Dodaj do ulubionych

Małe jest wredne?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.08, 17:20
Artykuł nawet ciekawy, chociaż strasznie chaotyczny i chwilami bez sensu (w końcu ci eksperci się obawiają czy nie jak sugeruje drugi akapit?).
Obserwuj wątek
    • Gość: łup Re: Małe jest wredne? IP: *.agora.pl 10.01.08, 17:20
      Pytano ich o wiele rzeczy (np. o likwidację miejsc pracy) i ogólnie naukowcy są większymi optymistami. Znamienne, że bardziej od opinii publicznej obawiają się o nasze zdrowie i środowisko. Bo wciąż niewiele wiadomo o wpływie nanotechnologii na te sfery. Pozdrawiam
    • Gość: www.nanotechnik.neostrada.pl Re: Małe jest wredne? IP: *.chello.pl 10.01.08, 17:20
      Nanotechnologie ? Ludzie są już niewolnikami cyber pop kultury - telefony, gadżety, wirusy komputerowe...a wirus komputerowy to nic innego jak forma życia. Atakuje może i zabija. Nano technika nie przyniesie nic dobrego, powstaną ludzie cyborgi - silniejsi i bardziej wydajni jak Ferroidy w Gandaharze....
    • Gość: www.nanotechnik.neostrada.pl Re: Małe jest wredne? IP: *.chello.pl 10.01.08, 17:20
      Nanotechnologie ? Ludzie są już niewolnikami cyber pop kultury - telefony, gadżety, wirusy komputerowe...a wirus komputerowy to nic innego jak forma życia. Atakuje może i zabija. Nano technika nie przyniesie nic dobrego, powstaną ludzie cyborgi - silniejsi i bardziej wydajni jak Ferroidy w Gandaharze....
    • Gość: Dezodorant TUSK Re: Małe jest wredne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
      Nowoczesna reklama przedwyborcza w postaci wziewnej nanotechnologii
      już wszczepiła wyborcom wiarę w cuda.
    • Gość: narwik Re: Małe jest wredne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
      Z tymi powierzchniami antybakteryjnymi to jest ciekawa sprawa. Nie pomnę gdzie to przeczytałem, ale okazało się że powierzchnia pokryta nanorurkami ustawionymi na sztorc dezynfekuje wodę. Piękne nie? Otóż nie, bakterie po prostu były rozcinane tam na kawałki. Włókna azbestowe też miały być cudownym środkiem, dopóki się nie okazało że przenikają do otoczenia. To daje wyobrażenie o problemach jakie nas czekają w przyszłości. Wymyślamy teraz coś co jest de fakcto nie biodegradowalne, odporne na chemię i promieniowanie UV.
    • Gość: Nataniel Re: Małe jest wredne? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 10.01.08, 17:20
      Obawy zawsze istnialy, czegokolwie czlowiek nowego nie wymyslil. Obawy woznic, ze straca prace, obawy budowniczych powozow, kowali, przed wynalazkiem pojazdow mechanicznych. Strach przed komputerami, a okazuje sie,ze komputeryzacja spowodowala nowe miejsca pracy, nowe pomysly.Strach przed nowymi wynalazkami medycznymi. Obawy przed gniewem Bozym za transplanty narzadow wewnetrznych. Obawy, obawy, a czlowiek zyje coraz dluzej, coraz lepiej i wiecej ma okazji i srodkow do cieszenia sie zyciem. Obawy przed kapitalizmem, gdby nie kapitalisci i ryzyko inwestowania nawet malego osobistego kapitalu w nowe technologie, to ze Sredniowiecza do dzisiaj bysmy nie wylezli. Kopernik tez byl wynalazca i o maly wlos by na stosie za to nie splonal. Jemu sie udalo jakos. Jakkolwiek byscie sie nie obawiali, to nanotechnologii nikt i nic nie jest w stanie powstrzymac. Zamiast obaw, ciulajcie grosz (kapitalek) i uwaznie inwestujcie w te najwazniejsze waszym zdaniem technologie. Oczywiscie, ze trzeb zbierac kazda wiedze na ten temat. Tak wlasnie powstawaly i wciaz powstaja wielkie fortuny malych, indywidualnych udzialowcow w najnowoczesniejsze technologie. Udzial ktory dzisiaj kosztuje jednego dolara czy funta za rok, czy za dwa moze miec wartosc 100 dolarow. Zainwestowane 1000 dolarow, moze przyniesc zysk 100 tysiecy. Oczywiscie nie wszystkie jajka nalezy klasc do jednego gniazda. Nalezy urozmaicac i inwestowac w kilka, czy nawet i 10 roznych technologii np. 10 procent ogolnej sumy malego kapitalu w jednoa gniazdo ( w udzialy jednej firmy)
    • blq Re: Małe jest wredne? 28.03.08, 00:28
      jak pare lat temu pisalem tu i owdzie o nanotechnologii, to patrzyli na mnie jak na wariata. a teraz... coz. mozna o tym rozmawiac, choc watpie czy akurat zmanipulowane i otepione amerykanskie spoleczenstwo to dobry podmiot tej dyskusji.

      nanotechnologia, dzis biznes jak kazdy inny. ta czesc dobrze ujal moj madry Przedmowca.

      ale tam gdzie jest biznes, tam tez jest lobbing, rozne naciski nie tylko na to by cos przyspieszyc (albo przyspieszyc kosztem jakosci) ale takze opoznic, zaprzestac, odlozyc na polke, bo przeciez tysiace firm upadnie jak cos takiego wprowadzi sie w zycie itd itp.

      warto sledzic rozwoj nanotechnologii, rewolucji ktorej powstrzymac się nie da. ale opoznic, lub chocby ograniczyc jej osiagniecia dla jakiejs zamknietej elitarnej grupy? kto wie? wlasnie dlatego warto trzymac reke na pulsie czy aby ktos przy tym nie manipuluje.

      jak przy nowych zrodlach energii, lekarstwie na raka, czy chocby glupiej szczepionce przeciwko prochnicy :/
    • bonobo44 Re: Małe jest wredne? 31.03.08, 12:08
      "- Naukowcy nie mówią, że mamy z tym problem - wyjaśnia prof. Scheufele. - Mówią, że nic na ten temat nie wiemy, bo nie zrobiono jeszcze odpowiednich badań. "

      I o to właśnie chodzi... nie mamy ODPOWIEDNICH badań w kluczowych obszarach nowych technologii (czy to GMO czy fizyka wysokich energii, a nawet "poczciwa" enertgetyka atomowa (i długofalowe - dla dzidziczności - skutki napromieniowania), a wprowadzamy je bezkrytycznie do obiegu i przyglądamy, co się stanie...
      jesteśmy skażoną tym syndromem, chorą cywilizacją, która ma tylko niewielkie szanse na przetrwanie...
      --
      Nie wszystko co nowe jest postępowe 8-)
    • Gość: All Re: Małe jest wredne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 01:57
      Narwik co ty kołku wiesz o nanorurkach ??? Z tego co piszesz to chyba nic. A to ze się ciemnota boi nieznanego to jest naturalne, XIV w bano sie plywac daleko od ladu bo mogl cie potwor wpie***** na sniadanie.
    • distefano45 Re: Małe jest wredne? 05.04.08, 09:27
      Nati! Ty mnie "100 $ loan" ja to "all investment and"
      po dziesienciu lat, my bogate "People". 50&50 OK.
    • Gość: ben Re: Małe jest wredne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 17:15
      @Gość: All (03.04.08, 01:57) "Narwik co ty kołku wiesz o nanorurkach ???"

      Jak widzę takie komentarze, to nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. Bawi mnie, jak ktoś jako argumentów używa zawstydzania. Mało ambitne podejście. A ciemnota to bije z towich wypowiedzi a nie Narwika
    • Gość: gosc Re: Małe jest wredne? IP: *.autocom.pl 15.04.08, 19:40
      co za bzdury
    • Gość: Nikt wazny Re: Małe jest wredne? IP: *.fkp.uni-hannover.de 21.04.08, 17:38
      Witam,
      1) przesadzasz :D
      Zajmuje sie nanotechnologia od kilku lat. I mowie, nie ma zadnego strachu :)
      To czego ludzie sie boja, podchodzi raczej pod chemie. To tam sa gazy bojowe, trucizny ktore mozna dodac do wodociagow miejskich. Tak samo wirusy, to raczej medycyna/biochemia.
      Ale biorac pod uwage ze to wszystko jest male... a wiec z definicji brukowcow jest nanotechnologia. To rowniez boje sie nanotechnologii.
      Ludzie nie wiedza o 90% zagrozen, tak wiec nano-zagrozenia i tak ich nie beda obchodzic.
      Zagrozenie utraty pracy jest realne i powinno takie byc, jednak zagrozenie bycia glupiek i utraty pracy zawsze bedzie wieksze :DDDD

      Sytuacja jest taka ze normalni ludzie coraz mniej rozumieja ze swiata technologii. Nie dla tego ze nie chca, tylko dlatego ze rozwoj postepuje 100x szybciej niz zwykly czlowiek jest w stanie pojac. Naukowcy juz orientuja sie tylko w waskich wyspecjalizowanych dziedzinach. Tak wiec tlumaczenie o zagrozeniach jest rownie dziwne, jak zmiana nazwy z "rentgen" na "tomografia komputerowa" zeby ludzie nie uciekali ze stolu...

      Pozdrawiam i gratuluje sympatycznego bloga, postaram sie czesciej zagladac
    • art_ma Re: Małe jest wredne? 27.04.08, 12:55
      www.nanonet.pl
    • Gość: ewa12321 Re: Małe jest wredne? IP: *.cc.univie.ac.at 29.07.08, 22:20
      "Zajmuje sie nanotechnologia od kilku lat. I mowie, nie ma zadnego strachu :)"
      A ja mowie, ze jest. Nanotechnologia znalazla swoje miejsce rowniez w przemysle kosmetycznym, zywnosciowym i nagle okazalo sie, ze te czasteczki wielkosci kilkunastu nanometrow potrafia przejsc przez blone komorkowa, wpakowac sie w mitochondia, wplesc w lancuch DNA. W branzy spozywczej juz zapanowal podwyzszony stan gotowosci. Zniknely tez chyba juz z rynku srodki do opalania z doskonalym totalblocker, zbudowanego wlasnie na takim mikroskopijnym pigmencie dwutlenku tytanu.

      Ty mowisz, ze nie ma strachu?W takim razie nie masz pojecia z czego korzystasz, lub co jesz?

      Czy wiesz do czego stosuje sie w przemysle spozywczym Aerosil i co to jest?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka