klimatyczne sie skonczyło i zaczeła sie mała epoka lodowcowa skonczyła
                sie i zielen Grenlandii, a ostatnich Wikingów spotkał tam w wieku XVI pewien
                kapitan wenecki. Wskutek mieszania sie z miejscowym ludem bardzo byli już w
                owym czasie skarłowaciali.
                • europitek Re: Ales dał! Otóż Grenlandia została odkryta prz 25.03.07, 17:34
                  Z tym ,że <Norwegów> to wtedy jeszcze nie było.
          • Gość: ays polityka a klimat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 11:21
            darr.darek napisał:

            > Należy teraz pokazać ogłupiałym lewicowcom jak wyglądała mapa oblodzenia 20
            > wieków temu

            No oczom nie wierzę! Aleś ty śmieszny, co ma polityka do ocieplenia klimatu?
            Wielki LOL w twoim kierunku.. Niektórzy muszą mieszać politykę do wszystkiego,
            do czego się da i nie da. Oj ale jaja..
            • Gość: pseudoekolog Re: polityka a klimat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 11:32
              nie zapominaj że doktryna prawicy brzmi "białe jest czarne, a czarne jest białe".
              gwałtowny rozwój przemysłu i gwałtowne ocieplenie klimatyu dokładnie w tym samym czasie to zbieg okoliczności wykorzystywany przez lewaków... no właśnie do czego?
              • soul.brother Re: polityka a klimat 21.03.07, 15:29
                Gwałtowne ocieplenie klimatu zbiegło sie także z Twoim urodzeniem i pobytem na
                planecie ziemia, co jasno dobitnie wskazuje ze to TY jesteś odpowiedzialny za
                ocieplenie ;o)
          • Gość: titta Re: apropos dymu IP: *.botany.gu.se 21.03.07, 12:55
            To sobie sprawdz dlaczego Grenlandia sie tak nazywa, bo jak na razie popisujesz
            sie ignorancja.
            Okresy ocieplen i oziebiej sa naturalne. Problem w tym, ze naturalnie powinno
            byc teraz oziebienie...
            • wj_2000 Re: apropos dymu 21.03.07, 14:02
              Gość portalu: titta napisał(a):
              > Problem w tym, ze naturalnie powinno
              > byc teraz oziebienie...

              Owszem! Ale nie dzisiaj, lecz za niedługo. Profesor Jaworowski pokazywał
              niedawno w telewizji wykresy długoletniej aktywności słonecznej i średniej
              temperatury Ziemi. Korelacja jest niezwykle silna. Ekstrapolacja danych
              dotyczących aktywności (jest akurat maksymalna) słonecznej przewiduje gwałtowny
              spadek w skali 30-50 lat.
              Jego teza jest, iż wpływ czynników przemysłowych jest zupełnie zaniedbywalny.

              Myślę że tezy o konieczności silnej ingerencji "proekologicznej" w gospodarkkę
              i technologię
              to nie jest wyłącznie wymysł "lewaków". Niektórzy "prawacy" i to tacy
              bezwzględni mogą też widzieć w tym swój interes.
              Rzecz w tym, że nowe technologie są po pierwze drogie, po wtóre technicznie i
              intelektualnie dostępne tym najbogatszym narodom, czy korporacjom. Rozwijajace
              się Chiny, Indie, czy Brazylia, chcące nasladować Amerykanów, czy Anglików i
              zaopatrzyć swoje społeczeństwa w lodówki czy samochody, niechętnie zastąpią
              tanie freony, dużo kosztowniejszymi mediami chłodzącymi. Nie skonstruują
              silnika hybrydowego - łatwiej byłoby zrobic dwusuw a la Syrenka. Itd.
              Krótko mówiąc, walka konkurencyjna bogatych z aspirującymi do wzbogacenia się
              biednymi bardzo zyskuje na "proekologicznych" ograniczeniach.
        • maruda.r Re: apropos dymu 22.03.07, 02:12
          Gość portalu: Coondelboory napisał(a):

          > W swietle artykułu powstaje pytanie - jaki przemysl wywolal tak wielki efekt
          > cieplarniany przed 25 wiekami? I co sie stalo z tym przemyslem? No chyba ze
          > cale gadanie specow od "efektu cieplarnianego" i jego katastrrrrofalnych
          > skutkow wsadzimy miedzy bajki.

          ****************************************

          Ubierz się w futro w tropiku lub skocz nago w arktyczną przerębel. Może to
          skłoni Cię do myślenia?

    • gosc_nie_dzielny Co na to profesur Giertych? 21.03.07, 01:16
      Ani chybi smok wawelski wyskoczyl sobie na krotka wycieczke przed wieczorna
      konsumpcja owieczki i z lotu ptaka zoczyl co tam sie spod lodu wylania. A potem
      wszystko wygadal Dratewce w przerwie przedsmietnych konwulsji.

      Wynikalo by z tego, ze to nasze, polskie tereny sa - postulat Wielkiej Polski,
      od bieguna do bieguna, nabiera w tym kontekscie coraz wiekszego sensu.

      Pozostaje wazkie pytanie - jaka role odegrala tu Wanda? Czy o sprawie wiedzial
      krol Popiel?
      Jakiez jeszcze rewelacje kryc moze szafa Popiela i buduar wspomnianej wyzej Wandy?
      • Gość: zx spektrum Re: Co na to profesur Giertych? IP: *.icpnet.pl 21.03.07, 07:32
        no i została szafa Lesiaka
        a w kwestii efektu cieplarnianego ,w epoce brązu wytapiano brąz dla 300
        spartan,a migracja eskimosów via biegun poł. do ameryki /trasa alternatywna/
        doprowadzial do degradacji klimat na biegunie
      • rudy102_t_34_85 Re: Co na to profesur Giertych? 21.03.07, 10:01
        Nieustraszony profesur Jędrzej Giertych:
        www.dinosaur.org/celdinos/images/cdlwchal01.jpg
        Na tropie SMOKA WAWELSKIEGO:
        video.google.pl/videoplay?docid=-919112558735308840&q=Lost+World
        Trochę przydługo ale można zacząć gdzieś od połowy.
        UWAGA,ZALECANE PRZEZ MEN JAKO MATERIAŁ DYDAKTYCZNY NA OBOWIĄZKOWYCH LEKCJACH O
        KREACJONIŹMIE !!!
    • Gość: tachidromos Rewolta w kartografii IP: 195.205.40.* 21.03.07, 07:34
      Oj, ci niedouczeni dziennikarze: "ląd tej największej wyspy świata w istocie
      kończy się na 84. równoleżniku, a więc tysiące kilometrów przed biegunem".

      Jeśli ląd Grenlandii kończy się na 84 równoleżniku, to stąd do bieguna
      północnego brakuje 6 stopni. Przyjmując że promień Ziemi wynosi 6370 km
      (pamiętam ze szkoły - z dawnych lat ;-) ), to wówczas różnica jednego stopnia na
      południku odpowiada: 6370 km x 2 x 3,14 / 360 stopni = 111,1 km/stopień. Wobec
      tego odległość północnego krańca Grenlandii od bieguna wynosi: 6 stopni x 111,1
      km/stopień = 667 km. A więc, gdzie te "tysiące" kilometrów?
      • darr.darek Re: Rewolta w kartografii 21.03.07, 10:37
        Gość portalu: tachidromos napisał(a):
        > Oj, ci niedouczeni dziennikarze: "ląd tej największej wyspy świata w istocie
        > kończy się na 84. równoleżniku, a więc tysiące kilometrów przed biegunem"(..)
        > południku odpowiada: 6370 km x 2 x 3,14 / 360 stopni = 111,1 km/stopień. Wobec
        > tego odległość północnego krańca Grenlandii od bieguna wynosi: 6 stopni x 111
        > km/stopień = 667 km. A więc, gdzie te "tysiące" kilometrów?

        Gdybyż pismacy tylko takie błędy robili, że setki im się mylą z tysiącami.

        • wj_2000 Re: Rewolta w kartografii 21.03.07, 14:06
          darr.darek napisał:
          > Gdybyż pismacy tylko takie błędy robili, że setki im się mylą z tysiącami.

          Ja zauważyłem nagminne mylenie bilionów z miliardami (mające swe źródło w
          amerykańskiej gwarze - bilion to u nich 1000 000 000 - po naszemu, i w innych
          niektórych europejskich językach, miliard)
      • Gość: co? Re: Rewolta w kartografii IP: 213.17.164.* 21.03.07, 11:31
        a co ma do tego promień?
        no poniekąd ma, bo możemy załóżyć, że ziemia jest kulą, ale do tych obliczeń to
        raczej obwód by się przydał :P i w dodatku ten po południkach :)
    • poglodzio Re: Rewolta w kartografii 21.03.07, 07:58
      Stawiam na Fenicjan którzy w końcu opłyneli Afrykę i najprawdopodobniej
      dotarli do Ameryki przywożąc dla egipskich faraonów kilka tamtejszych roślin
      np. tytoń
    • Gość: ben_shaprut RewoltPierwszy do stałego lądu Antarktydy dotarł IP: 217.96.89.* 21.03.07, 08:01
      francuski żeglarz Dumont d'Urville i na cześć swojej żony nazwał przylądek, na
      którym wylądował, Przylądkiem Adeli (podobnie pingwiny Adeli). Poza przylądkiem
      do stałego lądu jako pierwszy dotarł Norweg Borchgrevink.
      • maruda.r Re: RewoltPierwszy do stałego lądu Antarktydy dot 22.03.07, 02:17
        Gość portalu: ben_shaprut napisał(a):

        Poza przylądkiem
        >
        > do stałego lądu jako pierwszy dotarł Norweg Borchgrevink.

        *******************************

        I jako pierwszy zimował na Antarktydzie.

    • Gość: Marek a kto podniósł tę rewoltę? I kiedy? IP: *.net.autocom.pl 21.03.07, 08:14
      wtedy w przeszłości? Fenicjanie lub Chińczycy? A może teraz? Pozdrowienia, panie
      Redaktorze!. Może był Pan zajety rozmową z Nadredaktorem i puścił Pan tę "rewoltę"!
      • Gość: marqr Biegunom ludzkosc zawdziecza IP: *.zjz.pl 21.03.07, 08:38
        biegunkę.A odkryli ją ci co jedli śledzie z miodem- czyli Czukcze
      • scibor3 Re: a kto podniósł tę rewoltę? I kiedy? 22.03.07, 01:12
        A w dodatku Chińczycy nigdy nie dysponowali statkami pełnomorskimi. Te co mieli
        nadawały się generalnie tylko do żeglugi przybrzeżnej. Niech sobie redaktorek
        weźmie globusik i zobaczy gdzie Grenlandia a gdzie Chiny. Ot "profesjonalizm" GW
        stale wzrasta. Oszczędności kadrowe już nie tylko dają się zauważyć - wręcz biją
        po oczach. Czekamy z niecierpliwością na występ w dziale Nauka absolwentów szkół
        specjalnych. Nie dość, że politycznie poprawne rozwiązanie to jeszcze jakie
        finansowe oszczędności wraz z dofinansowaniem z UP.
    • Gość: Dodo Rewolta w kartografii? IP: *.stat.gov.pl 21.03.07, 08:22
      Wystarczy wziąść d ręki książkę Gavina Menziesa pt. "1421 China Discovered the
      World".(polski tytuł to; 1421- rok, w którym Chińczycy odkryli Amerykę i
      opłynęli świat" i sprawa staje się jasna. Dnia 15 marca 2002 roku w Królewskim
      Towarzystwie Geograficznym w Anglii wnioski podane w/w książce były
      przedstawione naukowcom. Nie zostały przez nich zakwestionowane. Dyskusja była
      prezentowana w telewizji. Oglądało ją 2 mld. telewidzów. Książka jest dostępna
      w internecie.
    • Gość: jQ Re: Rewolta w kartografii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 08:24
      A to nie czasem wikingowie, którzy odkryli Islandię, i zapuszczając się coraz
      bardziej na zachód dotarli do Grenlandii ?
      • Gość: ToKu Na Grenlandii istniało biskupstwo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 08:39
        Były tam dwa osiedla istniejące kilkaset lat. Wiadomo też, że odbywali stamtąd
        podróże na północ (prawdopodobnie także zimowe), docierając co najmniej do 73
        stopnia o czym świadczy kamień runiczny z Upernivik.

        Za Paul Herrman, "Siódma minęła, ósma przemija", Wa-wa 1959, do kupiena w
        dobrych antykwariatach.
        • Gość: Publius Enigma Re: Na Grenlandii istniało biskupstwo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 16:26
          Zgadzam się. Przecież Skandynawowie już bodajże ok. IX wieku dotarli do wybrzezy
          Ameryki Pn ale nie pozostali tam zbyt długo. Znane są także wzmianki o wyprawach
          na północ.
          Polecam świetną książkę Przemysława Urbańczyka "Zdobywcy północnego Atlantyku".
          • Gość: jQ Re: Na Grenlandii istniało biskupstwo. IP: *.aster.pl 21.03.07, 20:01
            Istnieją nawet tezy, iż Krzysztof Kolumb, płynąc na zachód wiedział, że płynie
            do Ameryki. Nie pamiętam w tej chwili szczegółów, ale z tego co pamiętam, gdyby
            miał płynąć "na ślepo", nie kierując się celowo na Bahamy, prądy morskie nie
            skierowałyby go tam.
            • Gość: Dodo Re: Na Grenlndii wikingów rozpędzili Chińczycy IP: *.stat.gov.pl 22.03.07, 10:18
              W książce Gavina Menziesa, o której już wyżej wspomniałem, ta historia jest
              opisana szczegółowo. Kolumb w roku 1477 odwiedził Islandię, a swoją pierwszą
              podróż na zachód do portugalskich Antyli na Karaibach odbył w 1485 roku. Podróż
              Kolumba finansował ówczesny papież. Kolumb oficjalnie "odkrył" Amerykę w dniu
              13 października 1492 roku.
          • europitek Re: Na Grenlandii istniało biskupstwo. 23.03.07, 00:55
            Przeczytajcie Farley Mowat "Wyprawy Wikingów" (wydana w Polsce w latach 70.). Duża cegła, ale bardzo szczegółowa.
            Do wybrzeży Ameryki Płn. dotarli ok. 1000 roku n.e. - Leif Eiricson, syn Eryka Rudego (Ragbrod), o ile dobrze pamiętam.
      • Gość: szym Re: Rewolta w kartografii IP: 195.66.68.* 21.03.07, 08:39
        dopłynąć dopłynęli, ale z opłynięciem nie dali rady:P
    • Gość: talug Rewolta w kartografii IP: *.aster.pl 21.03.07, 08:36
      Proponowałbym badanie z jakiego okresu pochodzi mapa . Podobno dobra jest
      metoda Węglowa?!
      • Gość: stefan Re: Rewolta w kartografii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 08:57
        najlepsza metoda - wypic rosol przed wszystkimi. a wszystko odkryl Jan z Kolna.
        • Gość: tiaa Re: Rewolta w kartografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 09:07
          poprawdzie błąd na stronie głównej w temacie: ANaTARKTYDA...! :D
          pozdro
          • Gość: master disaster Śpią w redakcji? Nikt u nich tego nie widzi? n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 10:27
    • Gość: tiaa błąd w wyrazie...?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 09:08
      poprawdzie błąd na stronie głównej w temacie: ANaTARKTYDA...! :D
      pozdro
    • Gość: uburama Jak to? To nie wiecie, że Mieszko I wysłał ekipę IP: *.acn.waw.pl 21.03.07, 09:11
      na poszukiwanie kopalni kostek lodu do gorzały a dowodził nią Antek Dyda?
    • krychola całkiem nie głupia hipoteza naukowa! 21.03.07, 09:14
      Gość portalu: wqwq napisał(a):

      > a ja obstawiam jakiś kosmitów albo mieszkańców Atlantydy... :)
    • Gość: glinik Fenicjanie ok. 600 r. p.n.e. opłynęli Afrykę IP: *.sds.uw.edu.pl 21.03.07, 09:17
      Taką informację podał Herodot, w swych "Dziejach". To, że przetrwała ona do
      naszych czasów można uznać za szczęśliwy przypadek. Jest bardzo prawdopodobne,
      że takich wypraw było więcej, tyle, że nic o nich nie wiemy.
      • Gość: blehx i najprawdopodobniej doplyneli do ameryki IP: *.centertel.pl 21.03.07, 14:53
        zachowaly sie tez opisy wypraw na morze sargasowe, a jesli dotarli tak daleko na
        zachod to jest wiecej niz prawdopodobne ze dotarli rowniez do ameryki - w tym
        wzgledzie ciekawe sa badania polskich antropologow prawie sprzed wieku ktorzy
        badajac szkielety olmekow doszli do wniosku ze najstarsze szczatki wyzej
        postawionych maja cechy semickie (fenicjanie) i negroidalne (na przyklad ich
        niewolnicy) a brak szczatkow indianskich - oczywiscie potem z czasem w kolejnych
        pokoleniach te cechy zanikaja ale jak dla mnie to dostateczny dowod ze
        przynajmniej czesciowo elity jednej z pierwszych amerykanskich cywilizacji byly
        "z importu" :)
        w ogole najzabawniejsze jest to ze u jakiegos tam faraona egipskiego znalezli w
        mumii koke ktora jak wiadomo rosnie tylko w ameryce pd i oczywiscie wszyscy
        jasnie oswieceni egiptolodzy zupelnie zignorowali to niecodziennie znalezisko :)

        podobnie jest z chinczykami ale juz nie pamietam szczegolow.
        • Gość: mch Re: i najprawdopodobniej doplyneli do ameryki IP: 85.134.176.* 21.03.07, 22:42
          a mógłbyś zapodać jakieś wiarygodne źródła tych informacji? chciałbym doczytać
          nieco o tym. dzięki z góry i pozdrawiam :)
        • Gość: Dodo Re:Wyprawa afrykańska IP: *.stat.gov.pl 22.03.07, 10:25
          Była to wyprawa zorganizowana przez bodajże, ówczesnego władcę królestwa
          Nigerii, czy Kamerunu. 2000 tys łodzi z murzyńską załogą przepłynęło Atlantyk.
          Z wyprawy powróciło 40 łodzi.
    • Gość: mario Globalne ociepllenie? IP: 135.245.72.* 21.03.07, 09:18
      Skoro w czasach wikingow dalo sie oplynac grenlandie a teraz sie nie da to kiedy bylo cieplej?
    • Gość: west Anatarktyda to jakaś planeta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 09:43
      może dowiem się czegoś nowego?!
    • pos3gacz Rewolta w kartografii 21.03.07, 10:08
      Hurrrrrra-=-odkryto nowy ląd A N A T A R K T Y D Ę.Patrz tytuł,a gdzie jest
      korektor?
    • Gość: ralf Rewolta w kartografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 10:17
      To mistyfikacja!!! Przecież wiadomo, że Kopernik była kobietą, a ziemia jest
      płaska - wystarczy spojrzeć za okno.
      • Gość: Shapiro Re: Rewolta w kartografii IP: *.stacje.agora.pl 21.03.07, 10:23
        Nie kumam. Na załączonym obrazku widac Arktykę i biegun północny.
        • Gość: Grześ Re: Rewolta w kartografii IP: *.ipv4.regusnet.com 21.03.07, 12:57
          ... Arktyda, An_A_tarktyka, koło podbiegunowe południowe czy północne, setki czy
          tysiące kilometrów... co to znaczy, jeden ciort. Ważne, że Pan Redaktor
          zainkasował wierszówkę, a
      • Gość: oleymak Re: Rewolta w kartografii IP: 82.177.11.* 21.03.07, 11:40
        To nie tak.
        Jak okrągła?, jak płaska? I nie widac zeby sie gdzie zagianała. A bylo się w
        sąsiedniej wsi i nic nie mówili, ze się zagina gdzie dalej.
    • Gość: J.B Rewolta w kartografii IP: 212.160.172.* 21.03.07, 10:54
      Nie skreślałbym Wikingów - wiadomo, że osady WIkingów były zakładane na
      południowym wybrzeży Grenlandii wskutek mitów o "Zielonej Wyspie". Osady te nie
      przetrwały co prawda zbyt długo, ale możliwym jest, że Ci koloniści drogą
      ladową lub morską wzdłuż wybrzeży opłynęli wyspę w poszukiwaniu nowych miejśc
      na osady...
    • lukask73 Rewolta w kartografii 21.03.07, 11:04
      Mapa pochodzi z XIX-wiecznego niemieckiego atlasu. To wyjaśnia sprawę.
      • Gość: przyjżyjciesię Re: Rewolta w kartografii IP: *.server.ntli.net 21.03.07, 13:30
        i ta mapa przedstawia półkulę PÓŁNOCNĄ
        Widać Grenlandię, Islandię, Skandynawię, na prawo od Ameryki jest Azja.
        Śmiechu warte.
        Ale swoją drogą jeśli przed Cookiem istniały legendy o wielkim południowym
        lądzie, to musiały skądś się wziąć.
    • tofik701 To był Jan z Kolna pod Łomżą 21.03.07, 12:06
      Bo gdzie indziej nabyłby ktoś takiej wiedzy? Stamtąd pochodzi też poseł Michał
      Kamiński...odkrywca wszelkiej wiedzy i wielki fan ojca Tadeusza...

      www.foto-tel.pl/
    • Gość: JB a mapy Piri Reisa IP: *.171.81.244.crowley.pl 21.03.07, 12:15
      skąd pochodzą mapy Piri Reisa te z jakoś nikt nie wyjaśnił...
      poza tym, o ich istnieniu wiadomo od kilkudziesięciu lat.
      I co?....
      te "odkrycia" tylko potwierdzają, że ktos znał sie na geografii znacznie lepiej
      od Europejczyków na długo zanim posiedli swoją szczatkową wiedze o Ziemi.
      • Gość: eirik Re: a mapy Piri Reisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 13:02
        Widziałeś tę mapę na zdjęciu? Bo ja widziałem (wystarczy poguglać) i naprawdę
        nie widzę, żeby był tam "zakakująco dokładny" kształt wybrzeża czegokolwiek. Po
        prostu jakieś linie, które ktoś namazał na nieznanych obszarach globu. To
        oczywiście moje zdanie, ktośs może sie doszukać czegoś innego. Wolno.
      • Gość: blehx Re: a mapy Piri Reisa IP: *.centertel.pl 21.03.07, 14:57
        mapa piriego reisa to tak samo jak cala reszta kopia starszych map.
        malo prawdopodobne zeby mapy te wyparowaly - pewno leza gdzies pod gruba warstwa
        kurzu w rzymie i istambule (plus moze jakies gdzies w pekinie).
        • Gość: tmkmrcnk Re: a mapy Piri Reisa IP: *.london.corp.yahoo.com 21.03.07, 19:34
          chinscy wladcy (od cesarzy po sekretarzy) systematycznie niszczyli dorobek
          poprzednich pokolen

          wiec b. malo orginalnych chinskich dokumentow sie zachowalo: dotyczy to zarowno
          map i sprawozdan z wypraw jak i opisow wynalazkow
    • Gość: bobo Kosmici IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 12:23
      :)
      • Gość: blehx Re: Kosmici IP: *.centertel.pl 21.03.07, 15:06
        jakby ja kosmici zrobili to bylaby dokladniejsza ;p
    • Gość: A Re: Rewolta w kartografii IP: *.ktr.pl 21.03.07, 12:35
      Dlaczego nikt nie przyjmuje prawdy??
      Antarktyda to zaginiona Atlantyda!!!
    • Gość: Eirik Re: Rewolta w kartografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 12:59
      Każdy, kto sam obejrzy tę legendarną mapę Piri Reisa wyśmieje te
      bzdury. "Zaskakująco dokładny"? trzeba być bardzo, bardzo nieuczciwym, żeby tak
      powiedziec o tym, co tam jest narysowane. Kartografowie tamtych czasów rysowali
      rózne bzdety, najczęściej zmyślajac kontury lądu, którego nie znali. Któryś z
      nich akurat "trafił", nanosząc jakieś wysepki w okolicy Antarktydy. U mnie w
      biurze wisi kalendarz Orbisu z reprodukcjami XVI i XVII wiecznych map świata.
      Na połowie z nich umieszczone są kontury południowego lądu (Magellanica). Ci
      akutorzy akurat "nie trafili". Czego to dowodzi?
      Co do Grenlandii, to akurat znane są pozostałości kamieni runicznych
      normańskich pzostawionych prawie na 80 stopniu szerokości północnej. Stamtąd
      jest już niedaleko do odkrycia, że Grenlandia to wyspa. Mówimy o XII-XIII wieku.
      Z tym, że akurat Normanowie sądzili, że z Grenlandii można lądem dojść (via
      biegun płn.) do Syberii (Bjarmaland).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka