Dodaj do ulubionych

klonowanie czlowieka

IP: *.ce.com.pl 08.08.01, 12:01
Coraz wiecej sie słyszy o klonowaniu. Wszyscy sie wypowiadają, wyglaszają opinie, a tak naprawe błądzimy w
ciemnosci. Nikt tak naprawdę nie wie jakie będą skutki (biologiczne, społeczne, ekonomiczne) klonowania. To to
taka zabawa z cykającą bombą. Genetyka w dalszym ciągu jest w powijakach. Nie znamy wielu mechanizmów
regulujacych procesy rozwojowe organizmów a eksperymentujemy na rodzaju ludzkim zupełnie bezstresowo.
Mimo, że 10 lat temu broniłam pracę magisterską własnie z genetyki to uważam, że powinny istnieć granice
szaleństwa. Komentarzem do dyskusji na temat klonowania człowiema może być jedynie stwierdzenie: czego się
nie robi dla pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: alka Re: klonowanie czlowieka IP: 10.10.10.* / *.mr.com.pl 08.08.01, 13:12
      Gość portalu: Iza napisał(a):

      > Coraz wiecej sie słyszy o klonowaniu. Wszyscy sie wypowiadają, wyglaszają opini
      > e, a tak naprawe błądzimy w
      > ciemnosci. Nikt tak naprawdę nie wie jakie będą skutki (biologiczne, społeczne,
      > ekonomiczne) klonowania. To to
      > taka zabawa z cykającą bombą. Genetyka w dalszym ciągu jest w powijakach. Nie z
      > namy wielu mechanizmów
      > regulujacych procesy rozwojowe organizmów a eksperymentujemy na rodzaju ludzkim
      > zupełnie bezstresowo.
      > Mimo, że 10 lat temu broniłam pracę magisterską własnie z genetyki to uważam, ż
      > e powinny istnieć granice
      > szaleństwa. Komentarzem do dyskusji na temat klonowania człowiema może być jedy
      > nie stwierdzenie: czego się
      > nie robi dla pieniędzy.

      Najgorsze ze ta bomba lada moment nam wybuchnie.
      Dzisiejsza Rzeczpospolita podala ze trzech naukowcow:z USA, Wloch i Kanady na
      konferencji w Stanach poswieconej klonowaniu oglosilo, ze zamierzaja w
      najblizszych latach sklonowac ludzi!!!
      Amerykanin jest z kliniki badania bezplodnosci/czyzby nowa szansa dla
      bezdzietnych malzenstw?/, Kanadyjczyk jest oszolomem z sekty realian ktorzy
      wierza ze zycie zostalo sprowadzone na ziemie przez istoty rozumne z kosmosu, a
      Wloch jest "tylko" naukowcem.
      Wiec czekajmy na przebieg wypadkow.
      Czas pokaze kto mial racje.
      • Gość: ochman Re: klonowanie czlowieka IP: 194.203.162.* 16.08.01, 18:11
        Niektore z badan nad klonowaniem dotycza komorek macierzystych, ktore moga sie przeksztalcic w
        dowolna tkanke w organizmie. Naukowcy badaja w jaki sposob dokonuje sie ta zamiana i jak
        moznaby to wykorzystac w hodowaniu tkanek na przeszczepy (teoretycznie w warunkach
        laboratoryjnych moznaby hodowac cale organy).

        Jezeli moznaby do tego opanowac technike klonowania, to teoretycznie mozliwa bylaby hodowla
        organow "na zamowienie", tzn. organizm nie odrzucalby przeszczepow, poniewaz przeszczepiane
        tkanki czy organy mialyby DNA pacjenta.

        Pytanie brzmi - czy zakazywanie klonowania ludzi, czy tez badan nad klonowaniem ludzi jest zasadne.
        Moze wrecz przeciwnie - jest niemoralne, poniewaz ogranicza mozliwosc rozwoju nauki i tym samym
        promuje dzisiejsze "barbarzynskie" rozwiazania.
        • Gość: kita Re: klonowanie czlowieka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.08.01, 12:32
          Hodowla komórek macierzystych nie musi wiązać się z klonowaniem człowieka.
          Badania nad wykorzystywaniem komórek macierzystych do hodowli tkanek są
          prowadzone i nie wywołują sprzeciwu społecznego o czym nie można powiedzieć w
          przypadku klonowania człowieka.
          Niepokoje społeczne wywołane są możliwością stworzenia kopi organizmu ludzkiego
          zdolnej do odczuwania, a nie wychodowanie w warunkach laboratoryjnych zdrowej
          wątroby do przeszczepu.
          Myślę, że na obecnym poziomie wiedzy i (a moze zwłaszcza) mentalności ludzkiej,
          badania takie powinny być zakazane. Człowiek jest tylko człowiekiem i nie
          wiadomo do czego może posunąć się w obliczu sławy, rozgłosu i korzyści
          materialnych.
          • Gość: Ochman Re: klonowanie czlowieka IP: 194.203.162.* 17.08.01, 13:54
            wyhodowanie organu "na zamowienie" bedzie wymagalo wstrzykniecia do zarodka kodu DNA
            pacjenta - praktycznie wyeliminowac powinno to odrzuty nowego organu przez uklad
            immunologiczny osby ktorej sie go przeszczepia. Jest to wiec skrzyzowania badan na komorkach
            macierzystych z klonowaniem...
            • Gość: sceptyk Re: klonowanie czlowieka IP: *.acn.waw.pl 19.08.01, 18:32
              bylbym sklonny zakazac nawet tego typu badan.
              nie dlatego bym mial cos przeciwko klonowniu...
              zasadnicze pytania ktore mi sie nasuwaja to:
              czy wykorzystujemy optymalnie dotychczasowe zdobycze medycyny?w skali
              globalnej?
              kogo bedzie stac na tego typu kuracje?
              jakie beda spoleczne konsekwencje istnienia grupy ludzi dlugowiecznych....i
              b.bogatych?
              czy przy istniejacej tendencji rozwartwiania sie spoleczenstw,i
              dziedziczenia przywilejow,nie grozi nam system kastowy?
              tym bardziej niebezpieczny,ze uzasadniony dostepem do elitarnych
              technologii?
              czy zatem jest sens w mnozeniu czynnikow rozwarstwiajacych?
              i finansowaniu z pieniedzy podatnikow badan,ktore zostana wykorzystane przez
              waska i zamknieta grupe?
              • Gość: ochman Re: klonowanie czlowieka - do sceptyka IP: 194.203.162.* 20.08.01, 10:22
                jezeli zabroni sie klonowania, badania nad nim i tak beda prowadzone, z ta tylko roznica ze zejda do
                podziemia. W takim przypadku dostep do nowych technologii zdecydowanie bedzie skazany na
                scenariusz o ktorym piszesz. Natomiast w wypadku prowadzenia oficjalnych badan jest szansa, ze
                odkrycia z nimi zwiazane beda rozpowszechnione w zachodnim swiecie.
                Niestety rozwarstwienie o ktorym piszesz jest faktem dokonanym i nie widze mozliwosci naprawienia
                tego stanu rzeczy. Historia pokazala nam ze nie jest to do konca mozliwe...
            • Gość: kita Re: klonowanie czlowieka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.08.01, 09:30
              Gość portalu: Ochman napisał(a):

              > wyhodowanie organu "na zamowienie" bedzie wymagalo wstrzykniecia do zarodka kod
              > u DNA
              > pacjenta - praktycznie wyeliminowac powinno to odrzuty nowego organu przez ukla
              > d
              > immunologiczny osby ktorej sie go przeszczepia. Jest to wiec skrzyzowania badan
              > na komorkach
              > macierzystych z klonowaniem...

              Niekoniecznie. Komórki macierzyste występują nie tylko w zarodku. Można je
              wyselekcjonować z tkanek dorosłych osobników. Te komórki posiadają kod genetyczny
              dawcy i nie są potrzebne żadne manipulacje wiążące się z ludzkim embrionem.
              Pobrane z organizmu komórki można namnożyć in vitro i ponownie wszczepić zamiast
              chorego organu. Mapa ludzkiego genomu pozwala na usunięcie z nich genetycznych
              wad (np. w przypadku hemofilii). Niestety problemem jest utrzymanie takich
              komórek przy życiu w warunkach laboratoryjnych. Komórki macierzyste szpiku
              kostnego przeżywają tylko 4 miesiące, a chemioterapia przy białaczce trwa
              niestety dużo dłużej. Wydaje mi się, że w tym kierunku powinny być prowadzone
              badania (przynajmniej na obecnym poziomie wiedzy), a klonowanie - moze za jakies
              sto, dwieście lat, kiedy juz do tego dorośniemy.
              • Gość: ochman Re: klonowanie czlowieka IP: 194.203.162.* 20.08.01, 10:34
                Gos´c´ portalu: kita napisa?(a):

                > Niekoniecznie. Komórki macierzyste wyste˛puja˛ nie tylko w zarodku. Moz˙na je
                > wyselekcjonowac´ z tkanek doros?ych osobników. Te komórki posiadaja˛ kod genetycz
                > ny
                > dawcy i nie sa˛ potrzebne z˙adne manipulacje wia˛z˙a˛ce sie˛ z ludzkim embrionem.

                Komorki maciezyste wystepujace u doroslych osobnikow sa "jakosciowo gorsze" niz te wystepujace w
                ludzkim embrionie (chociazby dlatego, ze nie maja zdolnosci przeksztalcenia sie w dowolny rodzaj
                komorek). Oczywiscie nauka na ten temat jest jeszcze w powijakach, natomiast bez badan na ten temat
                nigdy nie posunie sie do przodu.

                > ... a klonowanie - moze za jakies
                > sto, dwies´cie lat, kiedy juz do tego doros´niemy.

                Za takim samym rozwiazaniem wypowiadali sie prawdopodobnie przeciwnicy pierwszych zabiegow
                chirurgicznych. Co teraz jest raczej oczywista procedura, oni traktowali jako ingerowaniem w wole boza.
    • Gość: mic Re: klonowanie czlowieka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 10:45
      A wlasciwie coz takiego niemoralnego jest w tym klonowaniu. Większość zwierząt
      tak sie rozmnaza.
      Co za różnica (z moralnego punktu widzenia) czy obie nici DNA pochodza od tego
      samego osobnika czy nie ?
    • Gość: grogreg Re: klonowanie czlowieka IP: 212.160.165.* 29.08.01, 13:00
      Pragne zauwazyc ze dokonalismy juz wczesnie, nieswiadomie, "rewolucji genetycznej" na naszym gatunku.
      Jest pochodna rewolucji przemyslowej. Przedtem ludzie krzyzowali sie w obrebie swoich lokalnych spolecznosci. Do dzisiaj w malych miejscowosciach o dlugij historii wszysca sa ze soba blizej lub dalej spokrewnieni. Pozniej zaczela sie migracja do miast i rozwoj transportu. Liczba i roznorodnosc potencjalnych partnerow do rozrodu stal sie ogromna. Ze o upadku obyczajow nie wspomne :)

      I co? Czy gatunek ludzki az tak bardzo sie zmienil? A jesli nawet to czy uwarunkowania genetyczne mialy na to wiekszy wplyw?

    • Gość: Kros Re: klonowanie czlowieka IP: *.ostrzeszow.sdi.tpnet.pl 03.09.01, 09:10
      Uważam, próba klonowania człowieka moze sie źle skończyć, w tym sensie, że
      powołana do zycia istota ludzka moze byc obarczona jakimiś wadami, kalectwem,
      czy też będzie skazana na przewczesną smierć. Naukowiec, który tego dokona
      ryzykuje odpowiedzialność karną i cywilną, może do końca życia nosić ciężar
      odpowiedzialności za los powołanej do zycia istoty. Nie rozumiem natomiast na
      czym ma polegać ta "tykajaca bomba" i zagrożenie dla całej ludzkości. A przy
      tym zupełnie obojętnie ludzie odnoszą się do innych wynalazków i badań, które
      doprowadziły do smierci i kalectwa ogromnej ilości ludzi. Toleruje się
      chociazby uzywanie samochodów, mimo ogromnej liczby ofiar i kalectw. Wydaje mi
      się że zajadłość przeciwników klonowania bierze się się z obawy o naruszenie
      jakiegoś sakrum, czy też z obawy, ze klonowanie doprowadzi do powołania do
      zycia jakiś potworów czy "hitlerów". Ci sami ludzie z obojętnoscią odnoszą sie
      do tego, że naturalny sposób płodzenia ludzi tez prowadzi w dużej mierze do
      przekazywania wad genetycznych i innych niepożadanych cech, które
      unieszczęśliwiaja i okaleczają wcale nie małe rzesze ludzi. Nie sądze, aby
      klonowanie było kiedykolwiek stosowane w sposób masowy i w złych celach, w
      końcu można to dostatecznie kontrolować. Może jednak ludzie ulegną pokusie, aby
      będąc świadomym wad własnych genów, zdecydować się na urodzenie dziecka ze
      sprawdzonego materiału genetycznego, o dobrym zdrowiu, dobrym charakterze,
      pięknego i mądrego? Nie wiemy dzisiaj na ile to jest bezpieczne i możliwe, może
      jednak warto to sprawdzić? Czy taka perspektywa musi dzisiaj budzić grozę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka