Dodaj do ulubionych

Mapa z XIV wieku?

IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 27.11.03, 18:29
no to w końcu z połowy XIV wieku czy ok. 50 lat przed odkryciem
Ameryki przez Kolumba? Czy ja mam problemy z pamięcią, czy
szanowny autor z matematyką.
Obserwuj wątek
    • Gość: jull Re: Mapa z XIV wieku? IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 27.11.03, 18:30
      i chyba już od dawna nikt nie wierzy, że Kolumb był pierwszym
      europejczykiem, który wylądował w Ameryce
      • Gość: jarqlo Re: Mapa z XIV wieku? IP: *.acn.waw.pl 27.11.03, 19:39
        autorowi tekstu proponuje zeby wiecej nie pisal
        tak "sensacyjnych" artykułów
        • Gość: piotr.ny JAN Z KOLNA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 216.223.52.* 28.11.03, 15:51
          Trala la la, teorii jest wiele, Egipcjanie, Fenicjanie,
          Irlandczycy, Wikingowie, Szkoci, ale to i tak cienkie bolki przy
          naszym rodaku, notabene z ziemi lomzynskiej.
          Znacie ten dowcip: Co zobaczyl Kolumb gdy doplynal do Ameryki?
          Zobaczyl jak Lomza sciaga azbest.
          ______________________________________________________________

          Jan z Kolna stoi samotnie na firmamencie naszych żeglarzy-
          odkrywców. Ten polski żeglarz, w służbie dunskiego króla
          Christiana I w 1476 roku dotarł do Ameryki Północnej, a ściśle
          do Labradoru i okolic dzisiejszego Bostonu. Piszą o tym
          następujący historycy, którzy wyraźnie nazywają Jana z Kolna
          Polakiem:
          1. W 1570 francuski historyk Franciszek Belleforest w
          pracy "Historia powszechna świata";

          2. W 1597 Wytfliet z Holandii;

          3. W 1631 Pontatus;

          4. W 1643 Morisot;

          5. W 1671 Horn;

          6. W 1691 Coronelli;

          7. W 1744 Charlevoix.

          Należy podkreślić, że przygotowujący w 1986 pracę o Janie z
          Kolna, Jan Łysiak wykrył w archiwum biblioteki Uniwersytetu
          Jagiellonskiego, że Jan z Kolna w 1455 był studentem tej
          uczelni. Poza tym wiadomo już, że w 1484 ciężko chory Jan z
          Kolna przekazał informacje o swoich odkryciach niejakiemu
          Kolumbowi... Kiedy Jan z Kolna umarł w 1484 roku, miał 49 lat.

          • Gość: mamma JAN SZKOLNY a nie JAN Z KOLNA, Kolego IP: *.mad.east.verizon.net 28.11.03, 19:05
            Gość portalu: piotr.ny napisał(a):




            > Jan z Kolna






            Jan Szkolny (a.k.a. Johannes Scolvus) jezeli juz. Mozliwa
            zbieznosc nazwisk.






            >stoi samotnie na firmamencie naszych żeglarzy-


            > odkrywców. Ten polski żeglarz, w służbie dunskiego króla


            > Christiana I w 1476 roku dotarł do Ameryki Północnej, a ściśle


            > do Labradoru i okolic dzisiejszego Bostonu.






            Labradorem nazywano wtedy Grenlandie. Jezeli dotarl, to nie do
            tego Labradoru o ktorym my dzisiaj mowimy. Dowodow na dotarcie
            Szkolnego do kontynentu nie ma narazie.




            Watpie czy nawet byl poza dzisiejszym Labradorem. Z Botonu do
            najblizszego wybrzeza Labradoru jest dalej niz z Kolna do
            Zambrowa. W powrotnej drodze jest Bay of Fundy i Minas basin,
            skrajne niebezpeccne do nawigacji okolice. A juz dla tak
            prymitywnej nawigacji jak w 15 wieku. Wczesny podroznik bez
            watpienia zbladzilby tam (omijajac poludnie polwyspu Nova Scotia)
            , podobnie jak Hudson zgubil sie w zatoce swojego imienia.




            W wieku 15 bylo mnostwo Polakow w obcych miastach, zajmujacych
            sie z sukcesem roznymi profesjami. Co raz przewija sie w
            archiwach jakis Johannes Polonus, ale nie ma co z tego robic
            sensacji zniam nie znajdzie sie wiecej wiarygodnych zrodel.






            > Piszą o tym


            > następujący historycy, którzy wyraźnie nazywają Jana z Kolna


            > Polakiem:


            > 1. W 1570 francuski historyk Franciszek Belleforest w


            > pracy "Historia powszechna świata";


            >


            > 2. W 1597 Wytfliet z Holandii;


            >


            > 3. W 1631 Pontatus;


            >


            > 4. W 1643 Morisot;


            >


            > 5. W 1671 Horn;


            >


            > 6. W 1691 Coronelli;


            >


            > 7. W 1744 Charlevoix.


            >






            Tylko ze czesto w 17 i 18 wieku powtarzano po poprzednikach.
            Pierwszy opis Scolvusa (ale nie jako Szkolnego - to skojarzono
            pozniej) figuruje w opisie dopiero z 1537r. wiec opis jest i tak
            z drugiej reki pare pokolen pozniej. Takie materialy historyczne
            powinny byc brane pod uwage kiedy sa podparte niezaleznymi
            zrodlami.








            > Należy podkreślić, że przygotowujący w 1986 pracę o Janie z


            > Kolna, Jan Łysiak wykrył w archiwum biblioteki Uniwersytetu


            > Jagiellonskiego, że Jan z Kolna w 1455 był studentem tej


            > uczelni.






            A jak popularne bylo imie Jan w Kolnie w 15 wieku? Ile Kolen bylo
            w okresie? No i co z Jane Szkolnym? Moze Lysiak trafil na
            innego?








            > Poza tym wiadomo już, że w 1484 ciężko chory Jan z


            > Kolna przekazał informacje o swoich odkryciach niejakiemu


            > Kolumbowi...






            Nonsens. Kolumb poplynal z Palos na POLUDNIE. Dopiero z Gomery
            poplynal na zachod. Za taka rada (Jana z Kolna) poplynalby na
            polnocny wschod. I plynalby pod prad, tak jak 1 marca 1487 r.
            Fernao Dulmo i Joao Estreito poplyneli z Azorow. Kolumb tez
            moglby poplynac wczesniej, gdyby podobnie sam sfinansowal
            wyprawe. Ale Kolumb chcial zeby Don Joao wylozyl pieniadze.
            Dzisiaj Dulmo i Esterio figuruja co najwyzej w przypisach
            fachowych opracowan.




            Kolumb opieral sie na paru wybranych pracach, w tym Marco Polo.


            Jest historyjka ze stary marynarz zmarl w domu Kolumba (czyli
            domu tesciowej) i zostawil mape z namiarami Brazylii. Ale jest to
            legenda jakich pelno przy tego typu zdarzeniach historycznych.






            Przypomnijmy, ze trzesienie ziemi i towarzyszace tsunami rankiem
            1 listopada 1755 r. spowodowalo spustoszenia w Portugalii.
            Poginely archiwa dotyczace okresu Kolumba.


            nisee.berkeley.edu/lisbon/

            Czy mozliwe jest ze ktorys z zeglarzy portugalskich oplywajacych
            Gwinee (te owczesna) przed Kolumbem zostal zniesiony pradami do
            kraju gdzie jest dostatek drzewa do barwienia welny na czerowono
            o nazwie "brasil"? Skad poprawki traktatu z Tordesillas ktore
            podejrzanie przyznaly jeszcze nie odkryta Brazylie Portugalii?
            • Gość: piotr.ny Re: JAN SZKOLNY a nie JAN Z KOLNA, Kolego IP: 216.223.52.* 28.11.03, 20:25
              jak zwal tak zwal, nie zmienia to faktu ze Lomza byla w Ameryce
              przed Kolumbem
              • Gość: Slawek z Kolna JAN Z KOLNA IP: *.mad.east.verizon.net 29.11.03, 03:45
                Kolno Rules!!!

                Slawek z Kolna.
          • Gość: Ryba Re: JAN Z KOLNA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 212.76.37.* 29.11.03, 02:05
            Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

            > Trala la la, teorii jest wiele, Egipcjanie, Fenicjanie,
            > Irlandczycy, Wikingowie, Szkoci, ale to i tak cienkie bolki
            przy
            > naszym rodaku, notabene z ziemi lomzynskiej.
            > Znacie ten dowcip: Co zobaczyl Kolumb gdy doplynal do Ameryki?
            > Zobaczyl jak Lomza sciaga azbest.
            > ______________________________________________________________
            >
            > Jan z Kolna stoi samotnie na firmamencie naszych żeglarzy-
            > odkrywców. Ten polski żeglarz, w służbie dunskiego króla
            > Christiana I w 1476 roku dotarł do Ameryki Północnej, a ściśle
            > do Labradoru i okolic dzisiejszego Bostonu. Piszą o tym
            > następujący historycy, którzy wyraźnie nazywają Jana z Kolna
            > Polakiem:
            > 1. W 1570 francuski historyk Franciszek Belleforest w
            > pracy "Historia powszechna świata";
            >
            > 2. W 1597 Wytfliet z Holandii;
            >
            > 3. W 1631 Pontatus;
            >
            > 4. W 1643 Morisot;
            >
            > 5. W 1671 Horn;
            >
            > 6. W 1691 Coronelli;
            >
            > 7. W 1744 Charlevoix.
            >
            > Należy podkreślić, że przygotowujący w 1986 pracę o Janie
            z
            > Kolna, Jan Łysiak wykrył w archiwum biblioteki Uniwersytetu
            > Jagiellonskiego, że Jan z Kolna w 1455 był studentem tej
            > uczelni. Poza tym wiadomo już, że w 1484 ciężko chory Jan z
            > Kolna przekazał informacje o swoich odkryciach niejakiemu
            > Kolumbowi... Kiedy Jan z Kolna umarł w 1484 roku, miał 49 lat.
            >

            To mi przypomina też taką historię jak to Vasco da Gama 'odkrył'
            Indie i został tam powitany m. in. przez Kacpra z Poznania,
            który mu służył pomocą tłumaczeniową...

    • sprezzatura E tam. 27.11.03, 18:36
      Nie jestem paleokartografem, ale ta mapa wygląda mi o wiele zbyt
      schludnie i dokładnie na swój (domniemany) wiek.
      • Gość: MM Re: E tam. IP: *.ny5030.east.verizon.net 27.11.03, 18:53
        sprezzatura napisała:

        > Nie jestem paleokartografem, ale ta mapa wygląda mi o wiele zbyt
        > schludnie i dokładnie na swój (domniemany) wiek.


        ehhh zawsze sie znajdzie jakis "ekspert" za 3 grosze
        no bo przeciez latwiej wierzyc malemu zdjeciu w gazecie i swojej wyobrazni niz
        wynikom badan naukowych
        • Gość: szybki pilna wiadomosc :)) IP: *.proxy.aol.com 29.11.03, 00:57

          Szanowny Panie. Zawiadamiamy niniejszym, ze niejaki Galaxy2099 z Chicago, zwany
          Bogusiem otrzymal nominacje do nagrody Buraka Roku 2003. Nagrode wrecza sie
          osobnikom szczegolnie zasluzonym na polu szerzenia i wspierania buractwa w
          Polsce i
          zagranica. Prosimy o Panska opinie. Dla ulatwienia zalaczamy ogolna definicje
          Buraka wg. "Ksiegi Buractwa Polskiego", praca zbiorowa, wydanej San Francisco
          2002 oraz "Burakomachi", autor nieznany

          Burak, po lacinie Homo Buracus, wystepuje glownie w Polsce. Znaczna liczbe tych
          istot zaobserwowano takze w US w srodowiskach polonijnych. Burak to zadufany w
          sobie cwierc inteligent (niektore zrodla podaja, ze liczba 1/4 jest znacznie
          przesadzona). Osobnikow tego rodzaju z reguly rozpoznaje sie po ich
          charakterystycznym stylu w dyskusji. Styl ten wyroznia sie przewaga checi
          obrazenia rozmowcy nad zdolnoscia do przedstawienia sensownych argumentow.
          Rozmowe z reguly rozpoczynaja od slow: chlopaczku, naiwniaku, baranie, blaznie,
          kretynie itp. Fakt, ze nie rozumieja co sie do nich mowi ani co sie wokol nich
          dzieje biora za ostateczny i niepodwazalny dowod na glupote interluktora. Bedac
          produktami typowego wychowania w PRL sa
          nieodrodnymi jej dziecmi. Bedac przez dziesieciolecia pieszczona I swietnie
          oplacona przewodnia sila narodu nauczyli sie odzywac nieproszeni w obecnosci
          madrzejszych i lepiej
          wyksztalconych od siebie. Co bardziej udane i dorodne osobniki osmielaja sie
          podobno nawet krytykowac wspomnianych uprzednio, lepiej wyksztalconych,
          bardziej inteligentnych oraz tych umiejacych poslugiwac sie nozem I widelcem,
          kulturalnych, domytych itp, itd
          Statystyczny burak uwaza siebie za eksperta w kazdym poruszanym w jego
          obecnosci temacie. Jest to klasyczny objaw braku pewnosci siebie (self-esteem).
          Brak wzmiankowanej pewnosci siebie, wynikajacy z niedouczenia i niepewnej
          sytuacji finansowej, jest kompensowany wrzaskiem, chamstwem, dogmatyzmem i
          fanatyzmem religijnym.

          Ulubione wyzwiska to: komuchu, lewaku, inteligencie, arabusie, kretynie,
          blaznie, krzykaczu.
          Wyzwiska "alkoholik" oraz "nalog" i "narkoman" od czasu gdy Supreme Court
          nominowal Georga W. na prezydenta US staly sie z nieznanych blizej przyczyn
          niemodne.
          Ulubione postaci ze sceny politycznej US: Ashcroft, George W, Rumsfeld,
          Ulubione postaci ze sceny politycznej RP: Leper Wspanialy, Rydzyk Nadziany
          Postaci ze sceny koscielnej: Papiez jest uwielbiany, Rydzyk sluchany.
          Uwielbiane bezkrytycznie propagandysci: O’Reilly, Rush Limbough.
          Wrogowie publiczni #1: Bill Clinton wraz z Hillary, Balcerowicz

          Humoreski: Burak potrafi nazwac kazda krytyke Georga W., wojny w Iraku,
          korupcji; antyamerykanizmem a chwile potem nazwie krytyke Kwasniewskiego,
          korupcji w Polsce dowodem na swoje oddanie Polsce.

          Burak skonfrontowany z wypowiedzia antywojenna, popierajaca prawa czlowieka,
          antyrasistowska i krytyczna wobec antysemityzmu gwaltownie wybucha wyrzucalac z
          siebie nieskoordynowane zlepki wyrazowe. Z tego potopu belkotu mozna czesto
          wylowic frazy typu; “Lewaki, pacify, komuchy, liberaly itp” Burak odmawia
          odpowiedzi po poinformowaniu go, ze zareagowal na poglady uwielbianego przez
          niego Papieza Jana Pawla II. Poglady Papieza nt. Wojny, ekumenizmu, rasizmu I
          antysemityzmu byly mocno naglasniane i sa dostepne na website Watykanu.
          Wyobrazenie Buraka nt. religii rozni sie od tego reprezentowanego przez ludzi
          wyksztalconych, o szerokich horyzontach, ktorzy otrzymali podstawy swojego
          wychowania religijnego od ludzi/ksiezy swiatlych I kulturalnych a nie od
          napranego wioskowego wikarego. Burak nienawidzi ludzi innych wyznan, uwaza ich
          za cos gorszego, zaslugujacego na zniszczenie. Poglady tego typu wystepuja
          rowniez u wyznawcow innych religii. Dla przykladu muzulmanie maja swojego
          OsamkaBinLadena a Zydzi swojego Barucha I Szarona.

          Pozdr. z Kaliforni

          PS. Jestesmy w trakcie konsultacji z p. Bogusiem, ktory uporczywie dostarcza
          nam nowych materialow
    • Gość: warzygarniec Re: Mapa z XIV wieku? IP: *.pl / 192.168.2.* 27.11.03, 22:14
      Polecam wszystkim "Filmowy wehikuł czasu" H. Harrisona
    • Gość: Ubek Re: Mapa z XIV wieku? IP: *.chello.pl 27.11.03, 22:26
      już nie od dzis to wiemy. Tak naprawdę to nie ma znaczenia czy
      Amerykę odkryli Wikingowie, Chińczycy czy Bóg wie kto, znaczenie
      dziś ma przede wszystkim to, kto ją skolonizował, bo po
      Wikingach nie ma dziś zbyt wielu śladów, po Chińczykach troche
      więcej, ale w sumie niedużo i tak.
    • Gość: mamma RADIO EREWAN HISTORYKA ZAGORSKIEGO IP: *.mad.east.verizon.net 27.11.03, 22:55
      Na bok Marlboro dobre na pamiec. Zagorski bawi sie w historyka.




      Panie Zagorski,




      1. Cytat Zagorskiego:




      "powtórnie zanalizowala sklad chemiczny atramentu."




      Wiec otwieram jej wlasna storne www i czytam ze:




      "Present carbon-dating technology does not permit the analysis


      of samples as small as the actual ink lines on the map."


      www.si.edu/scmre/about/vinlandmap.htm

      Zreszta wczesniej sama pisze ze zbadano konkretnie papier a nie
      atrament.




      Dla scislosci, w 1995 roku ucieto 3 cale dolnej krawedzi:


      www.webdesk.com/vinland-map-picture/



      Kiedy zzynacie, to chociaz nie robcie dyletanckich bledow.


      Moze by tak nauczyc sie angielskiego panie Zagorski?




      2. Frajer Zagorski pisze ze od lat '50 nikt nie traktowal
      powaznie mozliwosci ze jest ona prawdziwa. Inaczej mowiac
      kapitalista (a nie filantrop) Mellon wydal okragly milion $$$ na
      kupno czegos co podejrzewal za falszerstwo. Gratulacje historyku
      Zagorski.




      3. Zagorski dalej wymiotuje:




      "...analiza skladu chemicznego atramentu dowodzi..."




      Drogi frajerze Zagorski, jeszcze raz, atramentu nie badano, bo


      jeszcze nie ma takiej mozliwosci. Zanim pan zacznie zzynac,


      to przynajmniej bez bledow prosze.




      4. Zaden naukowiec nigdy nie spekulowal ze poslugiwal sie nia
      Kolumb. Co najwyzej spekulowali nieukowcy Gazety Wybiorczej.
      Morskie mapy okresu robiono na skorach, a ta jest na papierze
      wklejonym w ksiazke, ktorej Kolumb nigdy nie mial w reku.
      Rewelacyjne napisy moga pochodzic z okresu pozniejszego. Spalo
      sie na lekcjach, czy gralo w statki panie Zagorski?




      5. Mapa Vinlandii wcale nie przedstawia kontynentu.


      To nie jest pewnik frajerze, a teoria. Zreszta klimat


      rzekomej wyspy z mapy Nowej Funlandii jest ostry jak w Suwalkach.


      Malo tam miejsc na uprawy, za to duzo gor.




      6. Kazda mapa okresu zawierala Cipangu, Cathay, 7 Miast, Antilie,
      czy wsype Swietego Brendana.


      www.eaudrey.com/myth/Places/saint_brendan.htm

      W zaleznosci od inwencji kartografa. Dodajmy, bardzo popularny
      zawod wsrod polskich emigrantow.




      Kolumb wiedzial o drodze zachodniej chocby z opowiesci tesciowej
      o nietypowym drewnie wyrzucanym na brzegi Azorow po huraganach.





      7. O wiele bardziej szczegolowa jest mapa braci Zeno


      zrobiona 94 lata przed Kolumbem a opublikowa pol wieku po jego
      smierci. Mapa Zeno nie jest zadna tajemnica wsrod historykow
      frajerze Zagorski:


      www.renfrewmasons.org/ZENO.htm



      8. A jeszcze bardziej zagadkowy jest fragment mapy Martina
      Waldseemullera pokazujacy Pacyfik:




      www.stanfords.co.uk/newsletter/current/archive/september_letter/htm/special-featur
      e.htm




      7 lat zanim Balboa wbil miecz w plaze u wybrzezy Oceano Pacifico,


      a 15 zanim niedobitki cwaniaczka Fernao Magalhaes wplynely do
      portu w San Lucar. Tam czekala ich zyciowa niespodzianka wieksza
      niz oplyniecie naszej planety. Kapitan Sebastan El Cano dotarl 7
      wrzesnia 1522, jak skrupulatnie wyliczyl - w sobote, podczas
      kiedy lokalna ludnosc swietowala juz nastepny dzien - niedziele.


      Zaloga w niewyjasniony sposob zgubila gdzies jeden dzien pod
      drodze...










      Archiwa postow cenzurowanych przez Zagorskiego:


      tajnedokumenty.com
    • Gość: Ryba Re: Scislej rzecz biorąc wyglądało to tak.... IP: 212.76.37.* 27.11.03, 23:31
      Rok 985 - Bjarni Herjolfsson płynący na Grenlandię zbacza z
      kursu i dopływa w okolice Nowej Funlandii.
      Po powrocie opowiada o tym co widział.

      rok 995 - Leif Eriksson kierując się wskazówkami Bjarniego rusza
      na zachód. Rozbija obóz w Zatoce Św. Trójcy, Nowa Funlandia.

      rok 1004 - 2 statki Thorvalda Eirkissona i Thorfinna Karlsniego
      ruszają na zachód. Rozbijają obóa w cieśninie Belle Isle.

      rok 1005 - jeden statek Thorfina płynie na południe, załoga
      rozbija obóz zimowy w Zatoce Św. Pawła. Rodzi się Snorri
      Thorfinsson, czyli pierwszy znanu z imienia Europejczyk urodzony
      w Ameryce Płn.

      rok 1006 - rzeczony statek dopływa wgłąb White Bay.
      Tymczasem Thorval Eiriksson podąża do jeziora Melville. Tam
      zostaje zabity przez Indian.
      Jesienią statki wracają na Grenlandię. Jeden po drodze tonie.
      Zabierają ze sobą 2 porwanych dzieci indiańskich.

      rok 1025 - kupiec Gudhleif zbacza z kursu i ląduje na wybrzeżu
      Ameryki Płn.
      Spotyka tam Islandczyka skallda Bjorna Asbrandssona, który ma
      się dobrze i żyje pośród Indian ciesząc się sporym poważaniem.
      Ów stary Islandczyk wg badań mógł stać za indiańskim mitem
      białego boga z zachodu, który pojawił się po jego śmierci.

      rok 1067 - Adam Z Bremy pisze notatki o istnieniu Vinlandii.

      Około roku 1470 na Islanii przebywa Krzysztof Kolumb.

      Są wykopaliska, znaleziono już dawno kamienie runiczne w
      Kanadzie, są domy Normanów w Epaves Bay, narzędzia i kilka
      innych ruin.
      Czy to taka nowość?

      • Gość: Ryba Re: Scislej rzecz biorąc wyglądało to tak.... IP: 212.76.37.* 28.11.03, 04:16
        Gość portalu: Ryba napisał(a):

        > Ów stary Islandczyk wg badań mógł stać za indiańskim mitem
        > białego boga z zachodu, który pojawił się po jego śmierci.

        Znaczy się chodziło o boga ze wschodu, zza morza. Pewnie dlatego
        pierwsi indianie witali białych ludzi jako bogów...

    • Gość: Gruzin Jaksratokwili Odkrycie Ameryki IP: *.rasserver.net 28.11.03, 01:28
      Jak wszystkim wiadomo Ameryke odryla grupa chlopow z wioski
      Modlibozyce kolo Opatowa, wojewodztwo Kieleckie.

      Stalo sie to w Sobote 13 pazdziernika, w roko 2002.

      Gruzin Jaksratokwili
    • Gość: maruda Re: Mapa z XIV wieku? IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.03, 05:18
      Szkoda, że tam nie zostali. Może USA byłyby teraz normalnym krajem.
    • Gość: Ziuta O ile sie nie myle, rok 1434 to XV wiek !!! IP: *.cm.chello.no 28.11.03, 06:46
    • Gość: Ziuta A tak naprawde, to Ameryke odkryl Jan z Kolna-:))) IP: *.cm.chello.no 28.11.03, 06:48
      • Gość: maruda Re: A tak naprawde, to Ameryke odkryl Jan z Kolna IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.03, 08:16
        I był Wikingiem? ;)
        • Gość: piotr.ny wlasnie, doplynal do Greenpointu IP: 216.223.52.* 28.11.03, 20:37
    • Gość: Pawel Jak to mogli? Przeciez jest odkopana osada... IP: 130.60.71.* 28.11.03, 10:57
      w Zatoce Meduz na Labradorze. I dobrze udokumentowana.
      Myslalem, ze od lat nikt nie ma watpliwosci ze to osada
      Skandynawow.
    • Gość: Pawel Jak to mogli? Przeciez jest odkopana osada... IP: 130.60.71.* 28.11.03, 10:57
      w Zatoce Meduz na Labradorze. I dobrze udokumentowana.
      Myslalem, ze od lat nikt nie ma watpliwosci ze to osada
      Skandynawow.
      • Gość: Edziak Odkrycie? IP: *.bulldogdsl.com 28.11.03, 11:05
        Co sie przez to rozumie?
        Czy odkrycie dla eksploatacji przez Europejczykow?
        Czy pierwsze odkrycie dla eksploatacji przez Homo Sapiens?
        Tak to sie sklada ze na oba te pytania nie ma prostej odpowiedzie i historycy i
        archaeolodzy sie spieraja. Kto, skad i kiedy?
      • Gość: Pawel osada L'Anse aux Meadows jest na liscie UNESCO od 1978 IP: *.ini.unizh.ch 28.11.03, 11:15
        Jest liscie Swiatowego Dziedctwa Ludzkosci od 1978 wiec to nie
        zaden Hoax.
        whc.unesco.org/sites/4.htm
        • Gość: Wojson Re: osada L'Anse aux Meadows jest na liscie UNESC IP: *.globalintech.pl 28.11.03, 12:43
          Dokladnie o tym mialem wlasnie napisac. Co za rewelacja z ta mapa ?? ;)
          W tej osadzie znaleziono min. gwozdzie i broszke pochodzenia skandynawskiego
          datowana na ~1000 rok. Poza tym cala trasa wypraw poczawszy od Eryka Rudego na
          Islandie po Leifa do Ameryki zostala dokladnie zrekonstruowana na podstawie
          charakterystycznych opisow z sag islandzkich i grenlandzkich przez Farley'a
          Mowata w ksiazce wydanej u nas pod tytulem 'Wyprawy Wikingow'.
      • Gość: titt Re: Jak to mogli? Przeciez jest odkopana osada... IP: *.systbot.gu.se 01.12.03, 15:47
        Gość portalu: Pawel napisał(a):

        > w Zatoce Meduz na Labradorze. I dobrze udokumentowana.
        > Myslalem, ze od lat nikt nie ma watpliwosci ze to osada
        > Skandynawow.
        Nikt, poza niektorymi redaktorami dzialu naukowego Gazety...
    • Gość: Eryk Problemy autora z matematyka, historia i literatura... IP: *.telia.com 28.11.03, 12:06
      da sie naprawic. Polecam ksiazke: Vikings. The North Atlantic
      Saga, London 2000. A tam o WIELU odkrytych XI wiecznych osadach
      wikinskich w Ameryce, o zabytkach indianskich na Grenlandii i
      Islandii (sic!). A mapa Vinlandii, no coz, nawet jesli
      prawdziwa, to dziesiata woda po kisielu, tak samo jak kamien
      runiczny z Kensington.
      • Gość: Ryba Re: Problemy autora z matematyka, historia i lite IP: 212.76.37.* 29.11.03, 02:11
        Gość portalu: Eryk napisał(a):

        > da sie naprawic. Polecam ksiazke: Vikings. The North Atlantic
        > Saga, London 2000. A tam o WIELU odkrytych XI wiecznych
        osadach
        > wikinskich w Ameryce, o zabytkach indianskich na Grenlandii i
        > Islandii (sic!). A mapa Vinlandii, no coz, nawet jesli
        > prawdziwa, to dziesiata woda po kisielu, tak samo jak kamien
        > runiczny z Kensington.

        Pyteasz z Grecji umieścił na swojej mapie Cronlandię i Islandię
        nazwaną u niego 'Ultima Thule' w roku ok. 330 przed naszą erą i
        nikt jakoś nie wątpi w prawdziwość tej mapy... A przecież jest
        ona ponad 1600 lat starsza...


        • Gość: mamma Thule IP: *.mad.east.verizon.net 29.11.03, 02:46
          Gość portalu: Ryba napisał(a):






          >


          > Pyteasz z Grecji umieścił na swojej mapie Cronlandię i Islandię


          > nazwaną u niego 'Ultima Thule' w roku ok. 330 przed naszą erą i


          > nikt jakoś nie wątpi w prawdziwość tej mapy... A przecież jest


          > ona ponad 1600 lat starsza...


          >






          Thule to Islandia, najodleglejszy wtedy znany lad.


          Kolumb podpieral sie jako jednym z dowodow swojej teorii
          przepowiednia z tragedi Seneki "Medea":




          Venient annis


          S?cula seris, quibus Oceanus


          Vincula rerum laxet, et ingen.


          Pateat tellus, Tiphysque novos


          Detegat orbes; nec sit terris


          Ultima Thule.


          www.splash.it/cultura/latino/seneca/medea/

          (przy 375)




          Komisja portugalska oraz dwa razy kastylijska nie kupily tego
          dowodu. Mam nadzieje, ze "doktorowi" bioologii Zagorskiemu
          tlumaczyc na jego wlasny jezyk nie musze.
          • Gość: Ryba Re: Thule IP: 212.76.37.* 29.11.03, 17:43
            Gość portalu: mamma napisał(a):

            > Gość portalu: Ryba napisał(a):
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            > >
            >
            >
            > > Pyteasz z Grecji umieścił na swojej mapie Cronlandię i
            Islandię
            >
            >
            > > nazwaną u niego 'Ultima Thule' w roku ok. 330 przed naszą
            erą i
            >
            >
            > > nikt jakoś nie wątpi w prawdziwość tej mapy... A przecież
            jest
            >
            >
            > > ona ponad 1600 lat starsza...
            >
            >
            > >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            > Thule to Islandia, najodleglejszy wtedy znany lad.
            >
            >
            > Kolumb podpieral sie jako jednym z dowodow swojej teorii
            > przepowiednia z tragedi Seneki "Medea":
            >
            >
            >
            >
            > Venient annis
            >
            >
            > S?cula seris, quibus Oceanus
            >
            >
            > Vincula rerum laxet, et ingen.
            >
            >
            > Pateat tellus, Tiphysque novos
            >
            >
            > Detegat orbes; nec sit terris
            >
            >
            > Ultima Thule.
            >
            >
            > www.splash.it/cultura/latino/seneca/medea/
            >
            > (przy 375)
            >
            >
            >
            >
            > Komisja portugalska oraz dwa razy kastylijska nie kupily tego
            > dowodu. Mam nadzieje, ze "doktorowi" bioologii Zagorskiemu
            > tlumaczyc na jego wlasny jezyk nie musze.


            No właśnie. Zbieżnosć Cronlandii i Grenlandii z nazwy jest
            przypadkowa bo pierwsza nazwa u Pyteasza pochodziła od imienia
            Kronosa, a drugą wymyślił Eryk, ojciec Leifa, sugerując
            islandczykom, że to zielona ziemia i w ten sposób zachęcając do
            jak największej emigracji z Islandii na Grenlandię.
            Thule u Pyteasza to oczywiście Islandia.
    • Gość: Xvqqvx TO JA ODKRYŁEM! IP: 213.195.182.* 28.11.03, 17:59
      QQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQ
      QQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQ
      QQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQ
      QQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQ!
    • Gość: August Re: Mapa z XIV wieku? IP: *.nest.gliwice.pl 29.11.03, 00:21
      Nie "mogfli" lecz "odkryli"... Znów idiotyzmy w Gazecie...
      • Gość: Ryba Re: Mapa z XIV wieku? IP: 212.76.37.* 29.11.03, 02:14
        Gość portalu: August napisał(a):

        > Nie "mogfli" lecz "odkryli"... Znów idiotyzmy w Gazecie...

        Wiesz, to jest tak jak np. tu: - Gazeta mogła napisać prawdę,
        ale nie napisała. I tu Wikingowie górą...
    • Gość: za 1 cesarza Chin Ameryka zost za 1 cesarza Chin Ameryka została odkryta IP: 62.233.189.* 30.11.03, 11:30
      nooooo
      • archeo_gda datowanie radiowęglowe? 01.12.03, 11:47
        Radzę redakcji zapoznac się z nową literaturą na temat przydatności metody
        radiowęglowej (izotopu 14C). Szkopuł polega bowiem na tym, że metoda ta ma sens
        gdy stosowana jest dla materialu dość starego, najelepiej starszego niż 2 i pół
        tys. lat (w praktyce dla epoki brązu i części epoki kamiennej). W przypadku
        materiałów młodszych (epoka żelaza, a zwłaszcza średniowiecze) błąd metody jest
        tak duży że staje się ona całkowicie bezużyteczna.
        • Gość: MACIEJ KIEDYS KOLUMB-TERAZ LEIF ERIKSSON IP: *.ny325.east.verizon.net 02.12.03, 04:49
          Oficjalna wersja przed laty w Ameryce wskazywala na Kolumba,ale ostatnio
          wszystkie zrodla wskazuja na Leifa Erikssona,nawet w podrecznikach szkolnych.
          Poza tym mapy robilo sie po odkryciu ladu,a nie przed.


          • Re: Scislej rzecz biorąc wyglądało to tak.... IP: 212.76.37.*

          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Gość: Ryba 27.11.2003 23:31 odpowiedz na list


          Rok 985 - Bjarni Herjolfsson płynący na Grenlandię zbacza z
          kursu i dopływa w okolice Nowej Funlandii.
          Po powrocie opowiada o tym co widział.

          rok 995 - Leif Eriksson kierując się wskazówkami Bjarniego rusza
          na zachód. Rozbija obóz w Zatoce Św. Trójcy, Nowa Funlandia.

          rok 1004 - 2 statki Thorvalda Eirkissona i Thorfinna Karlsniego
          ruszają na zachód. Rozbijają obóa w cieśninie Belle Isle.

          rok 1005 - jeden statek Thorfina płynie na południe, załoga
          rozbija obóz zimowy w Zatoce Św. Pawła. Rodzi się Snorri
          Thorfinsson, czyli pierwszy znanu z imienia Europejczyk urodzony
          w Ameryce Płn.

          rok 1006 - rzeczony statek dopływa wgłąb White Bay.
          Tymczasem Thorval Eiriksson podąża do jeziora Melville. Tam
          zostaje zabity przez Indian.
          Jesienią statki wracają na Grenlandię. Jeden po drodze tonie.
          Zabierają ze sobą 2 porwanych dzieci indiańskich.

          rok 1025 - kupiec Gudhleif zbacza z kursu i ląduje na wybrzeżu
          Ameryki Płn.
          Spotyka tam Islandczyka skallda Bjorna Asbrandssona, który ma
          się dobrze i żyje pośród Indian ciesząc się sporym poważaniem.
          Ów stary Islandczyk wg badań mógł stać za indiańskim mitem
          białego boga z zachodu, który pojawił się po jego śmierci.

          rok 1067 - Adam Z Bremy pisze notatki o istnieniu Vinlandii.

          Około roku 1470 na Islanii przebywa Krzysztof Kolumb.

          Są wykopaliska, znaleziono już dawno kamienie runiczne w
          Kanadzie, są domy Normanów w Epaves Bay, narzędzia i kilka
          innych ruin.
          Czy to taka nowość?




    • Gość: kooolloo A może kto inny...? IP: 80.51.88.* 02.12.03, 18:40
      Czy Kolumb czy Wikingowie?
      W ogóle to podobno Chińczycy byli pierwsi
      • maksimum Re: A może kto inny...? 02.12.03, 23:48
        Gość portalu: kooolloo napisał(a):

        > Czy Kolumb czy Wikingowie?
        > W ogóle to podobno Chińczycy byli pierwsi

        Ci ktorzy nie zostawiaja sladow na tej ziemi,nie licza sie.
    • Gość: xyz Re: Mapa z XIV wieku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 10:15
      No to nie jest nic odkrywczego, że wikingowie odkryli Amerykę. O ile pamiętam
      miało to jakiś związek z kolonizacją Grenlandii, w poszukiwaniu drewna (na
      Grenlandii go nie było) zapuścili się aż do Ameryki. Ostatecznie jednak po
      walkach z indianami skandynawowie zaniechali ewentualnych prób kolonizowania
      ameryki...
    • Gość: Piotr Re: Mapa z XIV wieku? IP: *.class144.petrotel.pl 08.04.04, 11:04
      Mapę narysowano prawdopodobnie po wyprawie Chińskiej floty skarbowej w 1421 r.
      Szczegóły znajduję się na stronie www.1421.tv
    • Gość: ¥ Re: Mapa z XIV wieku? IP: *.radom.net / 213.199.199.* 08.04.04, 14:41
      Na dodatek na tej mapie widac ze rysujacy ja staral sie oddac kulistosc ziemi
      [patrz tereny za polwyspem arabskim, indie itp, oraz kuliste zakonczenie gory].
      Moze ktos znajacy sie na vikingach potwierdzic czy oni mieli globusy?
      Bo tak to wyglada, jak przerysowane z globusa!
      • Gość: Borek LEGENDA O JANIE Z KOLNA IP: *.g.pppool.de 08.04.04, 19:51
        LEGENDA O JANIE Z KOLNA

        Wiek piętnasty nad światem przetaczał się z wolna,
        był rok tysiąc czterysta siedemdziesiąty szósty,
        Gdy słynny polski żeglarz, niejaki Jan z Kolna
        Prowadził swe okręty pośród morskich pustyń.
        Pokłócony na amen z królem Władysławem
        Jagiellończykiem, cudem uszedłszy na morze,
        Nie polską wiódł niestety, lecz duńską wyprawę
        I duński mu nad głową powiewał proporzec,
        A panem był mu Chrystian, król Danii, Norwegii,
        I Szwecji, który Jana postawił na czele
        Floty, i nowe mu kazał zdobywać brzegi,
        I dał mu białoskrzydłe, złote karawele.
        A przeto nawigując wśród żywiołów dzikich,
        Po trawersie zuchwalstwa i nordowej gwiazdy,
        Dotarł dzielny Jan z Kolna hen, do Ameryki,
        Która wonczas nie miała jeszcze żadnej nazwy.
        zaś postawiwszy stopę na ląd Labradoru
        I westchnąwszy nabożnie: - Dzięki ci, o panie!
        Odchrząknął, poczem w ciszy obcego wieczoru
        Rzekł, iż bierze tę ziemię w duńskie posiadanie.
        I zaraz sztandar, białym przekreślony krzyżem
        Zatknął, by ustanowić i utrwalić władzę,
        I pchnął do Europy dwa korable chyże,
        I wielka radość z tego była w Kopenhadze
        Przez rok, i przez dwa lata, i przez trzy i cztery,
        Król Chrystian podskakiwał z radości na tronie,
        Aż raz, gdy skarbnikowi zaglądnął w papiery
        Zbladł, zadrżał i oburącz chwycił się za skronie
        I zaraz też mu broda posiwiała ruda,
        W rezultacie nagłego psychicznego katza,
        I spytał: - Czemuż Dania tonie w takich długach?
        - Królu - zajęczał skarbnik - musimy dopłacać
        Do tej nowej kolonii, bo jak tu widzicie
        Ten pański Jasio z Kolna - ażeby go struli -
        Jedzie furt na planowym, krwawym deficycie
        W związku z czym dotowany jest z centralnej puli...
        Tu król konwulsji dostał, jakby rock and rolla
        Zatańczył, zeza zrobił, zamrugał powieką,
        Wyjąkał: - Zapomniałem że ten Jan to Polak...
        I skonał, dziewiętnaście lat przed końcem wieku,
        A ledwo jedenaście przed dniem, kiedy Kolumb
        Ponownie Amerykę odkrył był dla świata...
        Lecz myśmy byli pierwsi! Zarówno na polu
        Odkryć geograficznych, jak w planowych stratach!


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka