Dodaj do ulubionych

Reforma polskiej nauki

22.12.08, 20:08
Otwieram nowy watek o reformie polskiej nauki, bowiem starsze watki
na ten temat zostaly, niestety, opanowane przez osoby, zaintersowane
w utrzymaniu staus quo i ktore to osoby, z braku argumentow ad rem,
zamienily te watki w magiel, czyli nieustajaca pyskowke, uciekajac
sie czesto do znieslawania zwolennikow owej reformy.
I zachecam do ignorowania tychze osob, ktore zanieczyszczaja forum
NAUKA, a ktore latwo rozpoznac po tym, ze nigdy nie pisza na temat,
a tylko zanieczyszczaja forum chamskimi wrecz atakami ad personam...
Obserwuj wątek
    • gazeta.plonline Odplatnosc za studia wyzsze 22.12.08, 20:09
      Platne wyzsze uczelnie to moim zdaniem dobry pomysl na poprawe ich
      jakosci.
      Po pierwsze wyzsze wyksztalcenie, to dobro luksusowe, a wiec rynek
      na nie moze byc i powinien byc regulowany przez prawo podazy i
      popytu.
      Po drugie to jesli studenci dostana od panstwa pozyczki na oplacenie
      studiow, to beda sie domagac wyzszej jakosci edukacji, i wtedy byc
      moze padna wreszcie te panstwowe dinozaury typu UJ czy UW, z ich
      profesura belwederska i doktorami habilitowanymi, ktorzy maja (na
      ogol) wiedze nieaktualna i nie potrafia jej przekazac...
      • dalatata Re: Odplatnosc za studia wyzsze 22.12.08, 20:42
        oto najnowsza forma znikania z forum: zalozenie nowego watku. ale zeby nie bylo,
        odpowiem merytorycznie.

        1. napisano tomy o tym, dlaczego skolaryzacja panstwa panstwu sluzy. dostep do
        nauki wydaje sie wiec wazny dla panstwa i podatnika.

        2. supozycje oparte na kilku nieuzasadnionych zalozeniach.

        po pierwsze, przyklady szkol prywatnych wskazuja na trend odwrotny od
        proponowanego - szkoly te w imieniu studentow chca wiecej profesorow, z
        habilitacjami. nikt nie chce sie uczyc u magistrow i slusznie.

        po drugie, Lesiu juz zrezygnowal z tezy ze profsoura nie ma dorobku. teraz
        stwierdzil ze ma wiedze nieaktualna. a masz Lesiu jakies dowody na to? bo bez
        dowodow Lesiu, to ja moge poweidziec, ze jest dokladnie odwrotnie.

        i taka jest z toba dyskusja, o ktora sie tak domagasz. idiotyczne zalozenia,
        ktorych teraz bedziesz bronil w zaparte. i jak tu dyskutowac Lesiu, co?
        • adept_ltd1_net Re: Odplatnosc za studia wyzsze 22.12.08, 20:54
          e tam... Lesio przekleił po prostu link z poprzedniego wątku (znikając, nic nie
          wymyślił), więc wypadałoby przekleić własne wątki...
          no ale Lesio chyba znalazł właściwego dyskutanta w sąsiednim wątku i jakoś im
          się darzy...
    • madcio Re: Reforma polskiej nauki 22.12.08, 21:07
      Hm, podobno nie miałeś już tu wracać. :> Jakoś tym NIE jestem zaskoczony. No cóż.

      Tak czy owak, uważnie śledzę ten wątek, chłopaki. Zachowujcie się grzecznie.
      • adept_ltd1_net Re: Reforma polskiej nauki 22.12.08, 21:10
        no pewnie, a jakżeby inaczej!!!
      • gazeta.plonline Re: Reforma polskiej nauki 22.12.08, 21:35
        Chyba zauwazyles madciu, ze nie wracam na zainfekowane watki i ze
        nie odpowiadam na tym watku trollom na ich zaczepki. I prosze o
        wycinanie wszelakich atakow ad personam, takich jak np. post adepta
        na tym watku. Np. dalatacie nie odpowiadam, chociaz jego post tym
        razem jest niespodziewanie na temat, choc oczywiscie jego argumenty
        sa mocno naciagane (np. prywatne polskie uczelnie chca dr hab.
        bowiem bez nich nie moga np. prowadzic studiow magisterskich, a nie
        dla tego, ze studenci uwazaja, ze dr hab. sa lepszymi wykladowcami
        niz np. dr bez hab.).
        • madcio Re: Reforma polskiej nauki 22.12.08, 21:41
          Obawiam się, ze tylko im chce się przeprowadzać jakąś dyskusję na ten temat.
          Wiec albo z nimi, albo ten wątek umrze spokojniutko i po zaledwie kilku postach.
          Jakby jakaś dyskusja jednak się wywiązała, będzie grzecznie - obiecuję, że tego
          dopilnuję. :>
          • gazeta.plonline Re: Reforma polskiej nauki 23.12.08, 17:03
            Jak na razie to ten watek nie dostacza symptomow ubumierania...
            • adept_ltd1_net Re: Reforma polskiej nauki 23.12.08, 17:09
              hm, a co masz na myśli???
      • gazeta.plonline Re: Reforma polskiej nauki 23.12.08, 17:16
        Prosze o wycinanie wszystkich postow adepta i dalataty, ktore
        naruszaja prawo i dobre obyczaje...
        • adept_ltd1_net Re: Reforma polskiej nauki 23.12.08, 17:24
          nie proszę o wycinanie postów Lesia, które urągają zdrowemu rozumowi...
    • gazeta.plonline Re: Reforma polskiej nauki - c.d. 22.12.08, 22:08
      Oczywiscie, diabel tkwi, jak zwykle, w szczegolach. Nie chodzi mi
      przeciez o to, aby zamknac dostep do studiow wyzszych zdolnym, ale
      ubogim kandydatom. W skrocie: student powinien placic za studia, ale
      takze otrzymywac na ten cel pieniadze z budzetu. Chodzi mi bowiem o
      to, aby studenci byli powaznie traktowani na uczelniach. A beda
      powaznie traktowani tylko wtedy, jak beda mieli bicz finansowy na
      wladze uczelni. Bowiem dzis panstwo finansuje uczelnie, a nie
      studentow, co prowadzi do oczywistych patologii, w tym glownie do
      lekcewazenia studentow na panstwowych uczelniach.
    • madcio Taaa... 22.12.08, 22:34
      Tak myślałem, że tak będzie. Zachowujcie się poważnie albo zrezygnujcie z
      dyskusji. Dziekuję za uwagę.
      • adept_ltd1_net Re: Taaa... 22.12.08, 22:38
        no jeśli sprawa zostaje postawiona w ten sposób, to ja z przykrością rezygnuję...
      • gazeta.plonline [...] 23.12.08, 17:26
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • madcio Re: Posty do usuniecia z tego watku 23.12.08, 17:36
          Kagan, nie będziesz mi mówić, co mam usuwać, a co nie. Wolałbym, żeby uczestnicy
          odpowiadając ci powstrzymywali się od złośliwości, ale niestety, sam sobie piwa
          nawarzyłeś swoim zachowaniem. Nikt tu trolla nie będzie głaskać po główce.

          Pominę już to, że parę linków prowadzi do wypowiedzi, które w ogóle nie są o
          tobie i nie były pisane w odpowiedzi dla ciebie.

          Tak więc poleciały tylko posty nie zawierające żadnej treści merytorycznej.

          Przy okazji, listy rzeczy "do usunięcia" nie są postami, które mają jakąkolwiek
          szansą dłuższego pożycia u mnie.

          Thank you for your uncooperation.

          Reszcie zaś przypominam, że karmienie trolli to działalność wielce ryzykowna.
          Najskromniej sugeruję zachowanie pewnego poziomu podczas odpowiadania lub nie
          odpowiadanie wcale.
          • adept_ltd1_net Re: Posty do usuniecia z tego watku 23.12.08, 17:39
            ja tam myślę, że jeśli Lesio potrzebuje mocnych emocji przed wigilią, to w
            związku ze świętami, powinniśmy mu to dać... tak pod choinkę.
            • madcio Re: Posty do usuniecia z tego watku 23.12.08, 17:41
              A ja myślę, że odrobina merytoryki by się przydała. Gdy kagan nie bedzie mógł
              się przyczepić do tego, że go wyśmiewają, sam zniknie z wątku, nie potrafiąc
              odpowiedzieć na kontrargumenty.
              • dalatata Re: Posty do usuniecia z tego watku 23.12.08, 17:42
                o bardzo przepraszam. wszystkie moje odpowiedzi na posty kagana byly
                merytoryczne. z zacieciem retorycznym, akceptuje, ale wszystkie byly
                merytoryczne. niestety, dla kagana atakiem ad personam jest niezgadzanie sie z nim.
                • madcio Re: Posty do usuniecia z tego watku 23.12.08, 17:51
                  > dla kagana atakiem ad personam jest niezgadzanie sie z nim.
                  Sprawdźmy to. Nie zgadzaj się z nim w formie bez złośliwych przycinków. Reszcie
                  też to zalecam, inaczej będę ciąć. Akurat nabrałem ochoty na taki eksperyment.
                  • gazeta.plonline Re: Posty do usuniecia z tego watku 23.12.08, 17:54
                    Juz za pozno, madciu. Zdecydowalem sie na pozwanie cie do sadu z
                    art. 212. § 4. K.k.
                  • adept_ltd1_net Re: Posty do usuniecia z tego watku 23.12.08, 18:12
                    no więc sprawdzam...

                    1) stawiane przez ciebie (Lesiu) diagnozy istnienia jakiejś mafii, zwalczającej
                    cię są
                    pozbawione uzasadnienia oraz są obraźliwe, m.in. dla mnie jako profesora, więc...
                    2) wypowiedzi na temat pracowników samodzielnych uczelni - ich wiedzy i
                    kompetencji - są pozbawione
                    uzasadnienia i jak wyżej, więc...
                    3) teza, iż nauka polska ma się źle z powodu nadmiaru pieniędzy jest
                    nieuzasadniona, więc...
                    4) przyznałem ci rację, iż wprowadzenie odpłatności za studia ma sens, ale nie
                    zgadzam się z twoim uzasadnieniem, gdyż: 1-3

                    Przede wszystkim - zamiast bluzgać, skarżyć się, powtarzać swoje nieuzasadnione
                    tezy, spróbuj je uzasadnić, podać przykłady, dowody etc. Jeśli tego nie
                    zrobisz, narażasz się na kpiny, gdyż nie spełniasz warunków poważnej rozmowy.
                    Podobnie jest, jeśli nie odpowiadasz na dowody przeczące twoim pomysłom...
              • adept_ltd1_net Re: Posty do usuniecia z tego watku 23.12.08, 17:43
                optymista z ciebie... Lesio ignoruje rzeczywistość, funkcjonując w zgodzie z
                zasadą lesiowej przyjemności...
              • gazeta.plonline Re: Posty do usuniecia z tego watku 23.12.08, 17:50
                Zauwaz, ze, jak narazie, to ja podaje argumenty merytoryczne,na
                ktore jedyna odpowiedzia sa ataki ad personam.
                Po prostu mafia profesorska poczula sie, po wejsciu Polski do UE,
                zagrozona, i zwalcza wszelakimi sposobami, w tym waleniem ponizej
                pasa, zwolennikow reformy polskiej nauki. A ty pomagasz tej
                mafii... :(
                • dalatata [...] 23.12.08, 17:56
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • madcio Re: do madcia 23.12.08, 18:54
                    Wiesz, powiem ci coś. Mogę zareagować na teksty, które przekraczają granice, a
                    które są skierowane bezpośrednio do inengo uczestnika forum (szczególnie, jeśli
                    osobnik poinformuje, że ma z tym problem) - ale też nie zawsze i nie do końca.

                    Z opinią o charakterze ogólnym jest trochę inaczej. Podam ci przykład: człowiek
                    za komentarz "zabijmy wszystkich prawników" raczej nie będzie miał problemów
                    wobec prawa (pomijam jakieś szczególne okoliczności). Jednak sprawa się ma
                    trochę inaczej, jeśli ów człowiek będzie pisać "zabij prawnika iksińskeigo pod
                    adresem ygrekowskim, ten #@%#$ na to zasłużył". Potencjalnie on może mieć
                    kłopoty z prawem. Ta analogia przeniesiona tutaj mogłaby przybrac postać między
                    opinią typu "ci wszyscy profesorzy to mafia" a "ty dalatato, profesorski
                    mafioso, ty". Pierwsze jest kretyńską opinią, a za głupotę tu się nie karze.
                    Drugie zaś, potencjalnie, MOŻE (powtarzam, może) być w kolejce do wycinki.

                    I żeby nie było: Leonardowe bzdurzenie o ateistach też można uznać za wysoce
                    obraźliwe. Jednak tego typu teksty wzbudzają u mnie tylko śmiech i politowanie,
                    mimo że mnie, jako należącego do tak słodko nazwanej grupy, bezpośrednio dotyczą.

                    Oczywiście, zawsze jest możliwe, że to ja po prostu jestem gruboskórny zwierzak
                    i mało co mnie obrazi (co swoją drogą ma poważne zalety przy takiej pracy na
                    forum, jaką mam). Dlatego też taki feedback jak twój się przydaje do oceny, co
                    można zostawić, a co należy wyciąć.

                    Mam nadzieję, że wyjaśniłem jasno moje stanowisko. Jeśli są jeszcze jakieś
                    pytania czy uwagi, proszę walić śmiało. I tak ten wątek poszedł w szczaw zgodnie
                    z tym, czego się spodziewałem.
                    • dalatata Re: do madcia 23.12.08, 18:59
                      Madciu, ale ja sie tak ogolnie zgadzam z twoja polityka. zwracam ci uwage na
                      niesymetrycznosc. mnie szlag trafia na teksty o mafii (ja jako mafioso smiesze
                      siebie samego), ale spoko. jednak skoro zostawiamy je, to nie reagujmy na
                      polajanki kagana i pozwol mi na pewne docinki.

                      ja sie czasem zastnaawiam po co reaguje na kagana, ale to tak troche dlatego ze
                      pisze wstep do ksiazki (a wstepy to nudna sprawa), a po drugie troche z
                      obowiazku - ot czyta duzo ludzi i jeszcze ktos uwierzy w te wszystkie mafie.

                      tyle od mnie. odwalasz ogolnie dobra robote, choc czasem wkurzasz. wesolych swiat!
                    • adept_ltd1_net Re: do madcia 23.12.08, 19:03
                      no, bardzo długo funkcjonował wątek, w który L.K. kłamliwie wypowiadał się na
                      temat dorobku trzech znanych profesorów (przywołując imię i nazwisko),
                      twierdząc, że nie ma tego dorobku, a jak się okazało, że jest, że to plagiaty...
                    • gazetapl.online Re: do madcia 23.12.08, 19:11
                      1. Istnienie w Polsce mafii profesorskiej jest faktem zweryfikowanym
                      empirycznie. Przeciez to wlasnie ta mafia uniemozliwia, i to od lat,
                      przeprowadzenie jakiejkolwiek reformy polskiej nauki - vide fiasko
                      reform proponowanych ostatnio przez min. Kudrycka.
                      2. Jak to moze byc, ze majac doktorat z czolowej australijskiej
                      uczelni, mozna miec klopoty z nostryfikacja tegoz doktoratu w
                      Polsce? Gdyby tej mafii nie bylo, to polskie uczelnie staraly by sie
                      o osoby z doktoratami uzyskanymi na najlepszych uczelniach swiata.
                      Ale poniewaz tacy doktorzy byli by konkurencja dla czlonkow mafii
                      profesorskiej, to takie osoby nie maja szans zatrudnienia np. na UJ
                      czy UW...
                      3. Watek poszedl w bezdroza, poniewaz tolerujesz na nim wyglupy
                      adepta, chariotera i dalataty...
                      4. I jaki sens maja twe proby zamkniecia mi dostepu do forum?
                      Przeciez wiesz, ze zadne, ale mimo to znwio mi chciales zamknac
                      dostep do forum... :(
                      Pozdr.
                      LK
                      • gazetapl.online Re: do madcia 23.12.08, 19:12
                        PS: Banujac mnie, a zostawiajac adepta i dalatate, dales wyraz swej
                        stronniczosci... :(
                      • adept_ltd1_net Re: do madcia 23.12.08, 19:30
                        odpowiem tylko na 2 - tacy doktorzy pracują na UJ i na UW!!! co więcej, obecne
                        przepisy promują uczelnie, które zatrudniają visiting professors z innych
                        krajów, więc o czym my tu mówimy??? Sam uczestniczyłem w obradach senatu
                        uczelni, w których osobny punkt był poświęcony sprawie konieczności zatrudnienia
                        tego typu osób!!!
                        Może jednak świat wygląda inaczej?
                      • madcio Re: do madcia 23.12.08, 19:30
                        Niestety, nie będę z tobą dyskutować na temat tego wątku. Nie interesuje mnie
                        ten temat ani twoje teorie spiskowe, a udzielam się tu wyłącznie z tego powodu,
                        że dzieją się tu rzeczy wymagające interwencji moderatora.

                        > 4. I jaki sens maja twe proby zamkniecia mi dostepu do forum?
                        > Przeciez wiesz, ze zadne, ale mimo to znwio mi chciales zamknac
                        > dostep do forum... :(
                        Już ci kiedyś pisałem, że moderatorzy nie mogą blokować użytkowników. Albo jakiś
                        admin zauważył twój post na forum "O moderacji", albo włączył się algorytm,
                        który reaguje, jeśli jeden i ten sam nick w krótkim czasie zaczyna być bardzo
                        często wycinany. Powinieneś to dobrze wiedzieć, jako użytkownik, który
                        wielokrotnie padł tego ofiarą.

                        Dobra, wystarczy tego. EOT.
                        • gazetapl.online Re: do madcia 23.12.08, 19:35
                          Znow wyciales moj post i zwalasz wine na kogos innego...
                          I z braku argumentow AD REM, zamiast odpowiadac na me posty,
                          wycinasz je, aby takze (przy okazji) uruchomic mechanizm blokujacy
                          mi dostep do forum...
                          Zalosne... :(
                          • gazetapl.online Re: do madcia 23.12.08, 19:40
                            I czemu tolerujesz klamstwa adepta, np. o tym, ze UJ czy UW
                            zatrudniaja inne osoby, niz wlasnych absolwentow? Wiec gdzie sa np.
                            te ogloszenia o pracy na UW czy UJ dla osob z zagranicznymi
                            doktoratami? Nie ma ich np. na jobs.ac.uk, ani tez na innych,
                            ogolnie dostepnych platformach, a ja przegladam ich conajmniej
                            kilka...
                            • adept_ltd1_net Re: do madcia 23.12.08, 19:46
                              i znów nie jesteś w stanie udowodnić tego, co mówisz. Z faktu braku ogłoszeń,
                              nie wynika to, że takie osoby nie są zatrudniane. Co więcej, znam je
                              osobiście... kończę tę rozmowę, bo ona nie ma sensu, rzeczywistość dla Lesia
                              jest nazbyt łatwa do obalenia.
                              Widzisz Madcio - eksperyment nie wypalił...

                              Dobrych świąt Madcio! i nowych wygodnych nożyc ;-)))
                              • adept_ltd1_net Re: do madcia 23.12.08, 19:49
                                co więcej, uczestniczyłem w pertraktacjach z dwoma osobami, w związku z ich
                                zatrudnieniem jako visitng professor na mojej uczelni, ale to też pikuś, nie?

                                Lechu, trzymaj się i odetchnij przez święta, czekamy tu na ciebie w lepszej formie!
                        • gazetapl.online Re: do madcia 23.12.08, 19:55
                          PS: posty adepta dowodza o mafijnych ukladach na polskich
                          uczelniach, np. zatrudnianie pracownikow naukowych bez uprzedniego
                          ogloszenia wolnego miejsca, aby sie przypadkiem ktos za dobry nie
                          zglosil...
                          • gazetapl.online Re: do madcia 25.12.08, 14:03
                            A swoja droga, to ostatnio na PoP mam h=1, co zadaje klam
                            twierdzeniom wiadomo kogo. Nieduzo to, ale to tylko dla tego, ze PoP
                            nie idneksuje dobrze prac z dziedziny ekonomii i nauk politycznych i
                            tez pewnie dla tego, ze mam dwuczlonowe nazwisko...
                            Wesolych Swiat!
                            • adept_ltd1_net Re: do madcia 25.12.08, 14:29
                              a ja ci tam życzę wzrostu h!!!
                            • petrucchio Re: do madcia 26.12.08, 17:40
                              gazetapl.online napisała:

                              > A swoja droga, to ostatnio na PoP mam h=1...

                              Nie, Kaganku, to był bożonarodzeniowy sen. Było 0 i jest 0. Wreszcie rozumiem,
                              dlaczego tak nie lubisz tej liczby.

                              > ... ze mam dwuczlonowe nazwisko...

                              L. Zero-K., tak jak Zbigniew Zero-Ziobro?

                              > Wesolych Swiat!

                              I szczęśliwego Nowego Roku!
                              • gazetapl.online Re: do madcia 26.12.08, 17:44
                                1. Sprawdz wprowadajac oba czlony mego nazwiska.
                                2. Zarty z nazwiska sa na poziomie malej matury...
                                3. Nawzajem.
                                • petrucchio Re: do madcia 26.12.08, 17:56
                                  gazetapl.online napisała:

                                  > 1. Sprawdz wprowadajac oba czlony mego nazwiska.

                                  Choćbyś się nazywał L. Odrowąż K. albo L. K.-Kaganowicz, zbiór "trafień" będzie
                                  podzbiorem tych ośmiu, które wychodzą dla L.K., a h pozostanie zerowe.

                                  > 2. Zarty z nazwiska sa na poziomie malej matury...

                                  Nie żartowałem sobie z twojego nazwiska.
                                  • gazetapl.online Re: do madcia 26.12.08, 18:11
                                    Daj sobie spokoj z atakami na mnie - podaj lepiej swe "h" i jak je
                                    zweryfikowac...
                                    • dalatata Re: do madcia 26.12.08, 20:06
                                      sprawdzilem rowniez. choc wyskakuje 8 publikacji, niesttety zadna nie jest
                                      zacytowana. twoje h=0. ZERO.

                                      na wypadek gdybys pytal, moje h=8. :-)
                                      • gazetapl.online Re: do madcia 26.12.08, 20:14
                                        Kazdy sie tu moze zalogowac jako Albnert Einstein i miec 996 papers
                                        oraz h=54...
                                        Ale nie kazdy moze napisac to:
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=88930238&a=88975218
                                        • charioteer Despite 26.12.08, 20:32
                                          > Ale nie kazdy moze napisac to:
                                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=88930238&a=88975218

                                          Wiadomość o podanym numerze nie istnieje lub została skasowana.

                                          Search na oba czlony nazwiska daje nastepujacy rezultat:

                                          Authors: K Gryf-Keller
                                          Title: Szczecinski, 1991
                                          Publication: Despite

                                          Nawet dosc poetycznie... Z tym gryfem zwlaszcza...
                                          • gazetapl.online Re: Despite 26.12.08, 21:07
                                            Nie moja wina, ze PoP zawiera wiecej "bugs" niz Vista...
                                            Pozdr. :)
                                            PS: Szczecin to Gryf... ;)
    • zwyczajny Problem polskiej nauki to brak pieniędzy 23.12.08, 14:09
      Ale politycy nie chcą dawać pieniędzy więc zwalają wszystko na habilitacje lub
      zlodowacenie. A tymczasem prawda jest taka, że badania w Polsce są najtańsze.
      Pzdr
      • dalatata Re: Problem polskiej nauki to brak pieniędzy 23.12.08, 16:16
        a skad to wiadomo?
      • gazeta.plonline Problem polskiej nauki to nadmiar pieniędzy 23.12.08, 17:02
        W tym sensie, iz obecnie kazda zlotowka zabrana podatnikom, a wydana
        w Polsce na nauke, to zlotowka stracona. Nie ma bowiem obecnie w
        Polsce nauki z prawdziwego zdarzenia. Bowiem od czasow
        pierwszej "Solidarnosci", Polska jest nawet nie tyle juz w tyle, ale
        na slepym torze. W polskiej nauce rzadzi bowiem wciaz mafia
        profesorow "belwederskich" z habilitacja, a zarowno
        dozywotnia, "belwederska" profesura jak i habilitacja to przeciez
        przezytki PRLu. Ilu wspolczesnych (XXI wiek) noblistow ma
        habilitacje? Ilu z nich ma belwederska, dozywotnia profesure z
        nadania glowy panstwa?
        • dalatata Re: Problem polskiej nauki to nadmiar pieniędzy 23.12.08, 17:09
          Lesiu, to sa pierdoly na kolkach. ale co do habilitacji, to sprawdz, ilu bylo
          Niemcami, oni mieli hablitacje.

          ale zadaj ciekawsze pytanie: ilu noblistow mialo doktorat z Monash? czyzby zatem
          dokotratow z Monash nalezalo by zakazac? ba, iluz to noblistow mialo
          nostryfikowane dyplomy? niewielu? a moze nalezaloby jednak zakazac wszeslkiej
          nostryfikacji, co Lesiu?

          nie pieprz wiec chlopie, to ze ty masz swoje zafiksowane idee, nie znaczy ze one
          maja cokowliek wspolnego z rzeczywistoscia.
        • charioteer Re: Problem polskiej nauki to nadmiar pieniędzy 23.12.08, 17:11
          gazeta.plonline napisał:

          > W tym sensie, iz obecnie kazda zlotowka zabrana podatnikom, a wydana
          > w Polsce na nauke, to zlotowka stracona.

          Gratuluje samokrytyki. To pocieszajace, ze wreszcie ktos tak realistycznie
          ocenia wlasna dzialalnosc naukawa.
          • adept_ltd1_net Re: Problem polskiej nauki to nadmiar pieniędzy 23.12.08, 17:16
            przecież Lesio nie prowadzi działalności naukowej,bo nie umie. Dlatego z czystym
            sumieniem krytykuje innych. Wujek dobra rada...
    • zwyczajny Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 14:12
      procent GPB niż Bulgaria i Rumunia?
      • adept_ltd1_net Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 14:45
        w związku z tym ciekawi mnie coś takiego: gdyby spróbować stworzyć ranking, w
        którym uwzględniałoby się również budżet uczelni i wyliczyło kosztowność badań,
        to na którym miejscu wówczas byłyby topowe światowe uczelnie???

        Oczywiście, owo niedoinwestowanie nie wyklucza problemu patologii w polskiej
        nauce (wiele razy o tym pisaliśmy), ale powiedziałbym, że go stabilizuje - w
        myśl zasady: mała płaca-mała prace. Dodam jednak i to, że przecież na mitycznym
        Zachodzie też nie wszyscy są noblistami...; znam naukowców z wielu krajów i
        jakoś średnio nie widzę, byśmy musieli mieć aż takie kompleksy, jak często to
        ujawnia się na forum. No ale wypadałoby, by było lepiej.
        Wszystkiego dobrego Forumowiczom na święta!!!
        • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:17
          a ja mylse ze niedinwestowanie dostarcza doskonale alibi na kontynuowanie
          (wewlasnym zakresie rzecz jasna) patologii.
          • charioteer Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:18
            Niestety, zgadzam sie z przedmowca. Mysle, ze ja nawet powieksza.
          • adept_ltd1_net Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:31
            toż i ja tak myślę, czemu dałem wyraz w poprzednim poście ;-)
            • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:35
              a mnie sie wydawalo ze ty o czym innym. bo ja mysle ze ta patologia jest do
              pewnego stopnia nakrecana przez samych naukowcow. to jest myslenie: nie placa
              mi, to ja nie pracuje, tylko ogladam tv (nie mowiac o aktywnosci na forach
              internetowych :-) ). kiedys mi ktos powiedzial: ja jestem teoretykiem, bo mi nie
              placa za badania. powalilo mnie to na kolana.
              • adept_ltd1_net Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:40
                o czym innym ja też... ale z tą diagnozą, którą dajesz w pełni się zgadzam.
                Kiepsko pracuję, bo mi kiepsko płacą i zarazem - kiepsko płacimy, więc nie
                sprawdzamy, to niestety działa.
                • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:54
                  tak ogolnie to sie zgadzam, choc mi sie wydaje ze nie sprawdzamy, bo jako
                  kierownicy tez nic nie robimy. a zatem niesprawdzanie lezy w naszym interesie.

                  ty pokazujesz niesprawdzanie jako cos polmoralnego - nie mamy prawa sprawdzac bo
                  nie placimy. wedle mnie tak nie jest niesprawdzanie jest w rzeczywistosci
                  deczyja w celu dupochronnym.
                  • adept_ltd1_net Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:02
                    cholera, nie mogę się z tobą nie zgodzić...
                    nie ująłbym tego na zasadzie - nie mamy prawa sprawdzać... to takie obustronne
                    alibi
                    • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:13
                      no coz, bedziemy sie nie zgadzac pieknie. niestety, ja nie potrafie znalezc
                      dowodow na to, co mowisz, natomiast potrafie znalezc na to co ty ja mowie. dla
                      mnie to to moiwsz, jest takim spojrzeniem na polska nauka przez rozzowe okulary.
                      • adept_ltd1_net Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:22
                        to prawda, teraz nie zgadzając się, zgodzimy

                        nie patrzę przez różowe okulary, tylko nie podoba mi się taka krytyka, która: 1)
                        nie bierze pod uwagę uwarunkowań (stan, którym mamy nie wziął się znikąd, ma
                        swoje przyczyny; no i ma swoje konteksty, jeśli o tym zapomnimy, nie będziemy
                        mieli prawdziwego obrazu); 2) nie przemawia do mnie mityczna wizja Polski jako
                        kraju kompletnego upadku, gdzie nie ma żadnych wartości i Zachodu, gdzie
                        wszystko jest piękne i wzniosłe (he, he - jeśli można to połączyć...).
                        • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:31
                          ja to akceptuje i watpie zebym pokazywal Zachod jako kraj zlota i dobrobytu. mi
                          z kolei nie odpowiada:

                          1. ignorowanie kontraktow, prawa czy wreszcie zdrowego rozsadku szczegolnie
                          przez ludzi ktorzy sa powolani do tego, zeby przestrzegac ichze, a zatem
                          kierownikow katedr, wydzialow, uniwersytetow.

                          2. wykorzystywanie owych uwarunkowan jako alibi do tego zeby nic nie robic.
                          fizykom jakos sie udaje, a oni potrzebuja sprzetu. jesli tak, to moze sie udac
                          rowniez lingwistom.
                          • adept_ltd1_net Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:32
                            no, to było do ciebie, tak wyjaśniłem przedstawiony pogląd.
                            pod pozostałymi (1-2) podpisuję się (niestety ;-)
              • charioteer Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:46
                dalatata napisał:

                > nie mowiac o aktywnosci na forach internetowych

                Taaa, kurde, nie placa mi, to siedze caly dzien w internecie i kombinuje, jak
                zbic koszt wyjazdu z 4000 do 3000 PLN i sledze kursy walut z zapartym tchem. A
                kolejka rzeczy do napisania rosnie...
                • adept_ltd1_net Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:51
                  z 4 do 3??? - to chyba piechotą trzeba, ale musisz już wyruszyć, chyba?
                  • charioteer Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:53
                    Tak, no rozwazam wlasnie porwanie roweru wodnego...
                    • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:55
                      lepiej meleksu, ale musisz sie najpierw do PiS zapisac.
                    • adept_ltd1_net Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:59
                      ale na strzępy? - to odstresowuje...
                      • charioteer Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:09
                        na pedaly...
                        • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:14
                          homofobia zawialo. wstyd!
                          • charioteer Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:16
                            Naped nozny... Juz lepiej?
                            • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:18
                              duzo lepiej.
                              • charioteer Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:19
                                Staram sie...
                                • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:20
                                  doceniam.
                                  • charioteer Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:21
                                    To ide swietowac swoja radosc w ciszy i spokoju...
                • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:52
                  no wlasnie! a jako ze nie rozlicza za niepisanie, to spoko.
                  • charioteer Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:56
                    Schowaj se swoje docinki. Kolejka rosnie, bo wlasnie recenzje przyszly...
                • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:55
                  zalezy gdzie chcesz wyjechac nie?
                  • charioteer Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 16:57
                    Meleks sie nie nada...
                    • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania mniejszy 23.12.08, 17:04
                      meleks sie zawsze nada
      • gazeta.plonline Re: Podobno Polska przeznacza na badania? 23.12.08, 17:07
        Tu nie chodzi o % PKB. Jeski w Polsce bedzie dalej obowiazywal XIX-
        wieczny (prusko-sowiecki) model nauki z dozywotnimi, belwederskimi
        profesurami, habilitacjami i z nieuznawaniem kwalifikacji uzyskanych
        np. w USA, Kanadzie czy Australii, dotad kazda zlotowka zabrana
        podatnikom, a wydana na owych prof. zw. (belw.) dr hab. bedzie
        zlotowka STRACONA... :(
        • dalatata Re: Podobno Polska przeznacza na badania? 23.12.08, 17:11
          Lesiu, alez w Polsce te wszystkie stopnnie sie uznaje. ja wiem ze to trudno
          zrozumiec, ale je sie uznaje. Tobie nie nostryfikowali z dwoch niewykluczajacych
          sie powodow:

          1. napisales knota.
          2. nie ma takiej mozliwosci, zeby w Polsce o dosc sczelnych granicach
          dyscyplinarnych, nostryfikowano na politologii prace literaturoznawcza.

          proste? proste. tylko ty tego nie widzisz, a juz wroble w Mongolii rzygaja tym z
          nudow.
        • gazeta.plonline Polaka a srednia UE i OECD 23.12.08, 17:13
          I jeszcze jedno. Jakie sa przecietne osiagniecia polskich prof. zw.
          (belw.) dr hab. w porownaniu np. do srednich w OECD i UE
          (przypominam, iz Polska nalezy od lat zarowno do UE jak i do OECD).
          I czemu bez habilitacji mozna zostac zwyczajnym profesorem ('full
          professor') Oxfordu, Cambridge, LSE, Yale, Harvardu, MIT etc., a nie
          mozna zostac profesorem, nawet nadzw., np. takiej WSZ w Kaliszu (nic
          nie ujmujac najstarszemu miastu Polski i tamtejszej WSZ, podobno
          najlepszej w kraju)?
          • dalatata Re: Polaka a srednia UE i OECD 23.12.08, 17:16
            odpwoiedz jest prosta: bo tak sobie wymyslilismy. i system nie jest taki glupi.
            habilitacja w postaci procesu tenure-track wystepuje w USA (wiem Lesiu, ty tego
            nigdy nie zrozumiesz). u jednych jest tak, u innych inaczej. ocena dorobku
            wystepuje w kazdym systemie. i powiem tak: ty w zadnym systemie nie moglbys byc
            profesorem. i mozesz sobie roic o swojej profesurze na Yale, ale nie moglbys nim
            byc za cholere.
            • sendivigius Re: Polaka a srednia UE i OECD 12.01.09, 02:28
              dalatata napisał:

              > odpwoiedz jest prosta: bo tak sobie wymyslilismy. i system nie
              jest taki glupi.
              > habilitacja w postaci procesu tenure-track wystepuje w USA (wiem
              Lesiu, ty tego
              > nigdy nie zrozumiesz). u jednych jest tak, u innych inaczej. ocena
              dorobku
              > wystepuje w kazdym systemie. i powiem tak: ty w zadnym systemie
              nie moglbys byc
              > profesorem. i mozesz sobie roic o swojej profesurze na Yale, ale
              nie moglbys ni
              > m
              > byc za cholere.

              Nie wiem z ktorej choinki sie urwales dalatata ale roznica miedzy
              ocena dorobku przyznajaca tenure w USA a polska habilitacja jest jak
              miedzy Dalaj Lama a nieco zapomnianym juz Bogdanem Kacmajorem (Obaj
              formalnie sa przywodcami swoich religii). I dalej nastepuje ulubiony
              w Polsce sposob argumentowania zwany gdzie indziej - rznieciem
              glupa, do tego podlany sosem swojskiej megalomanii.

              Kagan ma w tej sprawie racje. Niestety ma racje tez w innych
              sprawach jak mafia profesorska.

              Kagan mi ani brat ani swat, nie mam pojecia co soba reprezentuje
              naukowo, gwizdze czy kariere zrobi czy nie i czy profesorem zostanie
              czy nie, choc w jakis sposob mu wspolczuje ze musi robic z siebie
              posmiewisko. Nie chcac robic z siebie drugiego Kagana trzymam sie od
              Polski z daleka. Tak wiem, obejdzie sie i to najlepiej oddaje
              kwintesencje tego co sie nazywa "polskim pieklem". Tylko potem nie
              placzcie kochani ze sie z was smieja i nie biora powaznie.
              Zapracowaliscie sobie na to summiennie przez wiele lat i zadna
              komuna juz nie moze byc wymowka.
              • prawdziwy_burzuj Re: Polska a srednia UE i OECD 12.01.09, 09:04
                Otoz to: wszedzie sa jakis procedury selekcji i odsiewu pracownikow
                naukowych, ale porownanie polskiej habilitacji z anglosaska tenura
                jest tak naciagane, z dowodzi tylko tego, ze dalatata nie ma pojecia
                o tym, jak poza Polska funkcjonuja wyzsze uczelnie...
                Pozdr. :)
              • prawdziwy_burzuj Re: Polaka a srednia UE i OECD 12.01.09, 09:05
                PS: czesto tez bym chcial byc daleko od Polski, ale mam tu rodzine i
                czuje sie zwiazany z ta ziemia...
                • adept44_ltd Re: Polaka a srednia UE i OECD 12.01.09, 09:29
                  kurde, Lechu, wzruszyłem się!!!

                  pozdrawiam
                  • prawdziwy_burzuj Re: Polaka a srednia UE i OECD 12.01.09, 09:44
                    Czym?
                • dala.tata Re: Polaka a srednia UE i OECD 12.01.09, 10:47
                  ta ziemia cie zywi i karmi. bez tej ziemi czulbys sie jak strach na wroble bez
                  wrobli.
                  • prawdziwy_burzuj Re: Polaka a srednia UE i OECD 12.01.09, 10:57
                    Nie ziemia mnie zywi, a ludzie, ktorzy ja uprawiaja...
              • dala.tata Re: Polaka a srednia UE i OECD 12.01.09, 10:45
                troche mi sie nie chce wracac do watkow o habilitacji, ale skoro juz mnie
                pytaja, to mowie: urwalem sie z choinki brytyjskiej. miedzy innymi z powodow
                kotre laskawy pan wymienia, nie pracuje w Polsce.

                co do habilitacji i tenure, to roznica jest taka, ze tenure jest duzo bardziej
                'hablitacyjne', w sensie takim, ze w duzo wiekszym stopniu dokonuje przegladu
                dorobku kandydata i to przegladu na wielu poziomach. gdyby wprowadzic to w
                Polsce, przestalibysmy nadawac habilitacje. mowienie jednak, ze w USA nie ma
                habilitacji nie ma sensu. ja to z kolei nazywam 'rznieciem glupa' - to na sile
                dowodzenie, ze system amerykanski jest dramatycznie i kompletnie rozny od
                polskiego. tak jest pod wieloma wzgledami, ale akurat nie w wypadku procedur
                awansowania na kolejne etapy kariery nakowej.

                co do profesorskosci Kagana ten ranek jest wystarczajaco ponury za oknami zeby
                sobie go psuc dalej tego typu dyskusjami.
                • prawdziwy_burzuj Re: Polaka a srednia UE i OECD 12.01.09, 10:53
                  Tenura nie ma nic wspolnego z habilitacja:
                  1. Habilitacja jest "na cale zycie", a tenura trwa tylko tak dlugo,
                  jak sie pracuje na danej uczelni.
                  2. Habilitacja jest nadawana przez panstwo, tenura zas przez
                  uczelnie.
                  3. Z tenura nie lacza sie zadne przywileje poza uczelnia, ktora jej
                  udzielila.
                  4. Tenura jest ograniczona do konkretnej uczelni, habilitacja ma zas
                  znaczenie "ogolnokrajowe".
                  5. Tenura moze byc latwo odwolana (np. brak etatu czy brak
                  studentow), a habilitacja jest praktycznie nieodwolywalna.
                  Itp. Itd.
                  • dala.tata Re: Polaka a srednia UE i OECD 12.01.09, 10:55
                    Lesiu, nie chce mi sie o tym juz gadac.
          • adept_ltd1_net Re: Polaka a srednia UE i OECD 23.12.08, 17:19
            Lesiu, znów bzdury gadasz - można bez hab. zostać prof. nadzw., tylko trzeba
            mieć dorobek...to znaczy pisać prace naukowe, a nie knoty... Zajrzyj sobie do
            ustawy... ale oczywiście ty nie popełniasz błędów, nie, jesteś atakowany...
            • charioteer Re: Polaka a srednia UE i OECD 23.12.08, 17:20
              adept_ltd1_net napisał:

              > ale oczywiście ty nie popełniasz błędów, nie, jesteś atakowany...

              Tzn. recenzowany, krytykowany... Powinni tego zabronic...
              • adept_ltd1_net Re: Polaka a srednia UE i OECD 23.12.08, 17:29
                Media Markt???? ;-)
    • dr.lehm Chyba juz tej reformy... 05.01.09, 12:05
      ... nie bedzie. Mafia profesorska znow gora, a nauka polska znow
      dolem... :(
      • dr.lehm Re: Chyba juz tej reformy... 06.01.09, 10:13
        Oj, jakbym nie chcial miec tu racji:
        dr.lehm napisał(a/o): (reformy nauki w Polsce) nie bedzie. Mafia
        profesorska znow gora, a nauka polska znow dolem... :(
    • madcio M'kay 12.01.09, 23:56
      Wy dzieciąteczków do dyskusji nie mieszajcie, towarzyszu kagan. Zgodnie z
      nowymi, ostrzejszymi zasadami, wywalam to, co potencjalnie może doprowadzić do
      eskalacji.

      <zwykły uczestnik>
      Zaległe posty do różnych osób będą jutro. Brak czasu na wszystko naraz! :)
      </zwykły uczestnik>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka