Dodaj do ulubionych

Kolejne sensacyjne znalezisko znad rzeki Auasz ...

IP: *.noname.net.icm.edu.pl 12.06.03, 17:19
Papier cierpliwy, wszystko zniesie, tylko kto się myli? człowiek
niedoskonały, czy doskonały Bóg?
Obserwuj wątek
    • Gość: DSD Re: Kolejne sensacyjne znalezisko znad rzeki Auas IP: 212.33.88.* 12.06.03, 18:19
      > Papier cierpliwy, wszystko zniesie, tylko kto się myli? człowiek
      > niedoskonały, czy doskonały Bóg?

      Człowiek niedoskonały, który wymyślił doskonałego Boga.
      • Gość: Michal K. Re: Kolejne sensacyjne znalezisko znad rzeki Auas IP: 199.243.200.* 12.06.03, 18:27
        Gość portalu: DSD napisał(a):

        > > Papier cierpliwy, wszystko zniesie, tylko kto się myli?
        człowiek
        > > niedoskonały, czy doskonały Bóg?
        >
        > Człowiek niedoskonały, który wymyślił doskonałego Boga.
        Ale zbieznosc opinii.... ;-)
    • Gość: Michal K Re: Kolejne sensacyjne znalezisko znad rzeki Auas IP: 199.243.200.* 12.06.03, 18:25
      Gość portalu: Ata napisał(a):

      > Papier cierpliwy, wszystko zniesie, tylko kto się myli?
      człowiek
      > niedoskonały, czy doskonały Bóg?
      Niewatpliwie niedoskonaly czlowiek wymyslajac sobie doskonalego
      Boga.
      • Gość: next Re: Kolejne sensacyjne znalezisko znad rzeki Auas IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.06.03, 19:39
        ktoś się tu naczytał cepika i kosidowskiego...
        • Gość: Gość Re: Kolejne sensacyjne znalezisko znad rzeki Auas IP: *.security.pl 21.06.03, 22:27
          Bo widzisz.. nie ma w otaczającym nas świecie nic, co
          dowodziłoby jego nadprzyrodzonego pochodzenia. Natomiast
          powstanie i ewolucja religii w społecznościach ludzkich jest
          dość dobrze zbadaną i opisaną częścią naszej historii.

          I na koniec.. mamy wiek XXI, czas przestać zajmować się basniami
          dla dorosłych i zabobonami i wreszcie wziąć się za rzeczowe
          poznawanie otaczającego nas świata (niestety nauka też w
          niektórych obszarach ma tendencje do stawania się kolejną wiarą
          i to jest niepokojące).
    • Gość: Lepper BALCEROWICZ MUSI ODEJSC IP: *.monmouth.com 12.06.03, 18:55
    • don5 Czy ci darwinowcy sie uspokoja z durontami???????????? 12.06.03, 19:41
      Ani bialy ani czarny ani zolty czlowiek od siebie nie pochodzi.
      Pan Bog stworzyl ludzi takimi jakimi sa teraz. Takie byly jego
      intencje. Ani przez tysiac ani przez milion lat nikt z zaby nie
      przeistoczyl sie w czlowieka
      • Gość: Gość Re: Czy ci darwinowcy sie uspokoja z durontami??? IP: *.security.pl 21.06.03, 22:51
        Super... z tego co napisali autorzy tzw. Pisma Swietego wiemy,
        ze niejaki Bog stworzyl tylko jedna parke: Adama i Ewe.
        Zakamuflowani klero-rasisci od wiekow przedstawiali tych dwoje
        jako bialych (co zreszta dawalo potem innym podstawy do
        bezkarnego mordowania czarnych, czy tez Indian - bo to przeciez
        nie moga byc ludzie.. nie?). :-(((

        To teraz moj drogi teologu oswiec mnie - skad sie do k..y nedzy
        wzieli ci czarni, zolci, czerwoni itd... skoro Bog stworzyl
        tylko pare, ktora dala poczatek Narodowi Wybranemu. BTW: to skad
        sie wzieli "aryjscy nazisci" i inni antysemici, skoro rozumujac
        kanonami Biblii wszyscy jestesmy Zydami? (Wszak wszyscy
        pochodzimy od Adama i Ewy) - right?

        Ja juz pomijam fakt, ze Adam i Ewa wygnani z tzw. Raju
        przechodzili obok miast itd (poczytaj sobie sam.. tekst zrodlowy
        masz) i inne takie majaczenia kogos, kto to pisal, a byl
        zwyczajnie "za cienki w uszach", zeby zadbac o logiczna zwartosc
        produkowanego radosnie tekstu. Wiem.. "mial wizje", a po roznych
        srodkach ludzie miewaja rozmaite wizje, tyle, ze logika
        zazwyczaj schodzi w nich na plany dalsze...

        Tam jest wiecej takich fajnych opowiesci pelnych logiki. Chocby
        kolega Noe, ktory zabral na swoj statek po jednej parze
        wszystkich zwierzat bojacych sie wody.. a juz dzis wiemy, ze
        spora, wspolczesna flota mialaby z tym niewielki problem
        (pomijam juz koniecznosc rozwiezienia tych wszystkich zwierzat
        po wszystkich kontynentach pozniej, czy tez wykarmienia tego
        wszystkiego przez okres potopu... po prostu trywialne proste
        zadanie!). A co gdyby dana para reprezentujaca dany gatunek bron
        Boze "zdechla"...? Ze uzyje tego pogardliwego okreslenia, ktore
        z definicji ma pokazac, ze czlowiek "umiera", a inne
        zwierze "zdycha" (ta doktryna "wywyzszenia czlowieka" pozwolila
        i zreszta nadal nam pozwala na bestialskie "eksploatowanie"
        zywych zasobow Ziemi - przeciez my jestesmy "pany", no nie?).

        Jedno podziwiam w tym wszystkim szczerze.. ze jeszcze w
        dzisiejszych czasach, moga istniec ludzie (skad inad wygladajacy
        na inteligantnych), ktorzy moga bezkrytyczie przyjmowac tak
        kosmiczne androny i zaciekle ich bronic - chocby na tym forum!

        To jest naprawde niezwykle zjawisko godne skrupulatnych badan
        naukowych.


    • Gość: dysiu Jeszcze wam miny zrzedna... IP: *.remote.louisville.edu 12.06.03, 22:06
      Zaczynam byc zwolennikiem tezy ze czlowiek zostal stworzyony
      taki jaki jest albo w bardzo podobnej postaci. Naukowcy
      zakladaja ze fakty biblijne sa nieprawdziwe a potem na sile
      staraja sie wykorzystac swoje watpliwe znaleziska zeby udowodnic
      swoje wymysly... Jeszcze sie kiedys zdziwimy gdy po smierci
      przyjdzie nam poznac prawde,moze byc duzo prostsza niz sie
      wydaje. Moze jednak warto zajrzec do instrukcji obslugi niz
      wymyslac coraz to nowe bzdury.
      • Gość: Prezes Re: Jeszcze wam miny zrzedna... IP: *.ces.clemson.edu 12.06.03, 23:29
        Gość portalu: dysiu napisał(a):

        > Zaczynam byc zwolennikiem tezy ze czlowiek zostal stworzyony
        > taki jaki jest albo w bardzo podobnej postaci. Naukowcy
        > zakladaja ze fakty biblijne sa nieprawdziwe a potem na sile
        > staraja sie wykorzystac swoje watpliwe znaleziska zeby udowodnic
        > swoje wymysly...

        pierdolicie Hipolicie

        >Jeszcze sie kiedys zdziwimy gdy po smierci
        > przyjdzie nam poznac prawde,moze byc duzo prostsza niz sie
        > wydaje. Moze jednak warto zajrzec do instrukcji obslugi niz
        > wymyslac coraz to nowe bzdury.

        no ale czego mozna by sie spodziewac po takim
        nawiedzonym rednecku z Kentucky ?
      • Gość: Prezes Re: Jeszcze wam miny zrzedna... IP: *.ces.clemson.edu 13.06.03, 01:39
        Gość portalu: dysiu napisał(a):

        > Zaczynam byc zwolennikiem tezy ze czlowiek zostal
        stworzyony
        > taki jaki jest albo w bardzo podobnej postaci. Naukowcy
        > zakladaja ze fakty biblijne sa nieprawdziwe a potem na
        sile
        > staraja sie wykorzystac swoje watpliwe znaleziska zeby
        udowodnic
        > swoje wymysly...


        jest dokladnie odwrotnie.
        To fanatycy religijni usiluja za wszelka cene udowodnic,
        ze kazde slowo napisane w biblii odzwierciedla
        faktyczny stan rzeczy, tzn. traktuja Biblie jako
        podrecznik do geologii, historii, geografii, biologii
        i czego tam jeszcze potrzeba a nie jak zbior pism
        powstalych w zupelnie innym celu.

        I potem dochodzi do takich bzdur, ze np. jakis kretyn
        wyliczy, ze Ziemia powstala ~ 4 tys. lat temu.
        A dlaczego np. nie w zeszly czwartek
        o piatej po poludniu ?


        >Jeszcze sie kiedys zdziwimy gdy po smierci
        > przyjdzie nam poznac prawde,moze byc duzo prostsza niz sie
        > wydaje. Moze jednak warto zajrzec do instrukcji obslugi
        niz
        > wymyslac coraz to nowe bzdury.

        no wlasnie, po co wymyslac nowe bzdury,
        jesli prawda jest taka prosta.
    • Gość: dysiu Jeszcze wam miny zrzedna... IP: *.remote.louisville.edu 12.06.03, 22:07
      Zaczynam byc zwolennikiem tezy ze czlowiek zostal stworzyony
      taki jaki jest albo w bardzo podobnej postaci. Naukowcy
      zakladaja ze fakty biblijne sa nieprawdziwe a potem na sile
      staraja sie wykorzystac swoje watpliwe znaleziska zeby udowodnic
      swoje wymysly... Jeszcze sie kiedys zdziwimy gdy po smierci
      przyjdzie nam poznac prawde,moze byc duzo prostsza niz sie
      wydaje. Moze jednak warto zajrzec do instrukcji obslugi niz
      wymyslac coraz to nowe bzdury.
      • don5 Re: Jeszcze wam miny zrzedna... 13.06.03, 00:35
        Jasne jest ze czlowiek na ziemi nie jest dluzej niz 10 tys do 20
        tys lat. Zwykla matematyka wam to udowodni nawet jezeli
        zalozycie ze w kazdym pokoloeniu polowa ludzi umierala przed
        czasem (choroby, kataklizmy). Wezcie kalkulator i zalozcie ze 20
        tys lat temu bylo 100 osob. 50 panienek i 50 kawalerow. Zalozcie
        tez 3 - 4 pokolenia na sto lat. Wyjdzie wam astronomiczna liczba
        gdybyscie to zrobili zakladajac ze czlowiek jest 1 milion lat na
        tej planecie. 10-20 tys lat robi sens.

        Nie potrzeba nam durnych darwinistow. Matematk jeden wystarczy.
        • Gość: albo Re: Jeszcze wam miny zrzedna... IP: *.lsanca2.dsl-verizon.net 13.06.03, 01:22
          don5 napisał:

          > Jasne jest ze czlowiek na ziemi nie jest dluzej niz 10 tys do
          20
          > tys lat. Zwykla matematyka wam to udowodni nawet jezeli
          > zalozycie ze w kazdym pokoloeniu polowa ludzi umierala przed
          > czasem (choroby, kataklizmy). Wezcie kalkulator i zalozcie ze
          20
          > tys lat temu bylo 100 osob. 50 panienek i 50 kawalerow.
          Zalozcie
          > tez 3 - 4 pokolenia na sto lat. Wyjdzie wam astronomiczna
          liczba
          > gdybyscie to zrobili zakladajac ze czlowiek jest 1 milion lat
          na
          > tej planecie. 10-20 tys lat robi sens.
          >
          > Nie potrzeba nam durnych darwinistow. Matematk jeden
          wystarczy.

          Ja sie na niczym nie znam za bardzo ale ... jesli by uwazac, ze
          czlowiek to takie samo zwierze jak inne to przeciez
          zwierzeta , ktore sa tu od dawna tez umieraja w takim lub
          szybszym tempie niz ludzie (polowa przed osiagnieciem wieku
          rozrodczego) a jakos nie ma ich miliardow, gdyz rozmnazaja sie
          na tyle na ile sa w stanie wyzywic sie. Kobiety pewnie usuwaly
          ciaze wczesniej bardzo czesto - bo to, ze seksu nie bylo to nie
          jestem w stanie uwierzyc. Wiec moze przyrost naturalny nie byl
          wtedy za wielki lub w ogole go nie bylo tylko sie utrzymywala
          liczba ludzi na przyblizonym poziomie - plus troch wieksza zima
          lub susza i pewnie szlag trafial prawie cale gromady. To, ze
          sie rozmnazali w zamknietych grupach tez pewnie materialu
          genetycznego im nie polepszalo.
          Jak pisale wczesniej, ja sie nie znam na tym, tylko chce
          dyskusje ciagnac - sam opini zadnej nie mam wyrobionej.
          • don5 Re: Jeszcze wam miny zrzedna... 13.06.03, 01:47
            Gość portalu: albo napisał(a):

            Tak i nie. Zobacz co sie dzieje z nasza planeta przez ostatnie
            1000 lat.
            W kazdym jednym kraju na swiecie w samym tym stuleciu jest co
            najmniej 2 razy tyle ludzi niz 100 lat temu wielu jest 10 razy
            wiecej.
            Ktos powie o nie teraz cywilizacja wiec wszystko jest inaczej.
            Sa zapiski ile ludzi bylo w niektorych krajach 1000 lat temu i
            cywilizacja byla na tym samym prawie poziomie co 5000 tys lat
            temu (male roznice nie wplywajace na to jak sie ma sex).

            Gdyby na ziemi 10tys lat temu bylo 10 tys ludzi do dzisiaj bysmy
            sie potopili w oceanach z glodu, co nas czeka nieuchronnie w
            ciagu obecnego 1000 lecia. Od II wojny swiatowej jest nas dwa
            razy wiecej.

            Ciagle wiec podtrzymuje teorie 10 tys lat. Kalendarz zydowski ma
            chyba kolo 6000 tys lat.
            Nie mieszajmy ludzi ze zwierzetami bo troche inne prawa
            obowiazuja w ich swiecie.
            Jedno jest pewne swiat (ludzki) jest blizej konca niz poczatku
            swego istnienia. Jeszcze raz powiem matematyka a nie darwinizm.
            • rycho7 zastosuj fraktale 13.06.03, 11:39
              don5 napisał:

              > Jeszcze raz powiem matematyka a nie darwinizm.

              Powiniennes uwzglednic szerszy zakres osiagniec matematyki: rozniczkowanie,
              calkowanie, lancuchy Markowa, fraktale i rachunek operatorowy. Oraz opisz
              zapylanie kwiatkow przez motyle i zwiazki z tym ruchu pantofelkow. Krolowa nauk
              jest teologia. A ze krolowie bywali debilami to juz problem ustroju feudalnego.
              Teraz mamy demokracje. Darwinistow na stos a potem pod sad inkwizycyjny.
              • anzza Re: zastosuj fraktale 13.06.03, 22:56
                rycho7 napisał: Darwinistow na stos a potem pod sad inkwizycyjny.

                Uj, moze byloby lepiej na odwrót?
            • Gość: Wiegul Re: Jeszcze wam miny zrzedna... IP: *.toya.net.pl 14.06.03, 16:32
              don5 napisał:




              > Tak i nie. Zobacz co sie dzieje z nasza planeta przez ostatnie


              > 1000 lat.


              ciągłe wojny i mordy, pomniejszające populację


              > W kazdym jednym kraju na swiecie w samym tym stuleciu jest co


              > najmniej 2 razy tyle ludzi niz 100 lat temu wielu jest 10 razy


              > wiecej.


              lepsza opieka zdrowotna brak wojen przez pół stulecia i dłuższe
              średnie życie


              > Ktos powie o nie teraz cywilizacja wiec wszystko jest inaczej.


              cywilizacja jest od dawna nie od teraz, nie popadajmy w2 narcyzm


              > Sa zapiski ile ludzi bylo w niektorych krajach 1000 lat temu i


              > cywilizacja byla na tym samym prawie poziomie co 5000 tys lat


              > temu (male roznice nie wplywajace na to jak sie ma sex).


              no i wtedy cywilizacja się nie poszeżała abytnio liczebnie, a
              czasami nawet zmniejszała w wyniku wojen czy klęsk


              > Gdyby na ziemi 10tys lat temu bylo 10 tys ludzi do dzisiaj
              bysmy sie potopili w oceanach z glodu, co nas czeka nieuchronnie
              >w ciagu obecnego 1000 lecia. Od II wojny swiatowej jest nas dwa


              > razy wiecej.


              liczebność ludności nie zwiększa się arytmetycznie lecz zależnie
              od możliwości


              > Ciagle wiec podtrzymuje teorie 10 tys lat. Kalendarz zydowski
              ma chyba kolo 6000 tys lat.


              a hindusi mają zapiski na papirusach z czasów z przed tych
              dziesięciu tys. lat, pomijając to że może istnieć cywilizacja bez
              zapisu języka


              > Nie mieszajmy ludzi ze zwierzetami bo troche inne prawa


              > obowiazuja w ich swiecie.


              inne? muszą jeść pić potrzebują bezpieczeństwa rozmnażać się i
              umierają tak samo jak my. różnice są drobne w wyglądzie i
              funkcjonowaniu, ale poza tym jesteśmy jednym życiem
              rozczłonkowanym na niezliczoną ilość organizmów


              > Jedno jest pewne swiat (ludzki) jest blizej konca niz poczatku


              > swego istnienia.


              jesteś jasnowidzem?


              >Jeszcze raz powiem matematyka a nie darwinizm.


              ani jedno ani drugie lecz tylko fakty i rzetelna wiedza


              pozdrawiam


        • Gość: Prezes Re: Jeszcze wam miny zrzedna... IP: *.ces.clemson.edu 13.06.03, 01:30
          don5 napisał:

          > Jasne jest ze czlowiek na ziemi nie jest dluzej niz 10
          tys do 20
          > tys lat. Zwykla matematyka wam to udowodni nawet jezeli
          > zalozycie ze w kazdym pokoloeniu polowa ludzi umierala
          przed
          > czasem (choroby, kataklizmy). Wezcie kalkulator i
          zalozcie ze 20
          > tys lat temu bylo 100 osob. 50 panienek i 50 kawalerow.
          Zalozcie
          > tez 3 - 4 pokolenia na sto lat. Wyjdzie wam
          astronomiczna liczba
          > gdybyscie to zrobili zakladajac ze czlowiek jest 1
          milion lat na
          > tej planecie. 10-20 tys lat robi sens.
          >
          > Nie potrzeba nam durnych darwinistow. Matematk jeden
          wystarczy.

          takie obliczenia niczego nie dowioda, bo wszystko
          zalezy od tego jak wysoki przyjmiemy przyrost naturalny
          i czy bedzie on staly czy zmienny w czasie (i jak bedzie
          sie zmieniac).
          Przeciez mozna sobie wyobrazic sytuacje gdy przy
          niewielkim przyroscie naturalnym z poczatkowej
          100-osobowej grupki po 100 latach bedziemy mieli
          grupke np. 110 osobowa, dlaczego nie ?
          Trzeba pamietac, ze wielkosc populacji zalezy nie tylko
          od zdolnosci rozrodczych, ale od czynnikow srodowiskowych.
          • don5 Re: Jeszcze wam miny zrzedna... 13.06.03, 01:51
            Gość portalu: Prezes napisał(a):

            > don5 napisał:
            >
            > > Jasne jest ze czlowiek na ziemi nie jest dluzej niz 10
            > tys do 20
            > > tys lat. Zwykla matematyka wam to udowodni nawet jezeli
            > > zalozycie ze w kazdym pokoloeniu polowa ludzi umierala
            > przed
            > > czasem (choroby, kataklizmy). Wezcie kalkulator i
            > zalozcie ze 20
            > > tys lat temu bylo 100 osob. 50 panienek i 50 kawalerow.
            > Zalozcie
            > > tez 3 - 4 pokolenia na sto lat. Wyjdzie wam
            > astronomiczna liczba
            > > gdybyscie to zrobili zakladajac ze czlowiek jest 1
            > milion lat na
            > > tej planecie. 10-20 tys lat robi sens.
            > >
            > > Nie potrzeba nam durnych darwinistow. Matematk jeden
            > wystarczy.
            >
            > takie obliczenia niczego nie dowioda, bo wszystko
            > zalezy od tego jak wysoki przyjmiemy przyrost naturalny
            > i czy bedzie on staly czy zmienny w czasie (i jak bedzie
            > sie zmieniac).
            > Przeciez mozna sobie wyobrazic sytuacje gdy przy
            > niewielkim przyroscie naturalnym z poczatkowej
            > 100-osobowej grupki po 100 latach bedziemy mieli
            > grupke np. 110 osobowa, dlaczego nie ?
            > Trzeba pamietac, ze wielkosc populacji zalezy nie tylko
            > od zdolnosci rozrodczych, ale od czynnikow srodowiskowych.

            Pamietaj swiadomsoc funkcjonowania ludzkiego ciala byla zerowa
            10 tys lat temu a chec na podupczenie nie mniejsza niz teraz.
            Jak to sie mowi co rok to prorok, kobitki rodzily na potege.
            • Gość: szopen z poznania Re: Jeszcze wam miny zrzedna... IP: *.cs.put.poznan.pl 13.06.03, 15:40
              A skad ta pewnosc? Podobnoz w europie przedchrzescijanskiej
              znano cala kupe srodkow antykoncepcyjnych.

              Poza tym, to, ze kobiety rodzily na potege, niczego nie dowodzi.
              A co z smiertelnoscia? Nawet jezeli kobieta urodzila co rok
              jedno dziecko, to jezeli z dwadziesciorga dzieci jedno
              przezywalo, to moglo to nawet nie zaopewniac prostego
              zastepowania starszej generacji.
            • Gość: Prezes Re: Jeszcze wam miny zrzedna... IP: *.ces.clemson.edu 13.06.03, 17:00
              don5 napisał:

              > Gość portalu: Prezes napisał(a):
              >
              > > don5 napisał:
              > >
              > > > Jasne jest ze czlowiek na ziemi nie jest dluzej niz 10
              > > tys do 20
              > > > tys lat. Zwykla matematyka wam to udowodni nawet
              jezeli
              > > > zalozycie ze w kazdym pokoloeniu polowa ludzi umierala
              > > przed
              > > > czasem (choroby, kataklizmy). Wezcie kalkulator i
              > > zalozcie ze 20
              > > > tys lat temu bylo 100 osob. 50 panienek i 50 kawalerow.
              > > Zalozcie
              > > > tez 3 - 4 pokolenia na sto lat. Wyjdzie wam
              > > astronomiczna liczba
              > > > gdybyscie to zrobili zakladajac ze czlowiek jest 1
              > > milion lat na
              > > > tej planecie. 10-20 tys lat robi sens.
              > > >
              > > > Nie potrzeba nam durnych darwinistow. Matematk jeden
              > > wystarczy.
              > >
              > > takie obliczenia niczego nie dowioda, bo wszystko
              > > zalezy od tego jak wysoki przyjmiemy przyrost naturalny
              > > i czy bedzie on staly czy zmienny w czasie (i jak bedzie
              > > sie zmieniac).
              > > Przeciez mozna sobie wyobrazic sytuacje gdy przy
              > > niewielkim przyroscie naturalnym z poczatkowej
              > > 100-osobowej grupki po 100 latach bedziemy mieli
              > > grupke np. 110 osobowa, dlaczego nie ?
              > > Trzeba pamietac, ze wielkosc populacji zalezy nie tylko
              > > od zdolnosci rozrodczych, ale od czynnikow
              srodowiskowych.
              >
              > Pamietaj swiadomsoc funkcjonowania ludzkiego ciala byla
              zerowa
              > 10 tys lat temu a chec na podupczenie nie mniejsza niz
              teraz.
              > Jak to sie mowi co rok to prorok, kobitki rodzily na
              potege.

              rodzic mogly duzo, ale prawdopodobnie niewielki
              procent z tego co urodzily bylo w stanie dotrwac
              do odpowiedniego wieku by wydac wlasne potomstwo.
              Czlowiek to nie krolik i potrzebuje kilkanascie lat
              by byc w stanie wydac potomstwo.
              Choroby i srodowisko zadbaja o to, ze nie dojdzie
              do eksplozji demograficznej.

            • Gość: Krystyna Re: Jeszcze wam miny zrzedna... IP: *.rbw.wh.local / 10.10.13.* 13.06.03, 22:26
              > Pamietaj swiadomsoc funkcjonowania ludzkiego ciala byla
              zerowa
              > 10 tys lat temu a chec na podupczenie nie mniejsza niz teraz.
              > Jak to sie mowi co rok to prorok, kobitki rodzily na potege.

              I co z tego, ze rodzily, skoro potomstwo umieralo w wieku okolo
              20 lat, zaraz po wydaniu wlasnego potojmstwa? A jak sie
              urodzilo za duzo, to i wczesniej z glodu. Te 20 tysiecy lat
              temu, a i calkiem niedawno, polulacje ludzkie zachowywaly sie
              tak samo jak zwierzat, czyli podlegaly naturalnej regulacji -
              ile srodowisko wyzywi, tyle przezyje.

              Matematyke trzeba jeszcze umiec stosowac w rzeczywistosci :)

        • Gość: DSD A co z bakteriami? IP: 212.33.88.* 13.06.03, 09:30
          Istnieją ładne wyliczenia, że potomstwo jednej bakterii może w ciągu kilku dni osiągnąć masę całej kuli ziemskiej. Jeśli więc jeszcze nie
          pokryła nas warstwa bakterii, jest to dowodem że świat ma nie więcej niż jakieś 2 dni. Obliczenia, donie, są takie same jak Twoje
          szacunki przyrostu liczby ludzi. Chyba coś jest nie tak ;-)))
        • Gość: Tomi Re: Jeszcze wam miny zrzedna... IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.06.03, 02:12
          don5 napisał:

          > Jasne jest ze czlowiek na ziemi nie jest dluzej niz 10 tys do
          20
          > tys lat. Zwykla matematyka wam to udowodni nawet jezeli
          > zalozycie ze w kazdym pokoloeniu polowa ludzi umierala przed
          > czasem (choroby, kataklizmy). Wezcie kalkulator i zalozcie ze
          20
          > tys lat temu bylo 100 osob. 50 panienek i 50 kawalerow.
          Zalozcie
          > tez 3 - 4 pokolenia na sto lat. Wyjdzie wam astronomiczna
          liczba
          > gdybyscie to zrobili zakladajac ze czlowiek jest 1 milion lat
          na
          > tej planecie. 10-20 tys lat robi sens.
          >
          > Nie potrzeba nam durnych darwinistow. Matematk jeden wystarczy.

          Jesteś jedną z najgłupszych osób której opinie miałem
          nieprzyjemnoćś przeczytać.
          Z matematyką co prawda nie masz nic wspólnego, ale przyjmij do
          wiadomości że ludzkość wcale nie rozmnażała się w postępie
          geometrycznym. Ilość jednostek była uwarunkowana ilością
          zdobywanego porzywienia, trudnością otaczających warunków oraz
          innymi czynnikami jak zlodowacenia, epidemie itp. Srednia długość
          życia była poniżej 30-tki nie mówiąc już o wysokiej umieralności
          w okresie dzieciństwa.
    • Gość: CHAMERYKON Re: Kolejne sensacyjne -NIE ZYDOWSKIE CZASZKI IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 13.06.03, 01:14
      A PRZECIEZ MADRE KSIEGI PISZA, ZE ZYDZI SA NAJSTARSZYMI I
      NAJMADRZEJSZYMI LUDZMI IDACYMI WPROST OD BOGA.
    • Gość: CHAMERYKON Re: Kolejne sensacyjne -NIE ZYDOWSKIE CZASZKI IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 13.06.03, 01:14
      A PRZECIEZ MADRE KSIEGI PISZA, ZE ZYDZI SA NAJSTARSZYMI I
      NAJMADRZEJSZYMI LUDZMI IDACYMI WPROST OD BOGA.
    • Gość: Racjonalista Dinozaury panowały 150 mln lat. Czym IP: *.pl / 192.168.3.* 13.06.03, 06:39
      jest nasze kilkadziesiąt tysięcy, czy nawet 7 mln od poczatku
      naszej ewolucji? Co ja pieprzę?! Zabronić im kopania! To Bóg
      stworzył człowieka! No tak, tylko skoro Adam i Ewa mieli dwóch
      synów, Kaina i Abla, a Kain zabił Abla i wywędrował do innej
      krainy i tam z jakąś babą spłodził dzieci, to skąd się ta baba
      wzięła? Konkurencyjne stworzenie w sąsiednim powiecie? Jakieś
      jaja. Idę do proboszcza, niech mi to wyjaśni. Tylko zostawię w
      domu portfel i nie będę się do niego odwracał tyłem.
    • Gość: adam Re: Kolejne sensacyjne znalezisko znad rzeki Auas IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.06.03, 06:52
      Tu można każdy kit ludziom wciś i napisać setki prac doktorskich.
    • Gość: celio MIESZANIE RELIGII Z NAUKĄ IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.5.* 13.06.03, 08:46
      Cała ta dyskusja przypomina zaprzeczaniom prawom fizyki
      dowodząc, że przecież aniołowie nie spadaja. Antropologia jest
      nauką, a Bóg jest o wiele bardziej doskonały niż to sobie
      wyobrażamy. Drażni mnie zarozumiałe podejście
      pewnych "ultrasów", którzy zachowują się tak, jakby doskonale
      wiedzieli jak Bóg stworzył świat.
      Pewnie ktoś powie "można to sobie przeczytać". Tyle, że Świętych
      Tekstów nie bardzo chyba da się interpretować literalnie.
      • Gość: Mariusz Re: MIESZANIE RELIGII Z NAUKĄ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.06.03, 10:57
        Gość portalu: celio napisał(a):

        > Cała ta dyskusja przypomina zaprzeczaniom prawom fizyki
        > dowodząc, że przecież aniołowie nie spadaja. Antropologia jest
        > nauką, a Bóg jest o wiele bardziej doskonały niż to sobie
        > wyobrażamy. Drażni mnie zarozumiałe podejście
        > pewnych "ultrasów", którzy zachowują się tak, jakby doskonale
        > wiedzieli jak Bóg stworzył świat.
        > Pewnie ktoś powie "można to sobie przeczytać". Tyle, że Świętych
        > Tekstów nie bardzo chyba da się interpretować literalnie.

        Zdecydowanie i jednoznacznie trzeba oddzielić religię od nauki. Wartość
        poznawcza Pisma Świętego jest tak samo wartościowa jak Talmudu czy mitologii.

        Przecież stworzenie świata było opisywane przez ludzi, którzy nie mieli pojęcia
        o astronomii (najpierw była ziemia, a potem gwiazdy :-)))) Apokalipsa mówi coś
        o strąceniu na Ziemię gwiazd, mimo, że przy przy zbliżeniu do pierwszej z nich
        ziemia by wyparowała. W tekstach o rozmnażaniu Abla, czy o Arce Noego, Wieży
        Babel itd, itp. kompletnie brak logiki. Ten brak logiki kościół dostrzega w
        coraz to innych fragmentach pisma świętego i od tego czasu fragmenty te jak za
        dotknięciem czarodziejskiej pałeczki stają się "symbolami". Więc może Bóg
        stworzył człowieka właśnie w drodze ewolucji, a może nie.

        Powtórzmy starą prawdę w kwestii jak powstał człowiek, co jest jego
        celem: "Wiem, że nic nie wiem". To jest jedyna prawda. Pozostają nam jedynie
        odkrycia naukowe oraz logika myślenia (główne założenia filozofii).

        "Mądry niewiele mówi, głupi wiele oczekuje".
    • Gość: KR$ Kto sie myli? IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 13.06.03, 10:54
      Ujalbym twoje pytanie troszeczke lepiej - kto sie myli -
      istniejacy czlowiek czy nieistniejacy bog?

      Zastanow sie nad tym.
      • Gość: Mariusz Re: Kto sie myli? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.06.03, 11:01
        Gość portalu: KR$ napisał(a):

        > Ujalbym twoje pytanie troszeczke lepiej - kto sie myli -
        > istniejacy czlowiek czy nieistniejacy bog?
        >
        > Zastanow sie nad tym.

        Zgadza się. Wiemy, że istniejemy i tylko wierzymy lub nie, że istnieje bóg.
    • Gość: joanwojt Re: Kolejne sensacyjne znalezisko znad rzeki Auas IP: *.gunb.gov.pl 13.06.03, 11:04
      człowiek został stworzony, a nie wyewoluowany. Kiedy już sobie
      to udowodnimy nastapi koniec świata i wszyscy będą się dziwic,
      że to takie proste
      • Gość: KR$ Re: Kolejne sensacyjne znalezisko znad rzeki Auas IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 13.06.03, 11:11
        A skad wiesz? bo ci tak xionc powiedzial? a skad xionc wie? z
        biblii? a biblie kto napisal? prostaczki zyjace 2000 lat temu...
        a co one mogly wiedziec o swiecie? Mowisz ze bog im przekazal w
        wizjach? Kobito - ja tyle razy z bogiem rozmawialem majac wizje
        po LSD - ale on do cholery zawsze mowil mi ze nie istnieje i ze
        te wizje to moj popieprzony LSD mozg wytwarza!!! a LSD jest
        lepsze niz te borowki ktore chlopaki zajadaly 2000 lat temu zeby
        wywolac u siebie wizje (a juz na pewno skuteczniejszy niz
        umeczanie ciala wielogodzinnymi modlitwami doprowadzajace do
        wizji).
      • Gość: Mariusz Re: Kolejne sensacyjne znalezisko znad rzeki Auas IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.06.03, 11:12
        Gość portalu: joanwojt napisał(a):

        > człowiek został stworzony, a nie wyewoluowany. Kiedy już sobie
        > to udowodnimy nastapi koniec świata i wszyscy będą się dziwic,
        > że to takie proste

        A jakie to ma znaczenie czy człowiek, jeśli został stworzony, powstał w drodze
        ewolucji, czy od początku był taki jak dzisiaj?

        Najważniejsze jest pytanie: Czy rzeczywiście został stworzony czy powstał w
        drodze ewolucji przypadkowo. Odpowiedzi na to pytanie za życia nie poznamy.
        Pozostaje wiara, która jest sprawą indywidualną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka