Dodaj do ulubionych

Tyranozaur to król kur

25.04.08, 06:09
To jeszcze nic. Królem kaczek jest rydz, to jest dopiero coś!
Obserwuj wątek
    • rudy102_t_34_85 Czy król był łysy ? 25.04.08, 07:29
      No właśnie.
      Dotychczas zrekonstruowanego T.Rexa pokazywano mniej więcej tak:
      farm3.static.flickr.com/2055/1875717855_ca120fc457_o.jpg
      www.dinosaur-world.com/tyrannosaurs/images/tyrannosaurus_rex.gif
      Podoba się wam..?
      A TO się wam podoba:
      www.nextnature.net/research/wp-content/uploads/2006/10/chicken3~.jpg
      inhabitat.com/wp-content/uploads/featherless-chicken.jpeg
      Ta rasa kur została wychodowana specjalnie do masowej chodowli w
      pomieszczeniach zamkniętych na mega-fermach gdzie ptaki często
      zdychają z powodu zbyt wysokiej temperatury.Pióra tylko by tu
      przeszkadzały.W warunkach naturalnych takie paskudztwo nie mogłoby
      zaistnieć!!!
      A łysy T.Rex mógłby ?
      Pomyślmy...
      img.dailymail.co.uk/i/pix/2007/04_01/chickenrex_468x448.jpg
      wlwashburn.files.wordpress.com/2007/04/cousins-1.jpg
      Oto drapieżny teropod którego szczątki odkryto niedawno w
      Chinach.Odciski piór zachowały się, a więc można założyć że wyglądał
      mniej więcej tak:
      www.feenixx.com/prehistoric/images/dino-dilong_paradoxus.gif
      www.smh.com.au/ffximage/2006/02/08/trex_wideweb__470x461,0.jpg
      Uważa się że był to bliski krewny Tyranosaurusa Rexa.
      A teraz trochę inne spojrzenie na samego T.Rexa.
      www.bowdoin.edu/~dbensen/Dinosaurs/Tyrannosaurusrex.jpg
      Autor nie odważył się jeszcze narysować widocznego opierzenia ale
      mamy za to papuzie kolorki i coś w rodzaju grzebienia na głowie.
      Teraz wyobraźmy sobie jeszcze piórka,a w każdym razie coś w rodzaju
      puchu.Czy takie zwierzątko nie wygląda całkiem sympatycznie?
      Jeśli oczywiście zapomnieć o rozmiarach i wielkich zębiskach...

      • rudy102_t_34_85 Re: Czy król był łysy ? 26.04.08, 21:00
        Ciężko znaleźć w sieci jakiś dobry rysunek przedstawiający
        upierzonego T.Rexa.Jeden z lepszych znalazłem na amatorskiej stronie
        poświęconej w zasadzie filmowym potworom w rodzaju King-Konga.Ale
        robota amatora to na pewno nie jest!
        www.kongisking.net/fanart/gallery2/main.php?g2_itemId=1468
        Jeśli tylko link zadziała zobaczymy coś co wywraca do góry nogami
        wszystko co 30 lat temu uczono nas w szkole o dinozaurach.Zresztą
        nie trzeba sięgać tak daleko proszę popatrzyć na współczesny rysunek
        ilustrujący artykuł.Osobiście uważam że rysunek podany w linku to
        chyba NAJBLIŻSZE RZECZYWISTOŚCI przedstawienie Tyranozaura!
        • zuq1 to to samo zwierzątko? 29.04.08, 13:58
          Oglądałem wszystkie ilustracje z Twoich postów, ale to mi wygląda na
          różne gatunki. Jeśli tak wygląda cała nauka o rzekomej ewolucji na
          podstawie znalezionych kosteczek i całych szkieletów, to ja w nią
          nie wierzę.
          • rudy102_t_34_85 Re: to to samo zwierzątko? 01.05.08, 17:43
            Popatrz lepiej na te zwierzątka:
            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/06/RaceMugshots.jpg
            To jest jeden i ten sam gatunek-HOMO SAPIENS.
            A przecież to tylko fotografie twarzy osób dorosłych.Dodaj do tego
            całe ciała (np.2 metrowy Masaj i 1,3 metrowy Pigmej-zresztą obydwaj
            typu negroidalnego) i różnice wieku (od dzieci do starców)...
            Teraz wyobraź sobie że że że za 500 mln.lat lądują na Ziemi
            kosmici.Znajdują szkielety przedstawicieli wymarłego gatunku Homo
            Sapiens i tylko na ich podstawie usiłują zrekonstruować nasz
            wygląd.Nie wiedzą czy mieliśmy włosy a jeśli tak to czy na całym
            ciele czy tylko na głowie.Nie wiedzą jaki był kolor i faktura
            skóry.Mają różne zespoły badawcze pracujące odmiennymi metodami.Mają
            naukowców o różnych poglądach na sprawę.No i wyobraź sobie efekt ich
            pracy...
    • nudapoprostu Re: Tyranozaur to król kur 25.04.08, 09:06
      A co jeśli kolagen nie należał do Rexa, a do ptaszka, który uwił
      sobie gniazdko, bądź tylko utkwił wewnątrz kości i tamże umarł
      jakieś 500 tys lat temu?? :P
      • honecker32 Re: Tyranozaur to król kur 25.04.08, 09:28
        Ptaszki sa genetycznymi potomkami dinozaurow, niektorzy mowia ze tak
        naprawde to sa dinozaury , ktore dotrwaly do naszych czasow.
        Pokrewienstwo z ptakami to zadne zdziwienie ale akurat z kura w
        pierwszej kolejnosci, trzeba poczytac oryginalny tekst tam pewnie
        bedzie dokladniej wyjasnione.
      • grzelak.mariusz Re: Tyranozaur to król kur 25.04.08, 10:10
        wszystko możliwe albo kura wygrzebała kości i się skaleczyła
    • roosevelt5 Tyranozaur to król kur? 25.04.08, 09:39
      A może ptaków?
      Ciekawe, że do tej pory była moa o granicy 1 mln lat.
      Przeskok o 67 mln lat?
    • minasz Re:i znow tabloidowy tytuł 25.04.08, 10:21
      jakby zamiast kury był orzeł czy wrobel to byłby krolem orłów czy wrobli
      • truten.zenobi amerykańscy "naukowcy" 25.04.08, 13:19
        "Do badań wybrano m.in. kurę, żabę, traszkę, pstrąga, danio
        (popularna rybka akwariowa), płaszczkę, szczura, mysz, szympansa,
        rezusa, człowieka, oposa, iguanę, psa, słonia, strusia, aligatora i
        kretojeża.

        Do jakiej rodziny przynależy "król jaszczurów"? No cóż, do kur."

        nie jestem biologiem i nawet szczątkowe informacje ze szkoły
        podstawowej pozwalają mi ocenić że przynajmniej połowa z
        ptzedstawionych zwerząt mogła być wstepnie odrzucona
        • bezportek Masz racje, nie jestes biologiem 25.04.08, 14:35
          I na pewno masz pretensje, ze Ciebie do badan nie wyselekcjonowano,
          no nie? Durne "naukowcy" z Ameryki calkiem sobie odpuscili glony,
          grzyby i owady. Musisz wziac gleboki wdech i opluc ich jeszcze raz.
    • yah_42 Do jakiej rodziny należy "król jaszczurów"? do kur 25.04.08, 14:32
      "...Do jakiej rodziny przynależy "król jaszczurów"? No cóż, do kur"

      raczej do "kurowate" a nie "kur" -... zas rodzina kur znakomicie
      pasuje do gromady kur ; a przy okazji - czy jest taki takson jak
      ptaki?
      • petrucchio Re: Do jakiej rodziny należy "król jaszczurów"? d 28.04.08, 01:12
        yah_42 napisał:

        > "...Do jakiej rodziny przynależy "król jaszczurów"? No cóż, do kur"
        >
        > raczej do "kurowate" a nie "kur" -... zas rodzina kur znakomicie
        > pasuje do gromady kur ; a przy okazji - czy jest taki takson jak
        > ptaki?

        Niby jest, tylko nie wszyscy się zgadzają co do definicji. W wąskim sensie ptaki
        to klad Neornithes, obejmujący wspólnego przodka wszystkich dzisiejszych
        przedstawicieli ptaków i wszystkich jego potomków ("crown group"). W tym sensie
        większość "ptaków mezozoicznych" włącznie z archeopteryksem to nie ptaki
        właściwe, ale ptakopodobne dinozaury
        • maynardd Re: Do jakiej rodziny należy "król jaszczurów"? d 28.04.08, 03:01
          petrucchio napisał:

          > rzeczą oczywistą, że ptaki, jakkolwiek zdefiniowane, _są_ dinozaurami (a nie
          > tylko "najbliższymi krewnymi"). Miło, że badanie kolagenu tyranozaura to
          > potwierdza, ale niespodzianką byłby tylko _inny_ wynik.
          >
          >
          Tak coraz więcej pasuje do tej TE.Ciekawym jak nowey777 by to skomentował, bo
          jak pamiętam dyskutowaliście o ewolucji ptaków i nowey777 był wielkim
          przeciwnikiem dinozaurowego pochodzenia ptaków.

          p.
          • petrucchio Re: Do jakiej rodziny należy "król jaszczurów"? d 28.04.08, 09:43
            maynardd napisał:


            > Tak coraz więcej pasuje do tej TE.Ciekawym jak nowey777 by to skomentował, bo
            > jak pamiętam dyskutowaliście o ewolucji ptaków i nowey777 był wielkim
            > przeciwnikiem dinozaurowego pochodzenia ptaków.

            Nowey777 byłby przeciwnikiem _każdej_ hipotezy filogenetycznej, nie tylko
            dinozaurowej, bo dla jego esencjalistycznego umysłu ptaki stanowią w najlepszym
            razie odrębny "baramin" (a może i zbiór baraminów), a zatem każdy gatunek
            kopalny albo jest, albo nie jest ptakiem, a jeśli nie jest, to nie może być
            przodkiem ani kuzynem ptaków dzisiejszych. A skąd się biorą synapomorfie takie
            jak upierzenie (u mnóstwa celurozaurów), widełki obojczykowe (już u
            celofyzoidów, dziesiątki mln lat przed archeopteryksem) lub ten "ptasi" kolagen
            u tyranozaura
            • maynardd Re: Do jakiej rodziny należy "król jaszczurów"? d 28.04.08, 21:51
              petrucchio napisał:

              lub ten "ptasi" kolagen
              > u tyranozaura --

              Kolagen to białko występujące we wszystkich kościach, u wszystkich gatunków.
              Najbardziej fascynujące jest to,że sekwencja aminokwasów w tym niezwykle
              konserwatywnym białku jest niemal identyczna u tych gatunków. Istnieją jednak
              miejsca , w których tolerowane są zmiany mutacyjne, bardzo nieliczne, i
              tyranozaur miał ich najwięcej wspólnych właśnie z ptakami. Jest to
              niezaprzeczalny dowód na prawdziwość Teorii Ewolucji. Najpiękniejsze jest to,że
              filogenetyka potwierdza to, co dawno przypuszczali anatomowie i potwierdzili
              paleontologowie. Teraz kreacjoniści nie mogą użyć argumentu; "ten sam Stwórca,
              te same klocki", ponieważ musieli by uznać,że Stwórca był na tyle złośliwy,że
              "do tych samych klocków" powstawiał bardzo podobne mutacje, których porównywanie
              jak nic rysuje się w drzewa filogenetyczne, które są zgodne z wcześniejszymi
              przewidywaniami (może żeby wypróbować ich wiarę???):)

              Jeśli kogoś interesuje filogenetyka molekularna, to tu pisałem o tym więcej;

              usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1019918&MID=%3Cfrugnr%24ok4%241%40inews.gazeta.pl%3E

              pozdro.
              • petrucchio Re: Do jakiej rodziny należy "król jaszczurów"? d 28.04.08, 23:57
                maynardd napisał:

                > Teraz kreacjoniści nie mogą użyć argumentu; "ten sam Stwórca,
                > te same klocki",

                Jak to nie mogą? Oni wszystko mogą, bo nie ograniczają ich wymogi racjonalnego
                rozumowania.

                > ponieważ musieli by uznać,że Stwórca był na tyle złośliwy,że
                > "do tych samych klocków" powstawiał bardzo podobne mutacje, których
                > porównywanie jak nic rysuje się w drzewa filogenetyczne, które są
                > zgodne z wcześniejszymi przewidywaniami (może żeby wypróbować ich
                > wiarę???):)

                Już przecież nieraz słyszałeś od Noweya, że nie istnieją takie rzeczy, jak
                śmieciowe DNA, mutacje synonimowe ani tym bardziej mutacje neutralne. Wszystko
                ma jakąś funkcję i głęboki sens, którego my może i nie zdołamy przeniknąć, ale
                Stwórca niewątpliwie wiedział, co robi, podmieniając tu i ówdzie kodon jakiegoś
                aminokwasu w sposób, który nie wpływa na funkcje białka (to znaczy nam się
                wydaje, że nie wpływa, ale udowodnij to kreacjoniście). A że przy okazji robił
                to w taki sposób, że schemat podmian elegancko pasuje do niezależnie
                zrekonstruowanej filogenezy, to już... eeee.... no tak, chyba masz rację: chciał
                wypróbować wiarę Noweya & Co.

                P.S. W sygnaturce poniżej mowa jest o młodych rabinach, którzy wdali się z
                Feynmanem w dyskusje na temat fizyki, przy czym okazało się, że ich
                "zainteresowanie nauką" ogranicza się do kwestii typu: "Czy elektryczność to
                ogień? Bo w Talmudzie powiedziano, że w sobotę nie wolno rozpalać ognia, więc
                pytanie brzmi: czy możemy w soboty używać urządzeń elektrycznych?" Z grubsza to
                samo dotyczy Świadków Jehowy i w ogóle wszystkich fundamentalistów.
    • le.chujarek hihi 25.04.08, 15:37
      ignatz napisał:
      > To jeszcze nic. Królem kaczek jest rydz, to jest dopiero coś!
      i to niewielki - jak wskazuje przyrostek.
    • maynardd Oryginał 25.04.08, 22:07
      www.sciencedaily.com/releases/2007/04/070412140942.htm
    • easy.piotr.wie Tyranozaur to król kur Pewnie dlatego koguty by- 26.04.08, 11:20
      wają taki ostre.
      • owocoskala góralki gryzoniami? 27.04.08, 08:00
        Kto pisał ten artykuł? Ani "maleńkie", ani gryzonie. Skoro by były
        gryzoniami to nie byłyby bliskimi krewnym słoni...:roll: Gralki to
        odrębny rząd i gryzonie też. Ręce opadają.....
        • maynardd Re: góralki gryzoniami? 27.04.08, 23:45
          owocoskala napisała:

          > Kto pisał ten artykuł? Ani "maleńkie", ani gryzonie. Skoro by były
          > gryzoniami to nie byłyby bliskimi krewnym słoni...:roll: Gralki to
          > odrębny rząd i gryzonie też. Ręce opadają.....

          A panda-jak się okazało-jest spokrewniona z niedzwiedziami,a nie szopami. Od
          śmierci Karola Sabatha nie ma już prawdziwych recenzentów w GW.
          pl.wikipedia.org/wiki/Panda_wielka
          p.
          • petrucchio Re: góralki gryzoniami? 28.04.08, 01:17
            maynardd napisał:

            > A panda-jak się okazało-jest spokrewniona z niedzwiedziami,a nie szopami.

            Trzeba talentu, żeby _tak_ pomylić fakty. I trzeba mieć słabe wyczucie
            współczesnej nomenklatury, żeby legwany i tenreki nazywać iguanami i
            kretojeżami. O "rodzinie kur" już wspominano, więc spuszczę na to zasłonę
            miłosierdzia.
    • nitjer Tyranozaur to król kur 27.04.08, 23:07
      Czyli dinozaury mogła wykończyć ptasia grypa. A któreś kichnięcie jakiegoś
      tyranozaura okazało się groźniejsze w skutkach niż upadek meteorytu ;)
    • rudy102_t_34_85 T.Rex z odzysku wtórnego... 02.05.08, 18:11
      Jak się wydaje najbliższym "analogiem" T.Rexa jest wymarły
      Phorushracos drapieżny ptak-nielot z czasów paleogenu.
      www.keltationsart.com/Img0041.gif
      pds3.egloos.com/pds/200707/02/84/e0010684_1207453.jpg
      Proporcje ciała i tryb życia były bardzo zbliżone.Phorushracos był
      zwinnym i szybkim drapieżnikiem,skarlałe kończyny przednie
      (skrzydła) pełniły rolę stabilizatorów podczas biegu za ofiarą.
      nicholnl.wcp.muohio.edu/DingosBreakfastClub/BioMech/ImagesAtlas/Titanis_Horse.jpg
      Można założyć że łapki przednie T.Rexa pełniły podobną rolę.Były
      wprawdzie proporcjonalnie mniejsze ale Rex miał jeszcze długi ogon
      też działajacy jak stabilizator-przeciwwaga.To uwaga do tych którzy
      widzą w Tyranozaurze ślamazarnego padlinożercę a nie
      drapieżnika.Phorushracos zajął niszę ekologiczną po naziemnych
      teropodach,można powiedzieć że ewolucja nawróciła go na drogę
      przodków.Gdyby jego dominacja potrwała dłużej pewnie dorobiłby się
      wtórnie zębów i ogona.Jednak duże ssaki drapieżne okazały się zbyt
      trudnymi konkurentami...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka