Dodaj do ulubionych

Żołnierz z aluminium i krzemu

14.07.08, 07:58
cale szczęście, że nie jesteście b.wojskowymi, informatykami o
wiedzy pilota myśliwskiego, Obecna technologia poszła dalej niż
Wasza jaźń
Obserwuj wątek
    • zezowaty_cyklop Bez źródła energii wiele nie zdziała ten żołnierz 14.07.08, 09:20
      "W przyszłości taki egzoszkielet wykorzystywałby do ładowania swojej baterii
      energię wytwarzaną w czasie marszu. "

      Czyli problem na którym zatrzymuje się aktualnie postęp w każdej dziedzinie...
      Dopóki nie wynajdziemy efektywniejszych metod magazynowania energii wiele nie
      zdziałamy na tym polu.
      "Energia wytwarzana w czasie marszu" - ciekawe co mają na myśli? Silnik
      spalinowy? (trochę dużo paliwa) Baterie słoneczne? (wystarczyłyby na zasilenie
      komputera ale nie silników). Reaktor atomowy? (to pewnie byłoby najlepsze, ale
      tu miniaturyzacja jeszcze nie poszła tak daleko; poza tym trzeba by jakoś
      odizolować żołnierza od promieniowania, tak z 2 metry ołowiu by się przydało)

      Słowem:pieśń przyszłości. I to odległej.
      • debil13 Re: Bez źródła energii wiele nie zdziała ten żołn 14.07.08, 09:24
        ha ha ha, na wiatr.

        idź na WAT do biblioteki.
        • aro7 fajne! przyda sie w gosp. domowym! 15.07.08, 08:54
          jak żona każe wyrzucić śmiecie, odkurzać, smarka kołysać, czy w końcu jak jej
          sie marzy dłuuugii seks ;)
          • kz_karlovitz Re: fajne! przyda sie w gosp. domowym! 15.07.08, 11:53
            Ale to wspomaga i rece i nogi ale nie wacka - wiec nici z dlugiego
            seksu;).
            Ale spoko wodza - z czasem wymysla tez cos na wacka:)
          • kochanica-francuza Re: fajne! przyda sie w gosp. domowym! 18.07.08, 23:12
            aro7 napisał:

            > jak żona każe wyrzucić śmiecie, odkurzać, smarka kołysać,

            to ten smark ile waży? 350 kilo? że masz problemy z jego kołysaniem
      • kapitan.kirk Re: Bez źródła energii wiele nie zdziała ten żołn 15.07.08, 08:07
        Kolejny od XIX wieku przykład technologii okołomilitarnej, którą
        dawno przed faktycznym powstaniem wymyślili autorzy SF - wystarczy
        przypomnieć sobie "Aliens" ("Obcy II") czy "Matrix - Rewolucje" ;-P

        zezowaty_cyklop napisał:

        > "W przyszłości taki egzoszkielet wykorzystywałby do ładowania
        swojej baterii
        > energię wytwarzaną w czasie marszu. "

        > "Energia wytwarzana w czasie marszu" - ciekawe co mają na myśli?
        Silnik
        > spalinowy? (trochę dużo paliwa) Baterie słoneczne? (wystarczyłyby
        na zasilenie
        > komputera ale nie silników). Reaktor atomowy? (to pewnie byłoby
        najlepsze, ale
        > tu miniaturyzacja jeszcze nie poszła tak daleko; poza tym trzeba
        by jakoś
        > odizolować żołnierza od promieniowania, tak z 2 metry ołowiu by
        się przydało)

        Ależ sprawa jest znacznie prostsza i, co więcej, dostępna już na
        rynku (na razie amerykańkim). W czasie marszu - w egzoszkielecie czy
        bez - człowiek porusza wszak kończynami, a niesione przez niego
        ładunki wpadają w oscylację, czyli - mówiąc kolokwialnie - gibają
        się :-) Wystarczy pozyskać z tych ruchów prąd, poprzez rozmaite
        przekładnie, no i gotowe. O w ten sposób:
        www.ekologika.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=892
        Nie znaczy to oczywiście, że egoszkielet sam się będzie napędzał
        swoimi ruchami, bo to wszak nie perpetuum mobile; tym niemniej
        pozwoli na obniżenie zużycia energii do wielokrotnie niższego
        poziomu niż ma to miejsce obecnie.

        Pzdr
        • zezowaty_cyklop Re: Bez źródła energii wiele nie zdziała ten żołn 16.07.08, 14:10
          > Nie znaczy to oczywiście, że egoszkielet sam się będzie napędzał
          > swoimi ruchami, bo to wszak nie perpetuum mobile; tym niemniej
          > pozwoli na obniżenie zużycia energii do wielokrotnie niższego
          > poziomu niż ma to miejsce obecnie.

          Zgadza się. Szkielet "giba się" dlatego że jest do niego dostarczana energia,
          więc niezależnie od tego ile energii odzyskamy to "gibanie się" pozostanie
          konsumentem energii a nie producentem.
          Odzyskiwanie owszem, podniesie sprawność maszyny, ale autor artykułu napisał o
          wytwarzaniu energii w czasie marszu, a nie o odzyskiwaniu.

          Ktoś wspomniał o energii wiatrowej. Nie wiem czy się wygłupiał, ale wydaje mi
          się, że wielki wiatrak zamiast kapelusza mocno spowolniłby ruchy takiego żołnierza.
          • kapitan.kirk Re: Bez źródła energii wiele nie zdziała ten żołn 16.07.08, 20:28
            zezowaty_cyklop napisał:

            > Odzyskiwanie owszem, podniesie sprawność maszyny, ale autor
            artykułu napisał o
            > wytwarzaniu energii w czasie marszu, a nie o odzyskiwaniu.

            Myślę, że to po prostu przejęzyczenie/niezrozumienie,
            charakterystycznie dla niestety dość wielu działów GW ;-)
            Pzdr
      • thebigzumzum Amerykancy... 15.07.08, 08:55
        Gdyby amerykanie bardziej zainteresowali sie rozwojem magazynow energii
        elektrycznej zamiast jedzic po rope to moze teraz nie mieli by takich problemow.
        Ale pojemniejsze akumulatory oznaczalyby ze auta o napedzie elektrycznym bylyby
        lepsza alternatywa od spalinowek. A tego USA nie chce.

        Pewnie zdelegalizuje pojazdy elektryczne :)
      • chlop-is-one Re: Bez źródła energii wiele nie zdziała ten żołn 21.07.08, 16:13
        te baterie sloneczne ktore teraz sa w uzyciu przetwarzaja na energie tylko
        podczerwieni. wlasnie pracuje sie nad bateriami wykorzystujacymi wszystkie gamy
        swiatla. bateria taka bedzie 10 razy efektywniejsza niz baterie uzywane obecnie.
    • mrniet Re: Żołnierz z aluminium i krzemu 14.07.08, 09:28
      Potwierdza sie znow moja teza, ze obecnie caly postep technologiczny
      odbywa sie tylko i wylacznie w dziedzinie doskonalenia narzedzi
      msowego zabijania... :(
      • debil13 Re: Żołnierz z aluminium i krzemu 14.07.08, 09:44
        mrniet napisała:

        > Potwierdza sie znow moja teza, ze obecnie caly postep
        technologiczny
        > odbywa sie tylko i wylacznie w dziedzinie doskonalenia narzedzi
        > msowego zabijania... :(

        odp:
        tak punkt widzenia....

        atom w bombie i atom w elektrowni ale na co ja trwonię czas?
        • mrniet Re: Żołnierz z aluminium i krzemu 14.07.08, 09:53
          1. Niestety, ale tak jest od lat - sila napedowa nauki (hard science)
          jest rzadza mordowania i wladzy, tak powszechna wsrod politykow.
          Czasem ktorys z nich sie zabije (ostanio Geremek), ale to nie
          wystarczy aby sie pozbyc tych szkodnikow...
          2. Atom siedzi wszedzie, moze tylko poza pradem elektrycznym i
          swiatlem. Zakazac wiec atomow dekretem prezydenckim! ;)
        • maruda.r Re: Żołnierz z aluminium i krzemu 14.07.08, 16:38
          debil13 napisała:

          > odp:
          > tak punkt widzenia....
          >
          > atom w bombie i atom w elektrowni ale na co ja trwonię czas?

          ***********************************

          Sądzisz, że bez zniszczenie dwóch japońskich miast nie byłoby możliwe
          wybudowanie reaktora dla celów cywilnych?

          • debil13 Re: odp 14.07.08, 18:32
            sorki ale jestem od zawsze pokojowo nastawiony a to , ze potrafie
            rozłożyć na części s-t myśliwski , złożyć polecieć wykonać to i
            tamto a przed tem ustalić strategie działania na wszystkie możliwe
            okoliczności nie upoważnia Ciebie drogi adwersarzu do podejmowania
            odpowiedzi moimi prawami autorskimi
            z powazaniem
            t.p.
            • maruda.r Re: odp 14.07.08, 20:59
              debil13 napisała:

              > okoliczności nie upoważnia Ciebie drogi adwersarzu do podejmowania
              > odpowiedzi moimi prawami autorskimi

              *****************************

              Upoważniają, upoważniają. Fakt, że piszemy na tym forum upoważnia nas do pisania
              wszystkiego, co nie wykracza poza jego Regulamin i Netykietę. Również do
              cytowania fragmentów cudzych postów. A te w moim przypadku zawsze są wyraźnie
              zaznaczone.

      • lahdaan Re: Żołnierz z aluminium i krzemu 21.07.08, 13:50
        Niestety niektórym ludziom brakuje innego czynnika motywacyjnego...
    • tetlian Czy można w tym biegać? 14.07.08, 10:25
      Zastanawiam się z jaką największą prędkością można poruszać się w tym wdzianku i
      czy w ogóle można w tym biegać.
    • yah_42 !! odkryli perpertum mobile -> 14.07.08, 12:13
      "W przyszłości taki egzoszkielet wykorzystywałby do ładowania swojej
      baterii energię wytwarzaną w czasie marszu. Zniknąłby więc problem z
      dostępem do gniazdka elektrycznego"
      • mrniet Re: !! odkryli perpertum mobile -> 14.07.08, 12:15
        Gdzie? Kiedy? Jak? Po co? I za ile?
      • tetlian Re: !! odkryli perpertum mobile -> 15.07.08, 14:24
        yah_42 napisał:

        > "W przyszłości taki egzoszkielet wykorzystywałby do ładowania swojej
        > baterii energię wytwarzaną w czasie marszu. Zniknąłby więc problem z
        > dostępem do gniazdka elektrycznego"

        Nie da się wyciągnąć z czegoś więcej energii niż się w to włożyło. Gdyby tak
        było jak mówisz, samochody nie potrzebowałyby ciągłego dolewania benzyny.
        • yah_42 Re: !! odkryli perpertum mobile -> 15.07.08, 18:33
          czlowieku !!! (a moze sie myle ??? postep obecnie jest b. szybki :)
          w kazdym razie - tetlian'ie - to nie ja pisze a autor artykulu , ja
          tylko jego cytuje

          "tetlian napisał:

          > yah_42 napisał:
          >
          > > "W przyszłości taki egzoszkielet wykorzystywałby do ładowania
          swojej
          > > baterii energię wytwarzaną w czasie marszu. Zniknąłby więc
          problem z
          > > dostępem do gniazdka elektrycznego"
          >
          > Nie da się wyciągnąć z czegoś więcej energii niż się w to włożyło.
          Gdyby tak
          > było jak mówisz, samochody nie potrzebowałyby ciągłego dolewania
          benzyny.
          >
          "
    • te_rence Żołnierz z aluminium i krzemu 14.07.08, 13:12
      egzoszkielet? a graliście w fallouta? tam to był egzoszkielet...
      • maruda.r Re: Żołnierz z aluminium i krzemu 14.07.08, 16:27
        te_rence napisał:

        > egzoszkielet? a graliście w fallouta? tam to był egzoszkielet...

        *******************************

        Postulat egzoszkieletu jest znacznie starszy, niż jakiekolwiek gry komputerowe.

        • lahdaan Re: Żołnierz z aluminium i krzemu 21.07.08, 13:42
          Racja. O ile mnie pamięć nie myli, to "coś na ten kształt" robiło demolkę w
          którejś z części Obcego.
      • pan_zajebista_psychika Re: Żołnierz z aluminium i krzemu 15.07.08, 17:23
        A dokładniej mówiąc pancerz wspomagany, z reaktorem atomowym na plecach ;p Tu
        całkiem ładnie go widać - pierwszy z lewej:
        www.fallout3.phx.pl/obrazki/fan_art/poster_Mathias.jpg
    • weremo Żołnierz z aluminium i krzemu 14.07.08, 16:06
      Oby mu nie przyszło do głowy puknąć się w czooło jak o czymś zapomni
      bo miazga z muzgu gotowa.
    • ja.ja222 Żołnierz z aluminium i krzemu 15.07.08, 07:53
      Ciekawe czym odpowiedza ruski i chinole albo jakies ołtki.
      • vivafidel Re: Żołnierz z aluminium i krzemu 15.07.08, 08:44
        Te amerykanskie sztuczne soldaty rozleca sie jak ten
        amerykanski "niewidzialny" samolot, ktory zostal zestrzelony nad b.
        Jugoslawia...
    • kakens Re: Żołnierz z aluminium i krzemu 15.07.08, 09:46
      Fajny blaszak, ale prawdziwy postęp to będzie gdy taki szkielet będzie organiczny.
    • igrekoski Czyli w przyszłosci cysterny z wodą 15.07.08, 10:55
      będą latały nad polem bitwy, aby zrobić spięcie w takim robocie. I będą
      wykorzystywane tylko tam gdzie nie pada deszcz.
      • blq Re: Czyli w przyszłosci cysterny z wodą 15.07.08, 11:41
        > będą latały nad polem bitwy, aby zrobić spięcie w takim robocie. I będą
        > wykorzystywane tylko tam gdzie nie pada deszcz.


        no wyobraźnie to Ty masz chłopie, niczym trzylatek. a pomysł niczym w głupiej
        kreskówce. coś takiego jak izolacja... znasz to pojęcie? plastik? polimery? a
        TWÓJ SAMOCHÓD pokropiony wodą też ma spięcie?


        co idiota...
        • kz_karlovitz Re: Czyli w przyszłosci cysterny z wodą 15.07.08, 11:58
          no co moze nie ma samochodu;) moze to cyklista;)
        • nieruchomy_spin Re: Czyli w przyszłosci cysterny z wodą 15.07.08, 13:32
          to wylej na swoj samochod cysterne wody :) no chyba ze masz samochod izolowany
          :D :D hahahahahahahahaha hahahahahahaha
        • em_obywatel Eee tam, EMP a nie cysterny 15.07.08, 14:55
          Eee tam, EMP a nie cysterny.
          en.wikipedia.org/wiki/High_altitude_nuclear_explosion . Swoja droga,
          wymarzony sosob na przejecie kontroli nad swiatem. Pomysl jest tak prosty, ze az
          dziw ze nie znalaz sie ktos wystarczajaco szalony zeby go wykorzystac.
          • msniet Re: Eee tam, EMP a nie cysterny 15.07.08, 16:13
            Wjedz tym samochodem do wody az po dach. I wtedy zobaczysz, czy nie
            bedzisz miec zwarcia. A to sa czesto warunki pola bitwy...
          • yah_42 Re: Eee tam, EMP a nie cysterny 15.07.08, 18:37
            kontrola nad Swiatem juz jest przejeta ale nikt sie chyba nie
            zorientowal - zapraszam na priva ;)

            em_obywatel napisał:

            > Eee tam, EMP a nie cysterny.
            > en.wikipedia.org/wiki/High_altitude_nuclear_explosion . Swoja droga,
            > wymarzony sosob na przejecie kontroli nad swiatem. Pomysl jest tak
            prosty, ze a
            > z
            > dziw ze nie znalaz sie ktos wystarczajaco szalony zeby go
            wykorzystac.
            • snrkagan Alleluja! 16.07.08, 16:50
              Czyli Hallelujah = Hail Jahweh! ;)
    • yah_42 sztabowcow i politykow 15.07.08, 18:41
      jest jeszcze latwiej zastapic - nie potrzeba egzoszkieletu ani zbyt
      duzych szybkosci operacyjnych a sa juz testowane maszyny zasilane
      ogniwami na etanol.
      • msniet Re: sztabowcow i politykow 15.07.08, 19:30
        ;)
      • tanczacy_z_tensorami Re: sztabowcow i politykow 21.07.08, 12:57
        Hm, wydaje mi się, że kiedyś maszyna bojowa napędzana etanolem to się nazywała sowiecki sołdat czy jakoś tak ;)
    • swiatlo Paranoja. To chore! 15.07.08, 19:37
      Armia amerykańska wydaje tryliony na zabawki służące zabijaniu innych narodów,
      a na ochronę środowiska, uniwersalną opiekę zdrowotną czy na edukację brakuje
      im pieniędzy. Chore i zboczone.
      • msniet Re: Paranoja. To chore! 15.07.08, 20:02
        USA od poczatku byly chore i zboczone. To panstwo zbudowane na
        niewolnictwie i holocausie Indian... :(
      • madcio Re: Paranoja. To chore! 15.07.08, 22:40
        Zdziwiłbym się cholernie, gdybyś raz w życiu choć widział rozpiskę budżetową USA.
        • swiatlo Re: Paranoja. To chore! 15.07.08, 23:06
          madcio napisał:

          > Zdziwiłbym się cholernie, gdybyś raz w życiu choć widział rozpiskę
          > budżetową US

          Nie obchodzi mnie rozpiska budżetowa jak widzę w moim stanie że kolejna szkoła
          publiczna upada, nauczyciele klepią biedę, w wyniku czego nauczycielami są
          przeważnie miernoty, a tysiące dzieci nie stać na lekarza bo rodzice nie mają
          ubezpieczenia.
          Pieniądze wydane na jednego takiego robota by uzdrowiły całą gminę. Ale oni wolą
          wydawać na roboty.

          • madcio Re: Paranoja. To chore! 15.07.08, 23:20
            > Nie obchodzi mnie rozpiska budżetowa
            Nie obchodzą zaś mnie twoje bajki o trylionach dolarów. Sprawdź, ile ma wojsko w
            ostatnim budżecie USA na 2009 - i porównaj z resztą pozycji budżetowych[1]. Może
            się zdziwisz, ale rozpiska jest dostępna nie tylko dla Amerykanów.

            [1] Ani nie usprawiedliwam wydatków na wojsko, ani nie potępiam ich teraz.
            Zwyczajnie wskazuję na cyferki, bo ci się zero na końcu dodało.
            • msniet Re: Paranoja. To chore!??? 16.07.08, 07:58
              I co z tego, ze ta "rozpiska" jest dostepna, jak w niej nie ma
              prawdy. Prawdziwe wydatki na zbrojenia sa w USA poukrywane w
              roznych "dzialkach" budzetu, a wiele jest poza nim, a to ze wzgledow
              na zachowanie tajemnicy panstwowej. Chyba nie jestes tak naiwny aby
              sadzic, ze rzad USA bedzie informowac caly swiat, ile wydaje na
              konkretne programy zbrojeniowe... Std wydatki militane sa poukrywane
              jako wydatki na nauke, na pomoc zagraniczna a nawet na social
              security, z ktoergo budzetu pokrywa sie w US of A spora czesc
              wydatkow militarnych (tzw. welfare dla rodzin zolnierzy itp.).
        • msniet Re: Paranoja. To chore!??? 16.07.08, 07:53
          Tam niby bylo np. napisane ile pieniedzy rzad USA przeznaczyl na
          budowe samolotu "niewidzialnego" dla radaru, tego samego co to go
          stracono pozniej nad Jugoslawia?
          Mylisz rozliczanie i publikwoanie szczegolow budzetu w dziedzinach
          takich jak np. social security czy edukacja na poziomie
          elementarnym, z tajnym budztem Pentagonu, CIA, FBI czy wreszcie
          NSA... :(
          • madcio Re: Paranoja. To chore!??? 16.07.08, 21:13
            > Mylisz rozliczanie i publikwoanie szczegolow budzetu w dziedzinach
            > takich jak np. social security czy edukacja na poziomie
            > elementarnym, z tajnym budztem Pentagonu, CIA, FBI czy wreszcie
            > NSA... :(
            Jeśli masz na "tajne budżety" tyle dowodów, co na fałszerstwo phoenixa,
            niemiecki katyń lub zphotoshopowane fotki z hubble'a, to najlepiej od razu sobie
            odpuść komentarz.

            PS: jest jedna rzecz, która by od biedy i nędzy pasowała, ale... życia ci nie
            bedę ułatwiać. :)
            • snrkagan Re: Paranoja. To chore!??? 16.07.08, 21:24
              Pewnie mylisz budzet NASA z budzetem NSA...
              en.wikipedia.org/wiki/NASA
              en.wikipedia.org/wiki/National_Security_Agency
              • madcio Re: Paranoja. To chore!??? 17.07.08, 18:12
                Nie, miałem na myśli tak zwany "black budget" w budżecie USA.
    • wojna71 Żołnierz z aluminium i krzemu 16.07.08, 08:22
      Małymi krokami dochodzimy do matrixa lub terminatora, a raczej do tego
      pierwszego. Tylko patrząc to jeszcze długo zanim to się stanie. Wracając do
      egozoszkieletu i co z tego jak roboty pokonały takich żołnierzy. Pamiętacie
      animatrix? Fajnie sie oglądało jak strażnicy rozrywali stalowe pancerze i dusili
      ludzi. Tego chcecie to będziecie mieli.
      • pankagan Re: Żołnierz z aluminium i krzemu 16.07.08, 14:11
        Lema "Niezwyciezony" sie klania...
    • kochanica-francuza Żołnierz z aluminium i krzemu 18.07.08, 23:11
      aha, fajnie, silny jak tur, ale stale tacha 75 kg na sobie
    • r.taraszewski Żołnierz z aluminium i krzemu 21.07.08, 14:27
      Błyskawicznie reaguje na ruchy bo nie używa WINDOWSA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka