Dodaj do ulubionych

"Sieć poszukująca kosmitów" pracuje

19.08.09, 00:19
Sieć ATA (Allen Telescope Array) - sieć radioteleskopów, dedykowanych
specjalnie poszukiwaniom SETI, przyniosła pierwsze wyniki badań. Tak naprawde
sieć realizuje równolegle poszukiwania SETI i prowadzi "normalne" badania
naukowe, realizując do 3-4 projektów badawczych jednocześnie. W tej chwili
sieć liczy 42 radioteleskopów, ma być systematycznie rozbudowywana aż do
osiągnięcia 350 anten. Sygnałów "obcych" oczywiście nie odkryto, natomiast
badania "klasyczne" dotyczyły zagadki "brakującego gazu" w rejonach
gwiazdotwórczych.
Obserwuj wątek
    • pomruk Jeszcze link: 19.08.09, 00:21
      Jeszcze link:

      ATA
    • andrewleonard Witamy kosmitow monoteistow 19.08.09, 11:29
      Transcedencja Boga jest w całym kosmosie. Szukamy z nadzieją naszych
      braci kosmitów monoteistów.
      • pomruk Re: Witamy kosmitow monoteistow 19.08.09, 11:36
        Ooooo... Nie wiemy, czy istnieją, jeśli tak, to ile mają głów, ale wiemy że są
        monoteistami? A konkretnie? Protestantami chyba?
        • andrewleonard Re: Witamy kosmitow monoteistow 19.08.09, 18:03
          A co za rożnica ile głow kosmita ma? Każda z nich musi być
          monoteistyczna. Podstawowa prawda skonczonego kosmosu to
          Nieskonczony Bóg. Nie moze byc inaczej.
          • pomruk Re: Witamy kosmitow monoteistow 19.08.09, 20:08
            Skąd wiesz, że każda z monoteistycznych głów wyznawać będzie tego samego Boga?
            • andrewleonard Re: Witamy kosmitow monoteistow 19.08.09, 23:29
              Wszystkie religie monoteistyczne mają tego samego nieskonczonego
              Boga.
    • pomruk Glicyna w kometach 19.08.09, 11:55
      Nawiasem: właśnie ogłoszono, że wykryto najprostszy aminokwas - glicynę - w
      ziarenkach kometarnych komety Wild 2, zebranych przez próbnik Stardust. Jeszcze
      jedna wskazówka na to, że składniki biologiczne przywędrowały na Ziemię z
      Kosmusu, a nie powstały dopiero tu... komety obarczają niektórzy o dostarczenie
      całej wody na ziemi, zatem dostarczały one od razu "biozupę"...

      glicyna
      • asteroida2 Re: Glicyna w kometach 19.08.09, 12:56
        To jest rozdmuchiwanie odkrycia, którego ważność jest znikoma.
        Glicyna to bardzo prosty związek i oczywiście że może powstawać przypadkiem, gdy
        wszystkie elementy są w jednym miejscu. Nie sugeruje to jednak, że przylatująca
        z kosmosu glicyna miała jakikolwiek wpływ na powstawanie życia na Ziemi.
        Jej ilość w stosunku do ilości glicyny "rodzimej" była co najwyżej taka, jak
        stosunek ilości światła słonecznego które padło na docierające do nas komety do
        światła które padło na Ziemię. Czyli praktycznie żadna.

        Bardziej interesujące byłoby określenie jak się ma ilość tej glicyny w kometach
        do innych prostych związków. Bo to by mogło dać jakieś sugestie co do tego z
        czego są zbudowani potencjalni kosmici.
        • pomruk Re: Glicyna w kometach 19.08.09, 13:15
          Wiele osób jest zdania, że to "kosmiczne" aminokwasy, a nie "rodzime" brały
          udział w pierwszych etapach bioewolucji na planetach. Nie będę się jednak
          sprzeczał, że mają rację...

          Odkrycie może i rozdmuchiwanie... Zwłaszcza, że odkryto juz dawno aminokwasy w
          meteorytach (np. Murchison). I to te odkrycia mogą coś sugerować, jeśli chodzi o
          "skład kosmitów". W meteorycie Murchison odkryto glicynę, alaninę i kwas
          glutaminowy - aminokwasy pospolite i na Ziemi. Nie znaleziono z kolei seryny i
          treoniny. Aminokwasy wystęowały w tym meteorycie w ilościach do 60 ppm (części
          na milion). dla porównania - aromatycznych węglowodorów było 3300 ppm, zaś
          kwasów karboksylowych >300 ppm.
      • kedrok1 Re: Glicyna w kometach 19.08.09, 14:44
        Głupota.

        Skoro aminokwasy przyleciały na kometach to skąd się wzięły na nich?
        Głupie rozważania i tyle.
        • pomruk Re: Glicyna w kometach 19.08.09, 15:22
          Aminokwasy syntezowane były prawdopodobnie w przestrzeni kosmicznej na
          powierzchni ziaren pyłu kosmicznego. Proste związki, zaadsorbowane na
          powierzchni tych ziaren lub rozpuszczone w otaczającej ziarno warstewce lodu
          reagowały ze soba pod wpływem światła nadfioletowego gwiazd. Te proste związki
          to: woda, amoniak, dwutlenek wegla, metanol, cyjan, cyjanowodór i pierwiastek
          grafit. Kilkakrotnie udało się laboratoryjnie odtworzyć ten proces.
          • andrewleonard A chemiczna samosynteza życia .... 19.08.09, 17:58
            .... z aminokwasow niemożliwa jest bez transcedencji Boga.
            Zupa aminowasów w kolbie Millera ani za cholerę doborowi naturalnemu
            poddac się nie chce. ha,ha,ha,ha Samo-abiogeneza to antynaukowa
            bajka ateistów.
            • petrucchio Re: A chemiczna samosynteza życia .... 19.08.09, 18:49
              andrewleonard napisał:

              > .... z aminokwasow niemożliwa jest bez transcedencji Boga.

              A jest możliwa "z transcendencją Boga"? Pokaż eksperymentalnie, jak
              się to robi.
              • andrewleonard Re: A chemiczna samosynteza życia .... 19.08.09, 23:28
                Już to wałkowaliśmy panie P.
                Sa tylko dwie możliwosci:
                1) Albo życie samopowstało
                2) Albo życie zostało stworzone przez Stwórcę
                Jeżeli znasz inne możliwosci powstania życia to pochwal się.
                • petrucchio Re: A chemiczna samosynteza życia .... 20.08.09, 00:30
                  andrewleonard napisał:

                  > Już to wałkowaliśmy panie P.
                  > Sa tylko dwie możliwosci:
                  > 1) Albo życie samopowstało
                  > 2) Albo życie zostało stworzone przez Stwórcę

                  A na jakiej podstawie próbujesz wykluczyć pierwszą możliwość?
                  • andrewleonard Re: A chemiczna samosynteza życia .... 20.08.09, 11:36
                    Nic nie wykluczam. Nie ma żadnego dowodu naukowego na chemiczną
                    samosyntezę życia. Dlatego obydwie możliwosci to kwestia wiary.
                    • petrucchio Re: A chemiczna samosynteza życia .... 20.08.09, 15:58

                      andrewleonard napisał:

                      > Nic nie wykluczam. Nie ma żadnego dowodu naukowego na chemiczną
                      > samosyntezę życia. Dlatego obydwie możliwosci to kwestia wiary.

                      Przede wszystkim nie ma żadnego dowodu na "transcendecję Boga" jako
                      przyczynę jakichkolwiek zjawisk badanych przez jakąkolwiek gałąź
                      nauki, dlatego pozwolę sobie usunąć to zbędne i pozbawione treści
                      pojęcie za pomocą brzytwy Ockhama.
                      • andrewleonard Re: A chemiczna samosynteza życia .... 20.08.09, 17:49
                        Tonący ateista brzytwy się chwyta. Bo ja przypominam , że żadna
                        dziedzina nauki nie potwierdzila legendy o chemicznej samosyntezie
                        życia. Czas ten antynaukowy bzdet permanentnie między bajki włożyć
                        • madcio Re: A chemiczna samosynteza życia .... 20.08.09, 18:26
                          Nie mozesz sobie wybierać tych dziedzin czy elementów wiedzy naukowej, które się
                          ci nie podobają i je wybiórczo odrzucać. Dlaczego? Każda dziedzina nauki jest
                          poddana tym samym rygorom i jest w podobnym stopniu wiarygodna.

                          Tak jest z cechami czarnej dziury, tak jest też z możliwością abiogenezy, która
                          wcale nie jest, wedle większości biologów, "antynaukowym bzdetem".

                          Nienaukowe jest, mój drogi, tłumaczenie "god-did-it". Czyli twoje. :)))))
                          • andrewleonard kto straszniejszy atol z brzytwą czy z nożyczkami? 20.08.09, 18:43
                            Powiedzmy sobie prawdę ateisci. Każda dziedzina nauki jest w
                            jednakowym stopniu wiarygodna i chemia fizyczna mowi kategorycznie:
                            Samosynteza chemiczna życia biologicznego jest niemożliwa.
                            Koniec i kropka.
                            I proszę nie cytujcie oszustw Szostaka.
                            • petrucchio Re: kto straszniejszy atol z brzytwą czy z nożycz 20.08.09, 18:59
                              andrewleonard napisał:

                              > Powiedzmy sobie prawdę ateisci. Każda dziedzina nauki jest w
                              > jednakowym stopniu wiarygodna i chemia fizyczna mowi kategorycznie:
                              > Samosynteza chemiczna życia biologicznego jest niemożliwa.

                              Jak się dowodzi takiej niemożliwości? Ach, proszę przy okazji
                              o pozytywny dowód na tezę, że życie może powstać dzięki
                              "boskiej transcendencji". Bo o ile mi wiadomo, nikt nie zaprezentował
                              takiego zjawiska, a zatem można odwrócić (tępe) ostrze twojego
                              własnego sposobu rozumowania i stwierdzić kategorycznie, że
                              "powstanie życia dzięki transcendencji Boga jest niemożliwe".
                              • pensioner63 Wolni ludzie mają wolność słowa i wyborów 20.08.09, 20:13
                                madcio napisał:
                                > Nie mozesz sobie wybierać tych dziedzin czy elementów wiedzy
                                > naukowej, które się ci nie podobają i je wybiórczo odrzucać.

                                Dlaczego nie może? Przecież konsekwentnie to robi! Wiele osób prezentuje w
                                dyskusjach tylko argumenty wspierające ich tezy przemilczając te, które dowodzą
                                ich fałszywości.

                                Po drugie - zwykle nie można udowodnić, że coś nie istnieje. Wprawdzie niewiele
                                ludzi wierzy, że po niewidocznej stronie Księżyca chodzą krasnoludki i chowają
                                się do dziurek gdy ziemska sonda leci aby je sfotografować. Ale mogą one
                                istnieć. Może istnieć jeden Bóg, trzech bogów, wiele duchów oraz świętych, złe
                                diabły, itd.

                                Na świecie miliardy ludzi wierzy w istninie różnych duchów. Tylko w bogatych
                                rozwiniętych krajach ludzie przestają wierzyć, bo mogą pójść do lekarza gdy są
                                chorzy, zatelefonować po policję gdy są ofiarami przestępstwa, słuchać
                                komunikatu meteorologicznego aby dowiedzieć się jaka będzie pogoda, itd. W w
                                większej części Afryki ciągle jedyna nadzieja na poprawę losu to, że dobre duchy
                                lub dobrzy bogowie ludziom pomogą. Strata niewielka jeśli człowiek prosi o ich
                                pomoc, a one zignorują prośby, a zysk duży jeśli pomogą. Polski Sejm też modlił
                                się kiedyś o deszcz i w końcu deszcz spadł.

                                W szkole irytowało mnie, gdy nauczyciel krzyczał na uczniów - myślcie! Jeden
                                czlowiek ma więcej inteligencji, inny mniej. Żaden krzyk tego nie zmieni. Często
                                odwrotnie.
                        • petrucchio Re: A chemiczna samosynteza życia .... 20.08.09, 18:41
                          andrewleonard napisał:

                          > Tonący ateista brzytwy się chwyta. Bo ja przypominam , że żadna
                          > dziedzina nauki nie potwierdzila legendy o chemicznej samosyntezie
                          > życia. Czas ten antynaukowy bzdet permanentnie między bajki włożyć

                          Jasne. Natomiast wszystkie dziedziny nauki dowodzą, że życie stworzył
                          w tajemniczy sposób twój niewidzialny przyjaciel. Leoś, nie noś latem
                          moherowego beretu. Sam widzisz, jakie są skutki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka