noveyy777
06.11.08, 14:49
ZAZNACZAM,ŻE WSZYSTKICH BŁĄDZĄCYCH I WYPISUJĄCYCH BZDETY NA TEMAT
DEFINICJI
NIEREDUKOWALNEJ ZŁOŻONOŚCI OD CHWILI WYSŁANIA TEGO POSTU BĘDĘ DO
NIEGO
ODSYŁAŁ. LICZĘ TEŻ NA TO,IŻ BĘDZIE TAK CZYNIŁ KAŻDY ZWOLENNIK (LUB
SZCZERZE
ZAINTERESOWANY) IP, KTÓRY MA KŁOPOTY Z MANIPULACJAMI EWOLUCJONISTÓW.
TO
POWINNO ZAMKNĄĆ IM USTA I POMÓC DYSKUTOWAĆ NA GRUNCIE PRAWDZIWYCH
ZAŁOŻEŃ
ZWOLENNIKÓW IP (W TYM PRZYPADKU NIEREDUKOWALNEJ ZŁOŻONOŚCI).
Oczywiście zachęcam do przeczytania ksiązki M.Behego ,bo tam jasno
wyłożone
są wszelkie podstawy jego teorii:
www.kapitalka.pl/Filozofia-Psychologia/Filozofia-Etyka/Czarna-
skrzynka-
Darwina-Behe-Michael/
Behe w latach dziewiuędziesiątych napisał:
"System nieredukowalnie złożony to pojedynczy system składający się
z
wielu precyzyjnie zintegrowanych i oddziałujących ze sobą
podzespołów,
tworzących podstawową funkcję systemu, w którym usunięcie
*jakiegokolwiek* z tych podzespołów skutkuje faktycznym załamaniem
się
funkcjonowania takiego systemu"
'Czarna skrzynka Darwina'
Teoria Inteligentego Projektu poszukuje coraz bardziej uczciwych i
szczegółowych metod wykrywania projektu,więc podano definicję
bardziej
szczegółową. Behe pisał tu o 'podstawowej funkcji systemu',a że mało
kto
(poza ludzmi obeznanymi z biochemią) go zrozumiał Dębski poszerzył
tą
definicję i ujął to tak:
"System pełniący daną podstawową funkcję jest nieredukowalnie
złożony, jeśli
obejmuje zbiór dobrze
dopasowanych, oddziałujących ze sobą, niearbitralnie wyodrębnionych
części,
taki że każda część tego
zbioru jest niezbędna do utrzymywania podstawowej, a tym samym
pierwotnej
funkcji systemu. Zbiór
tych niezbędnych części jest znany jako nieredukowalny rdzeń
systemu."
Dembski.
Wskazał na to, że definicja Behe’ego jest za wąska: nie obejmuje
systemów, które oprócz wielu niezbędnych do utrzymania swojej
podstawowej
funkcji
składników posiadają także składniki zbędne. Zdaniem Dembskiego,
wymaga ona
tylko niewielkiego
dopracowania tak, aby nie przegapić układów, w których nie
wszystkie, lecz
jedynie
część elementów zapewnia funkcjonalność – układów, które również
stanowią
problem
dla ewolucjonizmu darwinowskiego. Dembski proponuje następującą
definicję:
System pełniący daną podstawową funkcję jest nieredukowalnie
złożony, jeśli
obejmuje zbiór dobrze
dopasowanych, oddziałujących ze sobą, niearbitralnie wyodrębnionych
części,
taki że każda część tego
zbioru jest niezbędna do utrzymywania podstawowej, a tym samym
pierwotnej
funkcji systemu. Zbiór
tych niezbędnych części jest znany jako nieredukowalny rdzeń
systemu.
W skład podstawowej funkcji wchodzą trzy rzeczy: (1) to, do czego
system
służy w
swoim naturalnych środowisku, czyli pierwotna funkcja układu; (2)
minimalny
poziom funkcjonalności,
umożliwiającej systemowi sprawne działanie w jego naturalnym
otoczeniu; oraz
(3) sposób, w jaki układ pełni swoją pierwotną funkcję. 19 Zgodnie z
definicją Dembskiego, z
danego systemu można więc usunąć jakiś element bez uszkodzenia jego
podstawowej funkcji,
ale istnieje pewien zbiór składników niezbędnych do jej utrzymania,
z których
nie można usunąć
ani jednego, nie powodując całkowitego zaprzestania działania
układu. Ten
zbiór to właśnie
nieredukowalny rdzeń systemu.
Są też inni teoretycy ,którzy pracują nad rzetelną metodą wykrywania
projektu
poprzez pokazywanie niewątpliwych układów nieredukowalnych w
przyrodzie:
Joshua Smart, inny zwolennik teorii inteligentnego projektu,
wskazuje na to,
że u organizmów
żywych istnieje zazwyczaj wiele wersji tego samego układu. Według
Smarta, przy
określaniu nieredukowalnego rdzenia można przyjąć dwa podejścia: (1)
rozpatrywać wyłącznie
jeden układ lub (2) badać wszystkie wersje systemu w poszukiwaniu
składników,
które są
niezbędne we wszystkich wersjach. Od celów badacza zależy, które
podejście
przyjmie.
pozdrawiam.