Dodaj do ulubionych

Ziemski spodek latający

14.07.09, 06:58
www.youtube.com/watch?v=qV534tTgIAA
Obserwuj wątek
    • trynus Plazma w kosmosie? :D 14.07.09, 10:59
      Co za kompromitacja! Czlowieku, wroc do podstawowki!
      • alsor a gdzie? 18.07.09, 12:50
        Masz:
        images.google.pl/images?q=plasma+in+space
        i wracaj do przedszkola.
    • pizza napęd MHD 14.07.09, 11:28
      takie napędy - typu MHD (magneto-hydro-dynamiczne) to nie jest
      nowość od strony teoretycznej. W kosmosie może latać tylko dzięki
      zbiornikom z gazem do jonizacji - trochę jak zwykła rakieta. W
      atmosferze dzieki powietrzu. Prawdziwa rewolucja to napędy polowe
      typu "warp-drive" w przeciwieństwie do poprzedników umożliwią podróż
      z wypadkową prędkością większą od prędkości światła.
      • hollowcat Re: napęd MHD 15.07.09, 14:38
        > z wypadkową prędkością większą od prędkości światła.

        Nic nie moze byc szybsze od swiatla.
        Zapraszam na politechnike - wydział fizyki.
        • pizza Re: 16.07.09, 14:38
          nie ma Pan racji, a na wydział dziękuję - mam już stopień naukowy z
          fizyki. Pana zdanie opiera się na obiegowych opiniach i
          nieporozumieniach. Proszę zapoznać się z dokonaniami fizyki
          fundamentalnej oraz podstawami elektroniki kwantowej. Proszę
          przeczytać prace Minskiego, Toffoli i innych. Pisałem ostrożnie o
          wypadkowej prędkości - proszę zapoznać się z pracami dotyczącymi
          napędów WARP - a zrozumie Pan co miałem na myśli. Proszę więcej
          czytać i samemu eksperymentować a nie powtarzać pseudo-
          naukowych "dogmatów".
          • shadowofeclipse Re: 16.07.09, 17:09
            Te napędy to na razie tylko teoria czy też armia dysponuje już pierwszymi
            prototypami?
            • pizza Re: 17.07.09, 09:48
              NASA przyznaje że warp-drive jest dopiero w fazie "konceptualnej"
              czyli w zasadzie dla nich to tylko teoria. "Oni" ciągle uważają że
              do tego potrzeba ogromnych energii które są poza naszym zasięgiem. Z
              moich skromnych badań wynika że to nieprawda - przy użyciu umownie
              nazwanych "mechanizmów rezonansowych" można osiągnąć to co "oni"
              nazywają zagięciem czasoprzestrzeni a co dla mnie jest
              reorganizacją "kwantów czasoprzestrzeni". Zainteresowanym polecam
              doskonałą książkę Wialcewa "Diskretnoje prostranstwo" oraz Feynmana
              prace nt. "fizycznej komputacji" jako bazę do tych rozważań.
            • pizza Re: 17.07.09, 14:55
              jeśli chodzi o napędy mhd to zarówno USA jak i Rosja (co do Cin i
              innych nie mam informacji) dysponują działającymi SILNIKAMI co nie
              oznacza że mają gotowe "samoloty" czy jak to nazwać. Rosja
              wystopowała swoje programy pod tym kontem ok 93 roku ale ostatno
              zapowiedzieli powrót do nich. W USA szereg takich napędów uzyskało
              ochronę patentową i są dostępne np przez freepatentsonline.
              Oficjalnie tylko NASA rozwija ten napęd.
              • jack79 Re: 27.07.09, 13:15
                proszę o link do tych patentów :)
        • pizza Re: napęd MHD 16.07.09, 14:53
          arxiv.org/abs/0712.1649
    • bezebubol Ziemski spodek latający 14.07.09, 11:41
      yankesi szykują sie na wielki eskejp 21.grudnia 2012?
    • bezrobotny55 Ziemski spodek latający 14.07.09, 12:54
      Jakieś pierdoły pisze ten dziennikarz, nawet nie zadał sobie trudu pogogloować.
      Już w latach 1935-39 Hitlerowscy naukowcy opanowali budowę latających spodków,
      ale nie weszły do produkcji, ponieważ nie rozwiązano do końca spraw
      bezpieczeństwa dla załogi, uzbrojenie było takie jak w samolotach, więc nie
      mogły stanowić przełomu w uzbrojeniu lotniczym. Co innego gdyby zdołano
      wyprodukować broń atomową i reaktory atomowe do napędu tych spodków - w
      laboratoriach hitlerowskich Niemiec. Armia amerykańska od dawna używa podobnych
      spodków, bezzałogowych do celów wojskowych, o średnicy ok. 2 m. Reszta owiana
      jest mgiełka tajemnicy i setkami relacji naocznych świadków o spotkaniu takich i
      podobnych prototypów latających spodków z różnych armii świata.
      • obydopiatku Re: Ziemski spodek latający 14.07.09, 16:35
        bezrobotny55 napisał:

        > Jakieś pierdoły pisze ten dziennikarz, nawet nie zadał sobie trudu
        pogogloować.
        a ty sobie pogoglowałeś i wygoglowałeś: Igor Witkowski
        • solardragon inni pisali o V7 dużo przed Witkowskim 15.07.09, 10:54
          on napisał to po Polsku - łatwo i przyjenie :)


          -----------------------------------------
          www.slodkiezycie.pl - portal społecznościowy dla
          CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
          • lord_viadro Posiadam odnawialne źródło plazmy... 15.07.09, 10:59
            w nosie, czekam na propozycje lotów kosmicznych z NASA :D
    • deerzet Ziemskie latadło 14.07.09, 15:37
      Stare.
      A wystaczy tylko kilka chwil medytacji i już człek lewituje...
    • mac312 Latający talerz? 14.07.09, 16:27
      Ależ to proste. Już w dzieciństwie rzucałem blaszanym talerzem latał
      niezawodnie. Wymyśliłem nawet grę zespołową, by tak nim rzucać, żeby
      lądował na wyznaczonej pozycji, za co dostawało się punkt.
    • shadowofeclipse Co można w próżni jonizować? 14.07.09, 17:43
      Chyba że ma to działać w podobny sposób do napędu jonowego sondy Deep Space 1.
    • mareknaw Ziemski spodek latający 14.07.09, 20:00
      Próby i prototym to znikome oddziaływanie. Ale brakuje mi informacji
      jak wpłynie na atmosferę masowe przekształcanie powietrza w plazmę.
      Żeby nie było "z deszczu pod rynnę".

      Czy o tym naukowcy coś wspomniali?
      • luki349 Re: Ziemski spodek latający 14.07.09, 23:06
        mareknaw napisał:
        > jak wpłynie na atmosferę masowe przekształcanie powietrza w plazmę.

        tak jak zawsze - masowe przekształcenie powietrza w plazmę masz podczas burzy z
        piorunami !
        Nic nowego nie wynaleźli, tylko wynaleźli coś fajniejszego od UFO więc można je
        powoli odtajniać.
        • shadowofeclipse Re: Ziemski spodek latający 14.07.09, 23:49
          Technologia od dawna jest ujawniona i każdy morze sobie zbudować model
          działający na tej zasadzie.
          Na stronie xdave jest opis budowy Liftera to jest najprostsza możliwa
          konstrukcja urządzenia tego typu.
    • jerzyadamski Ziemski spodek latający 15.07.09, 01:11
      Widziałem kilka kolejnych kpiących opinii jak zwykle lekceważący stosunek do
      nauki, badań i rozwoju to cecha narodowa polaków, poniżanie ludzi którzy mają
      koncepcje i chcieliby zrobić coś dla polski to już zwyczaj i kolejna cecha
      tych którzy decydują nie mając grama wiedzy na tym i podobnym polu. A czy ktoś
      z tych kpiarzy słyszał o LIFTER TEHNOLOGY czy też widział projekt wstępny
      statku SEARL-a Oczywiście nie a wystarczy zadać pytanie w przeglądarce na
      www.elektroda.pl. Za to lekceważenie będziecie płacić miliardy za poniżanie i
      odsuwanie ludzi którzy mogliby uczynić ten kraj bardziej niezależnym i
      bogatszym będziecie płacić następne miliardy za nie inwestowanie w laboratoria
      badawczo wdrożeniowe kolejne miliardy kosztem biedniejących emerytów i
      najbiedniejszych warstw społecznych. Po kilkudziesięciu latach zapłacicie
      jeszcze więcej aby odkupić już i tak przestarzałe technologie podobnie jak
      prymitywnego F-16 który jest już złomem do muzeum. Nie macie zielonego pojęcia
      na jakim świecie obecnie żyjecie.
      • pan-samochodzik Kolejny perpetummobilista... 15.07.09, 04:04
        Wiedza czerpana z forum Elektrody, silnik Searl którego nikt
        naprawdę na oczy nie widział a wszyscy wiedzą jak zrobić, no i
        ochocze wydawanie NASZYCH pieniędzy podatnika na nawiedzonych
        wynalazców.
        Czy to pan proponuje?

        Dobry wynalazek sam się obroni. Trzeba tylko ciężko pracować,
        promować go, przekonać inwestorów. Jednak 99% to nawiedzeni
        wynalazcy którzy jedyne co potrafią to biadolić że "znów państwo
        nie wspomaga innowacyjności".
        Jakie PAŃSTWO? Państwo to nasze pieniądze, które mają być wydawane
        racjonalnie.

        Chcę zauważyć że racjonalne pomysły są popierane przez państwo
        (=przez nasze podatki). Przykład - prace nad sztuczną fotosyntezą i
        produkcją paliwa z CO2. No ale ten pomysł został najpierw popart
        prototypem. Działającym prototypem z mierzalnymi efektami.

        A ten UFO z artykułu? No cóż, trudno nie drwić.
        Żadnych części obrotowych??? Co za bzdura! A te wielkie ilości
        prądu skąd się wezmą? Z bateryjki AAA? Już widzieliśmy elektryczne
        samochody ile sie najeżdżą na jednym ładowaniu i ile ważą.
        Generatory! Generatory będą potrzebne, a to oznacza turbiny
        lotnicze, bo silnik tłokowy jest za ciężki. Wiec co za bzdury o
        braku ruchomych części? No chyba że kolejne perpetum mobile które
        daje więcej energii niż się do niego włoży. W takim razie
        powodzenia.

        Rozwiązanie byłby silnik atomowy albo dobry izotopowy generator.
        Ale o to zieloni już się zatroszczyli żeby nikomu nawet do głowy
        nie przyszło. Już 50 lat temu latały by samoloty napędzane
        reaktorami atomowymi, z paliwem uzupełnianym raz na kilka miesiecy,
        ale nie przeszło. "Działacze" zablokowali. Żadnych atomowych
        samolotów. A samoloty były już zaprojektowane. I w Rosji i w
        Stanach.

        Albo z tą plazmą w kosmosie. Mamy TYYYLE plazmy że mogła by takie
        cudo napędzać. Niby da sie jej nałapać, ale w podóży
        międzygwiezdej, łapiąc latami. W krótkich lotach trzeba ją bedzie z
        ziemi zabierać jako gaz. No i generator izotopowy na pokładzie,
        albo lepiej - reaktor atomowy musowo.
        Ale żadnych ruchomych części w lotach szpiegowskich i pasażerskich
        nie będzie... Żadnych ruchomych...
        • ffamousffatman Re: Kolejny perpetummobilista... 15.07.09, 08:05
          "Już 50 lat temu latały by samoloty napędzane reaktorami atomowymi" Nie latały.
          Nigdy nie latały. I nie będą - reaktor jest za ciężki.

          "A ten UFO z artykułu? No cóż, trudno nie drwić. Żadnych części obrotowych???"
          Żadnych. Projekt jest stary jak... no ze trzydzieści lat. Źródło zasilania
          zawsze było zewnętrzne, naziemne.
          • wobo1704 Re: Kolejny perpetummobilista... 15.07.09, 09:09
            B36 ?

            forum.gazeta.pl/forum/w,48,86599443,,Samoloty_z_reaktorem_atomowym_na_pokladzie.html?v=2&wv.x=1
            • wobo1704 Re: Kolejny perpetummobilista... 15.07.09, 09:13
              miało być
              www.cowtown.net/proweb/B36_Home.htm
              • jerzyadamski Re: Kolejny perpetummobilista 15.07.09, 10:04
                Uderz w stół a nożyce się odezwą powtarzam szanownym panom ignorantom lifter
                technology to napęd przyszłości i bardzo bliskiej gwarantuje wam że w ciągu
                kilkunastu lat obudzicie się jak zwykle z rękoma w nocniku. Postaram się jednak
                wyjaśnić i uruchomić waszą prymitywną wyobraźnię. Jeśli już zobaczycie
                działające modele lifter technology w internecie i dodacie do tego na razie
                wielkie akceleratory cząsteczek np. we Francji może w końcu dotrze do was że i w
                tym wypadku można stworzyć akcelerację. Reaktor atomowy - jak najbardziej ale
                tylko w przestrzeni, uczestniczący w zasilaniu akceleratora wyrzutu cząsteczek z
                olbrzymim przyspieszeniem oto obraz przyszłej dyszy statku kosmicznego z
                prawdziwego zdarzenia. Nie ma w Polsce oficjalnej placówki badawczej która
                chociaż próbowała by sprawdzać i selekcjonować pomysły które można by
                ewentualnie wdrożyć i zmaterializować. Najlepiej nadawało by się do tego wojsko
                i utajnione takie miejsce. Jako kraj ludzi wybitnie zdolnych zmuszanych przez
                lata zniewolenia do poszukiwania różnych rozwiązań mamy to wręcz w genach i
                możemy to wykorzystać być pierwszymi którzy zaczną czerpać gigantyczne zyski.
                Ale po co inni zrobią to za nas
                • lahdaan Nie znasz Polaków 15.07.09, 11:27
                  Przeciętny Polak potrzebuje zjeść, wypić, załatwić potrzeby fizjologiczne i raz
                  w roku jechać na wakacje. Żadnych ambicji, żadnych wyższych idei. Jeśli się taki
                  nawet znajdzie, od razu jest u nas wykpiwany i aby realizować swoją wizję musi
                  wyjechać z kraju.

                  Wolimy by to Zachód za nas myślał, dawał rozwiązania i pracę. Wolimy zachwycać
                  się pomysłami powstającymi gdzieś na Zachodzie, niż wyzwolić własną inwencję.
                  Ot, typowy naród niewolników.

                  Nie ma się jednak co temu dziwić, lata komuny i "sojusz robotniczo-chłopski"
                  zrobił swoje. Najlepsze tego przykłady można znaleźć na tym forum.
                • stefan4 Re: Kolejny perpetummobilista 15.07.09, 13:13
                  jerzyadamski:
                  > Nie ma w Polsce oficjalnej placówki badawczej która chociaż próbowała by
                  > sprawdzać i selekcjonować pomysły które można by ewentualnie wdrożyć
                  > i zmaterializować. Najlepiej nadawało by się do tego wojsko i utajnione
                  > takie miejsce.

                  Chcesz żołnierzom dać wyłączny dostęp do nowoczesnej technologii? I to jeszcze
                  w tajemnicy, żeby nie było nad nimi żadnej kontroli? No przecież coś takiego
                  musi skończyć stertami trupów. Wojsko musi być trzymane krótko przy pysku i na
                  widoku dla wszystkich, inaczej cywile umierają w sposób przyspieszony.

                  - Stefan
                • pan-samochodzik Nie tędy droga. 15.07.09, 20:03
                  Nie wierzę w żadne sponsorowania nawiedzonych pomysłów i
                  nawiedzonych naukowców. Wystarczy finansowanie uczelni i programów
                  badawczych na uczelniach. Jeśli jest to kwota za mała - zwiększyć.
                  Natomiast rząd powinien trzymać się z dala od biznesu i decydowania
                  co wypali a co nie. 90% NIE WYPALA i bankrutuje. Na zachodzie też.

                  Znam znacznie lepsze rozwiązanie choć zgadzam sie co do jednego:
                  Polacy są (a przynajmniej byli) nieprawdopodobnie zaradni,
                  kreatywni, wykształceni, chcą podejmować ryzyko, i są największymi
                  na świecie indywidualistami.
                  Tą energię należy UWOLNIĆ. Jednak od 15 lat (bo pierwsze pięć to był
                  raj dla nas, dla ludzi kreatywnych i z inicjatywą) każdy następny
                  rząd realizuje jedynie dyktaturę proletariatu jakiej za komuny nawet
                  nie było. Nakłada na Polaków coraz to ciaśniejszy kaganiac, skraca
                  smycz, i gorzej niż sam Janosik rabuje, rabuje, i rabuje. Podobno w
                  imię solidarności.
                  To co nasze rządy realizują w "trosce o robotnika" który niewiele
                  wnosi do wzrostu dochodu narodowego, jest dokładną odwrotnością tego
                  co powinny robić by uwolnić inicjatywę milionów Polaków. Polacy to
                  nie Niemcy. Przykręcanie śruby, nakładanie na nich kagańca nie
                  odnosi tego samego skutku jaki odnosi to w Niemczech. Nam znacznie
                  bliższym modelem jest model Amerykański, a konkretnie Wolnej
                  Amerykanki. Byle zasady były identyczne dla wszystkich, a i prawo
                  dla wszystkich jednakie. My w takim srodowisku kwitniemy, co zresztą
                  świetnie obrazują rodacy którzy emigrują do Ameryki.

                  I jest jeszcze jedna rzacz którą rząd mógłby pomóc gdyby wcielił w
                  życie. ŻADNEGO wydawania pieniędzy podatnika poza Polską. Taka
                  zasada obowiązuje od dziesięcioleci w USA i to głównie ona
                  spwodowała że z producenta złomu i badziewia, Ameryka przekształciła
                  się w kraj najwyższych technologi.
                  Jeśli rząd ogłasza przetarg, cokolwiek zamawia, to musi to być MADE
                  IN POLAND. Jedynie jakieś 3% budżetu każdego rosortu mogło by iść
                  poza nasze granice. I nie ważna tu cena, nie ważna jakość! Te
                  pieniądze i tak wrócą do kasy państwa z nawiązką. Z wielką nawiązką.
                  Co z tego że pierwsze dostawy będą kiepskiej jakości a technologia
                  stara? Te ogromne pieniądze jakie rząd wydaje, zwłaszcza na
                  zamówienia zbrojeniowe, są zdolne błyskawicznie postawić nasz
                  przemysł na nogi. Następne produkty będą już lepsze, a później nawet
                  zaczniemy eksportować. Nie czarujmy się - my się sami i tak nie
                  obronimy, a wojny wygrywa się trzeba rzeczami:
                  pieniędzmi, pieniędzmi, i pieniędzmi.
                  Pieniędzy zaś nie będzie jeśli nasze podatki będą finansowały rozwój
                  obcych technologii.
                  I tu chyba nasz pogląd jest zbieżny - pomagać należy rodzimemu
                  przemysłowi. Różnica jedynie w sposobie.
                  Jak na razie nawet głupie pistolety dla policji (z których nikt
                  nigdy strzelał nie będzie) kupujemy w Austrii gdy Łucznik ledwo
                  dycha. Samochody dla rządu, dla policji, też nie są produkowane na
                  terenie Polski. Mieliśmy nieprawdopodobny przemysł maszyn i pojazdów
                  cieżkich, a wozy pancerne znów bierzemy z zagranicy i cieszymy się
                  jakimś tam ofsetem. Miliardy na myśliwce, choć ułamek z tego
                  postawił by na nogi Świdnik (śmigłowce) i Mielec. Niech nam Niemcy
                  strzegą nieba, a my dopracujmy się śmigłowców bojowych. Gdy już
                  będziemy w nich dobrzy i bogaci, może i weźmiemy się za własne
                  samoloty?
                  Nie będę dłużej się rozwodził. Wiecie o czym mówię. Według mnie
                  tylko te dwie rzeczy mogą z Polski zrobić potęgę: uwolnienie
                  inicjatywy Polaków, i zaprzestanie wydawania miliardów z pieniędzy
                  podatnika za granicą.
                • unhappy Re: Kolejny perpetummobilista 17.07.09, 02:19
                  jerzyadamski napisał:

                  > Uderz w stół a nożyce się odezwą powtarzam szanownym panom ignorantom lifter
                  > technology to napęd przyszłości i bardzo bliskiej gwarantuje wam że w ciągu
                  > kilkunastu lat obudzicie się jak zwykle z rękoma w nocniku.

                  Prezentujesz podejście filozoficzne a nie praktyczne. O ile jednak wiem to
                  filozofia słabo się nadaje na mechanizm napędowy. A takich wieszczy co to
                  wieszczą totalny sukces jakiejś technologii to jest na pęczki od linuksiarzy
                  począwszy na perpetuummobilistach skończywszy.

                  > Postaram się jednak
                  > wyjaśnić i uruchomić waszą prymitywną wyobraźnię. Jeśli już zobaczycie
                  > działające modele lifter technology w internecie i dodacie do tego na razie
                  > wielkie akceleratory cząsteczek np. we Francji może w końcu dotrze do was że i
                  > w
                  > tym wypadku można stworzyć akcelerację.

                  Piszesz o tych zabaweczkach z cynfolii miotających się na sznureczkach? No taki
                  akcelerator to by musiał mieć większe sznureczki.

                  > Reaktor atomowy - jak najbardziej ale
                  > tylko w przestrzeni, uczestniczący w zasilaniu akceleratora wyrzutu cząsteczek
                  > z
                  > olbrzymim przyspieszeniem oto obraz przyszłej dyszy statku kosmicznego z
                  > prawdziwego zdarzenia. Nie ma w Polsce oficjalnej placówki badawczej która
                  > chociaż próbowała by sprawdzać i selekcjonować pomysły które można by
                  > ewentualnie wdrożyć i zmaterializować. Najlepiej nadawało by się do tego wojsko
                  > i utajnione takie miejsce. Jako kraj ludzi wybitnie zdolnych zmuszanych przez
                  > lata zniewolenia do poszukiwania różnych rozwiązań mamy to wręcz w genach i
                  > możemy to wykorzystać być pierwszymi którzy zaczną czerpać gigantyczne zyski.
                  > Ale po co inni zrobią to za nas

                  Postuluję powołanie jednostki badawczej badającej technologię latających mioteł.
                  Jest dużo ustnych przekazów, że to DZIAŁA. I nie dajmy się zwieść defetystom -
                  kiedyś też mówiono, że żadna maszyna cięższa od powietrza nie będzie latać.
      • shadowofeclipse Statek Searl to mit 16.07.09, 17:13
        Nikt nie jest w stanie zaprezentować działającego modelu.
        Koszt budowy prototypu jest wysoki a ryzyko że to jest ściema jest duże.
        • unhappy Re: Statek Searl to mit 17.07.09, 02:13
          shadowofeclipse napisał:

          > Nikt nie jest w stanie zaprezentować działającego modelu.
          > Koszt budowy prototypu jest wysoki a ryzyko że to jest ściema jest duże.

          Ryzyko, że to jest ściema jest stuprocentowe a nie tylko "duże" :D

          Na takich urządzeniach, mimo że nie działają można całkiem nieźle zarobić. I
          naciąganie naiwnych inwestorów to tylko jedna z wielu możliwości.
          • shadowofeclipse Re: Statek Searl to mit 20.07.09, 23:26
            Nie 100% tylko 99,99999999999999999%

            Nikt nigdy nie zbudował w kontrolowanych laboratoryjnych warunkach takiego
            urządzenia dlatego nie jest możliwe stwierdzenie na 100% tego czy działa czy też
            nie działa, sprawa jest otwarta.

            Przyroda nie raz zaskakiwała fizyków.
    • tadeusz542 samochód bez kół i.. bez drogi 15.07.09, 12:22
      Jeśli to da się uruchomić to z pewnością czeka nas rewolucja
      techniczna jakiej świat nie widział.
      Równie dobrze mogą powstać samochody wznoszące się pionowo na zadaną
      wysokość korytarza drogowego którym nie potrzeba będzie dróg ani
      mostów, cała zasada budowy miast i wsi przekręci się na opak.
      Przemysł rafineryjno-petrochemiczny w 90% pójdzie na bezrobocie.
      Ruscy i Araby swoją ropę mogą se wsadzić tam gdzie nie dochodzi
      światło.
      Nawet myśleć nie chcę jak dzięki temu wynalazkowi będzie wyglądał
      Świat.
    • amrik Niech autor poczyta o projekcie VRIL 15.07.09, 12:28
      i przestanie wypisywac pierdoly.
      • pomruk Re: Niech autor poczyta o projekcie VRIL 15.07.09, 13:43
        Niech autor lepiej o projekcie Vril nie czyta :) Żadne poważne
        źródła bowiem o nim nie wspominają. To pseudonaukowy mit zwolenników
        UFO - i tylko tyle.
        • astrobiolog jeszcze może być coś takiego, jak ukryta historia, 15.07.09, 19:00
          czyli fakty i tematy, o których władze i wojskowi dowódcy zdecydowali się nie
          powiadamiać tabloidów ani w ogóle szeroko rozumianej opinii publicznej, np. tuż
          po zakończeniu II wojny światowej, np. żeby uniknąć paniki i pozwolić
          wyczerpanym tłumom cieszyć się ze zwycięstwa.

          Takie rzeczy nigdy nie trafiają do "poważnych" źródeł, ponieważ iluzoryczna -
          moim zdaniem - "powaga" tych ostatnich polega właśnie na tym, że we wszystkim
          zawsze zgadzają się z oficjalnymi komunikatami, powszechnie dostępnymi
          publikacjami i dokumentami, ogólnie uznawanym przebiegiem historii - a dopiero
          po 50 latach zaczynają się pojawiać artykuły w stylu "ups... to jednak nie było
          całkiem tak, jak wtedy pisaliśmy..." Też kiedyś przez 10 lat czytałem "Wyborczą"
          dzień w dzień, jakby nie było nic lepszego na świecie, więc wiem i pamiętam, jak
          przekonujące jest wrażenie, że ma się dostęp do pełnego spektrum najważniejszych
          informacji - potem kiedy pojawia się coś sprzecznego z tym zestawem danych, w
          głowie uruchamia się melodyjka "o, to jakieś bzdury - bo to by przecież gdzieś o
          tym było..." Zresztą pod wieloma względami nie jest łatwo zacząć sobie chociaż
          we własnej głowie po cichu spekulować, że może coś w tym jednak jest i że może
          nie wszystko z tym światem "jest fajnie".

          O nowej niezidentyfikowanej powietrznej broni Niemców, która poważnie niepokoi
          alianckich dowódców, w czasie trwania II wojny św. wspominały normalnie gazety
          codzienne - dopiero potem zrobiło się o tym całkiem cicho, aż w końcu okazało
          się, że to znów były tylko "obłoki gazów bagiennych"... ;)
          • pan-samochodzik Re: jeszcze może być coś takiego, jak ukryta hist 15.07.09, 20:12
            "Fakty i tematy, o których władze i wojskowi dowódcy zdecydowali się
            nie powiadamiać" nie są faktami tylko spekulacjami.
            Jak długo nie są zweryfikowane, tak długo NIE SĄ FAKTAMI.

            Ja wymyśliłem i zrobiłem prototyp maszyny transportującej mnie do
            Nowego Jorku i z powrotem w ułamku sekundy. Zdecydowałem się o tym
            nie informować tabloidów ani nawet poważnych gazet bo boję się
            amerykańskiego urzędu emigracyjnego. Pytanie: czy maja maszyna jest
            FAKTEM bo nikomu o tym nie mówię?
    • tavaro UFO = WTF 15.07.09, 13:27
      "Większość z nas widziała UFO. (...) Niewielu jednak w nie wierzy."

      Przepraszam bardzo, w co tu wierzyć lub nie? UFO to skrót pochodzenia
      wojskowego oznaczający niezidentyfikowany obiekt latający. Na przykład taki
      zdalnie sterowany samolot może być UFO, dopóki go nie zidentyfikujemy (wtedy
      jest IFO).

      UFO != zielone ludziki z kosmosu. "Profesjonalizm" gaziety pełną parą.
    • foxx_mulder latajace talerze to niedorzeczność 15.07.09, 18:16
      ciężko w to uwierzyć
      • jerzyadamski Re: latajace talerze to niedorzeczność 15.07.09, 21:18
        Panie "fukx mordo" latające talerze to niedorzeczność tak samo powiedział by pan
        gdyby Albert "Einsztein" właśnie doszedł do głosu i był polakiem i udowodnił by
        panu swoją teorię względności którą znają wszyscy światli ludzie choć w
        znakomitej większości jej nie rozumieją i nie czują. A mówi ona między innymi że
        na pokładzie obiektu rozpędzonego do szybkości przy - świetlnej czyli około 299
        tys. km/h czas zwolni do tego stopnia iż lecący nim przez rok z tą szybkością
        człowiek postarzeje się tylko o rok ziemski gdy w tym czasie na Ziemi minie
        około 12 tysięcy lat. jak sam pan widzi podróż w przyszłość jest możliwa a co
        kryje przyszłość i jej wynalazki możemy się tylko domyślać na podstawie
        zaobserwowanych zjawisk typu latające talerze zapraszam do lektury odnośnie
        generatora Searl - a i związanych z tym podstaw teoretycznych powstania takiego
        obiektu. I to było by na tyle panie FUX
        • quant34 Re: latajace talerze to niedorzeczność 18.07.09, 21:35
          jerzyadamski napisał:

          > na pokładzie obiektu rozpędzonego do szybkości przy - świetlnej czyli około
          299 tys. km/h czas zwolni do tego stopnia iż lecący nim przez rok z tą
          szybkością człowiek postarzeje się tylko o rok ziemski gdy w tym czasie na Ziemi
          minie około 12 tysięcy lat.

          Powyższy tekst dowodzi, że nie ma Pan bladego pojęcia o szczególnej teorii
          względności :) Dylatacja czasu rzędu 1 do 12 tysięcy przy 299 tys. km/h?
          Kompletna bzdura. Nawet przy 99,999% prędkości światła nie byłoby aż takiej
          dylatacji to po pierwsze. Po drugie zjawisko, które usiłuje Pan opisywać jest
          zależne nie tylko od prędkości, ale także od odległości pomiędzy oboma
          rozważanymi układami inercjalnymi (w Pańskim przykładzie układami tymi są
          podróżujący pojazd i Ziemia). Widać, że coś tam Panu dzwoni, ale nie do końca
          wiadomo w którym kościele ;) Co do generatora Searla, jedyne działające
          urządzenia są turkoczącymi zabawkami wielkości kilkudziesięciu centymetrów,
          które można pooglądać na youtube. Większość z nich jest zwykłym oszustwem,
          urządzenia bowiem w rzeczywistości nie działają "same", ale są po cichu zasilane
          prądem z akumulatorów czy baterii. Jeżeli kiedykolwiek zbudowano działający
          pojazd napędzany diodą magnetyczną, to go nie pokazano, dlatego nie da się
          obecnie w ogóle ocenić wiarygodności twierdzeń o działaniu takiego napędu. Co
          prawda w latach 90-tych pojawił się quasinaukowy artykuł o rzekomym zbudowaniu
          działającego generatora Searla w Rosji, ale żadnych dowodów, ani tym bardziej
          samego urządzenia nigdy nie pokazano. Cały ten pomysł jest jednym z setek
          "wynalazków" z gatunku tak zwanej wolnej energii, które mają tyle wspólnego z
          nauką co gusła i zaklęcia. Pomysł, że kilka pierścieni z magnesami może
          wywoływać efekt antygrawitacji jest delikatnie mówiąc dość naiwny. Tym bardziej,
          że współczesna fizyka jakoś nic o takim zjawisku nie wie.
        • jerzyadamski Re: latajace talerze to niedorzeczność 19.07.09, 11:47
          Oczywiście nie 299km/h tylko 299km/s NA SEKUNDĘ przepraszam za oczywisty błąd.
          Emocje czasami sprzyjają błędom
      • pizza Re: latajace talerze to niedorzeczność 16.07.09, 14:48
        zaraz po odkryciu indukowanych fal EM przez Hertza - naukowcy byli
        zgodni że "jest pewne że odkrycie to choć ciekawe nie będzie miało
        żadnego praktycznego znaczenia dla przyszłych pokoleń". Takie było
        oficjalne stanowisko świata naukowego w 1888 roku. Fajnie że paru
        ludzi kompletnie się tym stanowiskiem nie przejęło... :)
    • madcio Re: Ziemski spodek latający 15.07.09, 18:54
      Odradzam postowanie samych linków. Mają one być jedynie uzupełnieniem postu, a
      nie jego główną treścią.

      A teraz moja wredna opinia osobista.
      Ciekawe, czemu każdy filmik o ufo ma tak gó...aną jakość. :)))
      Podejrzewam, że dlatego, że co lepszej jakości obrazy bardzo szybko są
      identyfikowane - i to niestety nie jako statek kosmitów. :D

      A tak, można siebie mamić bajkami. Cóż, kiedyś modne były opowiastki o
      czarownicach nago na miotle latających na sabaty, a dzisiejszym odpowiednikiem
      są ufoki porywające ludzi. :) W samym tym wątku jest mnóstwo bełkotu na ten
      temat. Pośmiejcie się ludzie. :)
      • jerzyadamski Re: Ziemski spodek latający 15.07.09, 21:31
        Madcio a co ty wiesz o teorii względności ?
        i o zjawiskach odkrytych przez fizyków kwantowych występujących w okolicach
        czarnych dziur gdybyś coś wiedział pewnie też byś zgłupiał bo całą znaną fizykę
        tam właśnie trafia szlag
        • madcio Re: Ziemski spodek latający 16.07.09, 01:47
          A co ma to wspólnego z jakością tego filmiku pokazującego rzekome UFO? Sorry,
          ale non sequitur nie przyjmuję.
          • jerzyadamski Re: Ziemski spodek latający 16.07.09, 11:06
            Powtarzasz się "madcio" nie masz żadnej wiedzy a więc nie potrafisz wysupłać
            nawet kontrargumentu. Wyjaśnię ci dlaczego zdjęcia są zamazane - ponieważ
            powietrze drży wokół obiektu tak jak na pustyni dlatego filmy i wszelkie
            fotografie są przeważnie pozornie niewyraźne zauważ że tylko samego obiektu.
            Powoduje to wysoka temperatura powietrza wokół obiektu. Poczytaj trochę na
            www.elektroda.pl to może uda ci się odnaleźć i wyłowić z pośród steku bzdur i
            niedorzeczności prawdziwe informacje. Pamiętaj że wiele krajów prowadzi
            zaawansowane badania w tym kierunku i celowo do internetu są wprowadzane
            deinformacje mające na celu cię ogłupić i tu się z tobą zgadzam jak dobrze że
            ludzie nie są tacy głupi i potrafią czasami wyłowić z tego bełkotu to co cenne i
            wartościowe ale ci ludzie mają wiedzę i wiedzą czego szukać i co jest prawdą.
            Powodzenia "madcio"
            • shadowofeclipse Re: Ziemski spodek latający 16.07.09, 17:26
              A może z tym UFO to USA się z nami bawi i stosuje wyświetlacze holograficzne
              zamontowane na satelitach (technologia wyświetlaczy holograficznych już istnieje
              www.testgsm.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1201&Itemid=68)
              używając jako ekranu ziemskiej atmosfery.
              Ta teoria spiskowa nosi nazwę BlueBeam Project.
              • unhappy Re: Ziemski spodek latający 17.07.09, 02:03
                shadowofeclipse napisał:

                > A może z tym UFO to USA się z nami bawi i stosuje wyświetlacze holograficzne
                > zamontowane na satelitach (technologia wyświetlaczy holograficznych już istniej
                > e
                > www.testgsm.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1201&Itemid=68)
                > używając jako ekranu ziemskiej atmosfery.
                > Ta teoria spiskowa nosi nazwę BlueBeam Project.

                To urządzenie z linka (na YT filmiki z czymś takim to już były ze 2 lata temu)
                to się raczej słabo nadaje :D

                A "technologii holo wyświetlaczy" to jest całkiem sporo, istnieją, dobrze się
                mają i są z praktycznego punktu widzenia dość nieprzydatne :D
            • madcio Re: Ziemski spodek latający 23.07.09, 00:48
              > Wyjaśnię ci dlaczego zdjęcia są zamazane - ponieważ
              > powietrze drży wokół obiektu tak jak na pustyni dlatego filmy i
              > wszelkie fotografie są przeważnie pozornie niewyraźne
              No popatrzmy. Wymyślasz alternatywne wyjaśnienie "niewyraźności" tych zdjęć czy
              filmów i twierdzisz, że jest ono o wiele bardziej prawdopodobne, niż wyjaśnienie
              tradycyjne.

              > zauważ że tylko samego obiektu.
              Nie, nie tylko. Zabawne jest takie łganie w żywe oczy, podczas gdy każdy może
              zajrzeć sobie do zalinkowanego filmiku w youtube i na własne oczy sprawdzić. :)
              Cały filmik był w tej samej, dennej, jakości.

              > Powoduje to wysoka temperatura powietrza
              A dokładniej, jak gorący był według ciebie obiekt?

              > wokół obiektu.
              Wokół budynków też?
      • quant34 Re: Ziemski spodek latający 18.07.09, 21:45
        madcio napisał:

        > Ciekawe, czemu każdy filmik o ufo ma tak gó...aną jakość. :)))

        Fakt, większość ma jakość fatalną. Z reguły dlatego, że są to zdjęcia lub filmy
        amatorskie i robione nagle, bez przygotowania. Jednak istnieją także dobrej
        jakości filmy i zdjęcia. Przykładowo zdjęcie dwóch sklejonych misek dla psa
        podrzuconych w powietrze, które przeszło do historii jako "UFO w Zdanach", jest
        całkiem dobrej jakości :) Podobnie dobrej jakości jest film z dwoma latającymi
        spodkami na tle palm (kręcone gdzieś na Hawajach czy jakoś tak). Na yuotube jest
        filmik, w którym facet przy pomocy fotoshopa pokazuje jak zrobiono te palmy
        (wszystkie są identyczne co do pikseli). Taki właśnie jest los filmów wyraźnych
        - zbyt łatwo je zdemaskować. Właśnie dlatego wszystkie materiały, których jak
        dotąd nie zweryfikowano, są takie niewyraźne. Gdyby były dobrej jakości, poddano
        by je analizie, która wykazałaby właśnie coś w rodzaju miski dla psa ;)
        • jerzyadamski Re: Ziemski spodek latający 20.07.09, 20:53
          Słuszne spostrzeżenie prawdziwe zdjęcie będzie zamazane fotomontaż będzie ostry
          i wyraźny. Dotyczy to zwłaszcza eksperymentalnego obiektu z angielska zwanego
          sonic flying disc. Dzieje się też tak dlatego że rozgrzane powietrze wokół
          obiektu drży jak na pustyni. Musisz kolego trochę jeszcze poczytać aby zrozumieć
          wiele zjawisk. Albo oberzeć sfilmowaną relację jednego z policjantów
          amerykańskich który właśnie z tym obiektem się spotkał.
    • andzela71 Ziemski spodek latający 25.07.09, 23:36
      Jestem zafascynowana tym tematem. Zgadzam sią z tym, że spodek jest
      produktem amerykańskiej cywilizacji. Reszta jest daleko z tyłu,
      nieświadoma, zacofana, ogłupiona. Żałuję, że tam nie mieszkam.
      Chciałabyn pracować w NASA, żyć ich klimatem, atmosferą, nauką.
      Jestem jeszcze młoda. Wszystko jest do osiągnięcia. Zmierzam do tego
      kształcąc się cały czas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka