bebokk
17.07.03, 09:28
Na różnych forach pojawił się ten facet, piszący też pod innymi nickami np.
Edek.
Zobaczcie, co wypisuje on o Cieszynie i Polakach :
bebokk napisał:
> Sam jestem Cieszyniakiem i tutejsi Slązacy uważajają się za Poloków i za
> Slązoków jednocześnie, i Polaków z innych regionów darzą sympatią.
> Dla Cieszyniaków ta nienawiść wobec Polaków jest kompletnie niezrozumiała.
Wy werbusi to nie Slazacy. Moze administracyjnie i cieszyniacy, ale nie
Cieszyniacy, nie Cieszynscy Slazacy. Gdybys byl kluku zasrany Cieszyniakiem a
nie tylko jakims werbusem albo potomkiem takowego, nie pisalbys takich
ponizajacych Slazakow Cieszynskich czolobitnosci pod adresem Polakow. Byc
moze
tez, ze jestes zwykly gowniarz bez cieszynskiej tozsamosci.
Silesius
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=6839233&a=6840857
bebokk napisał:
> Bo jako Cieszyniak słyszałem, że tylko w latach 1939-1945.
> A wtedy :
> 500 Cieszyniaków zginęło w Oświęcimiu, zamordowano wielu cieszyńskich
księży
> katolickich i ewangelickich, wysiedlano ludzi do Generalnej Guberni
> i konfiskowano im wszystko, za odmowę przyjęcia Volkslisty był Polenlager (
> obóz pracy ) albo obóz koncentracyjny, np. w Ustroniu w 1944 rankiem
gestapo
> urządziło sobie zabawę i bez sądu zastrzeliło 42 Ślązaków ( szli od domu do
> domu i strzelali do ludzi jak do zajęcy ), 1 września 1939 uroczyscie
spalono w
>
> Cieszynie synagogę, itd....
> Mógłbym wymieniać dalej bardzo długo !
> I bardzo wielu kolaborantom Polacy po wojnie przebaczyli, bo na kolanach
> błagali o litość.
> A teraz ich potomkowie podnoszą łby.
>
> PS : po mojego dziadka gestapo przyszło już 1 września, ale dopadli go
ruscy i
> zabili w Katyniu, babcię wypędzili hitlerowcy z mieszkania, brata od ojca
> teścia zamordowano w Dachau.
>
>
Wiesz jak bylo?Polakow brali do obozu.To byli ludzie naplywowi z innych
zaborow.To nie byli Slazacy.To byli Polacy.Slazacy,co
dostali 3 klase,to byli Slazacy od pokolen.I oni byli zawsze w Austrii,znali
niemiecki i pisali gotykiem,jak moja bybka czy
starzyk.Ci twoi to byli powstancy,moj starzyk z kolegami sie chowal na czas
powstan.Twoje opowiesci to opowiadaj w Warszawie,a nie
na Slasku!Moze ci tam uwierza..
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=6990230&a=7004103