Gość: josef108
IP: *.aster.pl
25.07.07, 01:06
na koncert Stonesów do Warsiawki i kombinuje...
Mam zamiar wnieść na koncert co najmniej 100 gram żołądkowej gorzkiej, bo
rock'n roll bez "drugs" się nie liczy
wino poczeka aż wrócę do domu, do mojego małego wojewódzkiego (nie mylić z
bufonem Kubą) miasta i coś zdegustuję z przyjaciółmi..... opowiadając im o
koncercie.. dinozaury zagrają dla dinozaurów... park jurajski... :-)