Dodaj do ulubionych

Atom Show!

05.04.08, 23:45
niedawno naukowcom udało sie sfilmować atom (elektrony w ruchu).
nie przypominam sobie, żeby ktoś coś tu o tym wspominał.
zna ktoś jakieś ciekawsze linki?
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: Atom Show! 06.04.08, 00:05
      Linków pełno, szukaj "electron filmed" etc. Pierwszy z brzegu
      ("elektron sfilmowano") z ładnym, działającym filmikiem to:
      minds.pl/content/view/183/53/
      • nightmare16 ;( 06.04.08, 00:28
        właśnie tego sie obawiałem, zupełnie nie mam pojęcia co te filmy
        przedstawiają, kilka pierścieni i migające kolory, gdzie jest ten
        elektron!? a są jakieś stop-klatki na których jest wsjo pooznaczane,
        co jest czym?
        • pomruk Re: ;( 06.04.08, 00:46
          Opisu nie znalazłem. Te pierścienie to właśnie elektron "rozmazany"
          wokół jąadra - nie jest on bowiem punkcikiem, a ściślej mówiąc,
          funkcja która opisuje jego położenie jest rozmytą "chmurką". Tam
          gdzie "chmurka" ma kolor czerwony, tam elektronu więcej, tam gdzie
          niebieski - mniej. Przynajmniej ja tak sobie ten film interpretuję.
          • hetman_twardowski koniowi to powiedz 06.04.08, 06:00
            Elektron krąży z prędkością: v/c = alfa = 1/137,
            wszystkie poziomy energii wychodzą z tego typu zależności.

            Przypadkiem, czy dziwny zbieg okoliczności!?

            Tam wszystko wychodzi z parametrów tej orbity,
            łącznie z tymi niby relatywistycznymi odchyłkami, spinami, anomaliami magnetycznymi.

            Te nowoczesne teorie kwantowe obrabiają te sprawy tylko statystycznie, nic
            nowego nie wnosząc... oprócz tych debilnych interpretacji - Kopenhaska, i z 40
            innych.
            • ciekawski11 Re: koniowi to powiedz 07.04.08, 19:51
              hetman_twardowski napisał:

              > Elektron krąży z prędkością: v/c = alfa = 1/137,
              > wszystkie poziomy energii wychodzą z tego typu zależności.
              >
              > Przypadkiem, czy dziwny zbieg okoliczności!?
              >...

              Jak krąży ?
              Wokół jądra, czy jakoś inaczej ?
              Skąd dane o prędkości ?
              Może jakieś linki ?
              • hetman_twardowski prosta orbita 07.04.08, 23:21
                Zakładając sytuację idealną w wodorze elektron tak krąży:
                F = e(E + v x B) = 0, stąd: |B| = E/v, (v prostopadłe do B).

                nie ma przyspieszenia (siły odśrodkowej) na elektronie,
                ponieważ siły elektromagnetyczne kompletnie się równoważą.

                Z naszego punktu widzenia elektron krąży w stałej
                odległości (w warunkach idealnych), a z punktu widzenia
                elektronu, on sobie leci po prostej obok protonu.

                Mamy tu pole E i B, i one zawsze występują razem -
                tworząc fale elektromagnetyczne, czyli można powiedzieć,
                że w atomie wodoru siedzi zapętlony foton,
                o długości fali równej obwodowi orbity...

                Energia wiązania elektronu = energia tego pola E + energia B,
                i one są sobie równe, a energia magnetyczna jest tym samym
                co energia kinetyczna (chyba zawsze tak jest).
              • hetman_twardowski kilka innych ciekawostek geometrycznych w atomach 11.04.08, 03:32
                Fine-structure Constant, Anomalous Magnetic Moment,
                Relativity Factor and the Golden Ratio that Divides the Bohr Radius:

                arxiv.org/ftp/physics/papers/0509/0509207.pdf
                nawet w piramidzie Cheopsa nie ma tyle tych całkowicie
                'przypadkowych zbieżności', co w prostackim atomie wodoru.
                • ciekawski11 Re: kilka innych ciekawostek geometrycznych ... 11.04.08, 21:46
                  Ogólnie rzecz biorąc modele geometryczno-fizyczne to podstawa nowej
                  metody/doktryny naukowej:)
                  tiny.comm.pl/?0Gm

                  Podejście "od tyłu" tj. od modeli matematycznych (wzorów)wprowadziło
                  naukę w ślepe uliczki, w świecie atomowym i kosmicznym.
          • ciekawski11 Re: ;( 06.04.08, 11:39
            pomruk napisał:

            > Opisu nie znalazłem. Te pierścienie to właśnie
            > elektron "rozmazany"
            > wokół jąadra - nie jest on bowiem punkcikiem, a ściślej mówiąc,
            > funkcja która opisuje jego położenie jest rozmytą "chmurką". Tam
            > gdzie "chmurka" ma kolor czerwony, tam elektronu więcej, tam gdzie
            > niebieski - mniej. Przynajmniej ja tak sobie ten film interpretuję.
            >

            Oficjana interpretacja różni się od Twojej.
            Tam jest obraz ruchu elektronów w atomie Argonu. Te jasne i kolorowe
            plamki to nałożenia wielu położeń elektronów. Ruch pojedynczego
            elektronu (chyba przy jonizacji)jest zobrazowany na jednym z dolnych
            filmików (zielona sceneria ;).

            Dotąd mnie się taka interpretacja podoba.

            Natomiast nie do przyjęcia jest przypisywanie elektronom ruchu wokół
            jądra (środka) atomu. Gdyby tak było, to:

            -obraz byłby koncentrycznie jednorodny bez wyraźnych dwóch części,
            -byłaby ewentualna pulsacja (drgania) takie same na wszystkich
            kierunkach, a nie na jednym wyróżnionym.

            Ten eksperyment to dowód potwierdzający hipotezę elektropozytonową a
            więc zwłaszcza radialny charakter ruchu elektropozytonów w atomie.
            • pomruk Re: ;( 06.04.08, 12:07


              > pomruk napisał:
              >
              > > Opisu nie znalazłem. Te pierścienie to właśnie
              > > elektron "rozmazany"
              > > wokół jąadra - nie jest on bowiem punkcikiem, a ściślej mówiąc,
              > > funkcja która opisuje jego położenie jest rozmytą "chmurką".
              gdzie
              > > niebieski - mniej.
              > Oficjana interpretacja różni się od Twojej.
              > Tam jest obraz ruchu elektronów w atomie Argonu. Te jasne i
              kolorowe
              > plamki to nałożenia wielu położeń elektronów. >

              Ależ obie interpretacje to jedno i to samo! Elektron w ruchu można
              interpretować jako rozmytą "chmurkę". Gęstość tej chmurki jest
              wprost proporcjonalna do prawdopodobieństwa znalezienia elektronu w
              tym punkcie. Po znalezieniu elektron staje się punktem, przed -
              rozmytym kształtem. Więc czerwień na obrazku można interpretować
              zarówno jako obszar "gęstszej chmurki" jak i obszar, gdzie punktowy
              elektron spotykało się szczególnie często.
              Żeby ktoś nie skrytykował, wyraże się ściślej: obszary czerwone to
              miejsca o dużej wartości kwadratu modułu funkcji falowej, gdzie
              gęstość prawdopodobieństwa spotkania elektronu jest największa.
              • ciekawski11 różne modele, podobne wyniki -chyba to już było... 06.04.08, 13:02
                pomruk napisał:

                ---
                > Ależ obie interpretacje to jedno i to samo!
                >
                Owszem, podobne wyniki i interpretacje,
                ale diametralnie (sic!)różne modele :)
                U_mnie determinizm u Was zasada nieoznaczoności,
                u_mnie ruch ~radialny, u Was ruch (chmura) wokół jądra.



                > Elektron w ruchu można
                > interpretować jako rozmytą "chmurkę"...
                >
                Bronisz Pan zasady nieoznaczoności zupełnie niepotrzebnie, to jest
                tylko takie uproszczenie (podejście do atomu od doopy strony).
                Podobnie przy rzutach monetą można stosować rachunek
                prawdopodobieństwa albo znając dość szczegółowo ogół okoliczności
                można wyliczyć i wiedzieć co wypadnie nim upadnie, nieprawdaż ?


                > Więc czerwień na obrazku można interpretować
                > zarówno jako obszar "gęstszej chmurki" jak i obszar, gdzie
                > punktowy elektron spotykało się szczególnie często.
                >
                Proszę zauważyć, że czerwień jest najintensywniejsza przy radialnym
                (względem środka-jądra)pionowym kierunku.
                Podział atomu na dwie wyraźne części zdaje się zależeć zwłaszcza od
                ruchu dwóch najbliższych jądru elektropozytonów (na tzw. pierwszej
                powłoce). Obrazm tego jest chyba ruch jasnych plamek naprzemian-raz
                od dołu, raz od góry.
                • asteroida2 Re: różne modele, podobne wyniki -chyba to już by 06.04.08, 22:45
                  > Bronisz Pan zasady nieoznaczoności zupełnie niepotrzebnie, to jest
                  > tylko takie uproszczenie (podejście do atomu od doopy strony).
                  > Podobnie przy rzutach monetą można stosować rachunek
                  > prawdopodobieństwa albo znając dość szczegółowo ogół okoliczności
                  > można wyliczyć i wiedzieć co wypadnie nim upadnie, nieprawdaż ?

                  No i pięknie. Ale zasada nieoznaczoności to nie tylko położenie elektronów na
                  powłokach, ale przede wszystkim łamanie nierówności Bella. I cała masa
                  doświadczeń związanych z kwantową kryptografią, które jak do tej pory są w 100%
                  zgodne z tą zasadą. Jeśli istnieje jakieś inne wytłumaczenie, to na pewno jest
                  bardziej pogmatwane niż mechanika kwantowa (jak np. nielokalne zmienne ukryte),
                  a nie prostsze.
                  • ciekawski11 Re: różne modele, podobne wyniki -chyba to już by 06.04.08, 23:34
                    asteroida2 napisał:
                    >
                    > No i pięknie. Ale zasada nieoznaczoności to nie tylko położenie
                    elektronów na
                    > powłokach, ale przede wszystkim łamanie nierówności Bella. I cała
                    masa
                    > doświadczeń związanych z kwantową kryptografią, które jak do tej
                    pory są w 100%
                    > zgodne z tą zasadą. Jeśli istnieje jakieś inne wytłumaczenie, to
                    na pewno jest
                    > bardziej pogmatwane niż mechanika kwantowa (jak np. nielokalne
                    zmienne ukryte),
                    > a nie prostsze.

                    Hipoteza elektropozytonowa to próba wywrócenia całej dotychczasowej
                    mechaniki kwantowej i proponowany fundament nowej (np. elektrony i
                    nukleony zbudowane z takich samych cząstek).

                    TW uważa się za teorie poprawnie opisujące złudzenia rzeczywistości,
                    przy użyciu światła jako nośnika informacji. To historia myśli
                    naukowej o ograniczonym zakresie stosowalności, podobnie jak
                    perspektywa w malarstwie lub fotografice.

                    100% zgodnościa nie ma się co sugerować, ruch harmoniczny po
                    średnicy można opisywać przy użyciu ruchu po okręgu i też ze 100%
                    zgodnościa przewidywać różne parametry.

                    Okres obiegu Księżyca wokół Ziemi można obliczyć ze wzoru na okres
                    wahadła matematycznego w polu grawitacyjnym Ziemi, czyli Księżyca
                    zawieszonego na sznurku o długości równej średniej odległości K od Z.

                    Są curva rzeczy,
                    o których nie śniło się nawet filozofom...
      • ciekawski11 Btw: 06.04.08, 17:46
        Jakoś to (intuicyjnie chyba) wydaje mi się,
        że masz jakiś związek z Astronetem.

        Wiesz może dlaczego od ok. 2 m-cy
        jest tam zawieszone forum ?
        forum.astronet.pl/
        • pomruk Re: Btw: 06.04.08, 21:59
          Nie mam związku. Nie wiem.
      • marcinlet Re: Atom Show! 08.04.08, 11:41
        A ja to bym chciał wreszcie zobaczyć prawdziwy, konkretny atom: z
        jądrem atomowym, protonami, neutronami i elektronami. A nie takie
        coś jak na tych filmikach.
        • nightmare16 Kwarki 08.04.08, 23:25
          właśnie, czy istnieje możliwość w (nie)dalekiej
          przyszłości obejrzenia kwarków?
          • waldemar.m Re: Kwarki 20.04.08, 17:39
            nightmare16 napisał:

            > właśnie, czy istnieje możliwość w (nie)dalekiej
            > przyszłości obejrzenia kwarków?

            Nie, dlatego, że kwarki nie istnieją.
            • nightmare16 Re: Kwarki 21.04.08, 01:08
              więc co istnieje?
              • pies_na_teorie Kwarki są za duże... 26.04.08, 11:57
                nightmare16 napisał:

                > więc co istnieje?

                "... electrons (electropositrons rather) and
                nucleons ( so, protons too) are build with the ~sames
                submassiv paricles, which have (+) on one side and
                (-) on another once ( summary ~0)."

                źródło:
                tiny.comm.pl/?0HI
    • ciekawski11 Re: Atom Show! 06.04.08, 10:34
      nightmare16 napisał:

      > niedawno naukowcom udało sie sfilmować atom (elektrony w ruchu).
      > nie przypominam sobie, żeby ktoś coś tu o tym wspominał.
      > zna ktoś jakieś ciekawsze linki?

      Ktoś też tu już próbował wzbudzić zainteresowanie tym sensacyjnym
      tematem, niestety bez większego odzewu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=76065772&a=76159364

      Natomiast dość ciekawie (chyba) rozwinęła się dyskusja na
      pl.sci.fizyka, niestety trzeba ewentualnie odszukać odpowiednie
      podwątki:
      tiny.comm.pl/?0Gd
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka