Dodaj do ulubionych

Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 13:28
Ja rozumiem, ze nauki są teraz interdyscyplinarne ale odnosze
wrażenie, że ich dokonania są bardziej na polu fizjologii i
medycyny niz chemii.
Obserwuj wątek
    • Gość: ANka Re: Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowyc IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 13:31
      Bo bez kanalow nie byloby pozytku ani z rezonansu ani z
      neurofizjologii...
      • Gość: ANka A kto zaprzeczy IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 13:33
        Ze najwiecej do zbadania pozostalo wlasnie w bio- chemii i bio- fizyce..
        Chyba ze wykraczamy poza nasza planete.. Ale to troche daleko...
        Moze czas zajrzec wglab siebie zanim zrobia to jakies fale (np b. krotkie) ze
        szkoda dla nas.....
      • Gość: Maciek Re: Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowyc IP: 12.170.101.* 08.10.03, 15:56
        Gość portalu: ANka napisał(a):

        > Bo bez kanalow nie byloby pozytku ani z rezonansu ani z
        > neurofizjologii...


        ... Oj mylisz sie Aniu, jezeli chodzi o magnetyczny rezonans
        jadrowy (NMR) ma on ogromne zastosowanie poza medycyna ...
        stosowany jest bowiem w badaniach strukturalnych i
        identyfikacji czasteczek. Tyczy sie to np. analizy struktury
        bialek i kwasow nukleinowych. MRI oparte jest na widmie
        protonowym (NMR 1H), ale poza tym rowniez inne atomy z
        niesparowanym spinem daja widmo np. fosfor, azot, fluor, wegiel
        (nuklid C13). Pozdrawiam
        • Gość: ANka Oj dopiero teraz przeczytalam ten post IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 17:27
          Nie myslalam tylko o medycynie. Neurofizjologia to tylko medycyna w wydaniu
          polskim. Naprawde to galaz biologii a jako taka zalicza sie do badan
          podstawowych. A DNA to tez biologia. Wiec wracamy do tego samego. Mniemam jednak
          ze nagroda za rezonans to wlasnie dlatego ze badania nieinwazyjne. To bylo do
          przewidzenia. I o to mi chodzilo. Ale sa tez inne zastosowania - fakt czesc w
          prawie powszechnym uzyciu. Niemniej zastosowanie w biologii i do badan zywych
          organizmow bylo trudne z wielu powodow i znacznie trudniejsze z racji np na
          artefakty zwiazane z ruchem itd.. Dlatego moze te badania uznano za tak wazne...
          Tez pozdrawiam..
          I dzieki za czujnosc...
        • Gość: Rafal Re: Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowyc IP: *.bb.online.no 12.04.04, 22:52
          mam do czynienia z tymi efektami i sporo wiedzy i tak naprawde to chcialbym
          wiedziec czy tak wiedza jest az tak popularna. ze mozna dojsc do zakresu
          pozostalosci gamma. przy bawiwniu sie tym rezonansemm
    • Gość: ANka A fizyka w komorkach IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 13:35
      zaczyna sie przeciez od chemii w kanalach i biochemii genetycznej w jadrze...-
      tylko gdzie ten poczatek....
      • Gość: kanałek Re: A fizyka w komorkach IP: *.chem.uw.edu.pl 08.10.03, 13:52
        Nie wymadrzaj sie bo nie wiesz o czym piszesz.
        Chemia to wszystko co trzeba - nie ma bez niej biologii
        i medycyny, oraz duzego dzialu fizyki. Po co matma i fiza
        jesli nie do modeli stosowanych w chemii, ktora opisuje
        zycie i sluzy z kolei biologii i medycynie?
        • Gość: ANka Chcialam radosnie kanalku IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 14:13
          a ty mi tu o jajku i kurze.. Szczerze mowiac ta kwestia mnie nie
          interesuje. Raczej ubodlam bym w kwestie czym bylaby chemia bez
          fizyki ale o tym nasze dzieci chyba wiedza. Zreszta co bylo
          pierwsze? Dzis nawet nie do konca wiadomo czy tak naprawde uczymy
          sie najpierw pisac czy mowic.. Bo tak sie sklada, ze gdy nasz
          uklad wzrokowy jest juz calkiem dojrzaly, sluchowy jeszcze jest w
          powijakach. Ot zagadka...
          A tutaj trzeszcze bo wciaz zle jest z biologia a kanaly kojarza
          sie nam nieodlacznie z syt. naszej gospodarki.. Moze wiec troche
          tej radosci noblowej?!
          • Gość: ANka Mialo byc pisac czy sluchac IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 14:16
            OJ rozpedzilam sie...
            Ale na jedno wychodzi...
            • Gość: ANka I bede zlosliwa - bo jest nudno IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 14:27
              Jak wygladaloby obrazowanie i modelowanie konformacji bialek w chemii bez
              informatyki (matmy?).
              NO bo co jeszcze mozna zrobic w chemii? Jakies nowe pierwiasteczki?! To chyba
              juz nie u nas...
              I na koniec malo pytanko- o bialeczka o tej samym zapisie genetycznym tych
              aminokwasach a jednach w roznych miejscach pelniacych rozne funkcje.. Czyzby
              fizyka? A co ze ´skretnoscia´to chemia czy fizyka?
              • Gość: kanalek do ANka IP: *.chem.uw.edu.pl 08.10.03, 14:40
                Sorry, nie chcialem zle, jest nudno, a zlosliwa nie bylas.

                Ale Ty znowu grzech popelniasz pytajac czy mozna
                cos jeszcze w chemii - pewnie ze mozna!! Mozna tak duzo,
                ze nie przychodzi mi do glowy przyklad lepszy niz inne.
                Chemia (Nobel z dziedziny w ktorej dzialam: JM Lehn kilka lat temu)
                ma perspektywy szerokie i rozwija sie wraz z innymi naukami i technikami.
                Jak odkryte zostanie cos uzytecznego dla chemii, to od razu rodzi
                sie jakas metoda i wyrasta nowa dziedzina.
                Zgadzam sie ze chemia bez matmy i fizy byla by tylko swoim
                odbiciem (NMR: ez nobel choc w medycynie, ale w chemii niezbedny,
                poza tym X-Ray, Raman, IR, cale kwanty:nobel wczoraj dla...fizykow
                za nad -cieklosc i -przewodnictwo). Wlasnie o tym pisalem wczesniej.

                Cos sie mi wydaje ze biolog z chemikiem "rozmawia"...
                • Gość: ANka Biolog brzmi zalosnie IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 14:45
                  Teraz trzeba byc bio- chemikiem, bio-fizykiem albo biologiem - bylym fizykiem..
                  No ale to wszystko nazwy..
                  Fakt o chemii wiem z wiekiem coraz mniej, a musze sie pokatnie douczac fizyki..
                  Tak naprawde to obecnie najciezej maja Ci starsi naukowcy niedouczeni w jakichs
                  dziedzinach - ja moze jeszcze nie jestem bardzo starsza ale juz niedouczona.. No
                  ale podobno czasem trzeba umiec mowic - nie wiem.
                  To podobno ogromnie wazne w karierze..
                  Pozdrowienia...
                • Gość: IQU Re: do ANka IP: *.tnw.utwente.nl 08.10.03, 14:57
                  Chemia to i tak fizyka powlok walencyjnych ;-)
                  • Gość: ANka Wlasnie powloki IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 15:42
                    To teraz najwazniejszy problem.. NIby nic ale czy naukowiec, ktory co piec minut
                    mysli o tym czy kontrakt mu przedluza czy nie, co wlozy do garnka i gdzie by tu
                    sie napic kawy moze dobrze i wydajnie pracowac? Czy jesli mysli jak byc
                    konkurencyjnym moze myslec rownie efektywnie o swojej dziedzinie? A z drugiej
                    strony czy rozpuszczony dobrym obiadkiem naukowiec i dobra posadka jest bardziej
                    wydajny? Gdzie jest ten zloty srodek..
                    Nie pytam u nas bo u nas powloki mlodych naukowcow sa najbardziej poszarpane.....
                    I czy mlodego naukowca w Polsce powinno byc stac na dentyste czy tez juz jest to
                    luksus? ha - to jest wlasnie pytanie..
                    Moze wiec powinnismy rodzacych sie u nas przypadkowo i zgodnie z prawami
                    statystyki ´nadmiernie´ zdolnych ludzi wysylac do ´zawsze chetnego na ich
                    przyjecie´ USA czy tez ´troskliwej´Europy? Po co ich trzymac u siebie skoro nas
                    na nich nie stac? Moze naszym przeznaczeniem jest byc krajem rolniczym? A
                    wiadomo kraj rolniczy, zdrowy, to i sluzba medyczna niepotrzebna.....
      • Gość: Rafal Re: A fizyka w komorkach IP: *.bb.online.no 21.02.04, 04:23
        Zaczyna sie w kropelce wody tzw primordisl water MATRIX
        • Gość: RAFAL Re: PRIMORDIAL WATER IP: *.bb.online.no 21.02.04, 04:24
    • true_blue Re: Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowyc 08.10.03, 14:36
      Rewelacja.
      I jacy mlodzi!
      No i Changeux juz Nobla nie dostanie!
      Pozdr.
      • Gość: ### Re: Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowyc IP: *.nrc.ca / *.nrc.ca 08.10.03, 15:12
        po prostu biologia zdominowala wszystkie dziedziny nauk przyrodniczych
        zapewne z 70% wszystkich swiatowych funduszy (a moze nawet wiecej) idzie na
        nauki biologiczne (laczne z biochemia, biofizyka, biotechnologia i innymi
        bio...)
        zapewne nobel z ekonomii bedzie tez "bioekonomiczny".

        ale koniec zgorzknialych zartow
        ciesze sie, ze tegorocznego nobla z chemii dostali ludzie mlodzi
        (w odroznieniu od wczorajszej nagrody dla fizykow)

        a co do dyskusji o tym, czy w chemii jest jeszcze cos do odkrycia....
        troche smutno mi, ze porownujac np publikacje z najlepszych nieprzegladowych
        czasopism chemicznych (JACS i Angew. Chem) z ostatnich lat i z lat ....
        siedemdziesiatych lub osiemdziesiatych- dochodze do wniosku, ze czasopisma te
        staja sie powoli czasopismami o inzynierii materialowej + biochemii. Moze
        rzeczywiscie czas NAPRAWDE WIELKICH odkryc w chemii przeszedl w okres utajony,
        a wiek XXI to wiek inzynierii materialowej (vide supramolekuly i
        nanotechnologie)?
    • Gość: Krzych Re: Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowyc IP: 137.187.162.* 08.10.03, 15:46
      Gość portalu: Alchemik napisał(a):

      > Ja rozumiem, ze nauki są teraz interdyscyplinarne ale odnosze
      > wrażenie, że ich dokonania są bardziej na polu fizjologii i
      > medycyny niz chemii.
      Ale do swoich badan uzywaja medod scisle chemicznych i
      biofizycznych
      • Gość: meerkat KOLEJNA DYSKRYMINACJA NAUKOWCOW ARABSKICH!!! :) IP: 152.75.142.* 08.10.03, 15:50
        I znowu Amerykanie! W dodatku jak na noblistów bardzo młodzi(
        jeden 54 lata, drugi 47!). Może przynajmniej Arafat albo Assad
        dostanie Nagrodę Pokojową? :)
        • Gość: moi Re: KOLEJNA DYSKRYMINACJA NAUKOWCOW ARABSKICH!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 16:24
          Arafat ma już nagrodę pokojową Nobla.
        • Gość: ANka Re: KOLEJNA DYSKRYMINACJA NAUKOWCOW ARABSKICH!!! IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 16:29
          Wiesz meerkat a mnie interesuje takie badanie. Wlasciwie prosta analiza
          statystyczna. Odniesienie publikujacych obecnie naukowcow z USA do daty -
          terminu zdobycia obywatelstwa w USA. Taka prosta korelacja. Jak sadzisz jakie
          beda wyniki?
          Mysle, ze gdybym zrobila takie badanie to jestem w stanie przewidziec te wyniki
          a to zadko sie zdarza w nauce...
          Poza tym akurat mozesz miec racje ale ta sytuacja to tylko odzwierciedlenie
          stanu sprzed jakiegos czasu jednak( mowimy o Noblach a nie publikacjach).
          I twierdze, ze potencjalnie madrych ludzi jest i rodzi sie wszedzie tyle samo.
          Wiec jezeli jacys publikuja wiecej to istnieje duze prawdopodobienstwo, ze
          gdzies system przyjmowania publikacji jest zafalszowany- nie sadzisz? To proste
          prawo biologiczne.. Co do nazwisk to odnosnie korzeni moznaby domniemywac ale
          takie zabawy sa glupie - kazdy naukowiec ma prawo przyznawac sie do swojej
          tozsamosci. Nie jestem pewna a co powiesz o nazwisku Ahissar?
          I czy jak w jakims instytucie jest malo Polakow a jest to instytut powiedzmy
          wyspecjalizowany w jakiejs dziedzinie to znaczy, ze Polacy sa glupsi w tej
          dziedzinie? Bardzo ciekawe wnioski wyciagasz...
          • true_blue Re: KOLEJNA DYSKRYMINACJA NAUKOWCOW ARABSKICH!!! 08.10.03, 22:16
            Oj glupoty, moja kochana gadasz... A Ty jestes Niemka, bo mieszkasz w
            Niemczech? W Stanach po prostu sa pieniadze. I mnostwo Arabow pracuje w
            Stanach.
            Pozdr.
      • Gość: ANka Bardzo trafna uwaga. IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 16:32
        W tej chwili klasyfikuja nas przede wszystkim metody jakich uzywamy a nie badana
        dziedzina...
        Pozdrawiam
        • Gość: meerkat They're coming to America! (Neil Diamond) IP: 152.75.142.* 08.10.03, 16:55
          Najważniejsze są nie tyle geny, ale tradycja kulturowo-naukowa w jakiej laureat
          wyrósł, system edukacyjny jakiego jest produktem oraz zaplecze badawcze
          pozwalające mu na swobodne badania na najwyższym poziomie.

          Popatrz chociażby na laureatów ogłoszonych przed godziną nagród Nobla w
          ekonomii.

          Pozdrawiam!
          • Gość: ANka Zgoda IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 17:14
            ale u nas mowi sie o tradycji anglosaskiej. Co Pan na to Meerkat?
            Obawiam sie, ze to nie tylko USA...
            Mysle tez, ze nie mala role odgrywa pewna cecha jezyka nauki, mianowicie to,ze
            opanowanie go na poziomie uzywanym w publikacjach nie wymaga wiele wysilku.
            Oczywiscie latwiej jest tym, dla ktorych jest to mother tongue.
            Pamietaj jednak, ze kazdy system ma swoje wady.. Ja np nie jestem za bardzo
            zainteresowana badaniami nad starzeniem sie a obawiam sie, ze gdyby system
            wszystkich panstw dostosowalby sie do amerykanskiego wkrotce wszyscy, by przezyc
            musielibysmy robic ´modne´ w kregach farmakologicznych i dobre dla koncernow
            badania nad hamowaniem procesow starzenia.. No i wszyscy bysmy klonowali..
            Wiadomo dlaczego.. Ja w sumie sie z tego ciesze, ale pamietam tez o innych
            badaniach- niemniej waznych....
            • Gość: meerkat W USA jest popyt na najróżniejsze badania! IP: 152.75.142.* 08.10.03, 18:18
              Mylisz się!

              Bardzo pilnie bada się potencjalne szczepionki na SARS, trwają intensywne prace
              nad virusem HIV i sposobami jego mutacji, jest duże zapotrzebowanie na leki
              przeciwko impotencji (Viagra to już przeżytek), w dalszym ciągu jest ogromne
              zapotrzebowanie na badania nad mechanizmem depresji klicznej (liczba nią
              dotkniętych lawinowo w USA rośnie), itd.
        • Gość: Krzysztof Re: Bardzo trafna uwaga. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.03, 22:09
          Z przyjemnoscia przeczytalem Twoja wymiane zdan z chemicznym acz nietoksycznym
          adwersarzem, z przyjemnoscia, bowiem przypomialy mi sie przedszkolne
          przekomarzania i nie pisze tego zeby dokuczyc, naprawde bylo to sympatyczne.
          Ten list wydal mi sie jednak smutny, choc nietety zdania w nim zawarte sa
          prawdziwe. Szkoda ze metoda staje sie wazniejsza niz pomysl,czego jako
          naukowiec zawsze bylem uczony. Metoda jest tylko narzedziem i warto o tym
          pamietac, nawet jak sie jest nie calkiem starym hi hi. Nobla na szczescie
          dostaje sie jeszcze za pomysl, pozdrawiam.
          • Gość: ANka Lubie sie przekomarzac IP: *.ifn-magdeburg.de 08.10.03, 22:49
            zwlaszcza z przyjemnoscia.. Mozna go tez dostac (NObla) za udoskonalenie metody..
            PCR to tez metoda. Oczywiscie trzeba miec pomysl jak ja udoskonalic. I skad
            wziasc polimeraze. Ale mi chodzilo raczej o podzial na dziedziny nauki a nie
            rozroznienie narzedzie - pomysl. Bo to jak ze statystyka.. Generalnie narzedzie
            ale trzeba wiedziec co kiedy zastosowac.. Przepraszam za przedszkole ale ktos
            zaczal pierwszy. Ja sie nie upieralam co bylo najpierw...
            Co do reszty to w wielu krajach (czesto w USA) mowi sie mlodym naukowcom, ze
            kluczem - istotnym elementem kariery jest ´mastering of new, advanced technique`.
            Czyzby oszukiwali? Bo jesli nie - to pewno stad ten smutek...
            • michal25arizona Re: Lubie sie przekomarzac 11.10.03, 01:43
              Gość portalu: ANka napisał(a):

              > zwlaszcza z przyjemnoscia.. Mozna go tez dostac (NObla) za
              udoskonalenie metody
              > ..
              > PCR to tez metoda. Oczywiscie trzeba miec pomysl jak ja
              udoskonalic. I skad
              > wziasc polimeraze. Ale mi chodzilo raczej o podzial na
              dziedziny nauki a nie
              > rozroznienie narzedzie - pomysl. Bo to jak ze statystyka..
              Generalnie narzedzie
              > ale trzeba wiedziec co kiedy zastosowac.. Przepraszam za
              przedszkole ale ktos
              > zaczal pierwszy. Ja sie nie upieralam co bylo najpierw...
              > Co do reszty to w wielu krajach (czesto w USA) mowi sie mlodym
              naukowcom, ze
              > kluczem - istotnym elementem kariery jest ´mastering of new,
              advanced technique
              > `.
              > Czyzby oszukiwali? Bo jesli nie - to pewno stad ten smutek...

              Zastanawia mnie pani Aniu co dla Pani - jako naukowca - jest
              priorytetem. Hmm ?
              Twierdzenie, ze to co charakteryzuje naukowcow to techniki
              jakimi sie posluguja prowadzi do wniosku, ze meteorolodzy sa tak
              naprawde matematykami, poniewaz korzystaja z metod
              statystycznych.
              Smutne to troszke, ze ludzie patrza na nauke w taki sposob. A
              gdzie podziala sie chec poznawania prawdy fundamentalnej,
              niezwiazanej z zastosowaniami ? W tym miejscu od razu pragne
              dodac, ze mozna bez problemu dostac granty na badania
              podstawowe, bo one przewaznie prowadza do zastosowan.
              Jesli idzie o Nobla to rzeczywiscie smutny jest fakt, iz coraz
              czesciej nagrode odbieraja uczeni nie zajmujacy sie chemia.
              Ostatni Nobel z chemii byl w 1999 roku. Zewaihl dotal nagrode za
              czyste badania podstawowe. Praca jego przepiekna...
              Pozdrawiam
    • Gość: xy Re: Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowyc IP: 165.112.20.* 08.10.03, 17:29
      Wiedzialem, ze wczesniej czy pozniej Roderick McKinnon otrzyma Nobla! Bardzo
      sie z tego ciesze. Jest wybitnym naukowcem. Mam szczescie znac tego czlowieka.
      • Gość: meerkat A Edward Teller nigdy Nobla z fizyki nie dostał! IP: 152.75.142.* 08.10.03, 18:23
        A Edward Teller nigdy Nobla z fizyki nie dostał, mimo że geniuszem
        niezaprzeczalnym był i dożył 94ech lat (zmarł parę tygodni temu). Dlaczego?
        Ano miał nieszczęście dokonać pionierskich odkryć i dokonań w dziedzinie wysoce
        politycznie niesłusznej: przyczynił się do zbudowania bomby atomowej, był ojcem
        bomby wodorowej oraz głównym proponentem kosmicznego systemu obrony
        przeciwrakietowej(nienawidził doktryny MAD jako obłąkańczej). Taki u szwedzkich
        peaceników jest zawsze bez szans. Gdyby wynalazł bardziej śliskie czopki na
        hemoroidy to pewnie na jego trumnie położono by noblowski medal. :(
        • Gość: ### Re: A Edward Teller nigdy Nobla z fizyki nie dost IP: *.nrc.ca / *.nrc.ca 08.10.03, 23:56
          apropos postu o tym, ze Teller (tworca bomby wodorowej o zwolennik gwiezdnych
          wojen, bardzo zdolny czlowiek-pisze to bez zlosliwosci!) nie dostal nobla:
          przeczytaj testament pana Alfreda Nobla, to zobaczysz ze chociazby Teller byl 5
          razy bardziej genialny, to nobla by nie dostal.
    • Gość: p... ..no popatrz Tomson...znowu Amerykanie!?!?/nt:-) IP: *.utc.com 08.10.03, 19:43
      • Gość: Grzeh a moze by tak. IP: *.gorzow.mm.pl 08.10.03, 19:56
        A moze by tak... jakiegos Nobliste zatrudnimy w naszym
        ministerstwie i rostrzygnie w koncu co zorbic z naszym budzetem
        haha:) tos to prawdziwa nowa galaz nauki-biogospodarka hehe i
        ile do odkrycia:)
        • Gość: naukowiec Re: mie tak IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 08.10.03, 20:07
          Zara, zara. Oni daja nagrode za odkrycia naukowe nie za cud !
          • Gość: Grzeh haha:) IP: *.gorzow.mm.pl 08.10.03, 21:18
            haha:) to jak juz tak o tej Ameryce sie wspominalo to wymienmy
            paru naszych naukowcow za szamana jakiegos tam jescze chyba
            maja:) moze zaowcuje haha niech to bedzie nasza Polska
            inwestycja:) haha
    • Gość: jan.rojewski@wp.pl Wodne kanały błonowe to droga do eliksiru młodości !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 16:33
      Widać "Tym na górze" już zacęło się śpieszyć :-)

      Organizują pospolite ruszenie

      Zaczyna się prosperita dla
      bio-fizyków,chemików,informatyków,matematyków i może dla
      biologów i medyków - mają duże braki...


    • Gość: Michalowska Re: Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowyc IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.03, 22:33
      Zainteresował mnie jeden faakt związany z odkryciem agfaporyny.
      Czy jeżeli wzopresyna zwiększa ilość kanałów wodnych w błonach
      nerek (jak się domyślam kanalików resorpcyjnych)to przy jej
      braku one w jakiś sposób zanikają? Uprzejmie proszę osoby
      zorientowane w temacie o komentarz.
      • michal25arizona Re: Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowyc 11.10.03, 01:47
        Gość portalu: Michalowska napisał(a):

        > Zainteresował mnie jeden faakt związany z odkryciem
        agfaporyny.
        > Czy jeżeli wzopresyna zwiększa ilość kanałów wodnych w błonach
        > nerek (jak się domyślam kanalików resorpcyjnych)to przy jej
        > braku one w jakiś sposób zanikają? Uprzejmie proszę osoby
        > zorientowane w temacie o komentarz.

        Draznia mnie te pseudo-naukowe pytania niektorych forumowiczow.
        Jak Pani chce sie dowiedziec tak na powaznie to niech sie Pani
        przejdzie do biblioteki i niech Pani sobie poszuka. To pytanie
        zadane na forum GW swiadczy tylko o jakims chorym reperowaniu
        swojego ego. Wystarczy napisac dwa dziwnie brzmiace slowa i juz
        wszyscy beda mowic.. ALE MADRA...
        Pozdrawiam
    • Gość: mucor23 Re: Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowyc IP: *.bg.am.poznan.pl 01.04.04, 13:43
      Fantastyczny artykol ale dopatrzylem sie pewnych niescislosci a mianowiecie
      nerki w swoim ultrafltracie ktory srednio z badan klirensowych wynosi 180l/dobe
      wydala rapetem 1-2% przy czym w wiekszosci. Kolezanka Alchemik napisala ze ich
      dokonania sa bardziej na polu chemii a ja twierdze ze jezeli to z ich ust padlo
      ze akwaporyny wyjasniaja prace odcinka dystalnego kanalika nerkowego to jest
      mowa o poziomie komorkowym i subkomorkowym podczas gdy chemia nie zajmuje sie
      tymi poziomami. Chemia zajmuje sie poziomem molekularynym i na tym opiera swoja
      wiedze(chemie nie interesuje jak akwaporyny wplywaja na mocz pierwotny ze
      wydalamy raptem 2 litry a nie 180) i wtym kierunku kieruje swoje wnioski
      • Gość: Rafal Re: Nobel z chemii za kanały w błonach komórkowyc IP: *.bb.online.no 12.04.04, 23:21
        Pije wode z wdrozonym resionansem pomijajac ze ta woda z 80 mln lat ma rezonans
        kosmiczny wody.
        czy sa jakies granice rezonansu ktore moga zaszkodzic moim komorkom.
        W stanach jest woda Spring Water Supreme
        kosztuje na internecie 40U$ za politra
        Czy masz jakas wsakzowke czy nic do dzis nie wiadomo "jak to jesc"
        Pomijajac USA to pije taka wode od 2 lat i doznaje ogromy focus i tworczosc
        woparciu i wiedze jaka posiadalem od lat i ta , ktora wdrazam w zwiazku z
        obecna praca w Oslo.
        Rzeknij cos na temat bede wdzieczny.
        Np reakcja wahadla nad dlonia jest zdumiewajaca.
        50 cm sznurek jest w ruchu z moja kulka w pozycji rotera helikopterow.
        Pijac te wode mam powaznbe zdolnosci healerskie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka