Dodaj do ulubionych

predkosc swiatla i ... wiecej

IP: *.dsl.bell.ca 06.01.08, 07:35
Wg. pana David'a Sereda mozna "pobic" predkosc swiatla oraz doprawadzic przez
zwiekszenie czestotliwosci do zmniejszenia masy. Przyznam, ze mnie conieco
zatkalo po obejzeniu jego video klipa na youtube a jest ich 4 czesci. Teraz
nie wiem czy zwapniena w moim mozgu posunely sie tak dramatycznie i nienadazam
za p.Sereda lub to zwykle baje na dobranoc ( tej drugiej opcji jestem daleko
blizszy)

ca.youtube.com/watch?v=5wnk6FVXCmc
pozdrawiam Tomek
Obserwuj wątek
    • Gość: giro Re: predkosc swiatla i ... wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 19:05
      Ciołkowski wyprowadził wzór dla rakiety i tam nie ma limitu prędkości.

      Silnik rakietowy wyrzuca masę zawsze w układzie spoczynkowym rakiety,
      więc efekty relatywistyczne nie mają tu znaczenia.
      • petrucchio Re: predkosc swiatla i ... wiecej 09.01.08, 20:16
        Gość portalu: giro napisał(a):

        > Ciołkowski wyprowadził wzór dla rakiety i tam nie ma limitu prędkości.

        A czy Ciołkowski proponował loty z prędkościami relatywistycznymi?

        > Silnik rakietowy wyrzuca masę zawsze w układzie spoczynkowym rakiety,
        > więc efekty relatywistyczne nie mają tu znaczenia.

        To zdanie przeczy samo sobie. Przyspieszenie i prędkość rakiety nie są mierzone
        w jej "układzie spoczynkowym" (układ związany z przyspieszającą rakietą nie jest
        zresztą nawet inercjalny). Efekty relatywistyczne mają tu oczywiste znaczenie.
        • Gość: giro Re: predkosc swiatla i ... wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 21:17
          > To zdanie przeczy samo sobie. Przyspieszenie i prędkość rakiety
          > nie są mierzone w jej "układzie spoczynkowym"

          Obliczasz wszystko jeszcze przed startem: v = u*ln(M0/M)
          możesz również mierzyć przyspieszenie lokalnie - dynamometrem:
          v = at, t z zegara kieszonkowego.

          W relatywistyce Lorentza masz limit c - wersja z eterem.
          U Einsteina nie ma układu globalnego, więc nie ma prawa być limitu prędkości.

          W akceleratorach rozpędzasz stacjonarnie - na odległość, i dlatego tu jest limit
          c - prędkość oddziaływań em.
          • Gość: Kagan Re: predkosc swiatla i ... wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 21:21
            Widze, ze wciaz macie problemy ze zrozumieniem, ze w miare wzrostu
            predkosci wzrasta masa, a wiec wzrasta ilosc energii niezbednej do
            uzyskania kolejnego zwiekszenia predkosci. I ze te efekty sa tym
            bardziej silne, i blizej jestemy c...
            • Gość: giro Re: predkosc swiatla i ... wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 22:16
              Masa rakiety w rakiecie nie rośnie.

              Nieskończona energia dla v -> c jest potrzebna podczas rozpędzania stacjonarnego
              - akceleratory, itp.
              • Gość: Kagan Re: predkosc swiatla i ... wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 22:53
                Taak, nawet maleje. Stad Apollo 13 tak szybko wrocilo...
          • petrucchio Re: predkosc swiatla i ... wiecej 09.01.08, 21:26
            Gość portalu: giro napisał(a):

            > U Einsteina nie ma układu globalnego, więc nie ma prawa być limitu prędkości.

            Właśnie ma prawo, bo maksymalna prędkość nie zależy od układu odniesienia.
            Limitu prędkości nie mogłoby być w czasoprzestrzeni typu galileuszowskiego z
            addytywnym składaniem prędkości, bo jeśli A porusza się z "prędkością
            maksymalną" c, a B porusza się z prędkością v w przeciwną stronę, to prędkość A
            w układzie związanym z B wynosi c+v, czyli maksymalność c sprowadzamy ad absurdum.
            • Gość: giro Re: predkosc swiatla i ... wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 22:31
              > Właśnie ma prawo, bo maksymalna prędkość nie zależy od układu
              > odniesienia. Limitu prędkości nie mogłoby być w czasoprzestrzeni
              > typu galileuszowskiego z addytywnym składaniem prędkości

              Mówię o locie rakiety.
              Składanie przyrostów prędkości w rakiecie jest typu:
              dv + dv + ... = v.
              Jak ta prędkość wygląda 'z dystansu', i czy w ogóle wygląda, nie ma znaczenia.

              Przekroczę c i wtedy:
              - jeśli oddalam się, po chwili znikam z radaru
              - gdy się zbliżam - nie widzą mnie do chwili gdy ich wyminę,
              a wtedy zobaczą jak oddalam się w kierunku,
              z którego nadleciałem - czas im się odwraca:
              t -> -t (oglądają film od tyłu).
              • petrucchio Wycofuję się z dyskusji 09.01.08, 22:38
                ... zgodnie ze swoim noworocznym przyrzeczeniem (brak możliwości porozumienia).
                • Gość: tt Re: Wycofuję się z dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 22:53
                  a jest jeszcze "zwiększenie częstotliwości dla zmniejszenia masy".
                  Nie podyskutujemy? :)
                • Gość: giro ja również IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 23:13
                  Porozumiewaj się z badaczami ruchu w czasoprzestrzeni.
                  • Gość: taki jeden bzdurzysz n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 07:36
              • Gość: taki jeden problem w tym że doświadczalnie udowodniono IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 07:36
                przyrost ciężaru wraz z przyrostem prędkości.
                Poza tym eksperymentalnie udowodniono występowanie wszystkich
                efektów relatywistycznych przy prędkościach bliskich c.
                I nie ma tu znaczenia względem czego wykonywano pomiary.
                • Gość: giro w warunkach stacjonarnych - zdalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 20:14
                  np. w akceleratorach.

                  Przyrost masy zależy od prędkości?

                  To powiedz od której, bo w każdej chwili poruszasz się z wszelkimi możliwymi
                  prędkościami: zależnie względem czego zmierzysz.
                  • Gość: tomek_ca Re: w warunkach stacjonarnych - zdalnie IP: *.dsl.bell.ca 15.01.08, 07:12
                    zauwaz, ze przedkosc swiatla jest bezwzgledna wartosicia. Dwa fotony spotykajace
                    sie w pol drogi mijaja sie z v=c a nie jak by np. Newton chcial 600tys km/s....
                    Niewazne czy rozpedzasz cialo z zewnatrz czy 'od srodka' zapotrzebowanie na
                    enerige sie nie zmienia.
                    • Gość: giro Re: w warunkach stacjonarnych - zdalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 21:18
                      > Newton chcial 600tys km/s....
                      W układzie lab. jest 2c (z taką prędkością odległość między nimi maleje).

                      > Niewazne czy rozpedzasz cialo z zewnatrz czy 'od srodka'
                      > zapotrzebowanie na enerige sie nie zmienia.

                      Jest różnica - spróbuj popchać samochód jadący z prędkością
                      v = 1km/h, a później dla v = 100km/h -
                      musisz wtedy sam rozpędzić się powyżej 100km/h, a to chyba trochę kosztuje, co?

                      Spróbuj przyspieszyć o 1km/h motorówkę płynącą z prędkością np. 30km/h, za
                      pomocą wiosła, a wtedy zobaczysz ile energii potrzeba na rozpędzanie i hamowanie
                      tego wiosła...
                      • Gość: tomek_ca Re: w warunkach stacjonarnych - zdalnie IP: *.dsl.bell.ca 16.01.08, 04:24
                        wybacz ale nie rozumiem co chcesz powiedziec, zaprzeczyc lub potwierdzic.

                        Ad. fotony mina sie z przedkoscia 300tys/s i ani troche wiecej. gdyz przedkosc
                        swiatla NIE jest wzgledna.

                        Ad. pchanie samochodu; jezeli ow samochod znajduje sie na kolejowej platformie
                        poruszajacej sie z v=100km/h nie widze problemu popchac go nadajac predkosc
                        101km/h. Rownie dobrze moznaby dobudowac do tego samochody piate kolo napedzane
                        z napedem na pedala
                        • Gość: giro Re: w warunkach stacjonarnych - zdalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 08:26
                          > Rownie dobrze moznaby dobudowac do tego samochody piate kolo
                          > napedzane z napedem na pedala
                          • Gość: tomek_ca Re: w warunkach stacjonarnych - zdalnie IP: *.dsl.bell.ca 16.01.08, 19:29
      • Gość: tomek_ca Re: predkosc swiatla i ... wiecej IP: *.dsl.bell.ca 10.01.08, 03:23
        Pan Sedera nic nie wspomina o Ciolkowskim a nawet nic nie mowi o napedach
        jonowych, ktore i tak nie wyrzucaja masy z predkoscia wieksza niz C. Mowi za to
        o jakims zwiekszeniu czestotliwosci w dla mnie nie zrozumialy sposow. Nie bardzo
        wiadomo czego czestotliwosc chce on zwiekszac i kosztem jakiej energii. Oraz
        kreci mlynce "zegarem galaktycznym" z predkoscia swiatla na wysokosci lamperii.

        Ja pytalem czy ktos z was mial okazje obejzec te 4 czesci i skomentowac je --
        osobiscie probowalem zrobic to na YouTube niestety moj komentarz nigdy sie nie
        pojawil
        • petrucchio Like a circle in a spiral... 10.01.08, 13:11
          Gość portalu: tomek_ca napisał(a):

          > Pan Sedera nic nie wspomina o Ciolkowskim a nawet nic nie mowi o napedach
          > jonowych, ktore i tak nie wyrzucaja masy z predkoscia wieksza niz C. Mowi za to
          > o jakims zwiekszeniu czestotliwosci w dla mnie nie zrozumialy sposow. Nie bardz
          > o
          > wiadomo czego czestotliwosc chce on zwiekszac i kosztem jakiej energii. Oraz
          > kreci mlynce "zegarem galaktycznym" z predkoscia swiatla na wysokosci lamperii.

          Problem w tym, że w ogóle trudno zgadnąć, o czym on mówi. Jasne jest tylko, że
          ma bzika na punkcie spirali, obrotów i prędkości. Przypomina mi to inną rzecz,
          którą też można znaleźć na YouTube:

          www.youtube.com/watch?v=tiFeGqaEphU
        • Gość: Hetman Twardowski Re: predkosc swiatla i ... wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 18:49
          > Pan Sedera nic nie wspomina o Ciolkowskim a nawet nic nie mowi
          > o napedach jonowych, ktore i tak nie wyrzucaja masy z predkoscia wieksza niz C.

          Po co chcesz wyrzucać masę z prędkością > c.
          Myślisz, że prędkość rakiety jest ograniczona do prędkości wyrzucanych gazów?


          Częstotliwość w materii wynika z fal de Broglie'a,
          gdy traktujemy te fale jako realne (np. w interpretacji Bohma):

          E = mc^2 = m*v_fazowa*v_grupowa,
          dla światła v_g = v_f = c
          dla materii: v_g < v_f, zatem on mówi o zwiększaniu v_g

          Dla v_g = 0, czyli w spoczynku otrzymamy v_f = oo, ale takie coś raczej odpada i
          stąd wynika, że wzór de Broglie'a nie ma zastosowania do ciał makroskopowych,
          lecz tylko do cząstek elementarnych, a one zawsze są w ruchu - stąd zasada
          Heisenberga (jak widać ona wcale nie musi oznaczać nieoznaczoności położenia,
          czy innych parametrów)

          v_g > v_f <=> v_g > c, czyli takie coś porusza się szybciej od świetła.

          W polu grawitacyjnym c maleje, zatem tam obie prędkości spadają.
          • petrucchio Re: predkosc swiatla i ... wiecej 10.01.08, 22:32
            Gość portalu: Hetman Twardowski napisał(a):

            > Myślisz, że prędkość rakiety jest ograniczona do prędkości wyrzucanych gazów?

            Jeśli zaniedbamy efekty relatywistyczne, to rakieta napędzana odrzutem może
            osiągnąć maksymalną prędkość v_max = v*ln(m0/m), gdzie m0 jest masą początkową,
            m masą końcową, a v efektywną prędkością odrzutu. Oznacza to, że aby rakieta
            osiągnęła taką prędkość, jaką mają wyrzucane gazy, musi zabrać co najmniej tyle
            paliwa, żeby stosunek m0/m wynosił e = 2,718...

            Przy uwzględnieniu poprawek einsteinowskich (gdy np. v jest bliskie prędkości
            światła), v_max = c*tgh(v*ln(m0/m)), co oznacza, że gdy początkowa masa rakiety
            (z ładunkiem paliwa) dąży do nieskończoności, v_max dąży asymptotycznie do c.
            • petrucchio Sorry... 11.01.08, 01:00
              petrucchio napisał:

              > Przy uwzględnieniu poprawek einsteinowskich (gdy np. v jest bliskie prędkości
              > światła), v_max = c*tgh(v*ln(m0/m)), co oznacza, że gdy początkowa masa rakiety
              > (z ładunkiem paliwa) dąży do nieskończoności, v_max dąży asymptotycznie do c.

              ... coś tu źle napisałem z pamięci. Dawno nie widziałem tych wzorów i nie wiem w
              tej chwili, gdzie je sprawdzić, ale musi być chyba coś w tym rodzaju:

              v_max = c*tgh((v/c)*ln(m0/m)), żeby dla prędkości dużo mniejszych od c
              przybliżenie nierelatywistyczne wychodziło jak należy. Tak czy siak v_max --> c,
              a jeśli przyjmiemy c za fundamentalną jednostkę prędkości (c=1), mamy:

              v_max = tgh(v*ln(m0/m))
            • Gość: Hetman Re: predkosc swiatla i ... wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 03:42
              > Oznacza to, że aby rakieta osiągnęła taką prędkość, jaką mają
              > wyrzucane gazy, musi zabrać co najmniej tyle
              > paliwa, żeby stosunek m0/m wynosił e = 2,718...

              Tak, ale to jest najgorsze z możliwych rozwiązań.
              Masę można zbierać po drodze, a wtedy będzie inaczej.

              Załóżmy: m = const,
              ciekawe jak teraz będzie wyglądać równanie rakiety.

              Oblicz jeszcze zużycie energii, zależnie od uzyskanej prędkości.
              • petrucchio Re: predkosc swiatla i ... wiecej 11.01.08, 07:46
                Gość portalu: Hetman napisał(a):

                > Tak, ale to jest najgorsze z możliwych rozwiązań.
                > Masę można zbierać po drodze, a wtedy będzie inaczej.

                Nic za darmo. Obowiązuje prawo zachowania pędu. Zbierając masę po drodze,
                tracisz prędkość.

                > Załóżmy: m = const,
                > ciekawe jak teraz będzie wyglądać równanie rakiety.

                Odrzut i stała masa? A może rakieta zasilana przez perpetuum mobile?
                • Gość: Hetman wystarczy, że kosmos jest perpetuum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 19:50
                  > Nic za darmo. Obowiązuje prawo zachowania pędu.
                  > Zbierając masę po drodze, tracisz prędkość.

                  Łapiesz promieniowanie, różne cząstki, a pęd nie zmieni się,
                  może nawet wzrosnąć, bo te z przodu normalnie się odbijają,
                  czyli zabierają pęd z rakiety: 2p, a gdy złapiemy stracimy tylko p.
                  Z tyłu jest odwrotnie - zatem tracimy, ale tam jest mniejsza
                  prędkość (Doppler).
                  Bombardowanie boczne nie zmienia pędu rakiety.

                  Ostatecznie jest lekki zysk, i extra masa/energia leży już w rakiecie.
                  Na odpowiednio dużej powierzchni zawsze nazbieramy ile trzeba.

                  > Odrzut i stała masa? A może rakieta zasilana przez perpetuum mobile?
                  Powierzchnia kuli o promieniu 10km wystarczy, aby nazbierać góry energii, a
                  jeśli będzie mało to robimy kulę o promieniu 1000km.

                  Chodzi o postać wzoru, praktyczna realizacja to inna sprawa.
                  • petrucchio Baron Münchhausen, I presume? /nt 11.01.08, 20:05
                    • Gość: Hetman pod prąd ryba płynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 23:56
                      Rybak żaglówką po prąd zasuwa, a na rzece bez żagla również można pod prąd płynąć.

                      Baron nie było głupi, znał reguły gry.
      • Gość: robak Re: predkosc swiatla i ... wiecej IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 12.01.08, 07:34
        > Ciołkowski wyprowadził wzór dla rakiety i tam nie ma limitu prędkości.
        >
        > Silnik rakietowy wyrzuca masę zawsze w układzie spoczynkowym rakiety,
        > więc efekty relatywistyczne nie mają tu znaczenia.

        To forum powinno miec tytul: "czytajcie i podziwiajcie moja glupote".
        • Gość: :] Wejście robaka IP: *.rtk.net.pl 12.01.08, 10:19
          Gość portalu: robak napisał(a):

          ...
          > To forum powinno miec tytul:
          > "czytajcie i podziwiajcie moja glupote".
          >
          >

          Na razie podziwiamy Pańską intelektualną powściągliwość :)

          Niech juz nie marudzi,
          tylko dokona nieortodoksyjnej interpretacji reliktowego
          promieniowania tła :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=70845459&a=73477894
        • Gość: giro wyprowadzaj te efekty w rakiece, cienki bolku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 22:12
      • Gość: taki jeden Newto też nie przewidział limitu prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 07:51
        czy z tego wynika że stosując prawa Newtona można przekroczyć c a w
        przypadku stosowania teorii Einstaina już nie?
        ================================================
        Teoria, prawa i wzory nie kreują rzeczywistości a jedynie ją opisują
        z mniejszą (prawa Newtona) lub większą (teorie Einstaina)
        dokładnością.
        PS
        Proponuję byś zają się zniesieniem grawitacji a dopiero potem
        przekraczaniem prędkości c.
    • Gość: Morthgar To co kiedyś było fantazją dziś jest dowiedzone. IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.08, 19:59
      Ważny jest fakt, że na początku XXw. naukowcy twierdzili, że w fizyce nie da się
      już nic odkryć.Więc nie zamykajmy umysłu na nowe donieśenia ze świata nauki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka