06.08.08, 21:27
S. Kubrick, wbrew temu co piszesz na tym forum, nie nakrecil
bynajmniej "Space Odyssey 2010". Ten film nakrecil Peter
Hyams (en.wikipedia.org/wiki/2010_%28film%29).
S. Kubrick nakrecil oryginalny film p.t. "2001: A Space Odyssey"
(en.wikipedia.org/wiki/2001:_A_Space_Odyssey_%28film%29).
A w nagrode za nakrecenie dla NASA propagandowki z rzekomego
ladowania modulu LM (LEM) na Lunie, S. Kubrick otrzymal od rzadu USA
syperczule obiektywy i filmy (tasmy), ktore umozliwily mu nakrecenie
scen we wnetrzach oswietlonych tylko swiecami w filmie "Barry
Lyndon" - en.wikipedia.org/wiki/Stanley_Kubrick#Barry_Lyndon.
"Special lenses were developed for Barry Lyndon to allow filming
using only natural light". "As in his other films, Kubrick's
cinematography and lighting techniques were innovative. Most
famously, interior scenes were shot with a specially-adapted, high-
speed Zeiss camera lens originally developed for NASA. This allowed
many scenes to be lit only with candlelight, creating two-
dimensional, diffused-light images reminiscent of 18th-century
painting".
Obserwuj wątek
    • kala.fior dla dorosłych 06.08.08, 22:04
      Lesio dal się po prostu nabić w butelkę, ten pomysł z obiektywami z NASy jako
      wyraz wdzięczności za propagandówkę pochodzi z filmu :

      en.wikipedia.org/wiki/Dark_Side_of_the_Moon_(documentary)
      Widziałem ten film, bodajże 1 Kwietnia 2004, doskonale zrobiony, bardzo
      sugestywny, zaskakująca jest ostatnia scena, cale towarzystwo (Kissinger,
      Rumsfeld, Christina Kubrick, ponoć zamordowani kamerzyści etc, siedzą przy
      okrągłym stole i dowcipkują na temat swoich aktorskich talentów.

      Warto zobaczyć cały film lub of minuty 2:16
      www.youtube.com/watch?v=5U4qqg01x_I
      • mrskaganovva Re: dla dorosłych 07.08.08, 10:17
        Ten film o ktorym piszesz (i ktory oczywiscie widzialem) zawiera
        praktycznie 100% prawdy, a to "humorystyczne" zakonczenie zostalo
        dorobione glownie po to, aby mogl byc on wprowadzony do oficjalnej
        dystrybucji...
        Pozdr. :)
        • kala.fior Re: dla dorosłych 07.08.08, 11:19
          Doskonale, a skąd Lesio to wie? Czy ma jakieś źródła?
          • mrskaganovva Re: dla dorosłych 07.08.08, 11:39
            Me zrodla: Duch Sw. via Ewangelia wedlug Jezusa Chrystusa, Naukowca.
            en.wikipedia.org/wiki/The_Gospel_According_to_Jesus_Christ
            • kala.fior EOT 07.08.08, 13:40
              Lechu, jak zwykle chlapiesz. Nie masz nic do powiedzenia.
              • kala.fior a propos 07.08.08, 14:45
                ..klasyczna "prawdziwa" teoria spiskowa to :

                en.wikipedia.org/wiki/The_Report_From_Iron_Mountain
                • mrskaganovva Re: a propos 07.08.08, 19:27
                  Juz dawno temu w USA doszli do wniosku, ze bez wojny musi dpojsc do
                  zalamania gospodarki...
                  Radykalne obcięcie wydatków militarnych nie jest możliwe w USA, gdyż
                  spowodowałoby radykalny spadek popytu (aggregate demand), a co za
                  tym idzie, poważną i długotrwałą recesję. Już w roku 1961 na Indiana
                  University opracowano modele ekonometryczne, według których
                  rozbrojenie Stanów Zjednoczonych rozłożone na 2 do 5 lat
                  spowodowałoby nieuchronny wzrost bezrobocia do około 12 milionów (z
                  około 4-5 milionów we wczesnych latach 1960tych), i to tylko przy
                  założeniu spadku zbrojeń o 1/3. Spadek PKB wynosiłby w tym
                  scenariuszu pomiędzy 22% a 24%. Zdaniem ekonomistów z Indiana
                  University, gospodarka amerykańska mogłaby się dostosować tylko do
                  rozbrojenia rozłożonego na conajmniej 12 do 15 lat, i to też
                  niekoniecznie, oraz pod warunkiem znalezienia odpowiednio silnych
                  bodźców zastępczych, np. szeroko zakrojonego programu badań
                  kosmicznych lub pomocy dla krajów postkomunistycznych bądź III
                  świata.
              • mrskaganovva Re: EOT 07.08.08, 19:20
                To ty nie masz nic do powiedzienia ad rem, wiec zaczynasz kolejny
                atak ad personam... Zupelnie jak madcio! :(
            • madcio Re: dla dorosłych 07.08.08, 17:18
              Wyjątkowo zostawiam ten wpis, gyż dobrze ilustruje, co ma Kagan.

              Otóż nic nie ma, prócz kupy paranoicznych bredni i bezpodstawnych kalumni. :)

              Wielokrotnie na łamach forum pomawiał i oskarżał różne organizacje (głównie NASA
              i USA) o rzeczy, na które nigdy nie przedstawił krztyny najmniejszego dowodu.
              Cóż, może mu osobiście wystarcza jego własne Głębokie Przekonanie, ale dla tzw.
              reszty świata jest to, prawdę mówiąc, trochę za mało.
              EOT.
              • mrskaganovva Re: dla dorosłych 07.08.08, 19:41
                Nie mam dowodu? A te modele ekonometryczne opracowane w roku 1961 na
                Indiana University to co? Zrodlo:
                Murray L. Weidenbaum "Industrial Impact of Disarmament: An
                Exploratory Analysis" w American Journal of Economics and Sociology,
                Vol. 22, No. 4 (Oct., 1963), pp. 513-526.
      • mrskaganovva Re: dla dorosłych 07.08.08, 10:18
        PS: Lem dawno temu pisal, ze jesli czegos nie chca opublikowac w
        naukowym zurnalu (bo zbyt rewolucyjne) to nalezy to opublikowac jako
        SF...
    • madcio Re: Do Madcia 07.08.08, 00:56
      > S. Kubrick, wbrew temu co piszesz na tym forum, nie nakrecil
      > bynajmniej "Space Odyssey 2010"
      Tak, pomyliłem się.

      > A w nagrode za nakrecenie dla NASA propagandowki z rzekomego
      > ladowania modulu LM (LEM) na Lunie, S. Kubrick otrzymal od rzadu
      > USA syperczule obiektywy i filmy (tasmy)
      Uwaga, powiem teraz brzydkie słowo... masz na to dowody czy źródła? Znaczy się,
      na to, że właśnie z tego powodu Kubrick otrzymał ekstrasprzęt.

      PS: Kalafior, nie psuj zabawy. :>
      • mrskaganovva Re: Do Madcia 07.08.08, 10:25
        1. OK. To bylo bez zlosliwosci, po prostu zwrocenie uwagi na drobny
        blad...
        2. Zrodla sa podane m. in. w tym watku... Zreszta jak inaczej
        wytlumaczysz, ze S. Kubrick nagle otrzymal supertajny sprzet, ktory
        normalnie bylby "odtajniony" dopiero po jakis 10-20 latach? Nie ma
        watpliwsci, ze S. Kubrick to Einstein i Beethoven kina, ale to
        jeszcze nie powod, aby USA ujawnialo nagle swe tajemnice... Po
        prostu program Apollo byl w 100% militarno-propagandowy, i calkiem
        slusznie uznano w USA, ze korzysci propagandowe uzyskane z filmow
        Kubricka nakreconych dla NASA przewyzszaja, i to znacznie, ew.
        straty wynikle z tego, ze ZSRR wiedzial wczesniej jak czulymi
        obiektywami i filmami dysponuja agenci CIA...
        • madcio Re: Do Madcia 07.08.08, 17:19
          > 2. Zrodla sa podane m. in. w tym watku...
          I tak chcę, byś dla jasności je mi bezpośrednio podał.

          > Zreszta jak inaczej wytlumaczysz, ze S. Kubrick nagle otrzymal
          > supertajny sprzet,
          Skąd wiadomo, że był "supertajny"? Naprawdę, proszę o źródło i cytaty.

          Przy okazji, nie odpowiedziałeś mi na pytanie z innego postu - skąd się biorą
          różnice w przedstawieniu Księżyca w Odysei 2001 oraz z misji Apollo?
          • mrskaganovva Re: Do Madcia 07.08.08, 19:48
            1. A od czego sa biblioteki i Internet? Na tym watku jest sporo
            wskazowek (np. strony na temat Kubricka), a reszte to musisz znalezc
            sam...
            2. Byl supertajny, poniewaz tylko USA mialo wowczas az tak czule
            obiektywy i filmy. Oczywiscie ZSRR gonilo ich jak sie to mowi 'po
            pietach', ale gdyby nie dlug wobec Kubricka to ta technologia by sie
            az tak szybko nie znalazla w rekach cywilnych...
            3. Czy naprawde udajesz glupiego? Tu nie chodzi o konkretny obraz
            (image), a o to, ze Kubrick potrafil stworzyc tak realistyczne
            widoki z Ksiezyca, ze zostal zatrudniony przez NASA w programie
            Apollo. Chyba nie oczekiwales, ze Ksiezyc bedzie tak samo wygladal w
            filmie bedacym z def. SF i na filmie NASA, ktory mial uchodzic za
            dokument z prawdziwej misji ksiezycowej...
            • madcio Re: Do Madcia 08.08.08, 18:11
              > 1. A od czego sa biblioteki i Internet? Na tym watku jest sporo
              > wskazowek (np. strony na temat Kubricka), a reszte to musisz
              > znalezc sam...
              Ty wysuwasz twierdzenia, ty je udowadniasz, a nie zwalasz na innych. Jeszcze to
              do ciebie nie dotarło? Wciąż czekam. Put up or shut up.

              > 2. Byl supertajny, poniewaz tylko USA mialo wowczas az tak czule
              > obiektywy i filmy.
              Źródła czy inne uzasadnienie tego twierdzenia? Zacznijmy od tego - jakież to
              były obiektywy i filmy? Czy chociaż to wiesz?

              > Tu nie chodzi o konkretny obraz
              > (image), a o to, ze Kubrick potrafil stworzyc tak realistyczne
              > widoki z Ksiezyca,
              Nie były one specjalnie realistyczne, szczególnie w porównaniu z filmikami z Apollo.

              > Chyba nie oczekiwales, ze Ksiezyc bedzie tak samo wygladal
              > w filmie bedacym z def. SF
              To zabawne, bo myślałem, że w Odysei 2001 Kubrick starał się jak najwierniej i
              najlepiej oddać wiedzę ludzkości w ówczesnym czasie - przed lotami na Księżyc -
              na temat Księżyca. To jak było? NASA mu kazała zmienić całą kupę rzeczy,
              niekiedy na coś, co było strzałem w ciemno[1]?

              > i na filmie NASA, ktory mial uchodzic za
              > dokument z prawdziwej misji ksiezycowej...
              A jeśli powiem, że pewne rzeczy widziane w filmach z misji ksieżycowych są
              niemożliwe do sfałszowania przy ówczesnym poziomie techniki przełomu lat 60/70? :>

              [1] Jeśli loty na Księżyc są fałszerstwem, NASA nie miała możliwości np.
              sprawdzenia, jak tak naprawdę wyglada powierzchnia Księżyca z bliska, własności
              księżycowego pyłu, kształtu księżycowych wzgórz i tak dalej. Mnóstwo rzeczy
              trzeba byłoby wymyśleć na poczekaniu, do tego pilnując, by nie były wzajemnie z
              sobą sprzeczne, a także, by do dziś były wiarygodne i oparły się próbie czasu.
              Zadanie jak dla mnie praktycznie niemożliwe.

              Szczególnie w świetle innych, prawdziwych spisków, które pokazują żałosną
              nieudolność rządu USA w utrzymaniu w tajemnicy łamania prawa przez jakikolwiek
              rozsądny okres czasu (afera Iran-Contras, Watergate, Clinton, etc, etc, etc).
              • mrskaganovva Re: Do Madcia 09.08.08, 13:30
                1. Zdobadz sie wreszcie na minimalny wysilek intelektualny... To do
                ciebie nalezy falsyfikacja mych teorii (wykazanie, ze me teorie nie
                wytrzymuja empirycznej weryfikacji). Karl Popper sie tu klania
                (zakladam, ze odrozniasz go od Harrego Pottera)...;)
                2. Dalem ci linki ad tych obiektywow. Go to 1.
                3. Wizje Kubricka w '2001' byly o wiele lepsze artystycznie niz w
                jego filmach dla misji Apollo... W tych ostatnich musial on przeciez
                udawac, ze byly one robione przez amatorow!
                4. Nie rozumiesz o co idzie w sztuce - nie o dokladne przedstawienie
                rzeczywistosci, ale jej obrazu widzianego okiem artysty (relistyczny
                portret wykona ci byle pacykarz, stad np. taki Picasso malowal
                portrety zupelnie inaczej wygladajace niz okiem swyklego
                smiertelnika)...
                5. Dla NASA musial Kubrick stworzyc cos, co byloby chocby z grubsza
                zgodne z tym ci widac przez teleskopy i ze zdjeciami z radzieckich
                sond...
                6. Technika wojskowa z lat 1960tych odpowiada z grubsza cywilnej z
                lat 1980tych...
                7. W USA mamy do czynienia z rywalizacja roznych specsluzb, poniewaz
                Bialy Dom boi sie (i slusznie) uzaleznienia od tylko jednego zrodla
                informacji. Ale to temat na inny watek...
                • asteroida2 Re: Do Madcia 09.08.08, 14:21
                  > 1. Zdobadz sie wreszcie na minimalny wysilek intelektualny... To
                  > do ciebie nalezy falsyfikacja mych teorii (wykazanie, ze me teorie
                  > nie wytrzymuja empirycznej weryfikacji). Karl Popper sie tu klania
                  > (zakladam, ze odrozniasz go od Harrego Pottera)...;)

                  Mam szczerą nadzieję że robisz sobie jaja. Bo jeśli nie, to kwalifikujesz się do
                  leczenia.
                  • mrskaganovva Re: Do Madcia 09.08.08, 18:02
                    No coz, widze, ze jak Madcio, nie masz najmniejszego pojecia o
                    metodzie badan NAUKOWYCH... I jak Madcio nie rozumiesz na czym
                    polega tolerancja i kultura dyskusji! :(
                    • asteroida2 Re: Do Madcia 09.08.08, 18:41
                      No właśnie. Nie uważasz że w takim razie to forum nie jest warte twojej uwagi?
                      Może lepiej obrazić się na nie i znaleźć sobie wartościowszych rozmówców gdzieś
                      indziej?
                      • mrskaganovva Re: Do Madcia 09.08.08, 19:50
                        Widzis, Ty i Madcio to jeszcze nie sa WSZYSCY uzytkownicy tego
                        forum. Nie moja tez wina ze dopuszczono Macia do cenzurowania tego
                        forum. Ale ja przezylem cenzure GUKPPiW z ul. Mysiej a takze cenzure
                        w RPA, a wiec Madcio mi nie straszny...
                • madcio Re: Do Madcia 10.08.08, 00:38
                  > 1. Zdobadz sie wreszcie na minimalny wysilek intelektualny...
                  Nadal czekam na twoje źródła. PUT UP OR SHUT UP.

                  > To do ciebie nalezy falsyfikacja mych teorii (wykazanie, ze me
                  > teorie nie wytrzymuja empirycznej weryfikacji). Karl Popper sie tu
                  > klania (zakladam, ze odrozniasz go od Harrego Pottera)...;)
                  He, he, he. Zamierzałem w reakcji na twoją rozbawiającą bezczelność i hucpę
                  napisać całą diatrybę na ten temat, ale stwierdziłem, że wystarczy tylko jedno -
                  zagranie z tobą według twoich zasad[1].

                  Mam w mojej piwnicy niewidzialnego elfa. Udowodnij mi, że to nieprawda.

                  Czekam. :>

                  > 3. Wizje Kubricka w '2001' byly o wiele lepsze artystycznie niz w
                  > jego filmach dla misji Apollo... W tych ostatnich musial on
                  > przeciez udawac, ze byly one robione przez amatorow!
                  Widzę, ze czegoś nie kumasz. Jest dokładnie odwrotnie - Odyseja 2001 jest
                  fantastyką i jako taka była przedstawiana, dlatego też wszelkie niedociagnięcia
                  w realizacji filmu nie miały znaczenia - on musiał być jedynie wystarczająco
                  przekonywujący dla przeciętnego widza.

                  Filmy z Apollo, jeśli były fałszerstwem, stanowiły nieskończenie trudniejsze
                  zadanie - imitację rzeczywistości. I nie ma to NIC wspólnego z "amatorami"
                  (zapewnie masz na myśli kosmonautów).

                  > 5. Dla NASA musial Kubrick stworzyc cos, co
                  ...wymaga ustalenia i wymyślenia niewiarygodnej ilości faktów, które wcześniej
                  były albo jedynie podejrzewane, albo wręcz kompletnie nieznane (czyli,w myśl
                  Apollo Hoax, kompletnie zmyślone). Pilnując, by nie były one sprzeczne z sobą.
                  Zapewniając, że ostaną się one weryfikacji naukowców z całego świata, w tym i z
                  Związku Radzieckiego. By ostały się próbie czasu i 40 lat postępu
                  technologicznego. Byle gó..any szczegół z jednej klatki filmu może nieść z sobą
                  wnioski i konsekwencje wpływające na naszą wiedzę o Księżycu. Na przykład,
                  niektóre właśności pyłu księżycowego nie mogły zostać wywnioskowane wyłącznie z
                  teleskopów i fotek radziekcich lądowników. A te właśności maja poważny wpływ nie
                  tylko na opowieści kosmonautów, ale i na wygląd terenu na fotkach, śladów, jakie
                  ludzie i pojazdy zostawiali w gruncie i tak dalej. Wszystko, wszystko, wszystko
                  co do najmniejszego szczegółu musiało być poprawnie zrobione.

                  Zgadnij, jaka jest moja opinia o prawdopodobieństwie udanego przeprowadzenia
                  takiego wyczynu.

                  Innymi słowy, rzeczywiste lądowanie na Księżycu było znacznie, ZNACZNIE
                  łatwiejsze od jego fałszerstwa. To największa ironia całej teorii Apollo Hoax.

                  > 6. Technika wojskowa z lat 1960tych odpowiada z grubsza cywilnej z
                  > lat 1980tych...
                  Ta, zaraz powiesz, że mieli Photoshopa i Pixara? :)) Pewne rzeczy widoczne na
                  filmach z misji Apollo byłyby możliwe do wykonania tylko przy użyciu
                  współczesnej techniki komputerowej typu CGI (lata 90 i wzwyż). I bardzo, bardzo
                  nie chcesz się spytać, jakie, bo wiesz, że ci powiem. :]

                  [1]Będzie zabawa. Zgadnij, czyim kosztem. :)
                  • mrskaganovva Re: Do Madcia 10.08.08, 22:08
                    1. Nie masz piwnicy.
                    2. (...)
                    3. Jakie niby byly te niedociagniecia Kubrcika? Potrafilbys lepiej?
                    A poniewaz nie bylo jeszcze ludzi na Ksiezycu, to wystarczylo, ze
                    Kubrick pzredstawil cos, co bylo z grubsza zgodne z tym, co widac
                    przez teleskopy i na zdjeciach z radzieckich sond...
                    4.(...)
                    5. P. 4. Poza tym falszerstwo jest prawie zawsze znacznie latwiejsze
                    niz stworzenie oryginalu. Ile jest np. falszywych obrazow starych
                    mistrzow? O wiele wiecej niz oryginalow...
                    6. Zapomniales o technice analogowej, ktora zreszta byla
                    krecona "Odysseja 201"...
                    Pozdrowka! :)
                    • madcio Re: Do Madcia 12.08.08, 23:43
                      Dalej nie podałeś źródeł swoich rewelacji. No, ładnie tak, kagan? :))))

                      > 1. Nie masz piwnicy.
                      Udowodnij mi, że nie mam piwnicy. :)

                      > 3. Jakie niby byly te niedociagniecia Kubrcika?
                      W Odysei 2001?

                      www.visual-memory.co.uk/amk/doc/gaffe.html
                      Nie nazwałbym tego "niedociagnięciami", gdyż Kubrick wtedy, jak zresztą nikt
                      inny, nie wiedział, jak tak naprawdę jest na Księżycu.

                      > A poniewaz nie bylo jeszcze ludzi na Ksiezycu, to wystarczylo, ze
                      > Kubrick pzredstawil cos, co bylo z grubsza zgodne z tym, co widac
                      > przez teleskopy i na zdjeciach z radzieckich sond...
                      Widzisz, mój drogi, na ogłoszenie zwycięstwa w wyścigu kosmicznym może to i
                      wystarczy, ale nie na prawie 40 lat. :)

                      > 5. P. 4. Poza tym falszerstwo jest prawie zawsze znacznie
                      > latwiejsze niz stworzenie oryginalu.
                      Dobrze powiedziane. Prawie zawsze. W tym wypadku właśnie prawdziwy lot na
                      Księżyc był łatwiejszy od fałszerstwa, szczególnie tak długotrwałego. Ironiczne,
                      czyż nie?

                      > 6. Zapomniales o technice analogowej, ktora zreszta byla
                      > krecona "Odysseja 201"...
                      O czym ty chrzanisz, ze się grzecznie spytam? Z pewnością musisz wiedzieć, że
                      komputerowo generowana grafika umożliwia efekty niemożliwe do zrealizowania
                      tradycyjnymi, analogowymi sposobami.

                      Jeden przykład: zachowanie się pyłu księżycowego w warunkach 1/6 g - wspomniane
                      już w linku przy twoim pytaniu o to, co Kubrick źle zrobił w filmie. NIEMOŻLIWE
                      do podrobienia bez komputerowej grafiki.
                      • auto-mateusz Re: Do Madcia 14.08.08, 18:41
                        Znow usunales moj watek tylko za to, ze mam podobny nick do
                        twojego...
                        • madcio Re: Do Madcia 14.08.08, 18:50
                          > Znow usunales moj watek tylko za to, ze mam podobny nick do
                          > twojego...
                          Nie. Nick nie może być podobny do jakiegokolwiek cudzego nicka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka