Dodaj do ulubionych

Rzymianie w skarpetkach

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 17:57
no to bedzie czym zaskoczyc belfra. swoja droga- moze okaze sie
ze ameryke odkryli nie wikingowie, nie kolumb, a.....
chinczycy? kto wie...
Obserwuj wątek
    • Gość: a RADIO EREWAN IP: *.mad.east.verizon.net 03.09.03, 23:10
      Ciekawe jak pracownicy niezmordowanego Zagorskiego potrafia
      przekrecac tak szybko. W oryginale AFP nie ma nic o DOWODZIE.
      Jest przypuszczenie, a tutaj pani Sawicka w paru zdaniach
      potrafila przekrecic i dorobic dowod. Gratulacje!


      www.tajnedokumenty.com/zagorski/
      • Gość: k't do lekarza IP: *.visp.energis.pl 04.09.03, 07:58
        Gość portalu: a napisał(a):

        > Ciekawe jak pracownicy niezmordowanego Zagorskiego potrafia

        Idż się leczyć człowieku do psychiatry, Jestreś chory z
        nienawiści.
      • Gość: skarpeta Re: wizyta u specjalisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 15:56
        Tak, zdecydowanie sugeruję wizytę u specjalisty. Najlepiej u
        weterynarza, bo masz wyjštkowo �wińskie nasawienie do
        wszystkiego, co zwišzane z GW, i ptasi móżdżek.
        • Gość: piotr.ny ona jest zakochana w Michniku IP: 216.223.52.* 04.09.03, 16:02
          nasza "basia", "sta", "mamma", "a" nie moze sie pogodzic ze Adas
          juz jej nie chce, i to wszystko.
          • alex.4 Re: ona jest zakochana w Michniku 04.09.03, 18:22
            oczywiście, ze jest to pewna poszlaka, a nie pewny dowód. Opiera się on na
            analizie jednej rzeźby! Pamiętajmy, że czasami na podstawie takich pojedyńczych
            znalezisk można zaryzykować ciekawe hipotezy. Tak było z posągiem wyłowionym u
            brzegów obecnej Aleksandrii. Znaleziono posąg kapłana z włosami. Jak wiadomo
            kapłani egipscy golili wszystkie włosy (w tym rzęsy). Ale Grekom, którzy
            zostawali kapłanami nie chciało się tego przepisu najwiidoczniej przestrzegać Z
            stad w Egipcie kapłani z włosami. Tak samo nie zdziwiłbym się gdyby rzymscy
            legioniści nosili coś na nogach. W końcu w Europie północnej jest zimno!
            Pozdr
      • anzza Ku czci tej stronki :) 04.09.03, 18:34

        Pewien Artysta mierny, choć lokalnie znany,
        Co się artystom zdarza, trochę był pijany.
        A że go przypiliło po drodze z kantyny
        Zrobił kupę na placu w centrum swej mieściny.

        Niby się nic nie stało, lecz właśnie, niestety,
        Przechodził tam redaktor lokalnej gazety.
        Podszedł, przyjrzał się kupie i rzekł: „Gratuluję!
        Mistrz, widzę, ciągle tworzy i nic nie próżnuje.

        Nie co dzień się spotyka Wielkiego Człowieka,
        Ja skoczę gdzieś zadzwonić. Pan, Mistrzu, niech czeka!”
        Zaprosił na plac grupkę lokalnej śmietanki
        I dwóch krytyków sztuki - kolegów od szklanki.

        Zeszło się towarzystwo, żywo dyskutuje:
        „Cóż za siła ekspresji, panie, ja to czuję!
        A jakie nowatorskie te środki wyrazu,
        To jest Wielki Artysta, widać to od razu!

        Forma tak finezyjna, że nie siada mucha,
        A treść jaka głęboka, wprost uczta dla ducha.
        I to na środku placu! Cóż za oryginalność,
        To satyra na drobnomieszczańską moralność,

        Lub na brak tolerancji dla czarnej mniejszości.
        Symbolizm niezrównany w swej doskonałości,
        Uduchowione dzieło, niech pan rzuci okiem,
        Pełne chytrych podtekstów, natchnione, głębokie!”

        Przechodził przypadkowo obok grupy gości
        Zwykły, szary przechodzień. Podszedł z ciekawości
        I słysząc, jak tłum nad dziełem włos na czworo dzieli,
        Odrzekł : „Wielkie mi rzeczy, gówna nie widzieli!”

        Krytycy aż pobledli, Artysta się skrzywił:
        „No tak! Prostak! Ignorant! Nie ma się co dziwić!
        Niedouczony burak, typowy zaścianek!
        To właśnie, panie, perły przed wieprze rzucane!

        Szkoda słów na rozmowę z jakimś głupim bucem,
        Co byle prościuch wie o nowoczesnej sztuce?”
        To słysząc Pan Przechodzień zawstydził się srodze
        I zaraz z placu w centrum zwiał na jednej nodze.

        I tak się zresztą spieszył do urzędu w gminie,
        By należny podatek zapłacić w terminie,
        Bo Artysta bez przerwy w tym urzędzie biada,
        By mu zwiększyć dotacje, bo sztuka upada.
    • Gość: Endriu Re: Rzymianie w skarpetkach IP: 62.93.98.* 28.09.03, 04:21
      Ale o co chodzi...???Jak zwykle drobne "polaczki" zapomnieliscie
      o co w tym wszystkim chodzi!!!Bardzo mi przykro:(Życze
      powodzenia wszystkim prostaczkom bez szkoły:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka