Dodaj do ulubionych

Naukowcy wracają do Polski

02.04.09, 19:54
Za wczesniej na huraoptymizm.
Chciałbym usłyszeć opinię profesora po mniej wiecej roku, kiedy juz
zapozna się z wszechobecną biurokrcją, łapówkarstwem, niemożnością
załatwienia niczego i niechęcią do jakichkolwiek zmian betonowego
establishmentu na uczelniach.
Obserwuj wątek
    • dala.tata Re: Naukowcy wracają do Polski 03.04.09, 00:30
      zycze powodzenia. jednak powrot do Polski na podstawie jednego grantu wydaje sie
      dziwny, a nawet bardzo dziwny. chyba ze to nie powrot na stale, chyba ze etat w
      Szwecji nie byl na stale. tak na pierwszy rzut oka sprawy sa too good to be true.
    • yellow_yeti Re: Naukowcy wracają do Polski 03.04.09, 02:02
      Teraz Pan Profesor, aby wyjechać np. na 2 dni do Szwecji będzie
      musiał uzyskać zgodę na piśmie kierownika katedry, następnie w
      kolejności: dyrektora instytutu, dziekana wydziału i prorektora ds.
      współpracy z zagranicą, a w końcu powinien wystąpić o przydział
      dewiz na wyjazd. Proszę nie zapominać podczas zakupów zagranicą o
      NIPie uczelni na rachunku, a najlepiej żeby taki Szwed wystawił
      rachunek po polsku, bo "tylko takie u nas w kwesturze honorujemy...".
      A w kraju proszę pamiętać o procedurze zamówień publicznych nawet ma
      papier podaniowy, którego duży zapas będzie potrzebny.
      Good luck!
    • majmx Re: Naukowcy wracają do Polski 03.04.09, 04:38
      W porównaniu do Meksyku (w którym mieszkam), Polska to przyczółek normalności i
      braku biurokracji!

      Pozdrawiam
    • trener44 Re: Naukowcy wracają do Polski 03.04.09, 11:28
      A czy ja moge dostac takiego granta?
      Chcialem robic badania na temat - wplyw GLOBALNEGO OCIEPLENIA na rozmnazanie
      plciowe chomika - z takim tematem chyba nie powinno byc problemow?


      TReneR
      • karakuliambro777 Re: Naukowcy wracają do Polski 03.04.09, 14:29
        trener44 napisał:

        > A czy ja moge dostac takiego granta?
        > Chcialem robic badania na temat - wplyw GLOBALNEGO OCIEPLENIA na rozmnazanie
        > plciowe chomika - z takim tematem chyba nie powinno byc problemow?


        Otóż możesz, jeśli jesteś uczonym mającym zamiar powrócić z zagranicy. Wg FNP
        takowi są z założenia lepsi niz ci, co pracują w kraju i dlatego:

        "Grant, jaki dostaje na 5 lat Karpiński (blisko 7 mln zł), jest jednym z
        najwyższych grantów naukowych przyznawanych w Polsce. Dzięki temu jego szef
        będzie mógł zarabiać porównywalne pieniądze, do tych w Szwecji, a swoim młodym
        współpracownikom wypłacać godziwe stypendia (np. młody doktor oprócz pensji
        płaconej przez uczelnię otrzyma 5 tys. zł nieopodatkowanego miesięcznego
        stypendium)."

        Jeśli ja, profesor krajowego uniwersytetu z porównywalnym dorobkiem złożę
        aplikację o tego typu grant w FNP, to go nie dostanę, ponieważ nie "powracam".
        Mogę dostać "Mistrza" - ale jak zwykle - kwalifikuje się setki bardzo dobrych
        uczonych krajowców, a dostaje kilku. Natomiast największy grant Ministerstwa
        Nauki, o który mogę się ubiegać, nie będzie wart więcej niż milion złotych na
        3-5 lat, a do tego pensje moich ewentualnych asystentów ("podnajętych" do
        wykonania prac badawczych) nie mają prawa być wyższe od typowych uniwersyteckich
        (asystent cieszy się 1500 netto, jak dobrze pójdzie). A więc: polscy naukowcy są
        lepsi gdy powracają, a zagraniczni lepsi od polskich...

        • chilly Re: Naukowcy wracają do Polski 04.04.09, 09:27
          To ta sama praktyka, która występuje dwa szczeble niżej - w małych instytutach.
          Taki instytut, zagrożony w swoim bycie, ściąga profesora o niezbyt dużym dorobku
          z innego małego instytutu (bo ze znaczącego, w dużym mieście - nie przyjdzie).
          Oferuje mu na początek 250 tys. zł na dwa lata, "na badania". Problem w tym, że
          miejscowi koledzy dostają na badania statutowe (które i tak maja zniknąć) 10-20
          tys. zł na zespół, a "młodsi pracownicy" - po 3-5 tys. zł na badania własne.
          Dalej zwykle jest tak, że albo nabytek rzeczywiście ma sukcesy, wtedy po 3-4
          latach emigruje do większego miasta i ośrodka, albo niezbyt mu to wychodzi, więc
          rozgląda się za kolejna taka oferta w miejscu, gdzie go jeszcze nie znają. A
          tymczasem kolejne pokolenie "miejscowych" nie zyskuje swojej szansy.
          Podobnie może być z 7-milionowcami. Zresztą, trzy jaskółki wiosny nie czynią.
          Gdyby polskim doktorantom zaproponować na początek pensje po 5 tys. zł, możliwa
          byłaby konkurencja już na starcie, także najlepsi chcieliby zostać na uczelni.
          No i nie martwic sie o dodatkowa pracę, aby utrzymać rodzinę...
        • a_chacun_son_paradis Re: Naukowcy wracają do Polski 06.04.09, 22:23
          karakuliambro777 napisał:

          > Jeśli ja, profesor krajowego uniwersytetu z porównywalnym dorobkiem złożę
          > aplikację o tego typu grant w FNP, to go nie dostanę, ponieważ nie "powracam".
          > Mogę dostać "Mistrza" - ale jak zwykle - kwalifikuje się setki bardzo dobrych
          > uczonych krajowców, a dostaje kilku. Natomiast największy grant Ministerstwa
          > Nauki, o który mogę się ubiegać, nie będzie wart więcej niż milion złotych na
          > 3-5 lat, a do tego pensje moich ewentualnych asystentów ("podnajętych" do
          > wykonania prac badawczych) nie mają prawa być wyższe od typowych uniwersyteckic
          > h
          > (asystent cieszy się 1500 netto, jak dobrze pójdzie). A więc: polscy naukowcy s
          > ą
          > lepsi gdy powracają, a zagraniczni lepsi od polskich...

          czy szanowny profesor przeczytal, ze mowa jest o wybitnych ? jesli ma pan
          podobny dorobek naukowy (link w moim drugim poscie, na dole), to byc moze czas
          zmienic taktyke przy zalatwianiu funduszy ?
    • nudapoprostu Naukowcy wracają do Polski 05.04.09, 22:34
      A czy nie stosowniejszy byłby tytuł "Trzej naukowcy wracają do
      Polski"? :P
      • chilly Re: Naukowcy wracają do Polski 05.04.09, 22:39
        Za 16 baniek :)
        Szkoda, że tylko na chwilę...
    • tentutaj Naukowcy wracają do Polski 06.04.09, 09:39
      Cytat z artykułu "młody doktor oprócz pensji płaconej przez uczelnię otrzyma 5
      tys. zł nieopodatkowanego miesięcznego stypendium". To chyba trochę ponad 10
      tys. brutto. Większość polskich profesorów chciałaby mieć takie wynagrodzenie.
      Następny dowód, że dla PO jest ważny tylko PR
      • charioteer1 Re: Naukowcy wracają do Polski 06.04.09, 11:09
        tentutaj napisał:

        > Następny dowód, że dla PO jest ważny tylko PR

        PR kwitnie. Niusy z prasy z ostatnich dni, oprocz powyzszego: bedzie wiecej
        miejsc na kierunkach zamawianych (informatyka, biotechnologia) - polowa
        studentow na tych kierunkach otrzymuje miesiecznie 1000 zl stypendium (z onetu).
        Podwyzszone beda nagrody ministra za najlepsza prace doktorska, habilitacyjna
        itp. Za habilitacyjna chyba z 30 do 45 tys. (z Wyborczej). Wszystko na zasadzie
        tu obetniemy, tam dolozymy.

        Za to po wielu miesiacach konsultacji projekty reform wygladaja coraz zabawniej.
        Ogolnie rzecz biorac, bedzie jak bylo, tylko dziwniej. Wazne, ze cos sie dzieje.
    • piotrekeke Nauka pod korcem 06.04.09, 11:47
      Ciekawe że po wpisaniu do wyszukiwarki google osiagnięcia prof.
      Karpińskiego czyli "systemowa nabyta aklimatyzacja" nie ma żadnego
      wyniku a "systemowej nabytej aklimatyzacji" jest wyników AŻ jeden.
      • charioteer1 Re: Nauka pod korcem 06.04.09, 12:42
        To wpisz to samo tylko po angielsku.
        • dala.tata Re: Nauka pod korcem 06.04.09, 15:54
          albo zagladnij do PoP, on ma calkiem niezly dorobek.
          • chilly Re: Nauka pod korcem 06.04.09, 17:23
            Ależ nie o to chodzi! Problemem jest, czy tworzymy system, czy też zajmujemy się
            pojedynczymi zdarzeniami dla potrzeb PR. Bo cóż właściwie zrobiła Pani Minister
            przez kilkanaście miesięcy swojej kadencji (oprócz próby nasłania PAKI na UJ i
            pospiesznego wycofania się z tego pomysłu - w stylu, niestety, coraz bardziej
            platformerskim).
            • dala.tata Re: Nauka pod korcem 06.04.09, 17:33
              alez ja sie zgadzam - odpowiedzialem na innego posta. ja rowniez uwazam ze min
              Kudrycka nie ma jakichs wiekszych osiagniec, ba, nie ma nawet zwyklych
              osiagniec, tudziez osiagniec pomniejszych. i poza antagonizowaniem wybranych
              grup pracownikow nauki, tudziez wymyslaniu kolejnych zalozen do zalzone reformy,
              nie zrobila wiele.
      • a_chacun_son_paradis Re: Nauka pod korcem 06.04.09, 22:07
        piotrekeke napisał:

        > Ciekawe że po wpisaniu do wyszukiwarki google osiagnięcia prof.
        > Karpińskiego czyli "systemowa nabyta aklimatyzacja" nie ma żadnego
        > wyniku a "systemowej nabytej aklimatyzacji" jest wyników AŻ jeden.

        jesli nie umie sie szukac infomacji..

        scholar.google.pl/scholar?q=s.+karpinski&hl=en&lr=&btnG=Search
        pierwszy to akurat 'science'. tobie byc moze nic to nie mowi, ale dla wielu to
        slowo 'wytrych'.
        • a_chacun_son_paradis korekta 06.04.09, 22:24
          czesc wynikow wskazuje na badacza z dziedziny medycyny.
    • baboon2 Naukowcy wracają do Polski 18.04.09, 04:07
      Mam nadzieję, że powracający mają jakiś alternatywny plan działania na czas po
      zakończeniu grantu, gdy kolejny wniosek o finansowanie otrzyma ocenę
      nieodpowiednią u jednego z luminarzy polskiej nauki zasiadającego w tej czy
      innej komisji...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka